Skocz do zawartości

Nintendo Switch 2


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tradycyjnie na raty, ale w końcu dobrnąłem do napisów w Tears of the Kingdom. I tak jak w przypadku BotW, mogę tylko złożyć ukłon w stronę twórców. Nie wszystko działa tak jak powinno, są rzeczy które irytują, ale niewiele jest na rynku produkcji oferujących taką swobodę, pomysłowość i wywołujących zwyczajny uśmiech na twarzy. Tworzenie pojazdów ogranicza tylko nasza wyobraźnia, po necie krąży mnóstwo przedziwnych konstrukcji, będących wynikiem niezwykłej inwencji graczy, ale nikt tutaj nikogo do niczego nie zmusza. Całość można ukończyć używając podstawowych konstrukcji, możliwych do zbudowania jednym kliknięciem pada, za pomocą funkcji autobuild. Świat jest fantastyczny, rozległy, podzielony na trzy warstwy (przestworza, ziemia i głębiny), co mocno urozmaica zabawę i zachęca do eksploracji. I choć gra jest zbyt duża i rozwleczona abym był w stanie ukończyć ją w jednym podejściu, powrót po dłuższej przerwie okazał się równie przyjemny co początkowe godziny. Absolutny system-seller w starym stylu. 

  • Like 2
Opublikowano

Pod względem budowy świata moim zdaniem ciekawsze, mimo że to tak naprawdę ten sam świat ;) Jedynie to budowanie może być dla niektórych przytłaczające.

 

Przyjemnie gra się w te Zeldy na S2 w 60 fps.

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Ja mam Switch OLED, zagrałbym w te gry na Switchu 2 ale nie mam i póki co nie planuję kupować. Za duży wydatek. Już się przyzwyczaiłem jak to działa i wygląda na Switchu 1

Edytowane przez Reddzik
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, DżonyBi napisał(a):

Lepsze od BoTW? Wynudziła mnie strasznie, ale to bylo dawno temu jeszcze na S1. Chodzi mi po glowie drugie podejsce, ale tym razem ToTK na S2.

Kwestia gustu. Niemniej wydaje mi się, że totk też Cię wynudzi skoro botw Cię wynudziło. 

Edytowane przez Henryk Nowak
Opublikowano
55 minut temu, DżonyBi napisał(a):

Lepsze od BoTW? Wynudziła mnie strasznie, ale to bylo dawno temu jeszcze na S1. Chodzi mi po glowie drugie podejsce, ale tym razem ToTK na S2.

Pod względem zawartości i możliwości, IMO na pewno lepsze. Natomiast jeśli BotW Cię wynudziło, nie sensu spodziewać się czegoś diametralnie innego w przypadku TotK. Fundament jest ten sam. Tak czy inaczej zawsze można spróbować z pudełkiem i najwyżej odsprzedać.

54 minuty temu, Isharoth napisał(a):

Pod względem budowy świata moim zdaniem ciekawsze, mimo że to tak naprawdę ten sam świat ;) Jedynie to budowanie może być dla niektórych przytłaczające.

 

Przyjemnie gra się w te Zeldy na S2 w 60 fps.

Fakt, na początku budowanie może przytłoczyć, ale autobuild znacznie przyspiesza tworzenie już znanych projektów, a same zasady tworzenia nowych szybką stają się intuicyjne. 

 

Oj tak, zapierniczają jak wściekłe na NS2. Ciężko byłoby mi wrócić do wersji na pierwszego Switcha.

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
19 minut temu, Vulc napisał(a):

(...)

 

Oj tak, zapierniczają jak wściekłe na NS2. Ciężko byłoby mi wrócić do wersji na pierwszego Switcha.

Pograłem w totk na switch 2, wrzuciłem botw I zapomniałem kupić update. Włączyłem botw, wczytałem sejwa gdzie stałem w deszczu przed kaplica i momentalnie poczułem obrzydzenie. Okropnie wyglądają te gry w porównaniu z ulepszonymi wersjami. Pomijam niski fr ale to pikseloza jest najgorsza. 

Edytowane przez Henryk Nowak
Opublikowano

No niestety, Switch demonem mocy nie jest. :E A BotW to nadal dość wymagająca produkcja. I tak jestem pełen podziwu, że udało im się to w miarę płynnie puścić na Switchu. Do wszyskiego zresztą idzie przywyknąć, BotW przeszedłem właśnie w ten sposób, ale wtedy nie było innego wyjścia.

Opublikowano

Obie Zeldy na Switch2 to idealny przykład jak powinno się robić upgrade z starszego sprzętu, lepsza rozdziałka, ładniejsza oprawa, więcej fps i brak klatkowania w porównaniu do S1, szkoda że sam skończyłem je na S1, ale na S2 jeszcze sobie latam bez celu po mapie odkrywając nowe miejsca ;)

Opublikowano (edytowane)

Gram w Duskbloods i wiem juz, ze kupie na premiere. Miodny, wciagajacy gameplay i bardzo ladna grafika. Design/projekt lokacji powiedzialbym, ze nawet kapitalny, na zywo robi swietne wrazenie. Muzyka w stylu From Software - posępna, dobrze pasuje do świata, w którym nadzieja już dawno zgasła. 

 

Ilosc fps na wiekszym ekranie pewnie przyprawialaby mnie o mdlosci, ale na malym ekranie nie przeszkadza zbytnio. Takie 40fps z VRR - w miare plynnie i bez wyraznych przyciec. Da sie przyzwyczaic, a moze do premiery jeszcze cos poprawia, chociaz responsywnosc sterowania, bo ta jest troche kulawa.

Edytowane przez DżonyBi
Opublikowano (edytowane)

Ja nie kupuję, po NIGHTREIGN kolejna odpadowa gra FS. Biegamy na czas po jakichś arenkach wyjętych ponownie z Eldena i tłuczemy mobki i graczy ( jeśli wybierzemy tryb online). Co to kurwa jest? Gdyby to nie było sygnowane marką From Software, która jest już zakorzeniona w umysłach graczy to by skończyło z oceną 5/10 i mizerną sprzedażą. Momentami nawet crapem zalatuje.

 

A framerate lata jak szmata na wczorajszym wietrze.

Edytowane przez Tankietka
Opublikowano (edytowane)

I w ogóle walki z graczami sensu nie mają skoro pruje powietrze lub przeciwnik i dostajemy dmg. Mam dobrego neta a miałem to chyba we wszystkich grach FS. Zawsze był problem z dobieraniem graczy po pingu, lokalizacji i tutaj jest to samo. Kompletna loteria w starciach ze względu na ping.

 

To From Software, więc oceny zapewne będą 7 wzwyż, ale dla mnie po becie z 4/10, może 5/10.

 

Dla mnie From Software się wypalił. 

Edytowane przez Tankietka
Opublikowano

Mimo że dostałem dostęp do bety, to ostatecznie nie zagrałem, bo rzucali krótkimi okienkami na twitterze, a ja ciągle zapominałem sprawdzać :E 

 

Mi też Nighreign raczej nie podszedł, ale to pewnie dlatego że ogólnie mało już w multiplayery gram. Wolałbym pełnoprawnego singleplayer soulslike w tych klimatach co Duskbloods. Nie wiem czy kupię. Na premierę raczej nie, ale pooglądam sobie gameplaye i zdecyduję.

  • Upvote 1
Opublikowano
7 godzin temu, Isharoth napisał(a):

Mi też Nighreign raczej nie podszedł, ale to pewnie dlatego że ogólnie mało już w multiplayery gram. Wolałbym pełnoprawnego singleplayer soulslike w tych klimatach co Duskbloods.

Same here. Dobrze, że Nightreign testowałem po znajomości, bo byłyby to pierwsze Soulsy, których nie ukończyłem. Ogólnie całość sprawiała wrażenie mocnego odcinania kuponów i choć wiem, że taki multiplayer jest popularny wśród wielu graczy, ja do nich nie należę. I z tego samego powodu kompletnie nie interesuje mnie Duskbloods. Niby jest ten PvE, ale wszyscy wiemy jak to będzie wyglądać. 

  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...