Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
4 godziny temu, Gret napisał(a):

U was też takie ceny za wymianę opon? U mnie 140-160zł za komplet 17 alu to taka standardowa cena. 


Jak na szybko rzuciłem cenami w okolicy (woj. Śląskie Tarnowskie Góry i okolica) to... tak -> ceny wymiany 17" alu wahają się w okolicy 150 do 190zł :E 
 

  • Like 1
Opublikowano
4 godziny temu, Gret napisał(a):

U was też takie ceny za wymianę opon? U mnie 140-160zł za komplet 17 alu to taka standardowa cena. 

Ja w zachodniopomorskim płaciłam 140 zł za założenie nowych opon na te same felgi (16") i z wyważeniem. Zmieniałam jakieś półtora tygodnia temu, jeszcze nie było kolejek :P.

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

No ja się zatrzymałem na 80-100zł za komplet 17 :E ale już na szczęście założone nowe oponki i jakiś czas mam spokój, raz na dwa lata przełożę sobie przód tył i wyważę :P

Zostało mi sprzedać opony letnie i koła zimowe :)

Edytowane przez Gret
  • Upvote 1
Opublikowano
13 godzin temu, trepek napisał(a):

@Kowal_

Ty się chyba znasz dobrze na vaginach :) Te nowe 2.0 TSI to coś warte? Szczególnie ich najnowsza odmiana, 204 KM?

Szczerze to troszkę się przestałem interesować, jedynie gdzieś tam śledzę potencjał na mody tych mocniejszych wersji. Raczej niewiele zmienili względem roczników 2018-2023, a to były dobre motory, lekko przyduszone przez ekologię. 

  • Like 1
Opublikowano

Wracając na chwilę do tematu akcji policji która ma w ostatnim czasie zwracać uwagę na oświetlenie w autach, rozpoczętego jeszcze na PCLab. Obserwacja z dzisiejszego poranka: dość gęsta mgła, widoczność ograniczona gdzieś do 200 metrów, więc trzeba uważać, ale bez tragedii.

 

Mniej więcej co 10 mijane auto na światłach dziennych (brak pozycyjnych z tyłu). 3 gagatków z włączonym przeciwmgielnym tylnym, z czego jeden w środku kolumny aut.

Coś mi się wydaje, że oprócz kontroli stanu świateł przydałaby się jeszcze akcja edukacyjna jak z nich prawidłowo korzystać.

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Normalka. Też często widuję takich gagatków. Nawet jak im mrugniesz to nic to nie daje i dalej jadą na światłach dziennych. Dobrze że tylne światła mają odblaski :E

 

Ja większość czasu jeżdżę na auto ale jak jest deszcz i pochmurno to i tak włączam ręcznie mijania. 

Edytowane przez Gret
Opublikowano (edytowane)
W dniu 30.10.2024 o 20:14, Katystopej napisał(a):

Krzysiek, dalej c5 się kulasz? Ja w planach mam c5 lub 508, przy czym c5 bardziej mi leży ze względu na hydro i silnik 2.2 po 2015r.

2.2 HDI skończyły się na E5 ale w poliftowych 508 też były.

 

@kapcer, masz 406?

Edytowane przez damiank
Opublikowano (edytowane)

od 3 tygodniu szukam wolnej chwili aby podjechać do gazownika, a że mam daleko i musimy wtedy z zoną jechać na 1 auto, kombinować aby się z pracy urwać itd itp... 
zamówiłem filtry i sam je wymienie :D mam nadzieje, że nie wybuchnie. ;E

Ale żeby do smarta dobić razem z pianką musiałem 2 kpl kupić... a płacę 200 za przegląd co 10 kkm. 

Edytowane przez Gang
Opublikowano
24 minuty temu, damiank napisał(a):

@kapcer, masz 406?

Miałem. Zielony, poliftowy sedan, 2.0 benzyna. Od zawsze mi się to auto podobało, więc sobie takie kupiłem jak znalazłem pracę po studiach.

 

IMG-20200604-131405.jpg

 

Mina jakich mało. :) W sensie trafiłem na tak zaniedbany egzemplarz. Ale młody, napalony byłem to łyknąłem. Mimo to zrobiłem nim jakieś 80 tys. km w 4 lata i przekazałem bratu. On dołożył 50 tys km w 2 lata i przebieg dalej rośnie, ale coraz większe wykwity rdzy się pojawiają i nie ma sensu już go ratować, więc pewnie rok-dwa i pójdzie na żyletki.

 

Obecnie na podwórku bliźniaki dwujajowe. Fiat Bravo i Lancia Delta. Oba 1.4 T-Jet + LPG. Może wrzucę jakieś zdjęcia kiedyś do tematu garażowego.

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Gang napisał(a):

od 3 tygodniu szukam wolnej chwili aby podjechać do gazownika, a że mam daleko i musimy wtedy z zoną jechać na 1 auto, kombinować aby się z pracy urwać itd itp... 
zamówiłem filtry i sam je wymienie :D mam nadzieje, że nie wybuchnie. ;E

Ale żeby do smarta dobić razem z pianką musiałem 2 kpl kupić... a płacę 200 za przegląd co 10 kkm. 

Od dzisiaj do 2 grudnia Smart do paczkomatu lub punktu odbioru jest za 30zł 8:E

 

 

3 godziny temu, damiank napisał(a):

2.2 HDI skończyły się na E5 ale w poliftowych 508 też były.

 

@kapcer, masz 406?

Tak, ale 2.2 w poliftowym 508 to święty gral :)

Edytowane przez Katystopej

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Naukowcy, pionierzy i inni nie lubią hałasu ani szumu, oni cicho robią swoją pracę. A że rządy (od lewej do prawej) działają tylko wtedy jak wyjdzie się pod sejm, spali kilka opon i zrobi burdę to tacy rolnicy i górnicy potrafią wywalczyć swoje. Są jeszcze emeryci czyli grupa społeczna liczna ale mniej mobilna (z racji wieku), jej wystarczy dać 13'tki, 14'tki, dobre rewaloryzacje i siedzą cicho. Jest jeszcze inny problem z naukowcami/pionerami - nawet jak pieniądze dasz to nic to nie zmieni bo z tym muszą iść jeszcze możliwości rozwojowe. A że do polityki nie idą osoby mądre tylko takie co mają twardą dupę, giętki kręgosłup i pięknie wiją makaron na uszy to nie potrafią myśleć perspektywicznie do przodu co należy rozwijać. Z resztą jak się robi laskę Niemcom czy Amerykanom to nie ma się czasu na myślenie bo całe skupienie idzie na to aby brać po same kule i się nie zakrztusić. Więc taki naukowiec nie widząc żadnych szans rozwoju polskich inicjatyw z racji ich braku, idzie do pracy do zagranicznej firmy i rozwija jej know-how. Wisienką na torcie tego niedasizmu jest górnictwo. Kraj, który stoi na węglu ale jednocześnie ma kastę górniczą mentalnie siedzącą w XIXw, która nie potrafi wydobywać tanio węgla. Jedynie co górnicy opanowali do perfekcji to tworzenie nowych związków zawodowych, które rozprzestrzeniają się niczym macki ośmiornicy. W 2025r państwo polskie (czyli my obywatele) dopłaciło do kopalń 9 mld złotych tylko po to aby pokryć straty z bieżącego funkcjonowania. Z takim budżetem rocznie SpaceX zaczęło wysyłać w kosmos rakiety wielokrotnego użytku. Więc z czym do ludzi? W Polsce nie inwestuje się w rozwój. W Polsce zyski z rentownych działów gospodarki transferowane są aby pokryć straty nierentownych działów. Jak w komunie.
    • UPDATE: Zacznę od tego, że podmieniłem kartę kolegi (RTX 5070) w moim komputerze, gdzie mam RTX 4070 Ti SUPER od Gainward'a i... karta jest normalnie widoczna. Pierwsze wniosek? Płyta, gniazdo PCIe jest uszkodzone? Jednak coś nie dawało mi spokoju i przy obserwacji zauważyłem, że wtyczka kabla HDMI w gnieździe karty zintegrowanej wchodzi głębiej niż w karcie RTX. Ewidentnie widać, że tłoczenie i nachodzenie ramki "okołośledziowej" blokuje w górnej części pełny docisk. Kompletnie tego nie rozumiem dlaczego tak to robią w obudowach jakby na oko klecili je w garażu. I wtedy pomimo przestrzeni między śledziami, porty HDMI, DP nie są na środku, a wysoko przy górnej krawędzie ramki oddzielającej. (Podobnie miałem w obudowie Corsair, ale odnośnie karty dźwiękowej, musiałem kombinować by wtyczki się zmieściły... (bo to STX, gdzie mamy grube wejścia). To trochę komiczne, by modyfikować fabrykę, lub jej pomagać... Po dokładnym obejrzeniu obudowy zdawało się jakby miejscami była lekko wypaczona, niektóre jej fragmenty. A to tylna ścianka od wewnątrz jedno wgniecenie, strasznie te blachy "lelawe" dziś robią i delikatne. Pamiętam swoją obudowę ZALMAN Z12, mogłem na serio na niej usiąść. Widzę pewne nierówności w ramkach gniazd płyty, ale ile się dało to naprostowałem manualnie, poluzowałem wkręty od płyty, ale nie drgnęła by ją jakoś przesunąć. Podłożyłem pod płytę plastikowy ślizg, by była bardziej wyprostowana. Z tyłu blacha od SSD/HDD latała sobie wesoło, niedokręcona, zęby nie trafione... Śledź od RTX nie dochodzi do ramki, stąd też oprócz blokady ramki problem z dystansem kabel-gniazdo.  Co do stabilności. Testuję na okrągło - wszystko śmiga. System od zera, nowe sterowniki. Nie miał ustawionego profilu dla pamięci DDR5, po konsultacjach z czatem-gpt już wiem, że dla AMD trzeba ustawić EXPO1 czy jakoś tak, u siebie na Intelu mam XMP. Szereg testów na stabilność, wszystko jak skała.  Dobrze, że ów ramkę dało się odkręcić i zdemontować, wtedy poszła w ruch piłka do metalu. Wyciąłem fragment dla HDMI i DP, resztę zostawiłem, choć mogłem w sumie całość usunąć, ale i tak więcej niż jednego monitora nie będzie używał. Także taki finał ma ta nietypowa usterka. Dziękuję wszystkim za chęć pomocy i zaangażowanie. Poniżej trochę fotek.    
    • To już nie jest satyra... To jest dokument  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...