Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
44 minuty temu, huudyy napisał(a):

Co nie pytam znajomych, to każdy w tym roku tragicznie grypę przechodzi - a tu 8 dni wyjęte z życia, a tu 2 tygodnie.

 

Ludzie już zapomnieli chyba, jak CoVid potrafił przeorać :E 

 

leki przeciwwirusowe ogółem.

 

 

 

A tak w ogóle to miałem dziś jechać do Krakowa, ale okazało się że nie muszę, więc mam cały dzień wolny. A wy jak robaczki? :E

Covid sam z siebie nie orał aż tak

 

I liczcie się z różnymi, nietypowymi przejściami "typowych" chorob. Od czasu napływu milionów ludzi z Ukrainy (kraj antyszczepionkowcow + sytuacja) typowe dla naszego obszaru geograficznego patogeny zdążyły już zmutować i organizm inaczej zaczyna reagować na pospolite przeziębienie. 

 

Edytowane przez Petru23
Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, dannykay napisał(a):

Źródło danych: instytut danych z :dupa:

Nie, tak właśnie powstaja tzw nowe warianty grypy czy innych chorób. Właśnie przez mikromutacje.

Co do szczepień ma Ukrainie to użyj google 

 

Troszkę wiedzy ignorancie

Edytowane przez Petru23
Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, dannykay napisał(a):

Uuuuuuuuu, chyba ktoś tu ma podwójne standardy 

A coś bardziej merytorycznego niż wskazywanie na zad? Możemy porozmawiać na ten temat. Odpal czata gpt abys nadążał i omówimy kwestie mutacji i w ogóle patogenów, chorób itp ;)

Edytowane przez Petru23
Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

Daj spokój. To nie ma sensu. Kup sobie po prostu filtr ActivePure w ramach MLM i już będziesz zdrowy :E 

Bardzo dobry kierunek ;)

I to nie filtr. Mieszasz pojęcia. 

Edytowane przez Petru23
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, galakty napisał(a):

Antybiotyk jest na bakteryjne chyba, na grypę przepisują oseltamiwir.

w Polsce antybiotyk dostajesz profilaktycznie, bez większego zagłębiania się czy to wirusowe czy bakteryjne. Moja rodzina do tej pory nie kuma, jak od 10 lat nikt z naszej trójki nie miał ani jednego antybiotyku. "To czym leczą?!" :E

 

ale żeby nie było, uważam polskich lekarzy za zdecydowanie lepszych specjalistów. 

Edytowane przez marko
Opublikowano
4 godziny temu, dannykay napisał(a):

To Ty kiedyś walczyłeś z czarną farbą w domu?

#budowalab

Tak. 

nawet dwa razy. 

Najważniejsza zasada to kilka warstw ale w dłuuugich odstępach. Bo raz zrypałem i niby na suche malowałem a kolejnego dnia bąble. 

btw do garderoby czyli pomieszczenia bez okna raczej to bym czarnego nie dawał, nie funkcjonalne. mam czarną łazienke i mimo 8 lamp dla mnie tam ciągle jest ciemno. 

Opublikowano
3 godziny temu, trepek napisał(a):

@bergercs

 

Renault Symbioz, roczniki 2024 i młodsze, dobre są? Jak tam silniki 1.3 TCE? Czy lepiej w hybrydę 1.6 iść?

Szukam dla rodziców, budżet do 100 tys, najlepiej nowe, ew roczne/dwuletnie.

Napalili się na nową Suzuki Vitare, w sumie spoko samochód ale środek strasznie stary...

Miałem krótką jazdę próbną hybrydką, całkiem spoko. Nieźle wyciszony, przyzwoite materiały, fizyczne przyciski, jako jedno z niewielu aut tej klasy ma podgrzewaną szybę i kierownicę. Ładne na zewnętrz i wewnątrz.

Opublikowano (edytowane)

Dupa mu się pali ale już jest chyba za późno, zbierają głosy dla referendum żeby go odwołać, całkiem szybko im idzie. Oszołom przepchnął SCT w zamordystycznej formie po czym podniósł opłaty transportu publicznego i oplaty za parkowanie, normalnie łeb do interesów że hej, co mogło pójść nie tak xD

Edytowane przez Katystopej
Opublikowano
4 godziny temu, larry.bigl napisał(a):

Ja od kiedy morsuję w sezonie zimowym (10 sezon leci) - zero chorób. Najpoważniejsze co mnie spotkało to lekki katarek. Bywalo, że w domu moje 3 niewiasty chore na amen a mnie nic nie brało :E 

To raczej niewielki wpływ ma na mutujące grypy ;) Ja od 1.5 roku też chory nie byłem. 

Opublikowano

W sprawie chorób to dzisiaj byłem u lekarza i mam ospę. Byłem pewny, że za dzieciaka przeszedłem bezobjawowo, bo mój brat miał, a mi nic nie było. Dzieliliśmy pokój na pół, razem się bawiliśmy itd. 

Taki psikus mi się trafił. Dobrze, że żona miała i córka zaszczepiona, podobno szansa na zakażenie po szczepieniu to mniej niż 5%. Sam żałuję, że tego nie zrobiłem patrząc na to jak się teraz czuję i jak wyglądam... Ogólnie przejeba... :E

Opublikowano
4 godziny temu, larry.bigl napisał(a):

Ja od kiedy morsuję w sezonie zimowym (10 sezon leci) - zero chorób. Najpoważniejsze co mnie spotkało to lekki katarek. Bywalo, że w domu moje 3 niewiasty chore na amen a mnie nic nie brało :E 

A teraz zestaw to z rodziną, która od małego dzieci szprycuje temperaturami 23-24C w domu bo 21C to za zimno bo ojciec musi chodzić w spodenkach. 
 

Ja na prawie 40 lat na karku tylko 2x antybiotyk wziąłem i nie wiem co to choroby ale organizm za młodu był odpowiednio zahartowany. 
Dzisiaj wyjdzie taki małolat z piekarnika jaki mu rodzice od małego fundują i chory przez cały rok. 😅

 

Opublikowano
23 minuty temu, DjXbeat napisał(a):

A teraz zestaw to z rodziną, która od małego dzieci szprycuje temperaturami 23-24C w domu bo 21C to za zimno bo ojciec musi chodzić w spodenkach. 
 

Ja na prawie 40 lat na karku tylko 2x antybiotyk wziąłem i nie wiem co to choroby ale organizm za młodu był odpowiednio zahartowany. 
Dzisiaj wyjdzie taki małolat z piekarnika jaki mu rodzice od małego fundują i chory przez cały rok. 😅

 

No i mnie na szczęście dzieciaki nie chorują. Naprawdę lekko w te odpowiednio 4 i 2 lata pod względem chorób z nimi mamy. Ale prawda też jest taka, że na dzieci nie dmucham, jeżdżą ze mną na morsowanie, siedzą na plaży, wiedzą co to mróz. Dużo na dworze spędzają czasu, po domu latają lekko ubrane, nigdy na cebulkę na X warstw. Z resztą starsza córka mówi że woli zimne prysznice 😆 ona jak ja wrzucam do wanny ustawia sobie temperaturę na taką mocno letnią, nienawidzi ciepłych kąpieli 😆

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   2 użytkowników


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Co do zagrożenia to w pełni się zgadzam, że z samochodem to żadna szansa dla pieszego. Bardziej mi chodziło o to, że na tych filmikach audytora to samochody poruszały się z bardzo niewielką prędkością więc wydawało mi się, że stanowią mniejsze zagrożenie niż pędzący rower. Bo przecież po chodniku to samochód na tych filmach to jechał może 5km/h może 10km/h . Pisałem wyłącznie o filmach. To co piszecie odnoście kurierów itp to inna sprawa. Generalnie nie ma co raczej relatywizować. Ani rowerzyści nie powinni na dużej szybkości wjeżdżać w tłum na pasach, ani samochody jeździć po chodnikach.
    • Powszechnie TLOU2 jest bardzo wysoko w rankingach gier   Oczywiście, że mu powiedziała. I było jasne, że chce tego. Dodatkowo on ją okłamał.    To ile lat miała nie ma znaczenia bo Jolę zrobił najgorszą i najbardziej egoistyczną rzecz z całego wachlarza możliwości. Zachował się jak idiota.    Brednie.   Joel był gorszy - bo zabił dziesiątki niewinnych ludzi, którzy chcieli uratować ludzkość. A Abby po prostu odwaliła chwasta, który to zrobil zaprzepaścił szansę ludzkości na lekarstwo.    Po co miałaby go przesłuchiwać skoro wiedziała co się stało? To by nie miało sensu.  Bo gra jest o drodze zemsty. O tym że jest bez sensu i prowadzi do kolejnej zemsty. To nie jest historia niewinnego tatusia i chorej córeczki. Mam wrażenie jakbyś rozumiał 1/3 fabuły tej gry. Albo oglądał ją na YT.   Bajkowa     I to napisał gość, który chciał honorowego pojedynku. Nic ci się tam logicznie nie klei.      a jak czytam „zrobił dla jego” to od razu powinienem się domyślić że dyskusja sensu nie będzie miała.
    • @Pitt_34 a gdzie raport z potencjału UV albo OC? Jajo zaraz zniosę   
    • Sławek Serwan rpStsoedon8gz04730mh432437o3a.103hh145l3ic4hc 5d0uff2u12tg26  · Witam Czy macie taką przypadłość w swoich Jaecoo, że zaczynacie czuć zapach gazu albo takiego zapachu smażenia w środku po przejechaniu kilkukilometrowej odległości i rozgrzaniu silnika? Ja to wyczuwam jak na rozgrzanym silniku zatrzymam auto. Zapach wydostaje się jakby od silnika , zwłaszcza nawiewami przy kierowcy. Taki gryzący nieprzyjemny zapach. Dajcie znać czy ktoś tak z Was miał i co może być przyczyną tego zapachu. Dodam, że nic mi pod maską nie zdechło, nie mam żadnego zwierzątka usmażonego na silniku ani zostawionych resztek - to sprawdziłem od razu   Katarzyna Idzik-Kamrowska Też tak miałam zapach straszny, przeszło po jakiś dwóch i pół tysiącach   Janusz Patyk Najbardziej zasłużony współautor Zapach palonej elektroniki ja miałem takie coś u siebie i zadymienie z komory silnika po stronie hybrydy . U mnie mieliśmy prąd na obudowie auta dochodził do 240v   Janusz Patyk Najbardziej zasłużony współautor Zapach palonej elektroniki ja miałem takie coś u siebie i zadymienie z komory silnika po stronie hybrydy . U mnie mieliśmy prąd na obudowie auta dochodził do 240v   Martyna Misiaszek Miałam to samo. Najbardziej śmierdziało gdzieś w okolicach lewego przedniego koła. Musiał się coś pod maską wygrzać   Paweł Tkacz Ja to miałem na początku. Po przejechaniu kilkuset km w czasie lata zapach ustąpił. Pewnie coś się musiało wypalić lub wygrzać.   ******************   BAIC:   Sebastian Danel ropedntSsoi0i8u65a9tgc251d05cofzg8ltc0fgg7c12 i1ci6u6.i1m9a0  · Mam pytanie dotyczące logiki zapisu błędów w sterownikach. Jeden z czujników parkowania jest uszkodzony (wizyta w serwisie już umówiona). Podczas jazdy z niską prędkością, do ok. 10 km/h, system wyświetla komunikat o błędzie i zapisuje go w historii. Natomiast po przekroczeniu tej prędkości komunikat znika, a zapis błędu zostaje usunięty z pamięci. Czy błędy związane z czujnikami parkowania są traktowane jako warunkowe / chwilowe i kasowane automatycznie po ustaniu warunków ich występowania? Dodatkowo sporadycznie pojawia się komunikat o błędzie układu hamulcowego, jednak również nie zostaje on zapisany w pamięci sterowników. Podczas ostatniej diagnostyki serwis nie stwierdził żadnych zapisanych błędów, mimo że komunikat wcześniej się pojawił. Czy ktoś spotkał się z podobnym zachowaniem systemu lub wie, od jakich warunków zależy trwały zapis takich błędów w pamięci?   Paulina Mintzberg-Wachowicz Mi w serwisie powiedzieli,że aby sprawdzić czujnik muszą im się pokazać na komputerze w serwisie. A że się nie zapisują się to też się nie wyświetlają. Więc jeżdżą z takim od miesiąca:/   Marcin Micro Zatrzymaj się wyłącz auto i jak kluczyk go zamknie to spróbuj ponownie. To zawsze działa   Marcin Micro Ten typ tak ma. Przyzwycaj się   Sebastian Danel Autor Marcin Micro niestety nie pomaga to jest że mną od niedzieli i bardzo mnie to irytuje więc w sobotę umówiony serwis i dam wam znać co powiedzą.   Arkadiusz Zdziebłowski Mam to samo, lewy przedni czujnik wariuje na niskiej prędkości i nigdzie nie jest zapisany błąd. Muszę umówić się do serwisu   ******************   Omoda 9:   Stefan Odój eodpSosntr3cggo1tz7 15h8t9.1ufc0fglt87h707t6g8f0d01l30i8gh3f  · Jechałem 29.12.2025 r. leasingowaną (ledwo przez 4 miesiące) Omodą 9 ul. Janowską w Lublinie, a przede mną wolno jechał osobowy z przyczepką, sygnalizując zamiar skrętu w lewo. Moja odległość od niego około 30 metrów, prędkość w granicach 40 km. Wcisnąłem pedał hamulca, który wszedł "jak w ciepłe masło" i hamowania praktycznie nie było. Tylko moja wolna (z racji opisanej sytuacji) jazda oraz odległość sprawiły, że dojeżdżając do przyczepki, samochód ledwo się już toczył, a poza tym odruchowo już zjeżdżałem na pobocze, na wszelki wypadek, by uniknąć uderzenia w jej tył. Pobocze bardzo wąskie, a za mną kilka samochodów, więc z "duszą na ramieniu" dosłownie toczyłem jeszcze chwilę auto, czując, że w ogóle nie ma hamowania i kawałek dalej zatrzymałem się w zatoce autobusowej. Na pulpicie choinka zapalonych wskaźników, w tym napis Awaria: AEB Serwis. Po pewnym czasie Assistance przysłało Pomoc Drogową, która odholowała auto do Sprzedawcy - G&G Auto Lublin. Tam zamówiono cały moduł do wymiany, stwierdzając, że uszkodzeniu uległ czujnik ciśnienia w pompie ABS. Zażądałem wymiany samochodu na nowy wolny od wad, myśląc przede wszystkim o tym, co byłoby, gdyby opisana sytuacja zdarzyła się na autostradzie ... Czy ktoś ma zdanie, jakieś doświadczenie, które byłoby pomocne w zrozumieniu, jak w nowym samochodzie mogło dojść do tak bardzo niebezpiecznej sytuacji, dlaczego nie zadziałał jakiś mechanizm zabezpieczający... w czym może tkwić istota problemu...       /w komentarzach chłopa zjechali, że jest trolem i ma sp..ać, bo niemożliwe, żeby Komoda się zj..ła / ****************************  
    • chodzilo o to https://massgrave.dev/windows_ltsc_links o tym tez wspominal send1n
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...