galakty 5 169 Opublikowano 9 Marca Opublikowano 9 Marca Oho, wie że jest problem to trzeba już na babę wjechać, ale miękkiszon
larry.bigl 698 Opublikowano 9 Marca Opublikowano 9 Marca Oj tam, będzie najwyżej materiał na nowy oddzielny temat Swoją drogą skoro my nie pamiętaliśmy jak wzbraniałeś się przed Astra tak teraz Ty sobie nie daj Bóg przypomnisz A tak poważnie, niech służy oby bez problemów PS lampy do polerki czy uwalone na fotkach? 1
huudyy 3 445 Opublikowano 9 Marca Opublikowano 9 Marca (edytowane) moje Audi w gnoju też miało być padaką, 8 lat 80km później, oprócz regeneracji turbo, nie psuje się mechanicznie praktycznie cokolwiek. Ot, eksploatacja. Edytowane 9 Marca przez huudyy 1
galakty 5 169 Opublikowano 9 Marca Opublikowano 9 Marca Niektórzy skacząc z 8 piętra też nie giną....
TheMr. 3 058 Opublikowano 9 Marca Autor Opublikowano 9 Marca 3 minuty temu, huudyy napisał(a): moje Audi w gnoju też miało być padaką, 8 lat 80km później, oprócz regeneracji turbo, nie psuje się mechanicznie praktycznie cokolwiek. Ot, eksploatacja. Tylko że Audi w gnoju ma tylko dwa czy trzy słabe silnik z ostatnich 30 lat Nie rozumiem sensu diesla w momencie kiedy różnica w cenie paliwa to już grubo ponad 1 zł jak teraz podczas kryzysu a w normalnych czasach to zwykle 30-60 gr, kiedy benzyna z 2013+ roku spala prawie tyle samo ile diesel. I koszty utrzymania jeszcze większe.
Katystopej 2 046 Opublikowano 9 Marca Opublikowano 9 Marca 6 minut temu, larry.bigl napisał(a): PS lampy do polerki czy uwalone na fotkach? Przykurzone były, jeszcze polerki nie wymagają, ale jak trzeba będzie to się ogarnie samemu i folię ppf nałożę.
Gret 1 023 Opublikowano 9 Marca Opublikowano 9 Marca Teraz, TheMr. napisał(a): Tylko że Audi w gnoju ma tylko dwa czy trzy słabe silnik z ostatnich 30 lat Nie rozumiem sensu diesla w momencie kiedy różnica w cenie paliwa to już grubo ponad 1 zł jak teraz podczas kryzysu a w normalnych czasach to zwykle 30-60 gr, kiedy benzyna z 2013+ roku spala prawie tyle samo ile diesel. I koszty utrzymania jeszcze większe. jedyny powód wyboru diesla to paliwo z "firmy" 1
Katystopej 2 046 Opublikowano 9 Marca Opublikowano 9 Marca 1 minutę temu, TheMr. napisał(a): Tylko że Audi w gnoju ma tylko dwa czy trzy słabe silnik z ostatnich 30 lat Nie rozumiem sensu diesla w momencie kiedy różnica w cenie paliwa to już grubo ponad 1 zł jak teraz podczas kryzysu a w normalnych czasach to zwykle 30-60 gr, kiedy benzyna z 2013+ roku spala prawie tyle samo ile diesel. I koszty utrzymania jeszcze większe. Cena paliwa jakoś niespecjalnie mnie obchodzi. Pomidor 1 1
trepek 1 947 Opublikowano 9 Marca Opublikowano 9 Marca Godzinę temu, Katystopej napisał(a): No to kupiłem Astrę K 1.6cdti 136KM z końcówki 19r. w MMcars we Wrocku Idealna na czas wysokich cen ropy Tak na poważnie to fajna furka, sąsiad taką ma. Niech służy bezawaryjnie! 1
huudyy 3 445 Opublikowano 9 Marca Opublikowano 9 Marca 2 minuty temu, TheMr. napisał(a): Tylko że Audi w gnoju ma tylko dwa czy trzy słabe silnik z ostatnich 30 lat Nie rozumiem sensu diesla w momencie kiedy różnica w cenie paliwa to już grubo ponad 1 zł jak teraz podczas kryzysu a w normalnych czasach to zwykle 30-60 gr, kiedy benzyna z 2013+ roku spala prawie tyle samo ile diesel. I koszty utrzymania jeszcze większe. Bo jak je kupowałem, to miałem sprawdzone auto z pierwszej ręki z udokumentowanym przebiegiem w bardzo dobrej cenie nigdy w życiu nie miałem diesla, nie jeździłem, nie planowałem. Potrzebowałem i trafiła się okazja, nie żałuję - ale moim następnym autem będzie benzyna. 1
galakty 5 169 Opublikowano 9 Marca Opublikowano 9 Marca 8 minut temu, TheMr. napisał(a): Tylko że Audi w gnoju ma tylko dwa czy trzy słabe silnik z ostatnich 30 lat Nie rozumiem sensu diesla w momencie kiedy różnica w cenie paliwa to już grubo ponad 1 zł jak teraz podczas kryzysu a w normalnych czasach to zwykle 30-60 gr, kiedy benzyna z 2013+ roku spala prawie tyle samo ile diesel. I koszty utrzymania jeszcze większe. Diesel był fajny jak z benzyn były wolnossące 1.6-1.8 do wyboru co paliły 10 litrów i nie jechały. TDI się ładnie odpychał, palił ropę z TIRa, nie psuł się. Dzisiaj to proszenie się o kłopoty. 5 minut temu, huudyy napisał(a): Bo jak je kupowałem, to miałem sprawdzone auto z pierwszej ręki z udokumentowanym przebiegiem w bardzo dobrej cenie nigdy w życiu nie miałem diesla, nie jeździłem, nie planowałem. Potrzebowałem i trafiła się okazja, nie żałuję - ale moim następnym autem będzie benzyna. A to ja tak raz kupiłem diesla 1.6 CRDi, od znajomego z pewnym przebiegiem. Raz kupiłem i wróciłem do benzyny, ropa do traktora
Katystopej 2 046 Opublikowano 9 Marca Opublikowano 9 Marca (edytowane) Cieszy mnie, że w daily będę miał asystentów jazdy i rozpoznawanie znaków, choć to potrafi czasem babola walnąć. Odkąd mam tych pomagaczy w służbowym to jeździ mi się z tym świetnie, czarna podsufitka robi robotę we wnętrzu 6 minut temu, galakty napisał(a): Dzisiaj to proszenie się o kłopoty. Dla tego kupiłeś używaną benzynę na bezpośrednim wtrysku, żeby nie mieć problemów, pokrętna logika A tak w ogóle władowałbym się na minę, gdybym wziął poliftowe 1.5 cdti 3 cylindrowe, tam panewki wału machają na dzień dobry przy przebiegach rzędu 40kkm w mieście Edytowane 9 Marca przez Katystopej
Gret 1 023 Opublikowano 9 Marca Opublikowano 9 Marca Ja się ostatnio bawię adaptacyjnym tempomatem, dziwne uczucie No i z tymi asystentami zacząłem jeździć przepisowo mocno, wkur... ludzi za mną
Katystopej 2 046 Opublikowano 9 Marca Opublikowano 9 Marca (edytowane) 1 minutę temu, Gret napisał(a): Ja się ostatnio bawię adaptacyjnym tempomatem, dziwne uczucie No i z tymi asystentami zacząłem jeździć przepisowo mocno, wkur... ludzi za mną Adaptacyjnego tempomatu jeszcze się nie dorobiłem, w następnym aucie, a przepisowo jeżdżę od listopada mając 17pkt na koncie, na szczęście za 3 dni kasuje mi się pierwsze 7 Edytowane 9 Marca przez Katystopej 2
galakty 5 169 Opublikowano 9 Marca Opublikowano 9 Marca 4 minuty temu, Katystopej napisał(a): Dla tego kupiłeś używaną benzynę na bezpośrednim wtrysku, żeby nie mieć problemów, pokrętna logika Tak, bo jedynym problemem może być nagar i benzyna w oleju, czyli to samo co w dieslu za to nie mam reszty problemów diesla. No i przebieg 2x mniejszy od tego klekota także nawet za mojego życia go nie zobaczy
huudyy 3 445 Opublikowano 9 Marca Opublikowano 9 Marca (edytowane) 20 minut temu, bergercs napisał(a): A tam nie bylo wymiany walka rozrządu? Czy źle kojarzę? był mam kopię tematu z pclaba, która robiła za dziennik serwisowy, tutaj jest spisana pełna lista rzeczy, które musiałem zrobić przez te prawie 8 lat (od przebiegu 161k do 248? jakoś tak), sami oceńcie czy to dużo: 4 amortyzatory, 4 sprężyny łącznik stabilizatora obejma wydechu regeneracja turbo wytarte 2 wałki rozrządu, popychacze cieknąca pokrywa 2 świece żarowe akumulator 4 razy żarówki (2 przednie, 1 boczna, jedna tył) naprawa multitouch w zamku kierowcy, bagażnik lewy tył i w bagażniku naprawa 3 felg zaciski hamulcowe tył wymiana hamulce przód x1, hamulce tył x2, przewód hamulcowy rozrząd x2, pasek alternatora, pompa wody oleje, płyny, filtry, wycieraczki szyba przednia podnośnik szyby przedniej uszkodzone przewód od wycieraczek, naprawa mechanizmu wycieraczek większość rzeczy to jest typowa eksploatacja auta, był jeden większy babol na początku z turbo i tymi wałkami, ale od tamtej pory nic "w silniku" się nie zepsuło, auto nigdy nie widziało lawety, nigdy mnie nie zawiodło w trasie ¯\_(ツ)_/¯ Sprzęgło prawdopodobnie jest ciągle oryginalne (ja nigdy nie robiłem), wtryski, dwumasa też. Edytowane 9 Marca przez huudyy 2
Katystopej 2 046 Opublikowano 9 Marca Opublikowano 9 Marca 2 minuty temu, galakty napisał(a): Tak, bo jedynym problemem może być nagar i benzyna w oleju, czyli to samo co w dieslu za to nie mam reszty problemów diesla. No i przebieg 2x mniejszy od tego klekota także nawet za mojego życia go nie zobaczy No to tylko szczęśliwej podróży Ci życzyć. Gdybym miał 54k wyłożyć na 7 letnie auto to musiałbym z mostu spaść. Mając taką kasę osobiście kupiłbym nowego Joggera w finasowaniu 50/50 i spokój na kilka lat. No ale jeden woli ogórki a drugi jak mu nogi śmierdzą. 3 minuty temu, huudyy napisał(a): 4 amortyzatory, 4 sprężyny łącznik stabilizatora obejma wydechu regeneracja turbo wytarte 2 wałki rozrządu, popychacze cieknąca pokrywa 2 świece żarowe akumulator 4 razy żarówki (2 przednie, 1 boczna, jedna tył) naprawa multitouch w zamku kierowcy, bagażnik lewy tył i w bagażniku naprawa 3 felg zaciski hamulcowe tył wymiana hamulce przód x1, hamulce tył x2, przewód hamulcowy rozrząd x2, pasek alternatora, pompa wody oleje, płyny, filtry, wycieraczki szyba przednia podnośnik szyby przedniej uszkodzone przewód od wycieraczek, naprawa mechanizmu wycieraczek Toś przepod, tak jak ja. Nie ma dla nas ratunku a Berg za chwilę będzie miał apartament na Złotej 44. 1
galakty 5 169 Opublikowano 9 Marca Opublikowano 9 Marca 8 minut temu, Katystopej napisał(a): No to tylko szczęśliwej podróży Ci życzyć. Gdybym miał 54k wyłożyć na 7 letnie auto to musiałbym z mostu spaść. Mając taką kasę osobiście kupiłbym nowego Joggera w finasowaniu 50/50 i spokój na kilka lat. No ale jeden woli ogórki a drugi jak mu nogi śmierdzą. Policz koszty Joggera i potem wróć, do tego wejdź do środka i wróć ponownie. Aż tak Cię boli ta Astra? Przepraszam, skąd mogłem wiedzieć? To ciekawe co byś powiedział ludziom co kupują Lexusy 10 letnie za 80k
Katystopej 2 046 Opublikowano 9 Marca Opublikowano 9 Marca Teraz, galakty napisał(a): Policz koszty Joggera i potem wróć, do tego wejdź do środka i wróć ponownie. Aż tak Cię boli ta Astra? Przepraszam, skąd mogłem wiedzieć? Mnie boli czy Was? Bóldupicie jak typowe polaczki, bo każdy wie lepiej co dla drugiego będzie dobre
Katystopej 2 046 Opublikowano 9 Marca Opublikowano 9 Marca 1 minutę temu, marko napisał(a): #mulem_za_katapystoperem! Kupił to kupił. Pożyjemy zobaczymy. PS: ja bym nie kupił Na Ciebie farbowany lisie zawsze można było liczyć 1
larry.bigl 698 Opublikowano 9 Marca Opublikowano 9 Marca Z tym kupowaniem diesle'a bym nie demonizował..wszystko zależy czego szukamy, co lubimy a czasami jak dużo nas kosztuje paliwo bo nie zawsze diesel jest drogi jeśli dla kogoś ropa jest tańsza niż na stacji to różnica w cenie może rekompensować wiele bolączek. Mi Mercedesa w V6 poliftowym dieselu też odradzali, "tylko R6" przed liftem (przecież miałem wcześniej R5 w C270 CDI więc wiem, że silniki spoko) i jakoś poza nastawnikiem turbiny no psuć się nie chce. I w sumie dałem całą turbinę do regeneracji a mogłem sam nastawnik. A z zeznań ludzi tym OM642 miałem nie dojechać dalej niż do granic województwa bo wszystko się w nim miało psuć a co się okazuje, to chyba jedne z fajniejszych mercedesowskich dieseli i problemem bywa osprzęt, jak w wielu innych Markach. 2
huudyy 3 445 Opublikowano 9 Marca Opublikowano 9 Marca 1 minutę temu, bergercs napisał(a): To są rzeczy "ponadnormatywne" - w obecnych czasach mogące zaboleć (szczególnie robocizna). Raczej przy <250k km nie powinny mieć miejsca. No cóż, ale zdarzyły się - dla mnie najważniejsze jest, że zawsze dojechałem nim do celu, a gdy go potrzebowałem to zawsze odpalił. 1
TheMr. 3 058 Opublikowano 9 Marca Autor Opublikowano 9 Marca (edytowane) 47 minut temu, Katystopej napisał(a): No to tylko szczęśliwej podróży Ci życzyć. Gdybym miał 54k wyłożyć na 7 letnie auto to musiałbym z mostu spaść. Mając taką kasę osobiście kupiłbym nowego Joggera w finasowaniu 50/50 i spokój na kilka lat. No ale jeden woli ogórki a drugi. Oj kurczę to moje plany kupienia 36-40 latka za 120k chyba się nie spełnią Przyszłe daily - https://www.autoscout24.pl/oferta/mitsubishi-starion-2600-turbo-eci-aus-1-hand-mit-h-kennzeichen-jdm-benzyna-bialy-6e935947-49ea-4212-96a3-28b45fbea36d?sort=standard&desc=0&position=1&source_otp=t20&source=listpage_search-results&order_bucket=unknown&boost_level=t20&applied_boost_level=t20&relevance_adjustment=boost&boosting_product=mia Pytanie tylko kiedy sobie spełnię zachciankę. Edytowane 9 Marca przez TheMr. 2
Katystopej 2 046 Opublikowano 9 Marca Opublikowano 9 Marca (edytowane) W Outlanderze w 2019r, 26kkm/1,5 roku po zakupie wyszła wada ukryta której NIKT by nie odkrył przy oględzinach, żaden komputer by jej nie zdiagnozował, wtedy naprawa własnymi siłami kosztowała mnie 12k zł i miesiąc pracy popołudniami w garażu rodziców. Wtedy to była fajny pieniądz, obecnie nawet jak mi wyjdzie rozrząd z dwumasą czy cokolwiek innego do zrobienia to - no ok, się zrobi. Dramatyzujecie jakby to z waszej kieszeni szło. Obecnie na rynku nie ma aut bezawaryjnych, w każdej marce coś może się wykrzaczyć. Mojemu szefowi kilka lat temu w 3 miesięcznym GLE 400d zatarła się głowica w drodze na Chorwację, w zeszłym roku miesięczna X3 2.0d jednego z dyrektorów nie odpaliła po 3 dniach postoju w grudniu w święta bo alternator miał wadę i nie ładował akumultora, Citro Jumpy 2.0hdi 160kkm jeżdżący głównie w trasach, w zeszłym roku rozsypało się adblue, za tydzień rozsypał się dpf, łącznie 12k zł w 4 letnim aucie. Na chwilę obecną u nas najbardziej bezproblemowe są Ateci 1.5tsi i Astry J/K cdti. Fiaty Ducato po ostatnim lifcie z silnikami 2.1 Fiata/Jeepa to jeżdżące check enginy,w moim na mrozach wywala checka grzałka od adblue, jak się zrobią okolice zera to błąd się traci i nie wraca, dzisiaj jednego Ducata odstawiłem na serwis na gwarę bo się prawdopodobnie zamach rozleciał - 38kkm O Rangerze 2020 już kiedyś pisałem, dpf, adblue i wtryski kilka razy wymieniane gwarancyjnie przed 100kkm. 7 minut temu, TheMr. napisał(a): Przyszłe daily - https://www.autoscout24.pl/oferta/mitsubishi-starion-2600-turbo-eci-aus-1-hand-mit-h-kennzeichen-jdm-benzyna-bialy-6e935947-49ea-4212-96a3-28b45fbea36d?sort=standard&desc=0&position=1&source_otp=t20&source=listpage_search-results&order_bucket=unknown&boost_level=t20&applied_boost_level=t20&relevance_adjustment=boost&boosting_product=mia Mam PTSD na widok japońców Edytowane 9 Marca przez Katystopej
galakty 5 169 Opublikowano 9 Marca Opublikowano 9 Marca 26 minut temu, larry.bigl napisał(a): Z tym kupowaniem diesle'a bym nie demonizował..wszystko zależy czego szukamy, co lubimy a czasami jak dużo nas kosztuje paliwo bo nie zawsze diesel jest drogi jeśli dla kogoś ropa jest tańsza niż na stacji to różnica w cenie może rekompensować wiele bolączek. A potem pompy i filtry zapchane bo paliwo od szwagra Nie no jasne, jak ktoś ma dostęp do taniego paliwa to luz, ale to też musi klepać sporo kilometrów bo jak robi 10k rocznie to sorry ale nie ma o czym dyskutować
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się