Ale on sam mógłby się prostytuwać i...?
Co to zmienia? Jakie konsekwencje tego?
Żadne.
Kiedyś byłaby to dyskwalifikacja, medialna, polityczna, wstyd i wypad z baru.
Dziś? W czasie upadku obyczajów, szczekania w sejmie i innych fanaberii...
Coż to da, że mu "udowodnią" lub nie udowodnią?
Tylko szrama na jego kolbie, albo kolbie Onetu (i brak ewentualnych odszkodaowań czy sankcje finansowch - procesowych).
Ale od strony politycznej, żedan wynik tej rozprawy niczego nie zmieni, ani nic nie wniesie.
Nie pierwszy łobuz szemraniec na kierowniczym stanowisku, tyle tylko, że kiedyś były jakieś odpryski moralności, zasad, wstydu, degradacje, dymisje.
Dziś? Bez jaj. Bicie piany. I tyle.
@huudyy No na pewno nie przekonuje mnie jawne zeznanie jednego świadka. Drugi nic istotnego nie powiedział. Znaczy on nie potwierdził takich rzeczy. Więc w sumie bilans wyszedł na ZERO.
Dla mnie od tego momentu zacznie się coś istotnego. Więcej świadków i więcej zeznań poproszę.
Rekomendowane odpowiedzi
Opublikowane przez azgan,
2 reakcje
Pokaż odpowiedź
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się