Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Dimazz By to nastąpiło najpierw Grenlandia musiałaby zrobic referendum o wyściu z Danii, nazwijmy to niepodległości. A potem jeszcze chcieć wejść do USA. Co odrzucaja zupełnie.

 

Myslę że rozwiążą to inaczej. Jakimis umowami Dania+Grenlandia z USA o umożliwieniu USA stacjonowania tam dowolnymi siłami. W praktyce bedzie to rozbudowa juz istniejącej tam bazy USA, może też dodatkowe obiekty.

Opublikowano

pojda jakies umowy i sprawa sie zamknie, gdzie formalnie bedzie nalezec grenlandia raczej nie ma duzego znaczenia,

 

jesli faktycznie w tych rejonach rosnie aktywnosc chin/rosji to USA i tak musza tam zwiekszyc swoja obecnosc bo przeciez europa nie jest zainteresowana obrona wlasnych terenow

 

38 minut temu, Camis napisał(a):

Co do tych wojsk to poczekajmy na czyny a nie pakty i słowa, jak wejdą już realnie to wtedy będzie można się cieszyć. 

po zakonczeniu wojny, czyli po zgodzie rosji na to, to juz wielkiego zaskoczenia nie bedzie ale przez te zakonczenie wojny caly ten pakt jest zalezny od zgody rosji ktora przeciez wojny konczyc nie musi XD

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

tu mozemy zobaczyc jak wyglada prawdziwa sila:

 

Cytat

Wenezuela ugina się. Warta miliardy ropa popłynie do USA

Prezydent USA Donald Trump ogłosił, że władze Wenezueli przekażą USA 30-50 mln baryłek "objętej sankcjami ropy naftowej". Zapowiedział też, że to w jego gestii będzie wykorzystanie zysków ze sprzedaży surowca.

Cytat

Jak szacuje "New York Times", ilość ropy, o której mówi Trump, odpowiada jej dwumiesięcznemu wydobyciu w Wenezueli, a wartość rynkowa surowca to ok. 1,8-3 mld dol.

https://www.money.pl/gospodarka/warta-miliardy-ropa-poplynie-do-usa-trump-oglasza-decyzje-wenezueli-7240754685422560a.html

 

i magicznie znalazly sie srodki na inwestycje w amerykanskie technologie w wenezueli do tej ropy gdzie eksperci tak wyliczali jaka ona nieoplacalna jest XDDDDDDDDDDDDDDDD

 

:dj:

 

to jest prawdziwa sila, dla odmiany UE negocjuje z krajami trzeciego swiata zgode na zalanie naszego rynku gowniana zywnoscia w celu ratowania kilku firm moto XDDDDDDDDDDDDDDDDDD

Opublikowano
15 godzin temu, TheMr. napisał(a):

Decyzja zapadła. Rosja może sobie teraz co najwyżej Kupiańsk odzyskać po raz 3. :E 

Skwituję to tak "cóż szkodzi obiecać". 

 

Najpierw niech dojdzie do końca wojny i potem rozliczymy z obietnic. Równie dobrze mogą oddać wschód kraju, a wojska NATO wkroczą na zachodnie terenie. WOW sukces odtrąbiony.

 

Bo chyba nie liczysz że NATO wejdzie i będzie broniło wschodniej granicy prawda?

Opublikowano
2 godziny temu, Badalamann napisał(a):

Myslę że rozwiążą to inaczej. Jakimis umowami Dania+Grenlandia z USA o umożliwieniu USA stacjonowania tam dowolnymi siłami. W praktyce bedzie to rozbudowa juz istniejącej tam bazy USA, może też dodatkowe obiekty.

Ale tam jeszcze trzeba dorzucić kwestię surowców. Oczywiście że chodzi również o nie. Ale Grenlandia BĘDZIE amerykańska. Za otwarcie już o tym mówią. Nie będzie innej opcji niż się jakoś dogadać. 

Opublikowano (edytowane)

@Badalamanna postawisz oboje swoich oczu na to, że oni NA PEWNO zostaną zapytani? Jest takie uniwersalne prawo. Prawo silniejszego. Grenlandia jest nasza, dziś tam wjeżdża nasze wojsko a jutro administracja i co nam zrobicie? Albo na styl rosyjski. 220 lat temu przypłynęła tam amerykańska łódka więc mamy prawo do tej ziemi i co nam zrobicie?

Edytowane przez Suchy211
Opublikowano
2 godziny temu, Dimazz napisał(a):

myślę że nie będzie żadnego ataku. Dania nie ma jak tego obronić a wywołując konflikt wszyscy sobie zaszkodzą. Może USA najmniej. 

Różnica jest taka, że za Maduro mało kto płacze, nawet jako dawni kumple z wiceprezydentką a czele już chcą dogadywać się z Trumpem. A na Grenlandii mało to chce do Trumpolandii, nie ma tak, że porwiesz kilka osób i nagle wszyscy zechcą do wuja sama. Oczywiście Dania nie ma jak obronić Grenlandii przez inwazją USA, ale parę śmigłowców czy lodź desantową mogli by im zestrzelić pro forma.

Opublikowano

ale tu zbytnio nikogo nie bedzie interesowac kto gdzie chce na grenlandii, dla US to baza wojskowa dlatego pewnie skonczy sie na umowach, umowa sprzedazy to ta najbardziej radykalna ale mozliwa

12 minut temu, Badalamann napisał(a):

Opisałem co musiałoby się stac by była amerykańska.

XD

Opublikowano (edytowane)
11 minut temu, kubikolos napisał(a):

ale tu zbytnio nikogo nie bedzie interesowac kto gdzie chce na grenlandii, dla US to baza wojskowa dlatego pewnie skonczy sie na umowach, 

Takich umowach jak ta o surowcach z Ukrainą? ;D

Edytowane przez 209458
Opublikowano
W dniu 5.01.2026 o 10:05, TheMr. napisał(a):

Rosja nie wróci do bycia mocarstwem przez najbliższą dekadę. Powrót do normalnej gospodarki ich zaboli mocniej niż obecny spadek. Brazylia nigdy nie będzie mocarstwem. Indie prędzej, ale oni walczą z Chinami i Pakistanem, dodatkowo mają tylko ludność bo per PKB to znaczą mniej niż batustan w Afryce, może za 25-50 lat. Nigeria to samo co Indie, tylko okres się wydłuży, może za 100 lat coś tam będą znaczyć, ale teraz to nic innego jak "farma ludzi." Posiadanie ludności to nie wyznacznik bycia mocarstwem. 

 

 

W kwestii ruskich się zgodzę ale Indie już są mocarstwem - to 4 miejsce w PKB (3 w PPP) a w tym roku będą chyba nawet na 3. Ilość ludności wbrew pozorom to też atut nawet jeżeli PKB na mieszkańca jest mizerne. Chińczyk też PKB na mieszkańca wypada kiepsko a ma wpływ na całą światową gospodarkę.

 

W dniu 5.01.2026 o 08:56, Badalamann napisał(a):

Wiekszość wenezuelskiej ropy brały Chiny. Samo odciecie ich od tego to duży plus. Równocześnie ten surowiec trafi na rynki zachodnie.

 

Mamy też pokaz tego co może mocarstwo poprzez projekcję siły, nawet bez wchodzenia dużym kontyngentem.

To ważna lekcja dla państw UE. Potrzebujemy szybkiej integracji w jakieś Stany Zjednoczone Europy.

 

 

To zupełnie bez znaczenia. Import ropy z Wenezueli to zaledwie 4-5% całego importu ropy do Chin. Bardziej chodziło o chińskie wpływy w tym rejonie. 

Chińczyk już kombinuje jak zastąpić tą ropę Irańską, więc w końcowym rozliczeniu może się okazać, że amerykanie znów umoczą jakimś długotrwałym zaangażowaniem militarnym.

Na razie USA robiło pokazowe akcje ale w sumie nic nie zdziałali i dalej nie mają żadnego wpływu na te państwa.

Opublikowano (edytowane)

@Suchy211 Zajęcie siłą, oznaczałoby okupację. Pewnie że nie jest całkowicie niemożliwe, ale to nie ma żadnego sensu i uważam że nie nastąpi.

To taki clickbaitowy scenariusz, stąd tyle o tym bezsensownych wrzutek w necie.

 

Głupoty które tu wygaduje Trump i jego otoczenie jest na użytek największych debili z MAGA i zbliżających sie w USA wyborów.

 

Edycja: @Paarthurnax Na razie to zaangażowanie jest znikome. W tym roku okaże się co osiągną samą akcją zatrzymania Maduro i straszeniem reszty reżimu. Jak doprowadzą do wyborów i pokojowego przekazania władzy to będzie to duży sukces.

 

A co do irańskiej ropy to też tam jest gorąco. Trwaja duże protesty.

Najwyższa pora na kolejną porcje demokracji z powietrza w cele reżimowe ;) 

Edytowane przez Badalamann
Opublikowano

dokladnie, nie dostana KPO i sie poskladaja, tak sie wplywa na polityke suwerennych panstw :hihot:

 

  

7 minut temu, Paarthurnax napisał(a):

Chińczyk już kombinuje jak zastąpić tą ropę Irańską, więc w końcowym rozliczeniu może się okazać, że amerykanie znów umoczą jakimś długotrwałym zaangażowaniem militarnym.

Na razie USA robiło pokazowe akcje ale w sumie nic nie zdziałali i dalej nie mają żadnego wpływu na te państwa.

potezny sygnal dla chin to najwazniejsza lekcja z tej akcji,

 

chiny wymiekly i zawrocily tankowce a tydzien wczesniej chcieli probowac zignorowac blokade morska,

 

 

iran odetna od chin w kolejnych krokach i tak krok po kroku mocarstwa ze soba walcza

Opublikowano

Rosyjski okręt wojenny eskortuje tankowiec Bella 1, ścigany przez siły amerykańskie na Atlantyku - poinformowała BBC. We wtorek jednostka znajdowała się prawdopodobnie między Szkocją a Islandią.

https://www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-amerykanie-scigaja-tankowiec-na-atlantyku-rosja-wkroczyla-do,nId,8055747

 

Amerykańska Straż Przybrzeżna we współpracy z armią podjęła próbę przejęcia płynącego pod rosyjską banderą tankowca Marinera - podaje agencja Reuters. Pościg za jednostką trwał niemal dwa tygodnie. Siły specjalne mają znajdować się już na pokładzie statku

 

https://wiadomosci.wp.pl/operacja-usa-na-atlantyku-celem-rosyjska-jednostka-7240871852624864a

 

słabo kacapy eskortowali?

 

 

Opublikowano

Dobra wiadomosc.

Udalo sie wprawadzic Ukraine do NATO bocznymi drzwiami.

Drony sa teraz bronia nr 1 na polu bitwy i Ukraincy maja ja najbardziej rozwinieta i sprawdzona.

Jest to teraz taki naturalny sojusz. My pomagamy im oni nam. 

Juz wczesniej tak bylo, ale teraz jest tak bardziej konkretnie. 

 

Po wydarzeniach z ostatnich 2-3 miesiecy mozemy chyba powiedziec, ze rownia pochyla przechyla sie wyraznie na korzysc Ukrainy i z kazdym tygodniem bedzie bardziej i bardziej.

Mateczka rasija musi teraz ladnie sie nakombinowac jak tu dostac od Chin jakas forme realnego wsparcia, aby przetrwac.

Juz surowce za pol ceny byly ciekawe co teraz bedzie.  

 

Opublikowano

Nie podzielam takiego hurraoptymizmu.

 

Chiny coraz mniej już dbają o pozory i niemal oficjalnie wspierają rusków. Już zblokowali dostawi dronów dla Ukrainy i ślą całe kontenery dronów i sprzętu do nich ruskom. Mogą te dostawy jeszcze zwiększyć, bo z wygranej Ukrainy nic prawie nie dostaną, za to kolonizacja rassiji i zrobienie z rusków psa płci żeńskiej, przy okazji wkładając kij w szprychy Europie i USA, jest im na rękę.

Opublikowano
27 minut temu, Badalamann napisał(a):

@Suchy211 Zajęcie siłą, oznaczałoby okupację. Pewnie że nie jest całkowicie niemożliwe, ale to nie ma żadnego sensu i uważam że nie nastąpi.

To taki clickbaitowy scenariusz, stąd tyle o tym bezsensownych wrzutek w necie.

 

Głupoty które tu wygaduje Trump i jego otoczenie jest na użytek największych debili z MAGA i zbliżających sie w USA wyborów.

 

Edycja: @Paarthurnax Na razie to zaangażowanie jest znikome. W tym roku okaże się co osiągną samą akcją zatrzymania Maduro i straszeniem reszty reżimu. Jak doprowadzą do wyborów i pokojowego przekazania władzy to będzie to duży sukces.

 

A co do irańskiej ropy to też tam jest gorąco. Trwaja duże protesty.

Najwyższa pora na kolejną porcje demokracji z powietrza w cele reżimowe ;) 

Na razie to USA nic więcej nie zrobi - trwa mobilizacja wojskowa, więc następne wejście militarne USA tak na bogato to byłby klimat Wietnamu, a USA nie stać na takie długoterminowe zabawy.

 

W kwestii ropy to dalej takie przepychanki o 4-5 % chińskiego Importu. USA wydaje na te operacje olbrzymie środki a chińczyk się dozbraja i czeka, a w dodatku ma coraz większą legitymację do odcięcia Tajwanu. 

 

Moim zdaniem to pomarańczowy został podpuszczony przez chińczyka i jak tak dalej pójdzie to chińczyk zrobi sobie w Ameryce Pd wojnę proxy z amerykanami bez militarnego zaangażowania i tak będzie sobie finansował te zabawy jak EU finansuje UA. Kto na tym gorzej wyjdzie możemy sobie wywnioskować po stanie gospodarki ruskich.  

 

Teraz USA się odgraża, że następna Kuba, Kolumbia, Meksyk, Panama i poprawka w Iranie, a nawet Grenlandia - pomarańczowy próbuje grać przy kilku stolikach ale ma ...ujowe karty i w dodatku tylko jedną talię...

Ciekawe skąd wezmą tyle pocisków jak już nie wyrabiają z produkcją. 

 

3 minuty temu, VRman napisał(a):

Nie podzielam takiego hurraoptymizmu.

 

Chiny coraz mniej już dbają o pozory i niemal oficjalnie wspierają rusków. Już zblokowali dostawi dronów dla Ukrainy i ślą całe kontenery dronów i sprzętu do nich ruskom. Mogą te dostawy jeszcze zwiększyć, bo z wygranej Ukrainy nic prawie nie dostaną, za to kolonizacja rassiji i zrobienie z rusków psa płci żeńskiej, przy okazji wkładając kij w szprychy Europie i USA, jest im na rękę.

Chiny mają dwie korzyści z trwającej w UA wojny, a mianowicie tak długo jak trwa wojna to mają tanie surowce z rosji i podupadanie rosji dało żółtym dominację w rejonie.

Wojna w UA to żaden kij w szprychy UE, chyba że zakładasz że w warunkach pokojowych to ruskie byłyby rynkiem zbytu dla EU. 

Większym kijem w szprychy EU jest ekspansja branży samochodowej i zalewanie EU panelami fotowoltaicznymi i bateriami z Chin. 

 

Opublikowano

dawnych takich glupot nie czytalem XD wzorcowy przyklad dlaczego nie powinno sie brac za geopolityke kiedy sie mysli tylko o polityce, macie wiedze tylu geopolitykow publicznie dostepna i wszystko jak krew w piach

 

chiny gdyby mogly to tajwan dawno bylby juz zajety, nie moga wlasnie przez USA, nikogo innego

 

USA konsekwentnie zabezpiecza surowce (szczegolnie metale ziem rzadkich) zeby sie uniezaleznic od chin i po kolei ograniczaja szlaki importowe ropy, w zasadzie tylko z rosji bedzie nie do odciecia zakladajac ze rosja jednak sie nie przeciagnie

 

generalnie gdyby nie USA to bysmy jedynie czekali jak europa na pelne skolonizowanie przez chinczyka kazdej branzy,

mamy szczescie ze USA jeszcze sie nie poddalo

Opublikowano

Ale skasowanie zagrożenia przy porażce Rosji zatrzymałoby wydawanie grubej kasy na obronność, a wydawanie na obronność jest na rękę Chinom, bo łatwiej rozstroić gospodarki i nastroje wyborcze, a na chaosie i wybieraniu np. Brauniarzy, Lepennów czy AfDowców, Chiny bardzo zyskają, bo Europa straci. Krótkoterminowo za to też lepiej dla nich aby wzmocnić rosję, najlepiej ją popchnąć w jakiś konflikt z NATO, co obniży możliwości pomocy Europy dla Tajwanu w przypadku ataku Chin. 

 

Ale mi daleko od eksperta od takich spraw i chętnie przeczytałem Twój odmienny punkt widzenia. Nie jestem wcale pewien, że mam rację.

Opublikowano

Nawet jesli Chiny beda wysylaly wagony dronow Rosji to wcale nie musi wplynac pozytywnie dla nich. Ruscy musieli by najpierw byc kompetentni, a pozniej trzezwi zeby zrobic z tego uzytek. Do tego moga dostac himarsem w ziemianke.

Ja to widze, ze juz jest po ruskich chyba ze chinski brat oficjalnie stanie po ich stronie czego raczej sie nei spodziewam.

Opublikowano (edytowane)
W dniu 6.01.2026 o 20:28, TheMr. napisał(a):

Decyzja zapadła. Rosja może sobie teraz co najwyżej Kupiańsk odzyskać po raz 3. :E 

 

Francja i Wielka Brytania mają długą tradycję łamania zobowiązań sojuszniczych, także Załeński może sobie tym co najwyżej zad podetrzeć. Niemcy z obecną armią, decyzyjnością i sprawczością nie potrafią zabezpieczyć imprezy noworocznej czy jarmarku świątecznego a oni chcą dawać bezpieczeństwo Ukrainie czy całej Europie, ten idiota (merz) chyba nawet sam nie wierzy w to co mu ktoś na kartce napisał 

5 godzin temu, Radziuwilk napisał(a):

Nawet jesli Chiny beda wysylaly wagony dronow Rosji to wcale nie musi wplynac pozytywnie dla nich. Ruscy musieli by najpierw byc kompetentni, a pozniej trzezwi zeby zrobic z tego uzytek. Do tego moga dostac himarsem w ziemianke.

Ja to widze, ze juz jest po ruskich chyba ze chinski brat oficjalnie stanie po ich stronie czego raczej sie nei spodziewam.

Ruscy mają kompetencje o czym wspominają sami Ukraińcy, o jednostce Rubikon słyszał? co nie zmienia faktu że Ukraina w drony lepsza niż cała Europa razem wzięta, ale nie samymi dronami front żyje i rosyjska armia nauczyła się jak wykorzystać niesprzyjającą do lotów pogodę aby czynić postępy  na froncie

 

Edytowane przez ptys

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


×
×
  • Dodaj nową pozycję...