Skocz do zawartości

Niesamowita oprawa graficzna i artystyczna czyli screeny z najpiękniejszych gier.


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Godzinę temu, Kadajo napisał(a):

Nie możesz zrobić SS z HDR w Steam. Robiąc tak SS będzie on wyglądał niepoprawnie na każdym ekranie ;)

Nie polecam nigdy robienia SS jeśli gramy w HDR.

Wszystkie screeny jakie robię i wrzucałem tutaj z TLOU były robione z HDR mimo, że steam przechwytuje w SDR :E

Chyba kwestia tego, że zawsze reshade używam i obraz tak się nie rozjeżdża na zdjęciach a wręcz wygląda prawie identycznie jak w grze. Sama implementacja HDR też pewnie ma znaczenie, bo w niektórych tytułach jest po prostu gówniany.

 

Dla mnie większość gier jest mdłe, szare i nijakie bez podkręcenia obrazu. 

Szarość w AC Shadows np. mnie odrzuca i do tego ich mgła, której nie da się wyłączyć. 

 

HDR + Reshade OFF

 

20251212172446_1.thumb.jpg.5fc16a75548a414e241ce6aa4677ffa4.jpg

 

HDR + Reshade ON

 

20251212172444_11.thumb.jpg.ecd26f0aed7f51b5c71a22ffda34988a.jpg

  • Like 1
Opublikowano

Czyli wam black crush nie przeszkadza, albo przepalone kolory czy nienaturalna ostrość obrazu ? :E

 

Nie ma znaczenia co się wam podoba, wrzucając zmanipulowane obrazy pokazujecie grę inna niż jest w rzeczywistości.

To tak jakbym ja każdy SS który zrobię sobie przepuścił przez jakiś program graficzny i go podkręcił.

I będzie to dla mnie personalnie wyglądać lepiej, ale gra tak w rzeczywistości nie wygląda wiec jaki to ma sens.

 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

@Kadajo ja od czasów Skyrim moduje w zasadzie każdy tytuł w jaki gram, a RPGi tym bardziej. Taki Cyberpunk bez modów graficznych w ogóle nie wygląda przy zmodowanej wersji. Jaka jest gra na defie (vanilla) każdy widzi. Natomiast co do black crush'a w wielu grach nie trzeba nic modować, wystarczy włączyć hdr 🤣 Większość obecnych gierek ma efekt zamglenia i niewystarczającą ostrość i szczegółowość detali. No ale to tylko moje zdanie 👍

Edytowane przez Fenrir_14
Opublikowano (edytowane)

A ja prawie żadnej, są wyjątki, którym mody sporo poprawiają ale to wyjątki.

Większość Reshade fajnie wygląda na wyselekcjonowanych screenach na stronie moda na Nexusie a w rzeczywistości to kontrast +100, saturacja +50. Instalujesz, niby fajnie, wchodzisz do pomieszczenia/podziemi i kompletnie nic nie widać :E Ale na screenach na zewnątrz w pełnym słońcu faktycznie fajnie wygląda. I mówię o modach, które bywają w TOP5 danej gry sortując po "Endorsements" na Nexusie.

Edytowane przez bleidd
Opublikowano

@Fenrir_14

Wszystkie gry wygadają poprawnie. To ty masz wymagania które odbiegają od standardów poprawnego renderingu.

Możesz sobie zmienić grę w swoim osobistym zaciszu do woli nic nikomu do tego, ale w momencie kiedy wychodzisz z tym publicznie licz się z tym ze będziesz oceniany tak samo jak ty oceniasz dane grę.
Ale gorsze w tym jest to ze zakłamujesz prawdziwy wygląd gry, nie ma znaczenia ze tobie się wydaje, że jest lepiej.

 

Tutaj umieszczamy piękne SS z gier takimi jakimi one są, a nie po jakiś reshadach i manipulacjach.

Bo w ten sposób to jedna gra w każdej dodanej odpowiedzi będzie wyglądała inaczej co kompletnie psuje sens tego tematu.

 

Można ewentualnie się umówić ze każdy, kto wrzuca zmanipulowane SS będzie to opisywał i obok dawał oryginalne bez żadnej manipulacji aby każdy miał porównanie.

Chociaż moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem jest wrzucanie oryginalnych SS i koniec kropka.

  • Like 2
Opublikowano (edytowane)

@bleidd Ja akurat reshade w zasadzie nie używam. Preferuje LUT'y ale one nie są łatwo dostępne - głównie Patreon a nie Nexus jak w przypadku reshade. 

No i tekstury w możliwie wysokiej rozdziale zawsze robią mega robotę 👍

 

@Kadajo ale ja to rozumiem, nie musisz mi tego pisać. Wszystkim nie musi się przecież podobać, ludzie mają różne wymagania i co jest oczywiste coś co podoba się mnie może nie podobać się Tobie. Ja to rozumiem i nie mam z tym problemu przecież 👍

Edytowane przez Fenrir_14
  • Like 1
Opublikowano
Godzinę temu, Kadajo napisał(a):

Czyli wam black crush nie przeszkadza, albo przepalone kolory czy nienaturalna ostrość obrazu ? :E

Przeszkadza, dlatego ustawiam zawsze tak, żeby nie mieć black crushu i dostosowuje to przy różnych scenach później :E Przeostrzony obraz u mnie wychodzi tylko na screenach a w grze wygląda normalnie. Przepalone kolory to już kwestia tego kto na czym te screeny ogląda. 
Na monitorze jak wyłączyłem tą opcję z zarządzaniem kolorów co ostatnio Phoenix podawał w temacie z oledami
to wszystko przestało być mdłe, ale zdjęcia z tego tematu wyglądają jak przesycone. Sam monitor mam defaultowo ustawiony bez żadnych podciągnięć w kolorach. Zwykle na telefon zrzucam, żeby zobaczyć jak to faktycznie wygląda. 

Godzinę temu, Kadajo napisał(a):

Nie ma znaczenia co się wam podoba, wrzucając zmanipulowane obrazy pokazujecie grę inna niż jest w rzeczywistości.

To wbudowane w gry tryby fotograficzne też są manipulacją, bo można tam bawić się głębią ostrości, nasyceniem, kontrastem i całą masą innych bzdetów %-)

46 minut temu, bleidd napisał(a):

Większość Reshade fajnie wygląda na wyselekcjonowanych screenach na stronie moda na Nexusie a w rzeczywistości to kontrast +100, saturacja +50. Instalujesz, niby fajnie, wchodzisz do pomieszczenia/podziemi i kompletnie nic nie widać :E

Dlatego nie używa się gotowych zrobionych przez kogoś. Dostosowują to pod swój monitor a u drugiej osoby zawsze wygląda to tragicznie :D

Ja z reshade tylko 3 opcje używam i ustawiam to pod swój HDR.

 

@Fenrir_14 na tych screenach u Ciebie to faktycznie coś się zadziało z tym LUTem i kolorami na zewnątrz :hmm:

Miałem tak kiedyś jak ściągałem gotowce z neta, więc pewnie LUT nie dogaduje się z HDR :D

Opublikowano

@Fenrir_14 steam konwertuje screeny z HDR na SDR i gryzie się z LUT'em, dlatego tamte są takie różowe i ciemne a te w SDR wyglądają normalnie :D 

Pisałem już o tym wcześniej, że zależy jak w grze jest to zaimplementowane i nie z każdym HDR reshade współpracuje. 

W AC Valhalla tak miałem kiedyś tylko tam wystarczyło włączyć HDR i zainstalować reshade bez włączania niczego. Niebo razem ze śniegiem od razu robiło się zielone i przepalone.

 

Tu wszyscy widzą zdjęcia tak jak steam wypluje, bo wszystko jest w SDR i przynajmniej dla mnie na telefonie teraz wyglądają normalnie :thumbup:

  • Thanks 1
Opublikowano
16 godzin temu, Kadajo napisał(a):

Tutaj umieszczamy piękne SS z gier takimi jakimi one są, a nie po jakiś reshadach i manipulacjach.

Bo w ten sposób to jedna gra w każdej dodanej odpowiedzi będzie wyglądała inaczej co kompletnie psuje sens tego tematu.

Jak już został ruszony ten temat to wyjaśnijmy i ustalmy jakieś zasady co jest uznawane za manipulacje :D

 

Tryby fotograficzne ze zmianą kontrastu, ostrości, głębi, swobody kamery, cieni, filtrów i innych rzeczy? Gra tak nie wygląda jak po obróbce w tych trybach a takie screeny się tu pojawiały. Rozbudowane ustawienia HDR zaliczają się do tego? W Horizon jest możliwość ustawienia dodatkowo cieni i podkreśleń. W Cyberpunku poziom bieli, mapowanie i nasycenie.

Mody takie jak Nova, czy RenoDX albo zmienianie sobie pogody pod screeny? 

Jeśli zdjęcia wrzucone z HDR wyglądają poprawnie w SDR to już jest zakaz używania HDR?

5 różnych gradacji kolorów wbudowanych w opcje Dying Light 2 jest prawilna? 

Czy to jest git, bo dodali to twórcy a cała reszta jest be? 

 

Jeśli u każdego screeny z danej gry mają wyglądać identycznie to tu wszystko jest manipulacją.

Wystarczy, że ktoś gra na niskich detalach a ktoś na najwyższych, ma inaczej HDR ustawiony albo tak jak w DL2 inną gradację i u każdego będzie inaczej ten obraz wyglądał.

 

Typowy gotowiec reshade to nasrane 10 czy 15 różnych pluginów, który zmienia często kompletnie odbiór gry i chyba każdy zwykle tak sobie to wyobraża. 

Poza clarity, który wyciąga wyrazistość z obrazu i saturacją do nasycenia kolorów, gdzie często można też to zrobić w samym HDR niczego więcej nie używałem nigdy.

To też zakazane? 

Wyżej dałem przykład z AC Shadows, gdy pierwszy raz black curve zmieniłem, bo na oledzie drażniła mnie ta szarość, ale z tej gry screenów nie wrzucałem. 

 

Jeśli jest tyle opcji do manipulowania obrazem to dla mnie wciąż temat niewyjaśniony :D

  • Upvote 1
Opublikowano

Tryb fotograficzny ma to do siebie że nie pokazujesz jak gra wygląda tylko jakąś swoją wizję kadru.

Więc teraz pytanie. Co chcesz pokazać? Jak gra wygląda czy jakiś mocno post procesowy obrazek.

Już pomijam fakt że takie ujęcie może być raczej odebrane mizernie co zresztą pokazują właśnie wasze ostatnie ujęcia. Chcesz pokazać piękno gry albo jakieś lokacji? No to rób zrzut ekranu i elo.

Opublikowano (edytowane)

@Kadajo mówiąc o trybie fotograficznym nie pisałem o sobie, bo jedyne do czego go używam to ustawienie kadru i ukrycie HUD. Reszta to zapychacze.

 

Wyżej napisałeś, że wszystko co wrzucamy to manipulacja, ale zdjęcia ruszone właśnie "manipulacją" jak z trybu fotograficznego były już wrzucane przez innych i nie widzę, żeby ktokolwiek miał jakieś obiekcje do nich. Dlatego napisałem kolejny post, bo w sumie każdy ma tu inną definicje tego słowa. 

Tak jak o reshade powiedziałeś, że jest to przekłamywanie obrazu to wychodzi, że cała reszta też. 

Do tej pory każdy wrzucał po swojemu i nikt nie miał o to problemu, ale podjąłeś temat to chciałem, żeby każdy wiedział co tu jest w końcu tolerowane :D

 

Nie wnikam jak zostały odebrane moje zdjęcia, bo każdy ma własną opinię i mi też przecież nie wszystkie się podobają.

Lubie uchwycać jakieś momenty z gry i zamiast trzymać na steam to zacząłem dzielić się tym na forum. 

Te pierwsze i ostatnie robiłem w taki sam sposób.

Ludzie wrzucają przez kilka stron jedną grę zmieniając tylko kadry i odbiór jest różny, ale czy to definiuje, że wszystkie zdjęcia są do dupy? 

34 minuty temu, Kadajo napisał(a):

Chcesz pokazać piękno gry albo jakieś lokacji? No to rób zrzut ekranu i elo.

To przecież tak robię ;D

 

Edytowane przez Kanzu
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Myślę, że przez tryby fotograficzne, filtry i masę innych bajerów, które obecnie mamy, gry są pokazywane od strony... W sumie nie wiem jak to nazwać. Aczkolwiek na pewno gra przestaje być ukazywana jako gra. W takim momencie to nie jest to, co faktycznie gracz widzi i odbiera. Obecnie takie podrasowane kadry z gier wyglądają bardziej niczym jakieś concept arty, wygenerowane przez AI itp. twory. Osobiście preferuję screeny bezpośrednio z gry (np. z wyłączonym interfejsem), czyli to co widzi i może dostrzec gracz lub z trybu powtórki (jak w samochodówkach), bez żadnych nakładanych upiększaczy, które robią fajny obrazek na tapetę, ale nie pokazują gry, wręcz oszukują.

 

P.S. Każdy ma swe zdanie rzecz jasna.

Edytowane przez Pawelek6
Opublikowano

Niedokończona (urywa się jakby w połowie z adnotacją autorów, że zabrakło im kasy aby dokończyć grę :E), uproszczona a dodanie 3D wcale grze nie wyszło na dobre, nie bez powodu wrócili do 2.5D w następnych częściach.

Opublikowano (edytowane)

Aa.. Trine..

 

Trine 1 była fajnie innowacyjna. Trine 2 do dziś wygląda po prostu zajebiście o ile tylko się dobrze 3D ustawi (czuć, że levele robił gość pamiętający erę Amigi - niektóre levele to była po prostu uczta dla oczu i do dziś się bronią, albo to przez to, że rozpoznają ducha amigowego stylu oprawy z lat 90tych. W każdym razie plansze pod wodą, wodospady, plansza ze szkieletem mamuta - no to wygląda jak gra na jakąś Amigę 5000HD, która nigdy nie powstała. :)

 

Chyba sobie piąty raz to przejdę, nawet samemu, choć to u mnie gra używana zazwyczaj do pogrania z kimś co-opa (kupiłem drugą parę okularów do tego :D )

 

 

Trine 3 była atakowana za przejście w 3D, ale w stereoskopowym 3D ograłem i było OK, choć wyraźny zjazd względem dwójki. To ostatnia część dla mnie. Dalej  nie grałem bo gościa który rządził oprawą zamieniła jakaś baba i gra z "bajka z jednej strony, a fajnie wyglądająca gra z drugiej, więc gra dla każdego" zrobilło się z tego "bajka dla kobiet i dzieciarni". Nawt 3D nie uratuje sytuacji, gdy wszędzie nasrane kwiatkami i różowym kolorem. 

 

Sama gra - nie wiem. Jak ktoś ma szczęście, że go taka stylistka nie odrzuca na kilometr, to niech próbuje. Chyba nie byliby tak głupi, żeby rezygnować ze wsparcia dla stereoskopowego 3D. Jak ktoś ma VR albo dostęp do 3D Vision 2, to polecam. Sidescrollery 2.5D zawsze bardzo zyskują dzięki trójwymiarowi.

Edytowane przez VRman

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • 595.79  https://www.nvidia.com/pl-pl/drivers/details/265572/
    • Jesteś pewien tego pogrubionego? Bardzo trudno jest to wyłapać i w zasadzie można to tylko usłyszeć. Dawno nie jechałem elektrycznym Mercedesem, więc teraz nie będę mówił na pewniaka, ale Tesla nie używa rekuperacji do końca (nikt tego nie robi, bo się nie da). Zatrzymywanie odbywa się na innej zasadzie.
    • @nozownikzberlina, powiem Ci tak. W dużej firmie technologicznej, gdzie robię za tech leada, mamy do dyspozycji tuzin narzędzi AI. Różne IDE, mnogie agenty, w tym te CLI, tryby YOLO itd., itp. Kod od AI jest tak dobry jak dobry jest prompt. Do tego każdy model ma swoje wady i zalety, jak wszystko. Przykładowo, jednego używasz do wygenerowania opisu systemu na podstawie dokumentacji. Drugiego zaś do wygenerowania prompta dla modelu trzeciego, który ma kontekst całego projektu wraz z readme typowo pod AI, w którym jest opis, jak ma robić, na czym się skupiać i dlaczego. Taki jeden wygenerowany prompt, poza tymi readme, to jest często kilka albo i kilkanaście stron A4 tekstu. Tam nie jest opisane, co chcesz zrobić, tylko jak i dlaczego. Wraz z wyszczególnieniem architektury, podziału modułów, klas, podejściem do problemów współbieżności, wymaganiami pod kątem wzorców projektowych, SOLID i wszystkim innym, o czym myślałby dobry programista. W ten sposób można mieć bardzo dobre wyniki. AI stworzy cały feature i 90% takiego kodu jest dobre. Trochę szlifów, poprawek i jest. Da się dostać bardzo dużo. Problem korzystania z AI często znajduje się między kresłem a monitorem. Czyli nadal potrzeba programisty, który ma wiedzę. Po prostu nie musi on już tego wszystkiego od zera klepać. Koszty takiego jednego prompta? Czasem roczny zapas tokenów z jakiegoś taniego planu.  W przypadku planów enterprise, które mamy, i tak czasem słyszę od backendowca, który akurat robi front, że dzisiaj bierze się za coś innego, bo skończyły mu się tokeny.  I ten front potem i tak wymaga review kogoś, kto faktycznie się na nim zna. Tak więc @Wu70 ma rację w tym, co pisze. AI to nie jest "zrób za mnie, bo ja nie umiem". To jest "zrób za mnie, bo mi się nie chce klikać po klawiaturze, ale powiem ci, jak i dlaczego".   W ten sposób praca w IT się zmienia. Już od dawna dobry programista nie jest tylko od klepania kodu, ale także od wielu innych rzeczy. Zaoszczędzony czas można spędzić na ogarnianiu wymagań biznesowych, optymalizacji, infra as a code, CI/CD, komunikacji sieciowej, observability i wielu innych. Czyli zamiast pięciu ról coraz popularniejsza robi się ta pod tytułem software engineer. Natomiast nie jest to spowodowane bezpośrednio rozwojem AI. Big techy już od dawna do tego tak podchodzą. Teraz się to po prostu popularyzuje w mniejszych firmach. Czy ta praca dzięki temu staje się łatwiejsza? Nie, wręcz przeciwnie. Żeby te rzeczy dobrze robić z pomocą AI, trzeba je znać i rozumieć, tak samo jak opisałem to z programowaniem jako takim. Trzeba wiedzieć jeszcze więcej o wszystkim wokół. Czy AI zastąpi programistów? Bezpośrednio pewnie nie, ale ci z szeroką wiedzą o całym ekosystemie IT, korzystający z AI, zastąpią tych, co stoją w miejscu i dalej chcą po prostu pisać kod. Potrafię sobie wyobrazić mniejszy zespół ogarniaczy z narzędziami AI w miejscu większego zespołu średniaków. Czy jest marchewka dla tych ogarniaczy? Chyba jest... Revolut dla seniora daje jakieś 600k netto rocznie dla seniora na B2B zdalnie, Netflix w Wawie 1M rocznie brutto na UoP, a Elastic 380k USD netto rocznie na B2B zdalnie. Do  tego budżety na obiadki, szkolenia, prywatną opiekę medyczną, plany emerytalne i pakiet akcji. Jasne, to są topowe oferty, nie dla każdego, ale na takiego staffa za te 40-50k netto miesięcznie da się załapać w niejednym miejscu, jak ktoś ma już dobrego expa i skilla.   Zahaczając jeszcze o Vibe-Coding, owszem, da się wygenerować różne programy, nie będąc programistą, ale to po prostu będzie jakoś tam działać i tyle. Nie powstanie w ten sposób kod, który w prawdziwym systemie mógłby pójść na produkcję z powodu lipnego security, problemów ze skalowalnością, braku testów, braku sensownej architektury i wielu innych.   Czy za dekadę albo dwie AI faktycznie sama będzie umieć postawić cały system wraz z infrastrukturą i otoczką? Ja wątpię, ale jedyna słuszna obecnie odpowiedź to IMHO "uj wi".  Na razie te firmy od AI nie są nawet rentowne. Równie dobrze może się to skończyć jakimś kryzysem i ostudzeniem podniety na kolejne dekady. Wszak algorytmy AI istniały już w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku, a ich popularyzacja nastąpiła dzięki rosnącej mocy obliczeniowej sprzętu. A tego obecnie brakuje, podobnie jak energii.
    • No i git trzeba sprzedawać bo zaraz będą się kłócić .😊 A może dadzą 3 koła nie wiadomo?
    • W Golfie 3 był na środku "tyłu", pod obciążeniem się włączał. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...