Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

śmieje się, bo któryś z forumowiczów latał outkiem na rybska tutaj :E  Katystopej? nie pamiętam już.

 

2 minuty temu, Dziarson napisał(a):

nie lubie sie schylac zeby wsiaść wysiaść z auta :D 

ostatnio mój ojciec jak wysiadał z Audi, to myślałem, że się nie złamie :E wzrost podobny, tylko waga z 40% większa :E 

 

1 minutę temu, dannykay napisał(a):

Tak coś czułem, że masz ze 60 lat

65* :E

Edytowane przez huudyy
Opublikowano

Blisko, Santa Fe :)

Ale nie to najnowszej, starsza generacja. Rocznik 2023, przebieg 6 tys km. Prezes salonu nim dojeżdżał do pracy. Najbogatsza wersja wyposażenia, wszystko co oferował wtedy Hyundai w opcji.

My to z żoną mamy chyba tradycję do zamawiania samochodów i ich późniejszego nie odbierania. Żona zamówiła parę lat temu Camry, wpadł obecny ES. Ja zamówiłem Kugę, wpadnie (jak nic nieprzewidzianego się nie stanie) Santa Fe.

A to wszystko przez opóźniającą się cesję obecnego ESa, która kisła ponad miesiąc... TL:DR.

Opublikowano
1 godzinę temu, huudyy napisał(a):

śmieje się, bo któryś z forumowiczów latał outkiem na rybska tutaj :E  Katystopej? nie pamiętam już.

 

Zgłaszam się :E Outek wciąż dzielnie walczy, wczoraj jak z Karviny wracaliśmy to wskoczyło 359kkm, jeszcze 1000 i będę miał 100kkm nim zrobione.

 

@Dziarson fajny, kolor szpetny jak kupa ale auto odwdzięczy się bezawaryjnością. Jak radio zmienisz to stracisz możliwość ustawień samochodu z poziomu radia :P

  • Like 1
Opublikowano

image.thumb.png.4a319c14957710072c9ec155d7eee462.png

Czechy są spoko!
Po przygranicznych wypadach, losowych spontanicznych 3-5 dniowych pobytach i wielkiej pętli wokół granic Czech z Sąsiadami w 2024r zostało mi już tylko zagęszczać zwiedzanie per dany kraj (województwo) :E 

  • Like 2
Opublikowano
2 godziny temu, Katystopej napisał(a):

Zgłaszam się :E Outek wciąż dzielnie walczy, wczoraj jak z Karviny wracaliśmy to wskoczyło 359kkm, jeszcze 1000 i będę miał 100kkm nim zrobione.

 

@Dziarson fajny, kolor szpetny jak kupa ale auto odwdzięczy się bezawaryjnością. Jak radio zmienisz to stracisz możliwość ustawień samochodu z poziomu radia :P

nNe posiadam takich ustawien z poziomu  radia za biedna wersja :D ale w radiu chinskiem jest cambus tk że te ustawienia powinnyu sie pojawić tak twierdzi znajomy co z nim pracuje mointuje te radia juz kilka lat chyba wie co mówi .

2 godziny temu, Katystopej napisał(a):

Karvina czeska, piękne miasteczko, fajny, duży park, Radegast za 39 koron i dobra picka na rynku, często tam jeździmy, godzina autostradą a4/a1 :red:

 

w Karwii byłem 11 lat temu :E

Radegast  poza stolyco kosztuje wszedzie koło 40kć. 12 oczywiscie i chyba najlepsze lane piwo, oczywiście jesli dobrze nalane.

Mieszkam tu jakies 15 lat (okres Hradec Kralove, miestys Doudleby nad Orlici )Czechy sa super .

Auto jest w kolorze jakim jest bo nie chciało mi się szukać po Czechach przyjechałęm w niedziele do komisu zobaczyłem pojezdziłem , wyciagłem kase z kieszeni. Zbiłem prawie 10k zł i pojechałęm do domu. Chciałęm czystą benzyne bez turbin i innych wynalazków mam .

  • Like 1
Opublikowano
4 godziny temu, dannykay napisał(a):

Ja z laba jak większość w tym dziale, a tam byłem z 15 lat :P

Pamiętasz najszybszą Fabie TDI co Toaregi brała na autostradach? Bananowego Civica? Myślę co było starsze :D

  • Haha 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...