Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
52 minuty temu, Winter napisał(a):

Powodzenia z europejską klasą polityczną xD

 

No niestety teraz przyjdzie rachunek za te wszystkie miernoty.

 

Hegseth naprawdę tak powiedział? Oczywiście takie jak najbardziej mogą być realia, bo Putinowi te rozmowy są potrzebne jak wydrze fortepian, ale mówić publicznie takie rzeczy to wygląda dziwnie. Za wszelką cenę chcą aby Putin usiadł do stołu i zobaczymy co dalej.

Opublikowano
38 minut temu, trepek napisał(a):

Najważniejsze, że lewakom pękają dupy. Tak głosiła forumowa prawica. Jeszcze ten cały Trump to wszystkim wyjdzie bokiem...

Make America Great Again. Jego hasło wyborcze. To nie Ameryka potrzebuje przebudzenia, a my, Europejczycy. Mimo 3 lat wojny nadal import z Rosji idzie, kraje UE podzielone, Chiny nas rozgrywają, jak chcą. Trump to dobry impuls do zmian. Zacznijmy w końcu być podmiotem do jasnej cholery. Kraj z drugiego kontynentu nas broni, a my wydajemy mnóstwo kasy na socjal dla milionów imigrantów. Komedia.

Opublikowano
2 godziny temu, Radziuwilk napisał(a):

 

Tylko ze my europa mozemy zjesc rosje na sniadanie i mam nadzieje, ze pokazemy to w najblizszej przyszlosci np. organizujac spotkanie Europa - Ukraina i pokazemy wsparcie bez leku ze uposledzona rosja stojaca przed przepascia ma cos do gadania. No maja atom i zawsze beda go mieli i co mamy sie bac? Jak tak to lepiej uniknac tych napiec i po prostu poddac sie od razu.

 

Nie wiem czy trollujesz ale zakładam że nie wiec zapytam: za pomocą czego chciałbyś zjeść te Rosje na śniadanie?

 

dla przypomnienia:
 

Niezależnie od politycznych uwarunkowań takich działań, istotna jest również odpowiedź na pytanie, czy Europa w ogóle dysponuje zdolnościami, aby wystawić odpowiednio silny kontyngent.

Od końca zimnej wojny Europa korzystała z "dywidendy pokoju", którego globalnym gwarantem stały się Stany Zjednoczone. Nikłe prawdopodobieństwo nowej wojny sprawiło, że Stary Kontynent - jeszcze w latach 80. XX wieku dysponujący prężnym przemysłem zbrojeniowym i potężnymi siłami zbrojnymi - zaczął się rozbrajać i tracić budowane latami zdolności.

Miarą ich utraty jest fakt, że obecnie - poza Niemcami - żaden europejski kraj NATO nie jest zdolny do budowy czołgów (brytyjskie Challengery 3 powstają z pomocą Niemiec), samoloty bojowe 5. generacji muszą być pozyskiwane ze Stanów Zjednoczonych, a roczna produkcja pocisków artyleryjskich przed rosyjskim atakiem na Ukrainę wynosiła 20-30 tys. sztuk, czyli mniej niż Ukraina zużywa w ciągu tygodnia. 

 

 

Opublikowano
3 godziny temu, Kłaczkov napisał(a):

Mam wrazenie ze jestes totalnie odklejony jak dziala wojna i jak wtedy wyglada panstwo. Zobacz jaka armie miala ukraina na poczatku wojny 3 lata temu, a jaka ma teraz.

Juz starozytny Fedrus  wiedzial„Sojusz z potężnym nigdy nie jest godny zaufania.” Najpierw chcemy czy nie chcemy musimy liczyc na siebie. 

Ja swoja droga podziwiam naszych dziadkow/pradziadkow ktorzy tak szli na wojne i walczyli, no question ask. Mam wrazenie ze obecna generacja zupelnie nie dzwignela by tego.

Mam wrażenie ze nie masz pojęcia jak wygląda walka w XXI wieku. Ukraina nie jest żadnym przykładem. 

Opublikowano (edytowane)

@TheMr.Tylko, że jest.

To jest wojna między mocarstwem a trochę zacofanym, ale jednak doposażonym europejskim krajem. Jaką nowoczesną wojnę ty byś chciał? Zdalnie sterowane czołgi a ten kto straci wszystkie poddaje się i przegrywa, a potem wszyscy idą na piwo?

 

@AndrzejTrgJestem wstanie wyobrazić sobie, że część Brytyjczyków z powodu przyjęcia roli zdrajcy odczuwali realny ból dupy. Nie każdy się zapewne z tym godził.

 

Biorąc pod uwagę jak tu jesteśmy tu rozemocjonowani część z nas też zaczyna go odczuwać.

 

Ciekaw jaka będzie narracja za 2 - 3 dni w PiSie i u Konfy

Edytowane przez Suchy211
Opublikowano
11 minut temu, Suchy211 napisał(a):

Ciekaw jaka będzie narracja za 2 - 3 dni w PiSie i u Konfy

Na głównych ich troll kontach nadal cisza, czekają na przekaz dnia. U Palade dostałem bana w 30 sekund po tym jak napisałem że własnie wjechała SOWA 21.37 od Trumpa :rotfl2:

Czyli że siedzi na stanowisku i z miejsca blokuję :boink:

Opublikowano

Mnie ciekawi coś innego. Bo wygląda to dziwnie jednostronnie. Weźmy to chwilowo za dobrą monetę, czyli że to się naprawdę dzieje. Jeżeli Zełenski zaakceptuje jakieś bardzo słabe warunki może zostać okrzyknięty zdrajcą. Więc pojawi się pokusa aby powiedzieć po prostu: walcie się, my walczymy dalej. To spowoduje raczej unicestwienie Ukrainy. Ale jak się w takiej sytuacji zachowa Europa? Ogonki pod siebie? Czy nie?

Opublikowano

Jakiś potencjał do tego jest. Do tej pory nikt za bardzo nie wierzył, że USA się wyoutuje z naszego regionu, a jeśli nawet to za wiele lat. Tymczasem trzeba wziąć pod uwagę, że może się to wydarzyć bardziej w skali miesięcy.

Opublikowano

Zełenski nie zaakceptuje "słabych warunków" bo nie zaakceptuje ich armia ani wywiad.

 

Niestety wygląda że dzieje się to przed czym ostrzegano jeszcze przed wygraną przez Trumpa.\

Odetnie on pomoc Ukrainie. Buduje do tego pretekst - ustali plan pokojowy(zgodny z wolą Rosji), Ukriana jak i Europa go odrzucą. I tyle wystarczy by Trump powiedział że w takim razie USA się z tego wycofuje.

 

To samo z gwarancjami bezpieczeństwa USA dla europejskiej części NATO. Warunek 5% PKB na obronność dla wielu państw jest nieakceptowalny. Trump o tym wie. Dlatego podniósł z 3%, które państwa deklarowały że w ciagu kilku do 10 lat mogą osiągnąć, na 5% które dla państw zachodniej części NATO jest kompletnie absurdalny a nawet dla "srodkowych" raczej też nieosiągalny.

 

Kolejny etap to niestety testowanie europejskiej części NATO przez Rosję. Już to zaczęli w formie "wojny hybrydowej". Ale to takie "gotowanie żaby". Bo reagujemy delikatnie i pomału.

Także niestety z dużym prawdopodobieństwem, czeka nas niebawem walka na terenie Państw Bałtyckich, być może też północno wschodniej Polski lub Finalndii.

 

To wszystko scenariusze o których ostrzagały WB, Francja, Niemcy, wcześniej też USA.  Bałtowie fortyfikują granice i szykują sie pod minowanie. My już zresztą też.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Zaraz Cię głąby wyśmieją a strona oddaje realne różnice w koszcie jazdy BEV vs ICE.   W G12W w sezonie zimowym wychodzi mi dokładnie 11zł/100km jeśli już mam auto ładować w nocy. 
    • Kilka miesięcy temu dodałem forum do listy wyjątków Adblock, więc nie mam problemu z tym, że reklamy się pojawiają 🤷   Stronę trzeba w jakiś sposób utrzymać, licencja za silnik forum to 89 USD miesięcznie.    Tak więc jeżeli będą to reklamy między postami - spoko, tylko proszę bez takich, które odtwarzają dźwięk bez ostrzeżenia. 
    • Black Tides Draga's Wake Trzecioosobowy action-horror z mocnym body horrorem, osadzony w alternatywnej wersji początku XX wieku. Gra jest jeszcze w produkcji i nie ma ustalonej daty premiery.   Fabuła Akcja dzieje się w 1909 roku, w świecie, w którym obok technologii parowej istnieją starożytni bogowie i nadnaturalne siły. Głównym bohaterem jest Draga Bolivar – twardy marynarz, przemytnik i pirat, będący pierwszym oficerem załogi kapitana Caleba. Podczas tego, co miało być ich ostatnim wielkim napadem, wszystko idzie katastrofalnie źle. Draga i jego ludzie trafiają na ogromny, uwięziony w lodzie statek wielorybniczy Ormora. Statek został opanowany przez kult zagłady, który odprawiał rytuały związane ze starożytnymi bogami. W jego wnętrzu pojawiło się coś znacznie starszego i bardziej przerażającego niż sam kult. Załoga Dragi zostaje rozdzielona, a część ludzi zaczyna się zmieniać.   To nie jest tylko historia o facecie, który strzela i zabija potwory.W ciele Dragi zakorzenia się starożytna istota/bóg. W trakcie gry bohater może coraz bardziej poddawać się tej przemianie. Twórcy nazywają to „Vessel State”.   Draga może korzystać z rosnącej w nim mocy, ale ceną jest stopniowa utrata człowieczeństwa. Co więcej, system rozwoju jest powiązany z „konsumowaniem” innych ludzi – wybory dotyczące tego, kogo pochłonąć, mają wpływać na umiejętności, mutacje oraz los napotkanych postaci. Czyli w uproszczeniu: im silniejszy stajesz się dzięki potwornej przemianie → tym bardziej przestajesz być człowiekiem.To może być jeden z głównych motywów fabularnych.   Gameplay   To nie jest klasyczny survival horror w stylu Outlast, gdzie głównie uciekasz. Twórcy stawiają na brutalną walkę wręcz: ciosy, ciężkie kombosy, uniki, kontry/timing, szybkie ataki dystansowe, walkę z mutantami i zdeformowanymi ludźmi, ograniczone zapasy amunicji, zdrowia i innych zasobów. Bardziej przypomina to action-horror, w którym masz aktywnie walczyć z potworami, niż bezbronny survival horror.   Klimat   Ormora jest ogromnym, wielopoziomowym statkiem parowym z początku XX wieku. Wnętrza mają być labiryntem stalowych konstrukcji, rur, maszyn, drewnianych pokładów i zalanych pomieszczeń. Z czasem statek zaczyna dosłownie łączyć się z organiczną tkanką. Twórcy pokazują motyw: stal → mięso → żywa konstrukcja → coś zaczyna się budzić wewnątrz statku. Oficjalna strona opisuje wręcz sytuację, w której stal ustępuje miejsca ciału, a żywa tkanka zaczyna przejmować kolejne pomieszczenia.   Wybory   Draga będzie spotykał ludzi, których znał wcześniej, a niektóre decyzje dotyczące ich losu będą miały wpływ na jego rozwój i przemianę. Twórcy mówią o systemie, w którym wybór tego, kogo pochłoniesz, kształtuje drzewko umiejętności i mutacje. Dlatego fabuła prawdopodobnie będzie miała sporo motywu: „Czy poświęcisz człowieczeństwo, żeby przeżyć?” Developerzy To jest bardzo mały, niezależny zespół, ale ludzie pracujący przy projekcie mają doświadczenie z dużych produkcji. Na oficjalnej stronie wymieniane są m.in. prace przy Red Dead Redemption II, GTA V, For Honor i Intergalactic: The Heretic Prophet, a przy filmach m.in. Halo, Wednesday, Antlers i Scary Stories to Tell in the Dark. Co ciekawe, gra nie ma jeszcze wydawcy. Deweloperzy napisali na Steamie 2 października 2026, że pracują nad zaktualizowanym demem dla potencjalnego wydawcy i dotychczas projekt był tworzony bez finansowania zewnętrznego. Jednocześnie gra przekroczyła już 10 000 wishlist na Steamie. Czyli na dziś jest to jeszcze projekt, a nie gotowa gra.      
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...