Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
18 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Z tego co widzę to róznice względem dystrybutorów (ENEA, TAURON) są minimalne, np. 0,05 zł. Zmiana sprzedawcy dla konsumenta to gra niewarta zachodu. Co innego firmy :) 

U mnie różnica względem operatora sieci to... jakieś 60%. Zużycie 3500kWh rocznie. Operatora zmieniam co roku, online. Zajmuje nie więcej niż 10Minut. 

Byłem przekonany, że w Polsce gdzie ten temat też był mocno wałkowany, też działa to bezboleśnie. A to tak samo działa jak system kaucyjny. Dużo gadania, nic nie zrobione, tylko wszyscy się burzą, że to się nie opłaca :E

 

16 minut temu, michaelius33 napisał(a):

Ja internet zawsze każe wynajmującym wziąć na siebie. Za duże ryzyko - mogą ci naściągać jakichś materiałów zabronionych albo komuś wrzucać groźby karalne. Albo nawet prozaicznie torrentować jakieś badziewie 24/7.

 

edit: plus kiedyś internet trzeba było brać zawsze na 2 lata, a najemca miał 1 miesiąc wypowiedzenia

Dokładnie. Potem to Ty jako właściciel łącza masz udowadniać, kto wtedy korzystał z łącza. 

14 minut temu, dannykay napisał(a):

za to chata 100% cash, w tym kamienie za kilkadziesiąt k do kuchni :E Ogólnie koleś straszny chwalipięta. Kiedyś się na tym przejedzie.

Niektórzy jak mają Dr w tytule, to jakby im ktoś wajchę w deklu przestawił. Najlepsi są lekarze, co gardzą stomatologami "Ty jesteś dentystą, nie lekarzem" :hahaha:

Edytowane przez marko
  • Upvote 1
Opublikowano
1 godzinę temu, dannykay napisał(a):

Niby tak. Z drugiej strony - z nieba mu nie spadło :)

dlatego nas to boli, że dla polaka zwyczajnego inwestycja w betonowe zloto to szczyt jego możliwości :| nie złoto, akcje, obligacje, własna inicjatywa czy nawet cyfrowy piniondz - TYLKO BETON. A potem mamy sytuacje jaką mamy, gdzie rząd zrzuca swoje problemy na obywateli, a ceny robią to the moon

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Polemizowałbym z tym stwierdzeniem. W Polsce jak i krajach wschodnich korelacja cen mieszkań do wartości dóbr luksusowych jest trochę inna. Bo tak jak kiedyś pisałem, może w stosunku do krajów zachodnich mało zarabiamy (choć to w dużych aglomeracjach trochę się wyrównało), tak jednak w cenie dobrego auta mamy bardzo duży procent wartości mieszkania / domu. I można stwierdzić, że gdzieś tam Niemcy krócej pracują na takie auto, ale ceny za mieszkania też są z czapy. Dlatego w Niemczech popularne są domy dwu, trzy rodzinne, żeby te koszty dało się udźwignąć. Kto przyjedzie z szeroko pojętego Wschodu, to robi oczy, jak kilka rodzin pod jednym dachem? 

Edytowane przez marko
Opublikowano
5 godzin temu, marko napisał(a):

Na szybko znalazłem informacje o ocynku na karoserii. Wyślij pytanie do salonu.

W salonie to twierdzili, że nawet mój model, który u nich kupowałem ma - co jest totalną bzdurą :red: więc to ostatnie miejsce gdzie bym zaufał komuś w tej kwestii. 

Opublikowano (edytowane)

Szukaj w warunkach gwarancji. Musi być tam dokładnie podane, co i jak. 

 

Ja na szybko znalazłem, że nadwozie jest ocynkowane, a wnęki zakonserwowane. 12 lat gwarancji na perforację.

 

Licz się jednak z tym, że nie ma już ocynkowania w starym znaczeniu tego słowa.

Godzinę temu, GordonLameman napisał(a):

Ale to trochę bez znaczenia.

Trzeba sprawić, żeby inwestycje w beton przestały się opłacać. 

Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Co do mieszkań zgadzam sie. Kiedyś skrytykowałem tutaj flipperów, to było wielkie oburzenie, że przecież wolny rynek. Ja jestem za wycofaniem dopłat do BEV, bo nie są sprawiedliwe. Ty za to jesteś umówiony na jazdę próbną.

 

Itd...

Edytowane przez marko
Opublikowano
19 minut temu, marko napisał(a):

Szukaj w warunkach gwarancji. Musi być tam dokładnie podane, co i jak. 

 

Ja na szybko znalazłem, że nadwozie jest ocynkowane, a wnęki zakonserwowane. 12 lat gwarancji na perforację.

Może być "sprayowane ocynkiem", a to :kupa: jakich mało ;) 

 

19 minut temu, marko napisał(a):

Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Co do mieszkań zgadzam sie. Kiedyś skrytykowałem tutaj flipperów, to było wielkie oburzenie, że przecież wolny rynek.

Ode mnie na pewno nie - rentierów nie lubię flipperami gardzę :E 

 

19 minut temu, marko napisał(a):

 

Ja jestem za wycofaniem dopłat do BEV, bo nie są sprawiedliwe. Ty za to jesteś umówiony na jazdę próbną.

 

Itd...

Też jestem za tym. Pisałem o tym w odpowiednim wątku. 
Jazda próbna wcale nie decyduje o tym czy to auto wezmę. Tym bardziej, że nei potrzebuję go. Raczej poczekam do przyszłego roku gdy okaże się, ze żona będzie potrzebować drugie na dojazd do pracy :) 

Opublikowano

a ja uwazam ze jak ktos zarabia więcej to powinien płacić więcej podatków.

 

bo inaczej system nie zadziała. to przeciez nie ejst tak, ze wychodzi sie w drugi próg i nagle sie ma mniej niz Ci poniżej. 

 

suma podatków jakie sa zabierane z mojego wynagrodzenia, sa duzo wyzsze niz pewnie z 90 procent działalności. moglbym przejść na działaność i miec netto więcej (i to vez utraty urlopu itp rzeczy na etacie) ale nie robię tego bo nie chcę robić wbrew temu co uważam. 

 

mi nie brakuje, a jak aie okaże ze chociaż jedna osoba na świecie zostanie wyleczona, bo mam duzo tej skladki zdrowotnej to dla mnie jest ok.

 

 

  • Upvote 1
Opublikowano

Udało nam się wczoraj wynająć mieszkanie nawet bez wrzucania ogłoszenia :E parka która znamy szukała bo w obecnym miejscu mają srogi remont na klatce i budynku od listopada i nie da się żyć. Zupełny przypadek. Fajnie że poszło łatwo i wiem na kogo trafiłem.

  • Like 2
  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)

Gang, nie uważasz, że Twoje podejście jest... głupie? Nie żebym Cię obrażał, ale jesteśmy dymani na każdym kroku więc nie uważam, żeby korzystać z opcji, z których możemy maksymalizując nasz zysk było czymś złym. Twoje poświęcenie niewiele wniesie bo to system jest niewydolny. I zamiast zastanowić się jak zrobić żeby było dobrze, to tylko na każdym kroku gdzieś dowalane są nowe podatki, opłaty itd...

Edytowane przez lesiu155
Opublikowano

Nie wiem czy głupie, bardziej idealistyczne.

 

Ja nie mam skrupułów, aby korzystać z systemu, natomiast nie wykorzystuję ludzi. Stąd inwestycje w beton mnie nie interesują, ale siedzę na B2B (w sumie nie miałem innego wyjścia), ale z ryczałtem (bo taką możliwość miałem) :) 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Tak, ja lubię fakt że odkładam maks składek zdrowotnych dopuszczalnych w roku a moje dziecko czekalo 8 miesięcy na zabieg chirurgiczny:) to bardzo sprawiedliwe, zwłaszcza że ja od 16 lat nie byłem u lekarza na NFZ.

 

Plus gdy zestawie to z np Ukraińcami którzy z otwartymi rękami byli powitani w naszym systemie zdrowotnym :)

 

Ofc sarkazm. 

 

Składka zdrowotna powinna być rowna dla każdego bez znaczenia jaki masz dochód. 

Edytowane przez larry.bigl
Opublikowano
5 minut temu, larry.bigl napisał(a):

Składka zdrowotna powinna być rowna dla każdego bez znaczenia jaki masz dochód. 

Tylko to nie zapewni nam odpowiedniego finansowania budżetu NFZ. 

W tym cały problem.

 

Ja do tych 9% już się przyzwyczaiłem i niech sobie będzie. Ale czemu jak kolega sprzedawał swoje auto to musiał zapłacić 9% od dochodu z tej sprzedaży :E 

Mówiłem mu, że leasing go wpędzi w kłopoty przy wykupie i dalszej sprzedaży :E 

Opublikowano

Dobrze, niech biorą te 9% od zarobków ale też żebym odkładając więcej niż inni ( nie ukrywajmy, dużo więcej) chociaż miał jakąś dostępność lekarzy a nie, że moje dziecko czeka blisko rok na zabieg. 

 

Podobnie było z moim ojcem, całe życie dobre zdrowie, całe życie składki odkładał, nigdy nie pracował na czarno. Przyszło co do czego to 3 lata na operację czekał.

Opublikowano (edytowane)

@larry.biglu mnie młody miał mieć zabieg (wycięcie migdała), kilka miesięcy czekania i 3 czy 4k PLN. Pytam lekarki dlaczego mam płacić za to , jeśli od 25 lat płacę składki... usłyszałem "bo nie ma Pan ukraińskiego nazwiska, u nas obecnie oni mają za darmo i pierwsze miejsce w kolejce".

 

Edytowane przez Krzysiak
Opublikowano (edytowane)
47 minut temu, lesiu155 napisał(a):

Gang, nie uważasz, że Twoje podejście jest... głupie? Nie żebym Cię obrażał, ale jesteśmy dymani na każdym kroku więc nie uważam, żeby korzystać z opcji, z których możemy maksymalizując nasz zysk było czymś złym. 

Właśnie bardzo pięknie opisałeś dlaczego wyniosłem się z tego kraju. 

Ja mam podejście jak @Gang ale w Polsce po prostu nie da się tak żyć. W sensie, że jak nie będziesz patrzył na własny cień, to wszystko i wszyscy będą Cię wykorzystywać. Każdy byle własny rachunek się zgadzał, a drugi nie miał lepiej ...

 

Jeszcze trochę, to cała klasa średnia przejdzie na B2B, żeby im pieniędzy nie zabeiralk, a Ci najniżej zarabiający powrócą do babcinego leczenia i modlitwy 

 

Nie zaprzeczę, że od wejścia Polski do UE kraj mega się rozwinął, ale mentalności tak łatwo nie zmienisz. A mentalność mamy typowo wschodnioeuropejską, bo całe pokolenia były w tym systemie wychowane 

Edytowane przez marko
Opublikowano
11 minut temu, Krzysiak napisał(a):

@larry.biglu mnie młody miał mieć zabieg (wycięcie migdała), kilka miesięcy czekania i 3 czy 4k PLN. Pytam lekarki dlaczego mam płacić za to , jeśli od 25 lat płacę składki... usłyszałem "bo nie ma Pan ukraińskiego nazwiska, u nas obecnie oni mają za darmo i pierwsze miejsce w kolejce".

 

Problem w tym, że to nie jest prawda :) 

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Ale w DE jest to samo. Ludzie też się burzą, że zarabiają tyle samo, a nawet mniej od migrantów. W sensie ci dostają mieszkanie, zasiłek, dodatki na dzieci i nie podejmują żadnej pracy. I sobie żyją. 

 

Mnie jednak wkurza mentalność Polaków. W szkole średniej miałem naprawdę bardzo dobre relacje z nauczycielami. Ci ludzie otwarcie mi mówili, żebym się nie zmienił, bo ludzie z moją mentalnością to rzadkość. Skończyłem studia, pojechałem dosłownie na kilka miesięcy i przeżyłem szok kulturowy, głównie w kontekście mentalności... Oczywiście nie ma róży bez kolców, bo nadal jestem obcym tutaj, nie wiem wszystkiego, ale w społeczności lokalnej absolutnie tego nie odczuwam..

Edytowane przez marko
Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

Problem w tym, że to nie jest prawda :) 

Tu tylko napisałem co usłyszałem od lekarki 😂 Ostatecznie i tak zmieniliśmy lekarza i się obyło bez inwazyjnego ogarnięcia problemu.

Edytowane przez Krzysiak
  • Upvote 1
Opublikowano
32 minuty temu, marko napisał(a):

Nie zaprzeczę, że od wejścia Polski do UE kraj mega się rozwinął, ale mentalności tak łatwo nie zmienisz. A mentalność mamy typowo wschodnioeuropejską, bo całe pokolenia były w tym systemie wychowane 

Brutalnie mówiąc, żeby coś się zmieniło to całe pokolenie z poprzedniego systemu jeszcze musi wymrzeć, ot co. Problem w tym, że jak się widzi takiego dla przykładu Macierewicza, co ma swoich padawanów to nie napawa to optymizmem. A zgaduję, że on nie był wyjątkiem mającym swoich przydupasów, z tą różnicą, że ci byli na tyle... odważni, że się nie kryli.

  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...