Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Katystopej napisał(a):

Powinno być tak: Przyjeżdża Policja, mają 100% pewności co do sprawcy, badają go alkomatem i testy narko, wychodzi że jest pod wpływem więc egzekucja na miejscu. Pół roku takiego działania Policji wyleczyłoby nasze drogi od alkusów.

 

Ten dzieciak był w wieku mojego syna.

 

 

Ten kraj się stacza. Słyszałeś o tym policjancie czy wojskowym co pasatem potrącił 12 latke i policja stwierdziła wtargnięcie. Ledwo przeżyła, sprawa prawię zamieciona pod dywan ale znalazło się nagranie z kamery gdzie widać ewidentnie winę kierowcy.

 

O naćpanym radcy prawnym co wjechał w karetkę i tym dbanie od trumien na kółkach nie wspominając. Prawdopodobnie ujdzie im to na sucho lub wyrok typu 2 lata więzienia za zabójstwo.

 

Ostatnio sąsiad z osiedla mnie wyprzedał późnym wieczorem na dwóch przejściach na pasach przy szkole. Pojechałem za nim i w sklepie bardzo głośno  usłyszał co myślę o jego jeździe. Przepraszał. Kultura jazdy w tym kraju jest fatalna, a mam wrażenie, że jest jeszcze gorzej niż 5 lat temu.

Edytowane przez KiloKush
  • Upvote 4
Opublikowano

to nasze prawo drogowe jest jakieś dziwne. 

z drugiej strony 1500 za stluczke, gdzie winny sie przyznanie, strat prawie nie ma jest chore.  

 

dobrze, ze uwalili to, ze mieli wprowadzic maks grzywne w przypadku sluzbowek. 

mialo byc smieszne 5000, kowalski traciłby auto za 50 000, a prezes jakis placilby 5k. 

 

mi jeszcze brakuje grubych kar za mataczenie i kolesiostwo. ten wojskowy co zona policjantka i jej koledzy wpisali wtargniecie, powinni dla przykładu pojsc siedziec 

Opublikowano
48 minut temu, Gang napisał(a):

to nasze prawo drogowe jest jakieś dziwne. 

z drugiej strony 1500 za stluczke, gdzie winny sie przyznanie, strat prawie nie ma jest chore.  

 

dobrze, ze uwalili to, ze mieli wprowadzic maks grzywne w przypadku sluzbowek. 

mialo byc smieszne 5000, kowalski traciłby auto za 50 000, a prezes jakis placilby 5k. 

 

mi jeszcze brakuje grubych kar za mataczenie i kolesiostwo. ten wojskowy co zona policjantka i jej koledzy wpisali wtargniecie, powinni dla przykładu pojsc siedziec 

To już nic nie da. System jest już tak zepsuty, że tu trzeba pójść z grubej rury. W Sądach ( i u lekarzy z resztą też) powinny być audyty co roku jak w najgorszych korpo. Przecież tutaj jawnie co chwilę zamiata się takie i inne sprawy. W tym kraju jak masz znajomości lub kasę na sędziów to możesz legalnie kogoś zabić i dostać jakieś śmieszne 2 lata albo nawet i nie.

 

Tak jak ten dzban

Beznazwy.jpg.ff959d06fb5bfe1605922d180a9e080b.jpg

  • Upvote 1
Opublikowano

2 lata nie jest śmieszne.

powinni byc wiecej wyrokow chocby na 3-6mc. niz zawiasów. 

 

strata pracy, łatka, itp. a o zawiasach nikt nie wie nawet. moze na dzbanów podziałalby wstyd 

Opublikowano
Teraz, Gang napisał(a):

2 lata nie jest śmieszne.

powinni byc wiecej wyrokow chocby na 3-6mc. niz zawiasów. 

 

strata pracy, łatka, itp. a o zawiasach nikt nie wie nawet. moze na dzbanów podziałalby wstyd 

https://lubuska.policja.gov.pl/go/serwis-informacyjny/aktualnosci/54453,Drogowy-recydywista-zatrzymany-przez-policjantow-Kierowal-busem-majac-trzykrotny.html

 

Dokładnie. Takie osobniki mają kompletnie w du** kolejny dożywotni zakaz prowadzenia.

Opublikowano

I Wy mi od czasu do czasu próbujecie wytłumaczyć, że w Polsce jest lepiej... 

Ludzie jak mieli, tak mają nasrane we łbach. A prawo jak było tworzone przez idiotów "pod siebie", tak nadal nic się nie zmieniło.

Jedyne co się zmieniło, to że do Polski wjechały korporacje i człowiek może zarobić jakieś normalniejsze pieniądze (a i to w zasadzie tylko w dużych miastach)

Opublikowano
6 minut temu, Gang napisał(a):

2 lata nie jest śmieszne.

powinni byc wiecej wyrokow chocby na 3-6mc. niz zawiasów. 

 

strata pracy, łatka, itp. a o zawiasach nikt nie wie nawet. moze na dzbanów podziałalby wstyd 

Od dawna uważam, że kara w zawieszeniu nie taka być dopiero po odsiadce 1, 2 lub 3 miesięcy najpierw. 
 

No, ale nie chcemy więcej finansować więzień, więc jest to problem. Byle jakie finansowanie. Byle jakie karanie. Byle jakie państwo.

Opublikowano
1 minutę temu, marko napisał(a):

I Wy mi od czasu do czasu próbujecie wytłumaczyć, że w Polsce jest lepiej... 

Ludzie jak mieli, tak mają nasrane we łbach. A prawo jak było tworzone przez idiotów "pod siebie", tak nadal nic się nie zmieniło.

Jedyne co się zmieniło, to że do Polski wjechały korporacje i człowiek może zarobić jakieś normalniejsze pieniądze (a i to w zasadzie tylko w dużych miastach)

Oj dużo zależy od branży. Wiele moich koleżanek poszło z banku po wielu latach doświadczenia do urzędów bo tam więcej płacą i mniej wymagają. Znajomy był wczoraj na rozmowie w firmie leasingowej, plan miesięczny sprzedażowy 3 mln zł. Jak pracowałem w 2014 roku w BZWBK to miałem plan 200 000 zł i 1% prowizji od wszystkiego co robię. Ale najlepszy koleś na regionie: Wielkopolskie, Zachodniopomorskie robił 22 mln rocznie. Był z Poznania. Te plany na Szczecin są nierealne. A nawet jakbyś zrobił te 3 mln to nie zobaczył byś takiej kasy jaka była 20 czy 10 lat temu. 

 

Z resztą jak ktoś był na średnim szczeblu przed covid to mu się nie polepszyło, a często i pogorszyło. Stagnacja w zarobkach, inflacja ogromna, coraz większe wymagania i coraz więcej pracy. Tak zazwyczaj słyszę jak gadam ze znajomymi. Polepszyło się głównie jak ktoś zarabiał blisko minimalnej.

Nawet nie 2 lata za jednego trupa. Ten kraj to chlew obsra** gów***

 

  • Sad 1
Opublikowano
30 minut temu, marko napisał(a):

I Wy mi od czasu do czasu próbujecie wytłumaczyć, że w Polsce jest lepiej... 

Ludzie jak mieli, tak mają nasrane we łbach. A prawo jak było tworzone przez idiotów "pod siebie", tak nadal nic się nie zmieniło.

Jedyne co się zmieniło, to że do Polski wjechały korporacje i człowiek może zarobić jakieś normalniejsze pieniądze (a i to w zasadzie tylko w dużych miastach)

Problem w tym, że od siedzenia w reichu nie zrobi się lepiej :) 

Opublikowano

Bo prawdę mówiąc dalej jesteśmy mentalnie jak Ukraina, tylko jak kolega wspomniał, wjechał zachodni kapitał na pełnej, część ludzi wyjechała, no i finansowo się polepszyło. 

 

Jako, że były swięta, jak zobaczyłem ile ludzi wróciło z zachodu do rodzin to tylko się cieszę że jest jak jest. Teraz gdyby oni nie wyjechali i zostali to mamy bezrobocie 20% z bomby i lata 90 wracają. 

 

Na drogach mental ten sam tylko sprzęt lepszy. 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
46 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Problem w tym, że od siedzenia w reichu nie zrobi się lepiej :) 

Jak nie? Jak mnie nie ma, to ktoś na pewno się cieszy :E

 

A tak całkiem poważnie. Duże miasta żyją dzięki obcemu kapitałowi, który ulokował pieniądze. Biedne regiony żyją dzięki temu, że głowa rodziny pracuje za granicą i wysyła pieniądze do Polski. Gdyby nie to, to na wioskach nadal psy by dupami szczekały. 

Edytowane przez marko
  • Upvote 1
Opublikowano

mental kierowców w większosci jest tragiczny, dla mnie najlepszym przykładem jest obraza o to, ze pieszy na pierwszeństwo na pasach. 

wiekszosc niesty twardo sie o to burzy i narzekaja na strate czasu. a potem siadaja i scrolluja albo oglądają jakies love island czy cos takiego.

Opublikowano
7 godzin temu, marko napisał(a):

Jak nie? Jak mnie nie ma, to ktoś na pewno się cieszy :E

 

A tak całkiem poważnie. Duże miasta żyją dzięki obcemu kapitałowi, który ulokował pieniądze. Biedne regiony żyją dzięki temu, że głowa rodziny pracuje za granicą i wysyła pieniądze do Polski. Gdyby nie to, to na wioskach nadal psy by dupami szczekały. 

Problem jest chyba nieco głębszy, ale trafna była diagnoza ujawniona na taśmach Sowy. 
Ch*j, dupa i kamieni kupa.

 

Bo Polacy chcą takiego byle jakiego państwa. :) 

 

Karać za przekroczenie prędkości skutecznie (fotoradary)? Nie!1111!

Egzekwować zakaz parkowania? NIeeee!

Nawet pod lidlem jak dostaną mandat za niepobranie bilecika to zaczną kombinować :E 

 

I tak jest w każdej dziedzinie życia. Przyzwyczailismy się do życia w PRL i nie chcemy zmiany.

37 minut temu, Gang napisał(a):

mental kierowców w większosci jest tragiczny, dla mnie najlepszym przykładem jest obraza o to, ze pieszy na pierwszeństwo na pasach. 

wiekszosc niesty twardo sie o to burzy i narzekaja na strate czasu. a potem siadaja i scrolluja albo oglądają jakies love island czy cos takiego.

Jest. 

Ja czekam na remont drogi przed domem i będę załatwiał z radną progi zwalniające na drodze, bo mam tu niedaleko paru debili, którzy sobie jeżdża 90-100 wieczorami, a ostatnio nawet w ciągu dnia. A oczywiście to zabudowany i maks. 50 :) 

 

Ostatnio nawet jakaś baba w kurierce (DPD) przeginała mocno a prędkością. 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, GordonLameman napisał(a):

Problem jest chyba nieco głębszy, ale trafna była diagnoza ujawniona na taśmach Sowy. 
Ch*j, dupa i kamieni kupa.

 

Bo Polacy chcą takiego byle jakiego państwa. :) 

 

Karać za przekroczenie prędkości skutecznie (fotoradary)? Nie!1111!

Egzekwować zakaz parkowania? NIeeee!

Nawet pod lidlem jak dostaną mandat za niepobranie bilecika to zaczną kombinować :E 

To kombinowanie jest na każdym kroku u nas, często idące z "góry", potem sam zaczynasz kombinować, żeby nie zostać "okombinowanym" przez system, który w teorii ma działać dobrze. Mam taki fajny przykład. Niedawno mój kierowca miał kolizję, gość wjechał mu w tył samochodu przez awarie hamulców, uszkodzenia na kilkadziesiąt tysięcy złotych. Podpisali oświadczenie, samochód na lawetę i do warsztatu na naprawę bezgotówkową. Mija jakiś czas i ubezpieczyciel wydaje odmowę wypłaty odszkodowania, bo nie widzą podstaw :E Byłem pewny, że sprawca się wycofał z oświadczenia w jakiś sposób, ale po rozmowie z nim okazało się, że nic nie zmieniał, bierze winę na siebie, ale było u niego dwóch "śledczych" z ubezpieczenia i dopytywali czy mnie zna, czy mieliśmy wcześniej kontakt itd. wszystkiemu zaprzeczył zgodnie z prawdą, a i tak nie wypłacili odszkodowania. Finał był taki, że wynajmowałem samochód zastępczy przez kilkadziesiąt dni, gdzie sam najem był na duży procent wartości uszkodzonego pojazdu (jakieś 30-40%), sprawa trafiła do sądu i warsztat po kilkunastu miesiącach dostał swoje pieniądze. Od tej pory wzywam zawsze policję, przykro mi czasami, bo nieraz jest to małe uszkodzenie, ale nie chce być znowu oskarżany o próbę wymuszenia odszkodowania czy inne dziwne rzeczy i bujać się po sądach, bo ktoś uszkodził mi samochód. 

 

Edit:

Nawet znalazłem oświadczenie + odmowę :E Dobrze, że warsztat ogarnięty i oni się sądzili o pieniądze, do tego oddali mi samochód zanim otrzymali wypłatę odszkodowania. Gdyby to było ASO to napewno by nie oddali samochodu, mało tego ostatnio kazali mi podpisać, że jeżeli nie dostaną odszkodowania z jakiegokolwiek powodu z OC sprawcy nawet po wydaniu decyzji pozytywnej to ja będę musiał pokryć koszty naprawy, czekają też z samą naprawą na akceptację kosztów od ubezpieczyciela. Finał taki, że czekałem prawie 3 msc na naprawę w ASO Fiat Ganinex - nie polecam jak coś :D

Screenshot_20250425_080113_WhatsApp.png

Screenshot_20250425_080425_WhatsApp.png

Edytowane przez LYCONE
  • Sad 3
Opublikowano

To ja dorzuce coś co czytałem dwa razy bo nie wierzyłem :D 
 

Cytat

– Efektem są kontrowersyjne sytuacje, jak ta w Radomiu z 2024 roku, w której to sprawie ojciec, pomimo iż nie zgodził się na transfer zarodka byłej żony do jej organizmu, po uzyskaniu przez kobietę zgody sądu rodzinnego (w miejsce zgody ojca) został obciążony obowiązkiem alimentacyjnym wobec narodzonego dziecka – relacjonuje mecenas.

https://www.rp.pl/prawo-rodzinne/art42139531-zmuszony-do-ojcostwa-chce-pozwac-klinike-in-vitro-bezprecedensowa-sprawa-w-polsce

atykuł dotyczy też patologi, a cytat to przykład 

  • Haha 2
Opublikowano

Ja prdl ale masakra! I to jest właśnie to. Już na poziomie podstawowych kwestii w tym kraju jest się dymanym i to często przez instytucje zaufania publicznego: ubezpieczalnie, banki, kupno dachu nad głową, służba zdrowia, Policja... To jak w tym kraju ma być dobrze skoro Policjanci mataczą w sprawach, sądy wydają śmieszne wyroki, a ubezpieczalnie ZAWSZE chce Ci zaniżyć lub nie wypłacić odszkodowania?

 

A co do taśm u Sowy to tam dużo prawdy o tym kraju powiedziano.

9 godzin temu, Totek napisał(a):

 

 

Jako, że były swięta, jak zobaczyłem ile ludzi wróciło z zachodu do rodzin to tylko się cieszę że jest jak jest. Teraz gdyby oni nie wyjechali i zostali to mamy bezrobocie 20% z bomby i lata 90 wracają. 

 

 

I na to wszystko jeszcze się sprowadza masowo imigrantów.

  • Upvote 1
Opublikowano

sytuacja z ubezpeczycielem wcale mnie nie dziwi, patrzac na skale kombinatorstwa i kretactwa.

moj przyklad na parkingu -podchodze do auta i widze, ze w poprzek stoi stare bmw  i siedzi w nim gosc. wsiadam do swojego , wyjezdzam z miejsca parkingowego tylem, a gosc w bmw rusza i zaczyna powoli podjezdzac mi pod cofajace auto, a ze mam CTA, to auto samo sie zatrzymalo. Gosc zauwazyl, ze nic tego i glupio zaczal niby to przepraszac. Odjechalem, ale widzialem, ze "polowal" dalej mimo wolnych mejsc parkingowych. taki kraj...

 

o "ofertach prywatnych" handlarzy na otozlom, sprzedazy na vat-marza, szarej strefy jaka sa warszaty/handlarze nawet nie wspomne. to wszystko to wina przepisow/prawa, ale tez ludzi

mentalnie nadal nam blizej do wschodu niz zachodu. niestety. tak samo w kwesti czesci przepisow, ktore pamietaja ubiegle stulecie. probujemy budowac cos na fundamentach z zuzla...

 

co do kamerek - w wiekszosci przypadkow jak u kogos je widze, odpala sie u mnie "lampka", ze albo bedzie to "kierowca niedzielny" i kamerka to taki odpowiednik naklejanego kiedys liscia, albo drugi koniec skali - pan i wladca, wg ktorego przepisy dotyczyc maja tylko i wylacznie pozostalych uczesnikow ruchu, bo na pewno nie jego.

 

 

Opublikowano
2 godziny temu, Gang napisał(a):

mental kierowców w większosci jest tragiczny, dla mnie najlepszym przykładem jest obraza o to, ze pieszy na pierwszeństwo na pasach. 

wiekszosc niesty twardo sie o to burzy i narzekaja na strate czasu. a potem siadaja i scrolluja albo oglądają jakies love island czy cos takiego.

Moim zdaniem wkurzenie jest bardziej o częstą bezmyślnośc pieszych. Ile razy zdarzyło się, że hamuję przed pasami, babka stoi, rozgląda się, nie wchodzi. Ja ruszam a ta nagle zmienia zdanie i szybkim krokiem wbija na pasy? Wbieganie na pełnej? Gadanie przez telefon i nawet nie rozejrzenie się? Przecież to jest tak nagminne... Nie wspominając o rodzicach z bąbelkami.. Ja moje córki trzymam przy drodze krótko. Nie ma mowy o samowolce. Wbijam do głowy 3 latce jak ma się zachować aż sama zwraca uwagę mi albo innym osobom jak coś odwalą (np "tata przejechałeś na żółtym!"). Tak powinno być a nie ta patologia samochodowo-rowerowo-piesza. 

 

Inną kwestią dla mnie jest to że cały ten ITS i inne systemy usprawniające niby ruch można sobie o kant tyłka rozbić. Zamiast przejechać na zielonej fali przez główną arterię miasta to stoję na każdych jednych światłach. Nie stoisz jedynie wtedy gdy przekraczasz prędkość dobijając szybciej do nastęnego skrzyżowania.

Opublikowano
32 minuty temu, SuLac0 napisał(a):

o "ofertach prywatnych" handlarzy na otozlom, sprzedazy na vat-marza, szarej strefy jaka sa warszaty/handlarze nawet nie wspomne. to wszystko to wina przepisow/prawa, ale tez ludzi

mentalnie nadal nam blizej do wschodu niz zachodu. niestety. tak samo w kwesti czesci przepisow, ktore pamietaja ubiegle stulecie. probujemy budowac cos na fundamentach z zuzla...

 

co do kamerek - w wiekszosci przypadkow jak u kogos je widze, odpala sie u mnie "lampka", ze albo bedzie to "kierowca niedzielny" i kamerka to taki odpowiednik naklejanego kiedys liscia, albo drugi koniec skali - pan i wladca, wg ktorego przepisy dotyczyc maja tylko i wylacznie pozostalych uczesnikow ruchu, bo na pewno nie jego.

 

 

Tu akurat przepisy nic więcej nie mogą. To kwestia kombinatorstwa i tego, że to tolerujemy. "A bez fakturki będzie taniej?"

 

 

Opublikowano

@Gang

Sprawa jest skomplikowana bo kliniki in-vitro w Polsce nie mogą zniszczyć żadnego zdrowego zarodka więc w przypadku zamrożonych zarodków wyjścia są dwa - albo zarodek wykorzysta biologiczna matka albo zarodek zostanie przekazany innej parze (tutaj wymagana jest zgoda dwojga rodziców, no chyba, że któryś z nich umrze to tylko jednego). Polskie prawo nie przewiduje sytuacji co zrobić z zamrożonymi zarodkami gdy jedna strona chce a druga nie. Stąd poniekąd decyzja sądu w zamian decyzji ojca.

Kolejna rzecz - polskie prawo jest archaiczne w wielu miejscach stąd alimenty dla ojca bo on jest biologicznym ojcem.

Z trzeciej strony - brawa dla matki, która mimo rozstania się z partnerem dalej chciała przyjąć i urodzić dziecko :lovin: Jeden Polak więcej będzie :flaga:

  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...