Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Panowie, nie mam już pomysłu. W kuchni odkleja mi się od ściany płyta o długości około 3,5m w zabudowie meblowej. Próbowałem ze stolarzem już wszystkiego, mamut, tytan, inne kleje montażowe, na nowo gruntowanie ściany i kolejny raz się odkleja. Nie wiem już co zrobić żeby uniknąć montażu na kołki i zaślepek.

Opublikowano (edytowane)

Te wszystkie "profesjonalne" kleje z castoramy itp można sobie wsadzić. Kup se sikaflexa 11fc, prędzej Ci ściana odpadnie niż płyta odklei. Używamy tego w mostówce do uszczelniania dylatacji, po 15 latach dalej jest elastyczne. Na Lanosie kiedyś jak przykleiłem tym rejestrację to odeszła z farbą :E

 

https://allegro.pl/oferta/uszczelniacz-klej-sika-sikaflex-11fc-300ml-szary-9915065629

 

A w zasadzie to zgłoś się na PW, nie kupuj ;)

Edytowane przez Katystopej
  • Upvote 2
Opublikowano
27 minut temu, marko napisał(a):

No dobra. Ale odkleja się po całej długości równomiernie czy idzie to od środka, a boki w miarę trzymają? Czy idzie od krawędzi, a środek się trzyma?

Stopniowo po całości idzie. Zaczyna na tym boku gdzie nic dodatkowo nie trzyma (po drugiej stronie wchodzi pod szafki i tam trochę one trzymają.

Opublikowano (edytowane)

Pewnie o przebieg. Wychodzi 25k km rocznie, więc pewnie realny. Cena taka normalna jeśli silnik zdrowy. To jest stare M54 i chętnie bym taką wziął zamiast swojej e91.

 

W serii E90 benzyniaki to już N52 i nie są za dobre, więc trochę się cykam, bo chciałem wymienić swojego diesla na egzemplarz z N52B30.

 

Dokładnie takie M54 ma mój brat w swojej E46 i bardzo mi się spodobało jak to auto jeździ.

Edytowane przez dannykay
Opublikowano

Zanim ktoś wymyślił, żeby zaadoptować to na dywaniki samochodowe, kupiłem taką matę przed kuwetę dla kotów, żeby nie roznosiły żwirku po domu. Mając ten obraz przed oczami, nie potrafię się przekonać, żeby używać tego jako dywanik w samochodzie :D 

Na szczęście - od zawsze używałem welurów przez cały rok i nigdy nie udało mi się doprowadzić ich do złego stanu :) 

Opublikowano

Wypatrzyłem wczoraj w aucie mamy, że pęknięty jest zbiorniczek wyrównawczy płynu chłodzącego. Wchodzę na Allegro w poszukiwaniu zamiennika:
- sporo używek w cenie 70-120 zł, stan wskazujący, że czas świetności mają już za sobą

- nowy zamiennik NRF z korkiem 60 zł

:)

 

  • Haha 1
Opublikowano
16 minut temu, bergercs napisał(a):

Teraz spojrzałem na ich stronę - jeśli to są te z małymi otworami to powodzenia w doczyszczeniu tego. Ogólnie najbezpieczniejszy wybór to Frogum  - w miar ładne i nie je.ią gumą.

Wziąłem te większe romby. 

 

Z jakiegoś powodu oryginalne Nissanowe zaczęły trochę walić :E 

Opublikowano
1 minutę temu, Arczevski napisał(a):

Co tu dzisiaj taka cisza, nagle wszyscy pracownicy miesiąca. Człowiek kwitnie na lotnisku nie ma co czytać, nie ma z kim postować :D

Mam spotkanie online oceniające młodszych współpracowników. Wlaśnie się ogoliłem przed kompem :E 

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
W dniu 4.02.2025 o 10:14, lesiu155 napisał(a):

Rozumiem, że podczas spotkania do kamerki? :D

Kamerka była wyłączona :E 

 

Shaverem to nawet nei trzeba widzieć co się robi :p 

W dniu 4.02.2025 o 10:31, trepek napisał(a):

Goliłeś Gordon twarz czy jajka? Bo ja twarzy nie golę :E 

Twarz - zarost mam, ale nie na całej twarzy. Nie jestem Czeczeńcem :E ...

Edytowane przez GordonLameman
  • Like 1
  • Haha 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...