Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
28 minut temu, sabaru128 napisał(a):

Jesteście wcale nie lepsi niż ci co jeżdżą na tych hulajnogach i łamią przepisy. Nie rozumiem jak można nabijać się jak ktoś wytnie na takiej hulajnodze i coś sobie zrobi albo policja go skuje kajdankami.  Wam ufo zabrało piątą klepkę czy jak. 

Średnio raz w tygodniu u siebie na osiedlu na drodze jednokierunkowej trafiam na takie "biedne dziecko" jadące  rowerem lub hulajnogą pod prąd na czołówkę. Póki co jestem cierpliwy choć kiedyś mogę się zachować jakby UFO zabrało mi piątą klepkę :)

Opublikowano
1 godzinę temu, Klakier1984 napisał(a):

Średnio raz w tygodniu u siebie na osiedlu na drodze jednokierunkowej trafiam na takie "biedne dziecko" jadące  rowerem lub hulajnogą pod prąd na czołówkę. Póki co jestem cierpliwy choć kiedyś mogę się zachować jakby UFO zabrało mi piątą klepkę :)

... a wtedy:

:hihot:

Opublikowano
2 godziny temu, Klakier1984 napisał(a):

Średnio raz w tygodniu u siebie na osiedlu na drodze jednokierunkowej trafiam na takie "biedne dziecko" jadące  rowerem lub hulajnogą pod prąd na czołówkę. Póki co jestem cierpliwy choć kiedyś mogę się zachować jakby UFO zabrało mi piątą klepkę :)

Ja tam rozumiem że łamią przepisy i nie zawsze jeżdżą przepisowo. To samo jest tu gdzie mieszkam ale naśmiewanie się z dzieciaków, a szczególnie doradzanie żeby im np. "łeb ścisnąć" czy zakuwanie ich w kajdany to już jest grube przegięcie. Ciekawe jakby za wami pochodził za młodu z kamerami czy nawet teraz czy wszędzie jesteście tacy świeci. Odnoszę wrażenie że niektórych to wręcz podnieca jak się taki wywali, a jak by się zabił to chyba by przyjęcie z tego powodu zrobił. Ręce opadają. 

Opublikowano (edytowane)
W dniu 14.09.2026 o 16:14, sino napisał(a):

Zgadza się - to pewniak niczym losowanie 1 ze 100, za którymś razem wejdzie.

Prawo wielkich liczb mój przyjacielu. Weź choćby pojedynczego kierowcę i przemnóż te 1/100 przez 200 prób. Jest szansa że zrozumiesz w czym problem. 

W dniu 14.09.2026 o 16:53, Bono_UG napisał(a):

To masz jakieś nietypowe, bo nie kojarzę takich rozwiązań. To co udało mi się znaleźć w sieci też nie ma odstępu - czerwone i dźwięk załączają się jednocześnie.

Też jakoś nie kojarzę aby tak było. No a jest jeszcze kwestia słyszalności tego sygnału z pewnego dystansu we współcześnie wyciszonym samochodzie z pracującym silnikiem. 

Ta część poniżej mi się podoba.

W dniu 14.09.2026 o 14:35, Bono_UG napisał(a):

Jeżeli chcą tak zaostrzyć, to niech najpierw wprowadzą te żółte i nieuchronność kary w postaci automatycznego rejestrowania wjazdu na czerwonym. Wtedy będzie miało to sens i może zadziałać (o ile będzie trzeba jeszcze podnosić kary, skoro nikt się nie wymknie).

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

W dniu 14.09.2026 o 16:14, sino napisał(a):

skoro wolno wjechać 2 sek po zapaleniu czerwonego

pała z fizyki, siadaj. Całe szczęście, że ktoś kto wymyślił miał mózg. 

Edytowane przez Suchy211
Opublikowano
9 minut temu, sabaru128 napisał(a):

zakuwanie ich w kajdany to już jest grube przegięcie

Jakby nie spierdzielali przed policją grzejąc 80 km/h po ścieżce i chodniku, to by nie wylądowali w kajdankach. Jeśli to normalne nastolatki a nie jakieś patusiarstwo, to taka akcja może mieć lepszy efekt wychowawczy niż szlaban od rodziców. 

 

Dlaczego policjanci zakuli w kajdanki 14- i 16-latka? Bo przepisy na to pozwalają. Ustawa o środkach przymusu bezpośredniego dopuszcza użycie kajdanek m.in. przy zatrzymaniu osoby, udaremnieniu jej ucieczki i w pościgu.

Wyłączenie ze względu na wiek jest, ale dotyczy osób, których wygląd wskazuje na mniej niż 13 lat.

https://wiadomosci.wp.pl/dlaczego-14-latek-lezal-skuty-ekspert-winna-glupota-rodzicow-7329295685544096a

Opublikowano
54 minuty temu, areczek1987 napisał(a):

to już usiłowanie zabójstwa.

kogo? czy sugerujesz ze czlowiek pod wplywem srodkow oduzajacych jest w stanie w 100% dokladnie reagować na otoczenie w jakim sie znajduje? osoba ktora podbiegla do niego i chciala zatrzymac pojazd jest jego otoczeniem i podejmuje ryzyko zatrzymania obywatelskiego. Pijak nie wjezdza celowo w pieszego tylko jedzie dalej bez swiadomosci swoich czynow.

 

38 minut temu, Kyle napisał(a):

Ta Ukrainka kąt natarcia na zakręt miała niezły, także gdyby jechała bolidem F1 to by dała radę :puchar:

moze jakby kontroli trakcji nie bylo i by jej tylek zarzucilo to by wyszla z tego :E

wszystko wina tych systemow bezpieczenstwa!

Opublikowano (edytowane)

Wszystko fajnie, tylko jakby wsadzali tymczasowo każdego takiego Sebka, to ludzie w celach mieliby po 2m kw na głowę. Idą z góry wytyczne jak mają sędziowie orzekać, to tak orzekają. 

Edytowane przez NotQuite
Opublikowano

Tak jak pisałem, areszt nie może zastępować kary, system powinien działać tak, by go szybko skazali i wtedy może iść siedzieć. To brak odpowiedniej kary za kolejne złamania zakazu jest problemem. 

Opublikowano
W dniu 15.09.2026 o 22:09, Pan Mateoo napisał(a):

kogo? czy sugerujesz ze czlowiek pod wplywem srodkow oduzajacych jest w stanie w 100% dokladnie reagować na otoczenie w jakim sie znajduje? osoba ktora podbiegla do niego i chciala zatrzymac pojazd jest jego otoczeniem i podejmuje ryzyko zatrzymania obywatelskiego. Pijak nie wjezdza celowo w pieszego tylko jedzie dalej bez swiadomosci swoich czynow.

Picie było jego decyzją. Powinien odpowiadać za wszystko co zrobił pod wpływem tak jakby robił to jako trzeźwa osoba. W takich sytuacjach jak ta powinno obowiązywać domniemanie, że kierowca brał pod uwagę śmierć tego człowieka i mimo to się nie zatrzymał. A dlaczego powinno obowiązywać domniemanie? Kiedy drapieżny ssak, na przykład pies czy tygrys atakuje człowieka, wie, że musi zaatakować głowę lub szyję aby szybko i skutecznie zabić. Człowiek, nawet dość głupi jest dużo inteligentniejszy od psa, dlatego należy domniemywać, że na przykład jak kopie kogoś po głowie, to liczy się z jego śmiercią. Albo gdy ciągnie kogoś samochodem z prędkością kilkudziesięciu km/ha. Tak miał w szkole lekcje matematyki, fizyki i biologii. Tak ktoś mu na kursie na prawko powiedział jak może zareagować ciało przy nagłym kontakcie z obiektem poruszającym się z prędkością kilkudziesięciu km/ha, albo ze stojącym obiektem jeśli sam człowiek się z taką prędkością porusza. Trzeba w końcu zakończyć to pobłażanie bandyterce we wszelakich formach. Również tej drogowej.

11 godzin temu, Klakier1984 napisał(a):

Rodzina sędziego? Czy te wyroki są durne tak bez przyczyny? :) Mogli pomyśleć, że skoro niektórzy mają wystawione kilkanaście zakazów i dalej jeżdżą to dlaczego boroczka z dwoma zakazami mieli by zamykać...

 

https://wiadomosci.wp.pl/sad-wypuscil-pirata-z-land-rovera-zlamal-dozywotni-zakaz-7329959450822816a

Sędziowie wydający za takie wyroki powinni odpowiadać KARNIE. Przecież jak najbardziej istnieje coś takiego jak odpowiedzialność karna za niedopełnienie obowiązku, w tym wypadku sprawdzenia kierowcy. Jeśli nie ma odpowiednich przepisów to powinny powstać. A jak taki kierowca spowoduje śmiertelny wypadek, minimum rok bezwarunkowego pozbawienia wolności dla sędziego. 

Opublikowano

Bardzo fajna argumentacja, jednak no wlasnie

8 minut temu, Suchy211 napisał(a):

Tak miał w szkole lekcje matematyki, fizyki i biologii. Tak ktoś mu na kursie na prawko powiedział jak może zareagować ciało

poki co edukacja sprowadza sie do odfajkowywania procedur niz realnego przekazywania wiedzy 'bo komu to potrzebne'

9 minut temu, Suchy211 napisał(a):

Picie było jego decyzją. Powinien odpowiadać za wszystko co zrobił pod wpływem tak jakby robił to jako trzeźwa osoba.

i niby racja ale jak jego reakcje na otoczenie sa wyboostowane uzywkami czy innymi alkoholami to takie stukanie w szybe moze potraktowac jako atak/zagrozenie

10 minut temu, Suchy211 napisał(a):

Trzeba w końcu zakończyć to pobłażanie bandyterce

Bez wielu tragedii nie bedzie zadnych zmian w tym razcej

Opublikowano
W dniu 15.09.2026 o 16:09, sabaru128 napisał(a):

Jesteście wcale nie lepsi niż ci co jeżdżą na tych hulajnogach i łamią przepisy. Nie rozumiem jak można nabijać się jak ktoś wytnie na takiej hulajnodze i coś sobie zrobi albo policja go skuje kajdankami.  Wam ufo zabrało piątą klepkę czy jak. 

 

a7dd4e470ff0b6f2b91113e8919e8807b339802c0c2c9768572eb62d855a3edd.jpg

Opublikowano
W dniu 15.09.2026 o 19:36, Suchy211 napisał(a):

Prawo wielkich liczb mój przyjacielu. Weź choćby pojedynczego kierowcę i przemnóż te 1/100 przez 200 prób. Jest szansa że zrozumiesz w czym problem.

Wyjdzie 2. Wiem w czym problem, nie masz mózgu, skoro to za trudne.

 

W dniu 15.09.2026 o 19:36, Suchy211 napisał(a):

pała z fizyki, siadaj. Całe szczęście, że ktoś kto wymyślił miał mózg. 

Nie miał mózgu!

 

Nie słyszałeś o żółtym świetle. Odebranie prawka dożywotnio to oczywistość, jak i dla tego zwyrola od 2 sekund (oraz dla wszystkich posłów za). Żółte światło trwa przynajmniej 3 sekundy, wystarczająco dużo by zahamować (lub pojechać dalej - co jest dozwolone bo nie trzeba gwałtownie hamować, 3 sek to ~42 metry przy 50 km/h).

 

Ponadto pobłażanie zwyrodnialcom i dopuszczanie 2 sek oznacza, że pojawiają się chętni na 3,4,5,6 (więc i groźne wypadki).

Opublikowano (edytowane)
11 godzin temu, Bono_UG napisał(a):

Kilometrów na hektar?

Oj, ktoś tu nie grał w Farming Simulator! :E 

 

A propos dyskusji wyżej - ja niby wszystko rozumiem, ale zawsze myślałem, że przed przejazdem i tak się zwalnia, bo przejazd w poprzek torów wciąż nie jest gładki jak stół... ale ja to jakiś poj...y jestem. :P 

 

Naprawdę nie wiem, czy biorąc pod uwagę możliwego pecha raz na milion przypadków trzeba rezygnować z wyższych kar. Zielonych strzałek nikt się nie czepia, a tutaj znacznie większe jest ryzyko, że kierowca pier... w pieszego... a, no tak, bo to nie kierowca w takiej sytuacji oberwie. 

Edytowane przez Zas
Opublikowano

Zwalnia się, mniej, mocniej, ale praktycznie każdy to robi z wyjątkami potwierdzającymi regułę. A po torem to już prawo wielkich liczb. Sporadyczne wyjątki x setki tysięcy/miliony prób = katastrofa od czasu do czasu. Zgadujemy ile razy dziennie Polacy przekraczają przejazd kolejowy? 

1 godzinę temu, Zas napisał(a):

Zielonych strzałek nikt się nie czepia, a tutaj znacznie większe jest ryzyko, że kierowca pier... w pieszego... a, no tak, bo to nie kierowca w takiej sytuacji oberwie. 

Moim zdaniem zielona strzałka ma sens tylko i wyłącznie wtedy, kiedy do upilnowania są tylko pojazdy nadjeżdżające z jednego kierunku, a jak jest już to przejście, to też tak aby nie przy samym skrzyżowaniu. W każdym przypadku gdzie te warunki nie są spełnione strzałki powinny zostać zlikwidowane. 

Opublikowano
18 godzin temu, Zas napisał(a):

Oj, ktoś tu nie grał w Farming Simulator! :E 

No nie miałem ale jeżeli to symulator, to raczej nie wymyślają nowych oznaczeń jednostek. Poza tym bardziej bym się spodziewał węzłów niż km/h.

18 godzin temu, Zas napisał(a):

Naprawdę nie wiem, czy biorąc pod uwagę możliwego pecha raz na milion przypadków trzeba rezygnować z wyższych kar. Zielonych strzałek nikt się nie czepia, a tutaj znacznie większe jest ryzyko, że kierowca pier... w pieszego... a, no tak, bo to nie kierowca w takiej sytuacji oberwie. 

A co te wyższe kary dadzą jak złapią jednego na milion? To nie wysokość kary jest problemem, a skuteczność egzekwowania.
Większa szansa, że sprawdzą trzeźwość, a i tak zaostrzenie kar pomogło tylko na chwilę.

 

Statystyka i rozmiary. Wymuszenia na zielonych strzałkach są tak powszechne, że są czymś zwykłym, a ewentualnie ranni lub zabici, to pojedyncze pozycje w statystykach.

Wypadki na przejazdach, a tym bardziej katastrofy, to dosyć rzadkie przypadki i prawie zawsze mają rozgłos.

Ale tak, nieprawidłowe korzystanie z zielonych strzałek powinno być pilniejszym problemem do rozwiązania.

16 godzin temu, Suchy211 napisał(a):

Moim zdaniem zielona strzałka ma sens tylko i wyłącznie wtedy, kiedy do upilnowania są tylko pojazdy nadjeżdżające z jednego kierunku, a jak jest już to przejście, to też tak aby nie przy samym skrzyżowaniu. W każdym przypadku gdzie te warunki nie są spełnione strzałki powinny zostać zlikwidowane.

A co zmienia odsunięcie przejścia od skrzyżowania? Czy w takim przypadku kierowcy zaczną się zatrzymywać, rozglądać i ruszać kiedy faktycznie nikt nie idzie? Przestaną stawać na pasach?

Z tego co kojarzę była zmiana rozporządzenia o sygnałach i strzałka nie miała być zapalana jeżeli jest kolizja z pieszymi lub rowerzystami. Tyle, że nie poszły za tym przepisy wymuszające zmiany, w tym gwarantujące, że piesi nie zostaną zepchnięci na margines cyklu świateł.

 

Dla przykładu: https://maps.app.goo.gl/81PMiTnBv3GUu1xs7

Za przejściem i przejazdem jest miejsce na jeden samochód. Jak myślisz, jak często nie jest zastawiany?

Jadąc w poprzek nie raz trafiali się idioci, co po prostu wjeżdżali na ślepo, nie mając widoczności czy ktoś nie korzysta z przejścia czy przejazdu.

W kierunku jak kamera skierowana, tylko zielone od Potokowej do Góralskiej, dalsza jezdnia Słowackiego, też nie raz ktoś się wcina na zielonej i ma w pompce pieszych i rowerzystów.

 

Inny przykład, gdzie miasto zrobiło to co należało: https://maps.app.goo.gl/8raYJo5d1RV4BGpZ9

Tak jak widać na zdjęciu, przejście i przejazd były notorycznie zastawiane. Bardzo często dochodziło do wymuszeń, było kilka wypadków. W końcu zmienili fazy i obecnie jak piesi i rowerzyści mają zielone wzdłuż głównej, to zielona strzałka się nie świeci. Zapalana jest tylko w fazie jaz z głównej mają zielone do skrętu w lewo w tą podporządkowaną.

W końcu można normalnie przejechać nie zastanawiając się za każdym razem czy nie zostanie się rozjechanym.

 

Przykład, gdzie miasto daje ciała: https://maps.app.goo.gl/4ncuVWev2GZrqijU6

Wyjazd z osiedla, widoczność jak widać kiepska, zwłaszcza że osobówki nie są tak wysokie jak kamera googla. Fazy są takie, że najpierw zielone mają piesi i rowerzyści wzdłuż głównej, potem równocześnie zapala się zielone na głównej i zielona strzałka, czyli kompletnie bez sensu bo i tak nie ma jak skręcić. Kierowcy się pchają, dodatkowo jak czekają na przejściu, to zasłaniają widok skręcającym z głównej w prawo na osiedle.

Była propozycja, żeby wyłączyć z tego względu zieloną strzałkę w tej fazie. Zamiast tego włączyć ją jak na głównej jest czerwone, a zielone mają zawracający i wyjeżdżający ze sklepu i stacji benzynowej. Odpowiedź, że trzeba to przemyśleć, przedyskutować, zastanowić się...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...