Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
10 godzin temu, VRman napisał(a):

Chiny atakują Tajwan

USA się to nie podoba więc bronią Tajwanu

Chiny wchodzą w wojnę z USA

USA wykorzystują wszystkie dostępne zasoby do tego.

NATO jest osłabione.

Kacapia atakuje bo wie, że NATO nie ma czym odpowiedzieć.

 

To jest jedyny realny scenariusz na atak Kacapii na NATO moim zdaniem.

To co już nawet oficjalnie mówią Chiny (nie możemy pozwolić rosji przegrać) i to jak mocno wspierają rusków, niestety tylko ten scenariusz uwiarygadnia.

Ten plan miałby szanse powodzenia w drugim tygodniu wojny od rozpoczęcia działań na Ukrainie i atak na kraje Bałtyckie. Jakby Rosja ruszyła razem z Chinami. Nie w momencie kiedy Rosja posiada 30% rezerw ciężkiego sprzętu najgorszej jakości w zapasie, brak regularnej armii, VKS nie nadąża z obecnym tempem wojny, a problemów Rosji jest 4x więcej niż przed wojną. 
Dronami i rakietami nie wygrają wojny, bo tylko to obecnie działa i na zapleczu i na froncie. Jeśli nie potrafią złamać obrony Ukrainy, to z czym do NATO. 
Trzeba wiedzieć że Rosja planowała te wojnę jako krótką, że będą witani z kwiatami, to że zamieniło się w długo konflikt to decyzja Putina. Nagłówki z Niemiec i Francji to budowanie zagrożenia i wymówka dla zbrojeń i zwiększonych wydatków. A żeby nie było że nic nie robią to się przygotowują. 

Edytowane przez TheMr.
Opublikowano
13 godzin temu, Suchy211 napisał(a):

Mnie ciekawi co Niemcy i Francuzi jeszcze wiedzą, że się aż tak na poważnie przygotowują. rosja jest groźna, ale (przynajmniej nie powinna być) aż tak groźna. 

Wiedzą to co wie całe dowództwo wojskowe i polityczne NATO już od kilku lat. Wojna z Rosją jest bardzo proawdopodobna. I to długotrwała, na wyniszczenie sił, przynajmniej żołnierzy, na ograniczonym obszarze. Będziemy się nawzajem mielić na terenie państw bałtyckich i od razu lub z czasem wschodniej Polski.

 

Utrudniają nam otrzymywanie wsparcia, bo Słowacja już jest proruska, w Czechach też robi się kiepsko. Wsparcie z ich strony będzie minimlane i to może tylko humanitarne.

A to optymistyczny scenariusz. W którym Ukraina pozostaje prozachodnia i ruskie wojska nie są w stanie przez nią się przedostać na zachód.

 

W gorszym na Ukrianie wygrywają siły prorosyjskie i po rozpoczęciu wojny przepuszczasją wojska rosyjskie. Słowacja i Węgry poddają się czy przechiodzą od razu na strone kacapstwa. I mamy wjazd ruskiej zarazy z Białorusi oraz z terenu Słowacji. Walczymy też na terenie państw Bałtyckich, jeśli przegramy to i z tamtąd wchodzą ruskie.

 

Oznacza to że mamy wówczas 3 długie fronty, na których musimy się bronic w wojnie na tzw wyniszczenie sił.

Wie o tym tak Francja, Niemcy jak Anglia. Stąd przygotowania do tak dużej liczby rannych. W większośc to będą nasi ranni.

 

Niemcy szykują się na oba te scenariusze. W tym ten najgorszy, w którym cała pomoc z NATO musi przejść przez ich teren. Zatwierdzili ogromne inwestycje, ok 150 mld euro w 3-4 lata, w infrastrukturę podwójnego przenaczenia. Tak by zwiększyć przepustowośc torów oraz dróg, do transportu sprzętu wojskowego.

 

P.S. Tak czy inaczej, w prawie każdym scenariuszu, jeśli kacapstwo zaatakuje NATO to długotrwała wojna będzie się toczyć na naszym terytorium.

Opublikowano
19 godzin temu, Suchy211 napisał(a):

A wiesz jaki ONI, nie nie politycy na kremlu, zwykli rosjanie, mają ból dupy o to że się wyprowadzili?

Mnie ciekawi co Niemcy i Francuzi jeszcze wiedzą, że się aż tak na poważnie przygotowują. rosja jest groźna, ale (przynajmniej nie powinna być) aż tak groźna. 

Chętnie skonfrontuje te wieści o których mówią Twoje źródła o tych Rosjanach z bólem dupy :) 

Opublikowano

to z tym jak Turków o pomoc prosili.

 

Teraz, Suchy211 napisał(a):

Można się smiać. Ale jednak stać ich na boost 20% do minimalnej. No to jak to w końcu jest z tą ich gospodarką.

Zakładam że ten obrazek to nie mem. Nie chcę mi się sprawdzać.

Wy tą minimalną wciskacie w jakiś wskaźnik dobrobytu to trzeba naprawdę popracować nad ułomnością. I to jeszcze w snakcjonowanej gospodarce...

 

 

 

 

 

 

 

 

Opublikowano
23 godziny temu, Suchy211 napisał(a):

Można się smiać. Ale jednak stać ich na boost 20% do minimalnej. No to jak to w końcu jest z tą ich gospodarką.

Zakładam że ten obrazek to nie mem. Nie chcę mi się sprawdzać.

No nie wiesz jak to ? Rosja upadła Putin nie żyje UKR już blisko zwycięstwa %-):balon:

Opublikowano

To co widać ze strony USA wokoło Wenezueli, to pokazowe straszenie. Zaatakować mogli już kilka tygodni temu. A lotniczo w każdej chwili.

Tak samo robili ruscy przy granicy z Ukraina od jesieni 2021. Ruskim sie nie udało, zobaczymy jak wyjdzie USA. Może faktycznie Maduro ucieknie bez próby stawienia oporu.

Opublikowano (edytowane)
W dniu 29.11.2025 o 12:02, Badalamann napisał(a):

P.S. Tak czy inaczej, w prawie każdym scenariuszu, jeśli kacapstwo zaatakuje NATO to długotrwała wojna będzie się toczyć na naszym terytorium.

Chyba, że ich od razu pod niemiecką granicę puścimy :E Sorry ale moim zdaniem staliśmy się zbyt wygodni (UE) i uogólniając być może krzywdząco większość "rurkowców" prędzej pójdzie siedzieć za dezercję lub ucieknie daleko stąd jak będą mieli za co niż będą gnić w okopach. 

Dlatego ciągle powtarzam żadnej wojny konwencjonalnej tylko do razu z grubej rury i kto pierwszy wymięknie xD  

 

ps. Jesteśmy praktycznie państwem przyfrontowym - gdy jest mowa o jakichś siłach pokojowych na terenie Ukrainy ciągle podkreślamy, że nas tam nie będzie. Poboru do wojska nie przywracamy...o czym tu w ogóle dyskutować? 

Edytowane przez Klakier1984
Opublikowano
51 minut temu, Klakier1984 napisał(a):

ps. Jesteśmy praktycznie państwem przyfrontowym - gdy jest mowa o jakichś siłach pokojowych na terenie Ukrainy ciągle podkreślamy, że nas tam nie będzie. Poboru do wojska nie przywracamy...o czym tu w ogóle dyskutować? 

Bo posiadamy sporo rezerwistów z "poprzedniej epoki"???

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Punty reputacji   Za to emotki z uśmiechem są przydatną funkcjonalnością forum.     Jak się da to najlepiej połączyć opcję reakcji, choć nei wiem czy to technicznie wykonalne, ale najlepiej jeśli już ten bezużyteczny ranking miałby zostać, to może osobno - przycisk "pomógł w wątku komputerowym", np. ikonka klucza i śrubokręta.  - osobny przycisk do reakcji, nie liczących nic nigdzie do niczego. Jak ktoś wrzuca śmieszny filmik, to przy scrollowaniu całych podstron, warto się zatrzymać jak się zobaczy kilka reakcji z "".   Punkty reputacji są bez sensu po części dlatego, że często ludzie faktycznie pomocni bywają mocno toksyczni, więc "reputacja" to złe słowo.    Jak bardzo ktoś jest pomocny. To tak.  Ale najlepiej to w cholerę to wywalić. Przecież tu są stare dziady, których nic nie obchodzą takie pierdoły jak "poziom reputacji".
    • A tej jedynej strony tematu nie przeczytałeś. 😀  
    • "Miał życzenie od Shenrona" - właśnie Piccolo albo się z kimś scala, albo życzeniami sobie podnosi lvl  Nie jak pozostali, trening trening trening  
    • @TheMr. Toż to inny monitor niż Paladyn wrzucił    Ale tak, jak to u nas, podatek od nowości. Głównie za sprawą małej dostępności, bo pierwsze batche lecą głównie na zachód.
    • Gordon no nic bot nie zaorał  Dobrze pamiętałem, że ok 10% przedsiębiorców chce iść na etat. Jest 12% i osób, które są niby na własnym ale tak naprawdę mają jednego klienta (coś jak ty  ) 26% co mnie nie dziwi. Co do 2 kwestii o marzeniach przejścia na "swoje" napisałem, że z d. no i były z d. ale jeszcze podrążę...   I kolejny raz proszę o mniej agresji w dyskusji i eliminowanie słów typu "kocopoły", "brednie" itp. Myślę, że stać cię na bardziej kulturalną rozmowę  A czasami mam wręcz wrażenie, że strasznie emocjonalnie to traktujesz.    @ITHardwareGPT dziękuję za te dane. Ale czy możesz poszperać bardziej i sprawdzić czy w badaniach psychologicznych z Europy lub USA padło pytanie czy osoby na etacie marzą o czymś swoim typu własny biznes? Restauracja, usługi? Bo stwierdzenie, że ktoś będąc na etacie nie chce być samo zatrudniony sugeruje raczej wyłącznie kwestie podatkowe, a nie zmianę stylu życia i całego życia. I nie to miałem na myśli pisząc o marzeniach, że ktoś obecnie pracuje na etacie, a niby marzy mu się zmiana formy na działalność, wykonując wciąż tą samą pracę. Wiem, że filmy to słabe źródło, ale w co 2 amerykańskim filmie bohater docelowo chce założyć własny biznes. Chyba, że tu są jeszcze różnice z Europą.   @GordonLameman tak uważam, że powinna być pomoc państwa dla najmniejszych przedsiębiorców. I nie tylko pomoc ale wspieranie i zachęcanie i to już zachęcanie od poziomu szkolnego. Uważam, że własna działalność, co wiele razy pisałem powoduje bycie szczęśliwszym, wydajniejszym niż praca gdzieś. W całym wątku jaki założyłem dowodziłem, że brak narzucenia 3 zmianowego, szkodliwego dla zdrowia systemu pracy, brak przymusu pracy w określonych godzinach daje znacznie większą wydajność. Ok. były osoby które de facto mają to samo na etacie i przyjmuję te argumenty. Ale i one wciąż są zależne od tego czy nie zmieni się np. zarząd firmy dla której pracują albo wytyczne i to wszystko im zniknie jednym smsem. Jak było z pracą zdalną na Allegro. Ludzi powinno się zachęcać wszystkimi możliwymi sposobami żeby rozwijali siebie, budowali własne firmy, a nie służyli komuś. Takie jest moje zdanie.   Podzielę się osobistą refleksją, że gdyby nie życie i de facto coś co mnie do tego zmusiło nie założyłbym własnej DG te 21 lat temu  Wydawało mi się będąc na etacie, że wszystko jest dobrze. Zanim nie miałem własnej DG po prostu nawet nie miałem pojęcia "jak to jest", a szczególnie, że mocno straszono i wciąż się straszy ludzi. Nie miałem też nigdy w rodzinie nikogo kto miał coś swojego. Wszyscy zawsze na etacie i to jeszcze w budżetówce. Tata nauczyciel. Mama spółki skarbu państwa (ale nisko  ) i też nauczycielka. Dalsza rodzina nauczyciele. Jedynie wujek po podstawówce miał własną firmę, ale we Francji i to założył w czasach u nas PRLu więc to dla mnie była zupełna abstrakcja. Reasumując nie miałem absolutnie żadnych wzorów. Wszystko zrobiłem sam
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...