Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, SylwesterI. napisał(a):

Co wypominam?

Prawda w oczka kole?

Leasing =/= własność.

Zakup = własność 

Własność srasność. Najgorszy jest fakt, że klient będzie miał problem żeby policzyć sobie koszt takiego produktu. Bo wrzucasz koszt auta, serwisu i ubezpieczenia, opon. I policzyć to wszystko nie jest tak łatwo. A nie o to chodzi żeby było taniej i mniej zarobić, prawda? Przydałby się jakiś przepis standaryzujący to w jaki sposób trzeba przedstawić ofertę klientowi bo będzie jak z kredytami 20 lat temu i poukrywanymi kosztami/zapisami.

 

No i nie podobają mi się przepisy odnośnie leasingu w Polsce. Są dużo gorsze niż w DE czy Czechach. Jakby wręcz pisane pod prośbę delaerów samochodów.

Edytowane przez KiloKush
Opublikowano

Nie wiem kto jest w twoim, ja na pewno nie

12 minut temu, dannykay napisał(a):

 

Bardziej wygląda na ból dupy, że ktoś sobie może na leasing pozwolić i z tego korzysta na przykład jeżdżąc lepszym autem.

Na leasing pozwolić sobie może każdy, nie każdy ma potrzebę chwalenia się "swoim" które należy do banku.

Opublikowano (edytowane)

XD 

 

pokonał mnie doświadczeniem

 

 

 

A teraz idź do przeciętnej polskiej rodziny i im powiedz, że mogą sobie pozwolić na leasing BMW X5, gdzie ratka wyjdzie z 5k netto za sensowny konfig :E 

Edytowane przez dannykay
  • Like 2
  • Haha 2
  • Upvote 1
Opublikowano
29 minut temu, KiloKush napisał(a):

Własność srasność. Najgorszy jest fakt, że klient będzie miał problem żeby policzyć sobie koszt takiego produktu. Bo wrzucasz koszt auta, serwisu i ubezpieczenia, opon. I policzyć to wszystko nie jest tak łatwo. A nie o to chodzi żeby było taniej i mniej zarobić, prawda? Przydałby się jakiś przepis standaryzujący to w jaki sposób trzeba przedstawić ofertę klientowi bo będzie jak z kredytami 20 lat temu i poukrywanymi kosztami/zapisami.

Nie za dużo tych przepisów? :E 

 

Tak, byłoby spoko, gdyby trzeba podać paramtery  jak przy RRSO.

Ale ja tam sobie to zawzze liczę i nigdy np. nie biorę opon, bo lubię mieć kontrolę nad tym na czym jeżdżę. Może wychodzi drożej, ale to po prostu inny aspekt. 

 

Jak ja sobie liczyłem leasing + wykup + sprzedaż to wychodziło drożej niż wynajem. Tak samo z zakupem za gotówkę - wyszło mi drożej, bo nie zdążę zamortyzować, a dodatkowo mam zablokowane środki, które mogę sobie wpłacać na IKE, IKZE czy inwestować w cokolwiek innego :) 

 

29 minut temu, KiloKush napisał(a):

No i nie podobają mi się przepisy odnośnie leasingu w Polsce. Są dużo gorsze niż w DE czy Czechach. Jakby wręcz pisane pod prośbę delaerów samochodów.

Masz coś konkretnego na myśli?

Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, GordonLameman napisał(a):

To był oczywisty kierunek. Dlatego wlansie leasing to niedobra opcja :) 

Ja jeszcze zdążę, mam wykup w listopadzie. 

 

Jak wejdzie ta ustawa w takiej formie jak teraz to myk będzie działał, ale w takiej formie: 3 lata leasingu, darowizna, 3 lata od darowizny, sprzedaż bez podatku. 

 

Co wymyślą ostatecznie wyjdzie w praniu. 

 

W każdym razie u mnie to 4 samochód ogarnięty w ten sposób. Superba kupiłem bardzo tanio, potem nadeszły spore podwyżki, odliczając podatki wyszło na to, że zarobiłem na sprzedaży auta, czyli jeździłem prawie 5 lat za darmo. Wiadomo, że miałem dużo szczęścia, ale ciągle :E

Edytowane przez LYCONE
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
W dniu 17.09.2025 o 13:02, LYCONE napisał(a):

Ja jeszcze zdążę, mam wykup w listopadzie. 

No, ale kolejne to może być już problem. 

 

Jestem też ciekaw kwestii intertemporalnych, ale tu zapewne pójdą niekorzystnie dla obywatela, czyli data wykupu się będzie liczyła, a nie data rozpoczęcia umowy leasingu. Moim zdaniem powinno być to drugie, bo to zmienia opłacalność leasingu już w trakcie jego trwania. :( .......

Edytowane przez GordonLameman
Opublikowano
2 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

No, ale kolejne to może być już problem. 

 

Jestem też ciekaw kwestii intertemporalnych, ale tu zapewne pójdą niekorzystnie dla obywatela, czyli data wykupu się będzie liczyła, a nie data rozpoczęcia umowy leasingu. Moim zdaniem powinno być to drugie, bo to zmienia opłacalność leasingu już w trakcie jego trwania. :( 

Chodzi o odliczenie do 100k zł od nowego roku? 

Opublikowano
2 godziny temu, SylwesterI. napisał(a):

Co wypominam?

Prawda w oczka kole?

Leasing =/= własność.

Zakup = własność 

Tylko taki leasing przynajmniej do tej pory był tańszy od zakupu gotówkowego o kilkadziesiąt procent, a na końcu masz możliwość wykupu i jesteś jedynym właścicielem. Tak, że leasing może równać się własność, do tego taniej niż zakup gotówkowy ;)

  • Upvote 2
Opublikowano
4 minuty temu, LYCONE napisał(a):

Chodzi o odliczenie do 100k zł od nowego roku? 

Nie, o tą zmianę z naliczeniem podatku po darowiźnie. Uwazam ze to powinno dotyczyć leasingów rozpoczętych po wejściu w życie przepisów. Ale projektu ustawy nie widzę - chyba tylko założenia są dopiero.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • tylko ze to urzednik decyduje co lejesz do baku i ile to kosztuje. wiec jak przyjdzie placic za "ekopaliwo" 2x tyle, bo tak zarzadzi urzednik ...   
    • To znaczy być moze zablokują, ale narazie nic na to nie wskazuje, patrzac jak startowały regionalnie pre-ordery. Zobaczymy jak bedzie przy pre-loadzie. Xbox wystarczy zmiana regionu w konsoli i powinno działać. Playstation niestety trzeba założyć konto na Nową Zelandie i tam kupić grę, ale póki co wszystko wskazuje na to, że majac tam konto bedzie mozna zagrac o 12:00 18 listopada w Polsce. Konto NZ mozna ustawic jako glowne i grać na swoim głównym, byle tylko licencje pobrało  
    • "bob, hummus i wloszczyzna" a potem placz, ze im miejsca pracy likwiduja i ze nie stac ich na nowe auto. nawet chinskie  o zakupie podyktowanym "pseudopatriotyzmem" nie wspominajac chinczyk glupi nie jest, jak to sie niektorym wydaje, nie tu, to zapuka do innych europejskich drzwi, a na koncu i tak bedziemy jezdzc chinskim autem. zieeew...
    • Szczerze mówiąc to wydawca (THQ Nordic) mógłby im dorzucić trochę hajsu. W Paraglacial pracuje teraz 13 osób i mimo całej sympatii do małych ekip- to na pewno ma wpływ na tempo prac przy grze na takim poziomie technicznym. Ze 30-40 pracowników mogłoby być bardziej optymalne dla takiego projektu.   Jeżeli patrzeć na ten tytuł przez pryzmat pełnoprawnej gry (jej dotychczas wydanego początkowego fragmentu)-ma ona jeszcze sporo wad. Ale jeżeli spojrzeć jak na coś, z czym się idzie do wydawcy by pozyskać fundusze na rozwój- to tu sytuacja zmienia się o 180 stopni. Fatekeeper nawet w stanie z dnia premiery to niebo a ziemia w porównaniu np. do dema z którym Sandfall Interactive (Ekspedycja 33) szedł do Keplera. Gra ma duży potencjał i wszelkie podstawy by ją doinwestować.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}