Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Nie, o tą zmianę z naliczeniem podatku po darowiźnie. Uwazam ze to powinno dotyczyć leasingów rozpoczętych po wejściu w życie przepisów. Ale projektu ustawy nie widzę - chyba tylko założenia są dopiero.

Pewnie problem w tym (dla nas), że wykup jest traktowany jako odrębna od leasingu transakcja. Więc nie ważne kiedy umowa podpisana, bo wykup wyjdzie po wprowadzeniu nowych przepisów... 

 

Co do tych zmian to znalazłem jedynie takie coś: 

Cytat

1. Brak opodatkowania w określonych przypadkach nieodpłatnego przekazywania najbliższej rodzinie rzeczy ruchomych – proponuje się opodatkowanie przychodów z odpłatnego zbycia rzeczy ruchomych otrzymanych przez najbliższą rodzinę przedsiębiorcy, który wykupił tę rzecz do majątku prywatnego po zakończeniu leasingu operacyjnego, a którą wcześniej wykorzystywał w działalności gospodarczej, jeżeli rodzina korzysta ze zwolnienia z podatku od spadków i darowizn i odpłatnego zbycia dokona przed upływem 3 lat od otrzymania.

Źródło: https://www.gov.pl/web/premier/projekt-ustawy-o-zmianie-ustawy-o-podatku-dochodowym-od-osob-fizycznych-ustawy-o-podatku-dochodowym-od-osob-prawnych-oraz-niektorych-innych-ustaw6

 

To co dotyczy leasingów to jeden z wielu podpunktów "łatania" przepisów. 

 

Schemat taki powinien ciągle działać: 

3 lata leasingu, darowizna, 3 lata od darowizny, sprzedaż bez podatku.  

 

Sam zmieniam samochód co 5 lat średnio to ten rok dłużej wytrzymam :E

Edytowane przez LYCONE
Opublikowano
20 minut temu, LYCONE napisał(a):

Pewnie problem w tym (dla nas), że wykup jest traktowany jako odrębna od leasingu transakcja. Więc nie ważne kiedy umowa podpisana, bo wykup wyjdzie po wprowadzeniu nowych przepisów... 

 

Co do tych zmian to znalazłem jedynie takie coś: 

Źródło: https://www.gov.pl/web/premier/projekt-ustawy-o-zmianie-ustawy-o-podatku-dochodowym-od-osob-fizycznych-ustawy-o-podatku-dochodowym-od-osob-prawnych-oraz-niektorych-innych-ustaw6

 

To co dotyczy leasingów to jeden z wielu podpunktów "łatania" przepisów. 

 

Schemat taki powinien ciągle działać: 

3 lata leasingu, darowizna, 3 lata od darowizny, sprzedaż bez podatku.  

 

Sam zmieniam samochód co 5 lat średnio to ten rok dłużej wytrzymam :E

Zawsze można przed czasem wykupić. tzn. po upyłwie 2 lat jeśli chodzi o auto osobowe.

Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Jak co 5 lat to nawet za gotówkę można rozważyć, bo amortyzacja wejdzie. U mnie 3-4 lata, więc bez sensu.

 

 

Tak, ale sprzedaż ciągle z podatkiem. Superba sprzedałem za 101k zł, musiałbym oddać 23% VAT i 23,9% dochodowego wraz ze składka zdrowotną (wtedy jeszcze trzeba było składkę płacić przy sprzedaży, teraz już nie). 

6 minut temu, KiloKush napisał(a):

Zawsze można przed czasem wykupić. tzn. po upyłwie 2 lat jeśli chodzi o auto osobowe.

Pewnie, że można, ale nie za 1%, a wtedy cały myk traci sens. 

Edytowane przez LYCONE
Opublikowano
1 minutę temu, LYCONE napisał(a):

Tak, ale sprzedaż ciągle z podatkiem. Superba sprzedałem za 101k zł, musiałbym oddać 23% VAT i 23,9% dochodowego wraz ze składka zdrowotną (wtedy jeszcze trzeba było składkę płacić przy sprzedaży, teraz już nie). 

Pewnie, że można, ale nie za 1%, a wtedy cały myk traci sens. 

kaszel kaszel kup GAP kaszel kaszel walnij w drzewo :E 

  • Like 1
  • Haha 1
Opublikowano
5 minut temu, LYCONE napisał(a):

Tak, ale sprzedaż ciągle z podatkiem. Superba sprzedałem za 101k zł, musiałbym oddać 23% VAT i 23,9% dochodowego wraz ze składka zdrowotną (wtedy jeszcze trzeba było składkę płacić przy sprzedaży, teraz już nie). 

Pewnie, że można, ale nie za 1%, a wtedy cały myk traci sens. 

Zostaje wynajem, witaj w moim smutnym świecie cebuli :E 

Opublikowano
Teraz, GordonLameman napisał(a):

Zostaje wynajem, witaj w moim smutnym świecie cebuli :E 

W tym kraju to się nie opłaca być uczciwym. Znam cwaniaków co biorą drogie Porsche/BMW/Merce na zasadzie max 1% wkładu, max wykup, max okres, minimalna rata. I po paru latach szkoda całkowita z GAP umowa zamknięta i dowidzenia. Tymczasem uczciwy kowalski jak chce kupić SuperB'a i go uczciwie sprzedać to musiał jeszcze wspierać podwójne wynagrodzenia dla lekarzy i pielęgniarek bo COVID.

Opublikowano
6 minut temu, KiloKush napisał(a):

W tym kraju to się nie opłaca być uczciwym. Znam cwaniaków co biorą drogie Porsche/BMW/Merce na zasadzie max 1% wkładu, max wykup, max okres, minimalna rata. I po paru latach szkoda całkowita z GAP umowa zamknięta i dowidzenia.

Ale jak robią szkodę całkowitą?

Ja po prostu oddaję auto. Uczciwym zawsze wiatr w oczy :E 

 

6 minut temu, KiloKush napisał(a):

 

Tymczasem uczciwy kowalski jak chce kupić SuperB'a i go uczciwie sprzedać to musiał jeszcze wspierać podwójne wynagrodzenia dla lekarzy i pielęgniarek bo COVID.

W jakim sensie wspierać te wynagrodzenia? Zgubiłem kontekst :) 

Opublikowano (edytowane)
18 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Ale jak robią szkodę całkowitą?

Ja po prostu oddaję auto. Uczciwym zawsze wiatr w oczy :E 

 

W jakim sensie wspierać te wynagrodzenia? Zgubiłem kontekst :) 

No jak ubezpieczenia wypłaca odszkodowanie, a Tym nie jesteś właścicielem pojazdu no to to nie jest Twój przychód.

 

Te przepisy że składka zdrowotna weszły gdy był Covid. Nie poszło na sprzęt za to poszło na wynagrodzenia. Byłem na oddziale w szpitalu jak był Covid to mnie wzięli na 3 dni i porządnie zbadali bo chyba od 3 dni NFZ im wtedy wypłacał kasę. Na oddziale było więcej pielęgniarek jak pacjentów (4 pacjentów było i 6 pielęgniarek non stop) a na obchodzie było ponad 10 lekarzy. A no i to był oddział covidowy więc 2x do wynagrodzenia mieli wszyscy ale nikogo z covid tam nie widziałem :E

Edytowane przez KiloKush
Opublikowano
6 minut temu, KiloKush napisał(a):

No jak ubezpieczenia wypłaca odszkodowanie, a Tym nie jesteś właścicielem pojazdu no to to nie jest Twój przychód.

No spoko, ale jak zrobić szkodę całkowitą i nie zginąć :E 

 

6 minut temu, KiloKush napisał(a):

 

Te przepisy że składka zdrowotna weszły gdy był Covid. Nie poszło na sprzęt za to poszło na wynagrodzenia. Byłem na oddziale w szpitalu jak był Covid to mnie wzięli na 3 dni i porządnie zbadali bo chyba od 3 dni NFZ im wtedy wypłacał kasę. Na oddziale było więcej pielęgniarek jak pacjentów (4 pacjentów było i 6 pielęgniarek non stop) a na obchodzie było ponad 10 lekarzy. A no i to był oddział covidowy więc 2x do wynagrodzenia mieli wszyscy ale nikogo z covid tam nie widziałem :E

Powtarzasz jakieś covidowe mity z internetu. :) 

 

Mnie też podwyższyli składkę i nie płaczę ;) I tak mam na JDG lepsze warunki niż ludzie na etacie (to oni sa narpawdę ru****i...). 

Opublikowano (edytowane)
14 minut temu, GordonLameman napisał(a):

No spoko, ale jak zrobić szkodę całkowitą i nie zginąć :E 

 

Powtarzasz jakieś covidowe mity z internetu. :) 

 

Mnie też podwyższyli składkę i nie płaczę ;) I tak mam na JDG lepsze warunki niż ludzie na etacie (to oni sa narpawdę ru****i...). 

W Porsche dość łatwo bo silniki się palą, a BMW tak tracą wartość, że jak masz noktoeizje i inne bzdety na zderzaku to wystarczy stłuczka :E

 

"Dodatek covidowy wynosi 100% wynagrodzenia, które wynika z umowy o pracę lub z umowy cywilnoprawnej, należnego za każdą godzinę pracy osoby, która (kryteria poniżej muszą być spełnione łącznie): wykonuje zawód medyczny.4 lis 2021"

 

 

A no to jest skur.... Dla mnie przy 2 dzieci tak na dobrą sprawę dopiero przekraczając drugi próg zostaję jakaś kasa na oszczędności...

Edytowane przez KiloKush
Opublikowano
Godzinę temu, GordonLameman napisał(a):

No spoko, ale jak zrobić szkodę całkowitą i nie zginąć :E 

Wbrew pozorom wcale dużo nie trzeba 😁

Godzinę temu, GordonLameman napisał(a):

No spoko, ale jak zrobić szkodę całkowitą i nie zginąć :E 

Wbrew pozorom wcale dużo nie trzeba 😁

Opublikowano
Godzinę temu, GordonLameman napisał(a):

No spoko, ale jak zrobić szkodę całkowitą i nie zginąć :E 

Przycierka całego boku, nawet przy małej prędkości.

Do tego odłączyć jakąś wtyczkę, że niby silnik kuleje po zdarzeniu :D 

  • Haha 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
21 minut temu, baQus napisał(a):

Przycierka całego boku, nawet przy małej prędkości.

Do tego odłączyć jakąś wtyczkę, że niby silnik kuleje po zdarzeniu :D 

Dokładnie tak wyglądała całka mojego wtedy prawie 5 letniego C5 w Danii... przytarty błotnik przedni, obydwoje drzwi i błędy na blacie związane z faktem, że drzwi nie idzie zamknąć 😁

Edytowane przez Krzysiak
Opublikowano
1 minutę temu, Krzysiak napisał(a):

Dokładnie tak wyglądała całka mojego C5 w Danii... przytarty błotnik przedni, obydwoje drzwi i błędy na blacie związane z faktem, że drzwi nie idzie zamknąć 😁

Znam przypadek zakupu auta z ubezpieczalni - lekko uszkodzony narożnik zderzaka i mocowanie lampy. Do tego 1 świeca zapłonowa wykręcona :D 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...