Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
10 godzin temu, Klima napisał(a):

Tam nie było jeszcze jakichś jaj z zakupem felg? Kupili niepasujace felgi i później zmieniali na stalowe?  Coś takiego mi świta, ale może bredze. 

Były, były. Już nie będę się powtarzał, bo inni ładnie wyjaśnili. 

Ogólnie przetargi na auta do różnych instytucji państwowych to u nas dość specyficzny temat. Ustawionych przetargów też trochę było, dokładnie takich, aby wygrała konkretna oferta. 

 

Taka jedna 159 przez bardzo długi czas działała w moich okolicach. Później to już miała takie swoje typowe miejscówki, że każdy wiedział gdzie trzeba ściągnąć nogę z gazu. 

Opublikowano
38 minut temu, marko napisał(a):

Phi. Przy -29* to się normalnie szło do szkoły...

Nie :E Przy -20/25 zamykano szkoły na 100%. 

Według EJAJ - "Szkoły w Polsce można zamknąć (zawiesić zajęcia stacjonarne),

gdy temperatura zewnętrzna mierzona o godzinie 21:00 przez dwa dni z rzędu wynosi -15 lub mniej." 

 

 

Opublikowano
21 minut temu, TheMr. napisał(a):

Nie :E Przy -20/25 zamykano szkoły na 100%. 

Według EJAJ - "Szkoły w Polsce można zamknąć (zawiesić zajęcia stacjonarne),

gdy temperatura zewnętrzna mierzona o godzinie 21:00 przez dwa dni z rzędu wynosi -15 lub mniej." 

 

 

Jakie nie? Przy -23 dreptałem w kalesrakach i dresach do gimbazy w 2001r, dokładnie pamiętam jak spojrzałem za okno na termometr a tam na 3 piętrze o 8 rano -23 i przerażenie, że trzeba kalesraki założyć a dzisiaj wf i się będą śmiali, tymczasem wszyscy przyszli w kalesrakach xD

15 minut temu, Cappucino napisał(a):

No i wystarczyło trochę elektryków zamiast spalinowych to i zima wróciła. Czyli plan działa, strach myśleć co będzie po 2035...:E

Jeszcze nakrętki! To druga połowa sukcesu! :yuppie:

23 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

-29 to brzmi jak jakiś Jakuck. 
 

Ale to by wyjaśniało co nieco, bo mówili że na forum jakieś ruskie boty są :E 

Tata mi opowiadał jak w zimę stulecia 78/79 w Ełku było -42 w sylwestra, w kilku klatkach zamarzły kaloryfery przy drzwiach xD

Opublikowano (edytowane)

W liceum zdarzyło się, że na 7:10 na niemiecki giąłem w śniegu po kolana i -20*C, 3kilometry. Drugie portki w plecak, w szkole zmieniłem i tyle. Pamiętam jak na mieście koksowniki stały, heh. Nie ma co stękać, bo to raptem kilka dni. Są regiony, gdzie takie temperatury to codzienność.

 

edit

 

właśnie, muszę drzewo do kominka naszykować, bo pompa będzie kwiczeć :E 

Edytowane przez dannykay
Opublikowano
24 minuty temu, dannykay napisał(a):

właśnie, muszę drzewo do kominka naszykować, bo pompa będzie kwiczeć :E 

U mnie będzie niezły rachunek za styczeń. Sama pompa ciepła wciągnęła ~1300 kWh... Nie, nie mam kominka. :E 

Opublikowano
7 minut temu, Gret napisał(a):

Za wygodę sie płaci :E

Czy ja wiem. :) Poprzednie 2 sezony skończyły się identycznym wynikiem: po 4200 kWh za ogrzewanie domu i grzanie wody pompą ciepła od września do maja. Dom ~120 m2. W tym roku na pewno więcej, ale też mega zimno jest.

Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, Gret napisał(a):

Pewnie masz nowy dom z podłogówka i dobrze zailozowany/docieplony. 

Tak, ale dwa obiegi bo mam też kaloryfery (garaż/łazienki). Natomiast faktycznie mocno docieplony i wszystko na ciepłym montażu. 
No i jakiś okrutnie drogi piec, który naprawdę fajnie działa. :)  Za rok grzania domu i wody gazem wychodzi mi około 5000 zł. W jednym sezonie było 4300 nawet, ale było ciepło. 

Edytowane przez GordonLameman

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


×
×
  • Dodaj nową pozycję...