Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
W dniu 27.10.2026 o 06:25, Klakier1984 napisał(a):

Z tego obalenia reżimu co najwyżej paliwa znów podrożeją i tyle z tego będzie.

Przecież Trump wprost się wysypał, że on to właśnie chodzi.

 

Btw. Podobno Chińczycy odcięli Ukrainę od części dondronów. 

Wiedzę że coraz więcej krajów dochodzi do wniosku, że ten konflikt zakończy się tylko przez klęskę Ukrainy.

Opublikowano
W dniu 31.10.2026 o 01:27, Suchy211 napisał(a):

Przecież Trump wprost się wysypał, że on to właśnie chodzi.

 

Btw. Podobno Chińczycy odcięli Ukrainę od części dondronów. 

Wiedzę że coraz więcej krajów dochodzi do wniosku, że ten konflikt zakończy się tylko przez klęskę Ukrainy.

Klęske? Dużo osób bylo w błędzie myślac,ze putin w 2022 doborowolnie sie z ukrainy wycofa.

Opublikowano (edytowane)

 

Ciekawe jak rozwinal sie ten projekt.

 

Caly czas mowi sie o kolejnym kraju ktory wypuszcza swoje rakiety np. Destinus - Ruta Block 1.

To tlumaczy przewidywania Korowaja dlaczego ruskie maja okienko do konca przyszlego lata. 

Europa w pierwszym tygodniu konfliktu zaleje ich rakeitami nie mowiac o dronach. 

Edytowane przez Radziuwilk
Opublikowano

trampek nie kupił żadnej ropy tylko uzgodnił sobie na krzywy ryj, że będą kupować.

Z tego, co wiadomo to pierwsze tankowce są prawie u celu ale nie ma odbiorcy, ponieważ nikt tego nie chce brać.

W dalszym ciągu grożą konsekwencje za zakup ropy od rusków od kar finansowych po odpowiedzialność karną. 

Opublikowano (edytowane)
17 godzin temu, Zas napisał(a):

Czyli coś tam jednak mamy pochowane, tylko głośnio się o tym nie mówi?

Jest znacznie lepiej niż doomerzy mówią. Europa wykorzystała ostatnie lata dobrze, nie mówię że bardzo dobrze. Dlatego już pisałem wyżej, Ukraina ma 3/4 zabezpieczonych dostaw w Europie (produkcja), u siebie klepią tylko drony które są i mogą być rozproszone po całym państwie. Jedyny cel który Rosja trafiła to produkcja FP/Flamingów oraz systemów Sapsan (one już nigdy nie ujrzą światła dziennego) a było już blisko do pierwszych ataków. 

24 minuty temu, Paarthurnax napisał(a):

trampek nie kupił żadnej ropy tylko uzgodnił sobie na krzywy ryj, że będą kupować.

Z tego, co wiadomo to pierwsze tankowce są prawie u celu ale nie ma odbiorcy, ponieważ nikt tego nie chce brać.

W dalszym ciągu grożą konsekwencje za zakup ropy od rusków od kar finansowych po odpowiedzialność karną. 

Wybory za kilka dni, wszystko wskazuje że Demokraci wygrają wszystko co mają wygrać. Nikt nie odważy się tej ropy kupić, chyba że go Trump przekupi. 

Edytowane przez TheMr.
Opublikowano (edytowane)

Tu bym polemizował. To, że wygrają demokraci jeszcze niczego nie przesądza. Pomarańczowy i tak będzie robił, co chce, a jak tylko demokraci będą próbowali go hamować, to będzie to samo co z cłami - długie batalie w sądzie a i tak ekipa pomarańczowego to obeszła. 

To, że trampek jest idiotą nie zmienia faktu, że amerykanie dalej będą dogadywać się z putinem.

Może nie będzie aż tak poddańczo... ale będą go urabiać kosztem wschodniej części Europy.  

Edytowane przez Paarthurnax
Opublikowano
2 godziny temu, 8V32 PcLab napisał(a):

Kacapom ponoć brakuje szmalu na wypłaty dla żołdaków

Od stycznia sprzedają swoje złoto, więc to raczej propaganda.

2 godziny temu, KiloKush napisał(a):

Dlatego Trump musiał kupić ich ropę żeby ich biznes się dalej kręcił.

Ropa była tylko próbą udobruchania wyborców i kupieniem ich głosów.

Opublikowano

Według RMF FM uruchomiono specjalną operację bezpieczeństwa na Warmii i Podlasiu. Policja, wojsko, Straż Graniczna i służby mają przeciwdziałać możliwym aktom sabotażu.

 

59 minut temu, Cappucino napisał(a):

Od stycznia sprzedają swoje złoto, więc to raczej propaganda.

Według informacji z 30 października, rosyjskie Ministerstwo Obrony przygotowało projekt przesunięcia grudniowych wypłat żołnierzy na styczeń 2027 r.

 

żródło to ruski link! :
https://ru.themoscowtimes.com/2026/10/30/v-rossii-vpervie-za-18-let-otlozhili-dekabrskie-viplati-voennim-iz-za-diri-v-byudzhete-a210155

 

można adshiego dopytać czy prawda ;) 

 


 

Opublikowano

Polskie siły antyterrorystyczne, policyjne oraz wojskowe, prowadzą obecnie operacje w terenie przy granicy z kacapami.

O samej akcji było wiadomo już wczoraj. A przynajmniej o tym, że wysłano tam siły policyjnych kontrterroystów.

Doszło do tego ze względu na informacje od agencji wywiadowczych, że mogą tam teraz przeniknąć kacapskie grupy rozpoznawczo-dywersyjne.

 

Dziś zrobiło się ciekawiej. Wczoraj mówiono że to operacja policyjna. Dziś wiemy że role wiodącą odgrywaja komandosi z GROMu. 

 

Także jeśli kacapstwo rzeczywiście odważyło się przysłać "zielone ludziki", to możemy byc spokojni i pewni że była to krótka wycieczka, z biletem w jedną stronę, a kacapskie śmieci zostały wyzerowane :D 

 

Opublikowano
13 minut temu, Badalamann napisał(a):

Polskie siły antyterrorystyczne, policyjne oraz wojskowe, prowadzą obecnie operacje w terenie przy granicy z kacapami.

O samej akcji było wiadomo już wczoraj. A przynajmniej o tym, że wysłano tam siły policyjnych kontrterroystów.

Doszło do tego ze względu na informacje od agencji wywiadowczych, że mogą tam teraz przeniknąć kacapskie grupy rozpoznawczo-dywersyjne.

 

Dziś zrobiło się ciekawiej. Wczoraj mówiono że to operacja policyjna. Dziś wiemy że role wiodącą odgrywaja komandosi z GROMu. 

 

Także jeśli kacapstwo rzeczywiście odważyło się przysłać "zielone ludziki", to możemy byc spokojni i pewni że była to krótka wycieczka, z biletem w jedną stronę, a kacapskie śmieci zostały wyzerowane :D 

 

Tak szczególnie jak z terytorium Rosji lub Białorusi zacznie operować rubikon, i zaczną podrzucać nam miny motylkowe dziwne pakunki z niby kontrabandą i wysadzać trafostacje a to tylko 15-20 km od granicy, masz rację szybko zostaną wyzerowani

Opublikowano

@Badalamann @trepek no niestety @ptys ma częściowo rację 

 

GROM, mimo elitarnego wyszkolenia, nie jest formacją przeznaczoną do tego rodzaju walki. GROM to jednostka nastawiona na bezpośrednie starcia, operacje specjalne i precyzyjne działania operatorów w terenie. Nawet jeśli ma specjalistów od walki elektronicznej czy dronów, nie dysponuje taką skalą i zasięgiem możliwości jak Rubikon.

 

Trudno jednoznacznie przewidzieć wynik starcia, ale różnice są znaczące:

Rubikon – szacunkowo 5000–7000 osób, głównie systemy bezzałogowe, rozpoznanie i zdalne oddziaływanie.

GROM – około 450–500 żołnierzy, przede wszystkim działania bezpośrednie i operacje specjalne.

 

Kolejna kwestia to straty:

Rubikon - utrata kilkunastu operatorów  - spłynie jak po kaczce

GROM - każdy doświadczony operator ma ogromną wartość i trudno go zastąpić. Straty miałyby również znacznie większy ciężar społeczny i polityczny, a strata kilkunastu żołnierzy byłaby tragedią narodową.

 

GROM to elitarna jednostka jednak jest stworzona do innych zadań. Nawet jak są szkoleni w jakim zakresie z operacji z użyciem dronów to nie jest to kluczowe zadanie tej jednostki. 

W obecnej wojnie nie zawsze wygrywa lepiej wyszkolony żołnierz, często decyduje skala, technologia, dystans i zdolność do uzupełniania strat, a to kilka z naszych słabych punktów.

 

 

Opublikowano

@Paarthurnax nie bardzo wiem o czym teraz piszesz ani co to ma do wczorajszej i dzisiejszej operacji sil specjlanych.

Nie wiem skąd wziołeś pomysł starcia całego, ale samego GROMU z kilkunastokrotnie liczniejszymi siłami przeciwnika. Nikt niczego podobnego nie rozważa. W razie wtargnięcia tak duzej liczby sił wroga w użycie z naszej strony będzie lotnictwo i zmech oraz więcej jednostek doborowych, głównie desantowo-szturmowych.

 

Natomiast nasi komandosi wojskowi oraz antyterroysci policyjni wykonali już swoje zadania. Okaże się czy jeszcze jakieś kacapy odważą się w najbliższym czasie przenikać granicę, czy dostatecznie mocno oberwali by jakiś czas nie było chętnych na kolejne misje samobójcze.

 

Zwalczanie pododziałów dywersyjnych i rozpoznawczo-dywersyjnych to właśnie zadanie dla europejskich sił specjalnych, w uproszczeniu "komandosów".

U nas tak dla topki jak FORMOZA i GROM ale też Lublińca oraz innych formacji "spadochroniarzy". W tym rozpoznanie terenu i przygotowanie zasadzki. Nie tylko na własnym, ale też na obcym i wrogim terenie. Takie zadania skutecznie realizowali gdzie przeciwnikami byli fanatycy z org terrorystycznych.

 

Nikt nie zdradzi jak jest dokładnie, ale opinie są takie że właśnie specjlasi najlepiej z naszych wojsk wdrożyli drony do wsparcia rozpoznania, może też uderzeń w walce na krótkim dystansie. Tak samo jak systemy zakłócania łączności, ale to przecież od dawna a nie od "epoki dronów".

Wiadomo tyle że "zwykłe" wojska mają pretensje, bo budowali swoje dronowe i liczyli na to że "specjalsi" się podzielą wiedzą i technologią. W tym tym co podobno już przetestowali na Ukrainie.

Było to niezwykle naiwne, bo przecież znali ego specjasów xD Pod tym względem ci z najlepszych formacji mogą smiało konkurować z pilotami wojskowymi ;) 

 

Nie jest trudno zastąpić kilkunastu operatorów. Mają masę chętnych. Wielu kończących testy podczas selekcji nie dostaje się tylko dlatego że nie ma więcej miejsc a nie dlatego że nie dali rady. Można w danym roku przyjąć więcej a w razie naprawdę dużych strat zrobić dodatkową selekcję lub powołać z powrotem najświeższe roczniki emerytów.

Nie ma ciężaru politycznego bo te jednostki nie ujawniają strat poniesionych w walce. Nie bedzie żadnej żałoby narodowej ani nic z tych rzeczy, z tego samego względu. Nikt poza ich wąskim środowiskiem/otoczeniem się nie dowie.

 

P.S. Specjalsi z GROMU nie muszą też działać sami, tylko w ramach szerszego odziału np jako elitarna i dowodząca część kompanii realizacji wojskowych operacji specjalnych czy innego pododziału przeznaczonego do realizacji tego typu zadań. Poza nimi w pododziale będą też operatorzy JWK, Agat i Nil. Do współpracy z specjalsami są też szkoleni doborowi żołnierze odziałów powietrznodesantowych oraz zmechanizowanych; ale to na pewno nie była tak duża operacja.

Natomiast jakby wtargneło kilka batalionów zielonych ludzików, to owszem tego typu siły też byłyby zaangażowane.

Opublikowano
4 godziny temu, trepek napisał(a):

Tak, tak ptys. Bo Polak to partacz co nic nie umie a specjalsi są na poziomie bojówek Bąkiewicza. Zieeeew.

widocznie jesteś zbyt ograniczony aby zrozumieć że w walce na nowoczesnym polu walki wojska NATO są trochę z tyłu, czego dowodem są ćwiczenia z Ukrainą i regularny wpierdol jaki otrzymywały oddziały NATO na tychże ćwiczeniach, zdolności do obrony przed dronami mamy żadne co już udowodniły poprzednie "incydenty", WRE mamy nędzne skoro wszystko przelatuje jak chce a przed fpv na światłowodach to już zupełnie nie mamy żadnej obrony (choć wątpię aby tego użyli bo łatwo odszukać skąd to przyleciało) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Rockstar siedzi na 20 letnim Rage i żyje ;p
    • Zawsze max 10 tyś przebiegu i wymiana oleju.   Saab 95 1.9TID   Samochód powypadkowy, salon polska, kupiony z przebiegiem 78k, padł przy 150k. Ale pod koniec był katowany, bo łamał się na pół. Przez 8 lat włożyłem w niego może 5 tyś pln, a kupiłem za 8 tyś. Więc nawet nie było mi szkoda. Zarobił na siebie kilkukrotnie. W 2019 w ramach promocji, za 1300zł gość zrobił mi:   DPF OFF EGR OFF Wgrał soft na 180 kucy z mocniejszej wersji.   A teraz przy przebiegu 291K padła octavia 2 rs z 2009 roku, 2.0 benzyna, wykręcony na 280 kucy. Smród płynu chłodniczego po jeździe czuć było z 20 metrów od auta. Silnik tak sie przegrzewał że brał zbiornik płynu chłodniczego na 20 kilometrów. A w środku wszędzie sucho. Smród nie do wytrzytmania wewnątrz auta, aż zatoki mnie bolały od wdychania tego. Uczucie takie jakby non stop przed tobą jechał disel z wyciętą ekologią. Chłodnica po jeździe potrafiła działać nawet 5 minut po skończonej jeździe, a mamy 6 stopni na zewnątrz. Jako że pod maską, jak i w środku sucho, to wiadomo że uszczelka plus remont silnika. Nikt nie będzie inwestował w starą kurę. U mnie przeżyła 65 tyś kilometrów.   Oba skończyły w kupię auto w każdym stanie. Octavka widziałem na insta komisu że upalana jest przez chłopaków pod filmik sprzedażowy. Do tego blow off w niej ma już nalatane 40 tyś km, więc też zaraz się rozyspie. A że ładnie się prezentuje auto to na bank jakiś małolat to kupi i nadzieje się na minę.
    • Paste do chłodzenia musisz kupić nową jak nie masz, np. Arctic MX7.    Co do kabli to jesli obecnie masz wszystko zlozone i dziala, no to na nowym zestawie tez bedzie.   Jak masz GPU obecnie podpiete, przez przejsciowke czy masz kabel dokupiony 12VHPWR?        
    • Sam się rozglądam, ale... Toyki w hybrydzie i automacie kosztują miliony! Za sensownego (dużo)klikulatka trzeba dać ze 70K, podczas gdy całkiem ładne gównolity, dwu, trzy latki z gówniamymi purtechami np. typu C3, C4 wyrwie się za niemal połowę tego (40K). No... a później może być płacz. Owszem. Choć są tacy, co jeżdżą. Ale cena toyek masakruje (choć wiem, że warto). Do 40K to chyba w zwyklej benzynie kia, hunday, honda. 
    • nosz .... A ja się martwiłem jak brałem swoją 5080 .... cena  już prawie  10k i hamulca nie ma ...
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}