Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Grzanie ->porządny klucz nasadowy z przedłużką i musi iść...fizyka zrobi swoje.

Hydraulika szczególnie stara kleszczy więc bez grzania torba.

Odwrotnie przy łożyskach kół w motocyklach...mrozi się je w zamrażarce przez noc i dopiero wciska w felgę.

 

Opublikowano (edytowane)
20 minut temu, Katystopej napisał(a):

Nasadki z rurami, lutlampy, kurła pany, co Wy za cipki jesteście 8:E

 

Taki klucz, 5 sekund i wykręcone 

 

nie pojmuje jak takie coś może być problemem dla faceta :P

 

Widocznie jeszcze mało widziałeś :)

W przypadku bardzo zastanych gwintów takim kluczem możesz się jedynie podrapać po dvpie ;) btw. nie bez powodu są też różne długości tego klucza.

5 minut temu, Elder napisał(a):

Odwrotnie przy łożyskach kół w motocyklach...mrozi się je w zamrażarce przez noc i dopiero wciska w felgę.

 

Przy wyciąganiu wtrysków w dieslu też pomaga.

Edytowane przez marko
Opublikowano

Osobiście jak coś nie idzie po dobroci, to już nie kombinuję, tylko wyciągam sprzęt :P w tym przypadku wziąłbym klucz udarowy z nasadką :E no ale rozumiem, że nie każdy ma, to długa rura i nie trzeba się zbytnio siłować. 

Opublikowano
2 godziny temu, Katystopej napisał(a):

Nasadki z rurami, lutlampy, kurła pany, co Wy za cipki jesteście 8:E

 

Taki klucz, 5 sekund i wykręcone 

 

nie pojmuje jak takie coś może być problemem dla faceta :P

HT1P503.png

 

No właśnie takim kluczem ukręciłem ten kran. Takim to się można bawić jak się ma śruby z czegoś twardego, a nie z takiego gównolitu jak ten najtańszy kran co go developer wsadził. Poszło dopiero jak naciąłem go od środka piłką do metalu. Dobra nasadka 21mm + duży klucz nasadkowy na 1/2". Dlatego ja nie robię niczego na pakuły bo ten klej od tego gó*na tam skleił za dobrze aż. Polecam Bisan Locker. Ja 3 mieszkania i dom zrobiłem na jednym opakowaniu i uszczelnia idealnie, a i odkręcić normalnie można i jeszcze go mam.

9 minut temu, marko napisał(a):

Osobiście jak coś nie idzie po dobroci, to już nie kombinuję, tylko wyciągam sprzęt :P w tym przypadku wziąłbym klucz udarowy z nasadką :E no ale rozumiem, że nie każdy ma, to długa rura i nie trzeba się zbytnio siłować. 

Niestety gwint od wody w elewacji też zrobiony chu*owo. Nie trzyma się tam na sztywno tylko lata na boki. Szkoda tynk psuć.

56 minut temu, Katystopej napisał(a):

Stare to inna sprawa, tutaj widać że nowe, na pakułach w miarę świeżych więc pójdzie bez grzania, zabieracie się za to jak pies za jeża :E

Jakiś mądry budowlaniec użył chyba kleju montażowego zamiast pasty do pakuł...

Opublikowano
3 godziny temu, Katystopej napisał(a):

Po co kręciłeś za zawór? Trzeba było złapać za sześciokąt. 

Nie szło za sześciokąt więc wybrałem rozwiązanie siłowe :E

22 minuty temu, trepek napisał(a):

Pakuły same w sobie nie mają żadnego kleju.

No mają pastę ale tam ktoś wrypał coś co wygląda jak silikon ale wątpię żeby silikon aż tak przytrzymał więc to chyba klej montażowy.

Opublikowano

Tak, czasem do pakuł, jak ktoś nie ogarnia albo nie ufa swoim możliwością, pakują kleje i inne pasty na gwint. Ogólnie pakuła sama w sobie jest świetnym uszczelniaczem przy prawidłowym montażu i doskonale sprawdzała się chociażby w dawnych latach, gdzie jakość wykonania gwintów była, delikatnie mówiąc, daleka od dokładności. No i pakuła jest niewrażliwa na zmiany temperatury oraz rozszerzalność termiczną metalu ;-)

Poza tym, że to archaiczna metoda uszczelniania gwintów z XX wieku, to nie ma większych wad.

Opublikowano
55 minut temu, trepek napisał(a):

Tak, czasem do pakuł, jak ktoś nie ogarnia albo nie ufa swoim możliwością, pakują kleje i inne pasty na gwint. Ogólnie pakuła sama w sobie jest świetnym uszczelniaczem przy prawidłowym montażu i doskonale sprawdzała się chociażby w dawnych latach, gdzie jakość wykonania gwintów była, delikatnie mówiąc, daleka od dokładności. No i pakuła jest niewrażliwa na zmiany temperatury oraz rozszerzalność termiczną metalu ;-)

Poza tym, że to archaiczna metoda uszczelniania gwintów z XX wieku, to nie ma większych wad.

U mnie zawsze chociaż jeden gwint na pakułach ciekł. Nawet jak raz prywatny hydraulik mi montował kaloryfer to też mu nie pykło. Dlatego ja lecę na Bisan Locker, kolejna kwestia, że jest odporny na korektę czyli jak np. chcesz trochę odkręcić gwint żeby był równo w pionie kran to Locker uszczelnia dalej. Taśma teflonowa zazwyczaj wtedy już się nadaje do wyrzucenia i zrobienia od nowa.

 

Opublikowano

@huudyy 

też właśnie miałem wrzucić tego newsa o h11

 

wg mnie nie ma co sie mega spinać o kamerki, bo dalej kominiarka za 5zl pomoże. 

 

kto ma sie przestraszyć, ten się przestraszy. 

 

w korytarzu można użyć jakiegos mega zabezpieczenia. 

 

ja na szybko mam Abusa combiflex, ale to jest zabezpieczenie pod sklep dla gówniarzy i meneli. jak ktos chcę to teraz przy aku narzędziach wszystko przetnie. 

Opublikowano (edytowane)
10 godzin temu, dannykay napisał(a):

podłączyłeś to chociaż kablem?

Będzie kabel za misiąc-dwa jak kuchnie będę robił, to przy jednej babraninie przeciągnę. Korytka są ale dobre 20m muszę w ścianach i korytkach przeciągnąć. Kamera zaraz przy drzwiach jest. Przy czym tu bardziej chodzi o kwestię "straszaka", nawet jak ktoś po ciemku wejdzie zobaczyć co tam jest to pp wykryciu ruchu odpalają się diody doświetlające.

Edytowane przez Katystopej
Opublikowano (edytowane)
6 godzin temu, Gang napisał(a):

ja na szybko mam Abusa combiflex, ale to jest zabezpieczenie pod sklep dla gówniarzy i meneli. jak ktos chcę to teraz przy aku narzędziach wszystko przetnie. 

U mnie jest Trelock RS 453 + ZR 455. W naprawdę dziwnych miejscach włączam jeszcze alarmbox z Abusa. Jest mega czuły na jakiekolwiek kiwnięcie rowerem. Poza tym rowery są ubezpieczone przed kradzieżą. 

Edytowane przez marko
Opublikowano (edytowane)

Kuga koleżanki z pracy (byłej pracy) do wzięcia. Stan jak nowy ;)

Po tajemniczej akcji naprawy silnika, o której wspomniałem na Labie ale od tamtego momentu bez problemów. 

 

 

https://usedcars.ayvens.com/pl-pl/ford-kuga/2658883-pl-ford-kuga.html

 

Jakby ktoś szukał czegoś podobnego to oferta pewna. Zużycie auta takie, że drobna kobieta robiła nim trasy przez 3 lata. Zużycie, jeśli jakieś jest to tylko z pozycji kierowcy. Zdając auto dopłata wyniosła kilkaset zł.

Wskoczą niedługo jeszcze dwie godne polecenia z doskonale znaną mi historią wszelaką (łącznie z plamą na fotelu kierowcy i śladem na podsufitce ;) - sok i statyw pod tv,  żeby nie bylo 🤪

Edytowane przez Petru23
Opublikowano
W dniu 12.04.2025 o 06:47, Gang napisał(a):

wg mnie nie ma co sie mega spinać o kamerki, bo dalej kominiarka za 5zl pomoże. 

 

kto ma sie przestraszyć, ten się przestraszy.

Ponad 10 lat robię w zabezpieczeniach technicznych. Widziałem i słyszałem już wiele i mnie dosłownie skręca w środku jak czytam, że nie ma co się spinać o kabelek itp :E

Opublikowano (edytowane)

Na klatce, czyli we wspólnych przestrzeniach za wiele nie poszalejesz. Ta kamerka, to już sama w sobie wisi tam wbrew przepisom. No chyba, że uzyskał zgodę wszystkich współlokatorów na piśmie. 

Edytowane przez marko

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Wczoraj byłem świeżo po przejściu gry, więc nie chciałem dłużej się rozpisywać, ale dzisiaj napiszę konkretnie co uważam za dobre, a co za złe w tej grze. Wymienię tylko zalety i wady w myślnikach żeby wszystko było przejrzyste. Oczywiście pod spodem same SPOILERY więc jak nie graliście to w żadnym razie nie czytajcie.   Zalety:   - długość gry to dla mnie pewna zaleta, bo na poziomie trudności NORMALNY (3 stopień trudności) maksymalnie dokładne ukończenie gry zajęło mi ponad 70 godzin. Znalazłem ponad 90-95 procent wszystkich ukrytych rzeczy, które można było znaleźć (kartki z bohaterami, monety, listy, zasoby), bo to było również moim celem. Gra o 70 procent dłuższa od pierwszej części - grafika to arcydzieło na najwyższych ustawieniach jakości (mam monitor 32 calowy o rozdzielczości 2560x1440), czyli albo to najlepsza wizualnie (najbardziej realistyczna) gra na świecie, albo ścisła czołówka takich gier. Świat jak prawdziwy, a jedynie chwilami dało się zauważyć pewne wady wizualne czy animacji które nie pasują do prawdziwego świata - prawie doskonała pierwsza połowa gry, bardzo wciągająca pod każdym względem, prawie nic mnie nie denerwowało do połowy gry (pomijam pomysł fabularny odnośnie Joela) - oczywiście postać Ellie była zapewne nie tylko dla mnie ale dla 90 procent graczy główną motywacją do tej gry (skoro już nie mogłeś grać Joelem) - szczęśliwe zakończenie z Diną to zmyłka dla gracza, bo we wszystkich innych grach takie byłoby zakończenie, ale tutaj zrobili kolejny rozdział który miał wszystko niestety rozwalić, ale tego co najważniejsze nie zmienił   Wady:   - gra wybitnie na jeden raz i do wyrzucenia (wcześniej grając mówiłem sobie że przejdę ją jeszcze w kolejności chronologicznej po ukończeniu, ale obecnie po przejściu tak gównianej fabuły i rozwaleniu postaci Ellie mi się odechciało) - cała główna fabuła to motyw idiotycznej zemsty zamiast skupić się najważniejszym problemie świata gry, czyli szukaniu lekarstwa na epidemię (mogliby na przykład wymyślić sposób żeby Ellie nie musiała umrzeć w celu zrobienia szczepionki) - idiota od fabuły wymyślił sobie, że Joel ratuje Abby od zarażonych żeby ta kilka minut później go w nagrodę torturowała i zabiła (w dodatku Joel nie torturował jej ojca lekarza, a po prostu go szybko zabił żeby zabrać Ellie na co w ogóle palant od fabuły nie zwrócił uwagi jakby to było bez znaczenia). Już nie mówiąc o tym że ten ojciec Abby wcale nie był dobry, bo z zimną krwią chciał poświęcić życie Ellie nie pytając się ją o zdanie. Mimo że z gry wynikało że Ellie by się zgodziła to jednak dobra osoba by się spytała) - irytujące blokowanie terenu w grze polegającej na szukaniu wielu ukrytych rzeczy (wystarczy że skoczysz za płot, przejdziesz przez drzwi i już ci gra blokuje możliwość powrotu, na całą grę około 3-4 razy bardzo mnie to wnerwiło bo chciałem się cofnąć a nie mogłem) - brak wielu automatycznych zapisów nie pozwala ci się cofnąć gdy coś ominiesz i chcesz wrócić tylko trochę wcześniej (gra ci jedynie robiła jeden zapis najnowszy). Były zapisy ręczne ale było trzeba ciągle o nich pamiętać, a do tego były durnowate bo nie pamiętały na przykład zabranych zasobów, czyli to nie były dokładne zapisy konkretnego stanu i miejsca. - Manny zabiera list od Abby żeby nie mogła go przeczytać (kretyn który to wymyślił zapewne pomyślał sobie, że to będzie zabawne, ale nie, to nie było zabawne) - idiota od fabuły w II połowie gry zmusił gracza żeby kierował znienawidzoną postacią Abby przez pół gry bo uważał że dzięki temu gracze ją polubią i zaakceptują jej motywację. W rzeczywistości prawie każdy miał ją gdzieś i te Blizny (Serafitów) przez całą grę i oczekiwał takiego zakończenia jak z Norą w szpitalu czyli żeby Ellie ją maksymalnie brutalnie zajebała (tak w ogóle to była najlepsza scena z udziałem Ellie) - idiota od fabuły na końcu II połowy gry wymyślił sobie że zrobi z Ellie złego bossa i gracz kierując Abby będzie musiał z nią walczyć i pokonać (zapewne ten imbecyl pomyślał sobie, że to będzie niezła beka z graczy robiąc im coś takiego czyli ich maksymalnie denerwując) - prawie nieśmiertelne główne postacie po obu stronach, gdyż po ciosach które otrzymały, od walenia głową o podłogę czy postrzałów, przebicia strzałami, pocięcia nożami, to powinny zdechnąć kilka razy, a nie żyć praktycznie bez uszczerbku na zdrowiu (Tommy, Dina, Abby, Ellie) - ta tępa kreatura od fabuły (mająca w dupie zarówno graczy jak i logikę) stwierdziła że Ellie która ponownie przemierzyła cały kraj żeby zabić morderczynię Joela, to na końcu ją uratuje, żeby trochę z nią powalczyć i dać sobie odgryźć palce, po czym ją puści wolno, a sama wróci do domu bez kilku palców. I należy dodać że Ellie ledwo żyła, była poważnie ranna, a potem jak gdyby nic po puszczeniu Abby wolno, ponownie przemierzyła pół kraju wracając w dobrej formie do domu (podróże leczą według idioty odpowiedzialnego za fabułę) - dlatego nie wiem dlaczego nikt nie powstrzymał tego kretyna od fabuły. Przecież taką grę tworzy mnóstwo osób, a fabuła powinna być konsultowana z wieloma osobami biorąc pod uwagę zarówno logikę postaci jak i to żeby graczom się podobało (zabicie Abby nic by nie zmieniło dla Ellie, nie stałaby się przez to ani gorsza ani lepsza, a po prostu zadanie zostałoby wykonane i oczywiście miałaby wielką wdzięczność brata Joela) - nie wiem dlaczego tak doskonale przyjęta przez graczy pierwsza gra musiała być zryta fabularnie i pod względem postaci w kontynuacji - i jeszcze na końcu dodam coś co może być dla niektórych zabawne, ale również mi wyglądało na celowe zagranie debili odpowiedzialnych za tą grę żeby tylko wkurzyć graczy i mam tu na myśli sceny erotyczne. Nikt oczywiście po tej grze tego nie oczekiwał, ale jeśli już zrobili takie sceny to dlaczego pokazują ohydną wizualnie postać nago, czyli Abby (dosłownie jej brzydkie cycki pokazali bez cenzury), a już nie chcieli pokazać żadnej konkretnej nagości z ładną Elli mimo że też były z nią sceny erotyczne i w tej grze była dorosła. Kolejne irracjonalne posunięcie twórców pokazując ich skrajny imbecylizm i złośliwość zarazem. Pokażmy nagość tej którą każdy ma gdzieś, ale nie pokazujmy nagości tej którą polubiło 90 procent graczy   Grafika 10/10 Muzyka 8/10 Postacie 6/10 Fabuła 3/10
    • Eh, każdy dev team, który robi coś dobrego powinien olać IGN, ponieważ chyba nikt nie bierze ich na poważnie i jest wręcz na odwrót... Jeśli coś chwalą to może być kiepskie.  Tak czy inaczej, praktycznie niczego człowiek nie dowiedział się.
    • Niestety, ale pomiędzy 9800 a 9850 w grach różnicy nie uwidzisz, ale rozumiem, że przesiadka z 7800x3d coś daje, mi bardziej chodziło o oc przez elck 
    • @Mistrz zakonu Paladynów Ceny pewnie dopiero zaczną spadać jak wywietrzą ten model z magazynów: https://www.x-kom.pl/p/1225070-monitor-led-32-i-wiekszy-msi-mag-341cqp-qd-oled.html
    • UP - brakowało mi tego stylu, autentycznie. Jeszcze kilka dni, trochę plusów i EGO pozwoli na pisanie takich postów: 1. Problem z kompem na AMD   2. Pan najmądrzejszy i z bylekim niegada -> wyzywanko ludzi od przydupasów wallca (oczywiście nawet bez warna / 24h bana ale plusik wpada )   3.  Odpisuje normalnie OP'owi   4.  Komp naprawiony   Fajnie tu macie w czerwonym.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...