Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
4 minuty temu, Katystopej napisał(a):

Na "ropnioki" patrzę, 1.5hdi jak już. Tak, wiem, łańcuszek na wałkach, ale to w każdym aucie coś do zrobienia jest.

Jest zestaw konwersji łańcuszka z 7 mm na 8 mm. Podobno na 7mm lepiej jeździć na oleju 5W30 i też nie powinno być takiego problemu ale muszę z moim mechanikiem od Forda pogadać.

Opublikowano (edytowane)
17 minut temu, bergercs napisał(a):

Przy 1.5hdi nylko zmiana na nową górę. Do tego tragiczna trwałości dpf, wtryski też nie grzeszą trwałością.

HDI się skończyły na 1.6 HDI, aż przykro się patrzy na te nowe kosiarki. 

Edytowane przez galakty
Opublikowano (edytowane)
46 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Chciałem zaproponować Accorda, ale roczniki są takie 2014-2016 :O 


No i mało ich bardzo.

 

I Ty Brutusie, przeciwko mnie?! Za stare, za zgnite. Nie chce zamiast muzyki słuchać jak ruda chupie xD  

Edytowane przez Katystopej
  • Haha 2
Opublikowano
50 minut temu, dannykay napisał(a):

A Ty larry nie pisałeś ostatnio, że końskie zdrowie masz i nic Cię nie rusza? :E 

Pisałem właśnie i stąd zdziwko jak mnie złapało. Bo serio żadnych chorób tyle lat. A tu jeb..

Opublikowano
19 minut temu, Katystopej napisał(a):

I Ty Brutusie, przeciwko mnie?! Za stare, za zgnite. Nie chce zamiast muzyki słuchać jak ruda chupie xD  

No mnie się dobrze jeździło. 
 

 

Ale megane Iv kombi fajna propozycja. Niedaleko mają taką ładną białą sztukę :) 

Opublikowano
34 minuty temu, marko napisał(a):

Naprawić silnik, to nie jest jakaś tajemna sztuka. Problem, to wszystko dookoła, a najbardziej diagnostyka. 

Poza tym łatwiej ogarnia się coś, co robisz po raz 46., niż bawić się z czymś, co widzisz 2x w roku :) Warsztaty specjalizujące się we francuzach nie mają problemów z naprawami, ale jednak Polacy wolą niemiecką trójcę i pochodne :)

Czego nie szukałem były jakieś problemy. Ciężko dziś już szukać niezawodnych silników. A 90KM na wolnossącym też nie każdy chce bo nowe auta też już nie ważą tyle co te w latach 90 tych kiedy 90KM jeszcze jako tako starczało.

Opublikowano
11 minut temu, marko napisał(a):

Niektórzy mają więcej do koszenia :P

 

Ale fakt. Zwolennik elektromobilności ze spalinową kosiarką brzmi śmiesznie :E

Dzisiaj elektryczne kosiarki są już naprawdę spoko.

ja mam Stihla który robi 1500m2 na jednym akumulatorze, a mam dwa takie :) 

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, DjXbeat napisał(a):

Przy obecnej tendencji wzrostowej PB95 u mnie dobije do 7zł. 
Kupiłem 30l do kosiarki i podkaszarki. Na sezon powinno wystarczyć :P

Po miesiącu kosiarki sie dławią bo z paliwa oktany ulatują :E

btw ja mam silnik Hondy w kosiarce :E

Edytowane przez Gret
  • Haha 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...