Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Najlepszy z wątków w tej grze, ja pocinałem z polskim dubbingiem, aktorsko jest pięknie. W ogóle to chyba jeden z najlepiej poprowadzonych wątków z tych gier, w jakie miałem przyjemność zagrać w życiu.

  • Like 3
  • Upvote 3
Opublikowano (edytowane)

Mnie jeszcze strasznie ruszył wątek Serc z Kamienia - do tej pory uważam, że to najlepsze fabularne DLC jakie w życiu grałem - Gaunter O'Dim to jeden z najlepiej napisanych antagonistów w historii, jego polski dubbing to absolutny top, a motywy z Witoldem czy historia Iris wgniatają w glebę. Muzyka - ciary, ten motyw muzyczny mnie wręcz prześladował, podczas nocnej jazdy na koniu było ciągłe uczucie niepewności, jakby ktoś mnie obserwował ;) 

 

A tutaj potwierdzenie dla tych, którzy nawet nie wiedzieli, że tak naprawdę było :D 

 

Edytowane przez Element Wojny
  • Like 7
Opublikowano

5 razy to Wieśka ograłem w pierwszy miesiąc :P

Nie zapomnę, jak pierwszy raz uruchomiłem "demo" Wiedźmina3 i pojawił się Biały Sad. Siedziałem przed 50 calowym TV (nie mam monitora, wolę TV) i łapałem oddech. Nigdy wcześniej nie widziałem tak pięknej grafiki. Jak sama nazwa wskazuje, Biały Sad z kwitnącymi owocówkami, falującymi krzewami, trawami, ślicznymi chmurkami, no miód malina normalnie. Na początku nie wiedziałem, jak się gra w RPG (wcześniej tylko ogrywałem strzelanki - Serious Sam, Doom itp.) a tu pierwsze podejście do RPG i mnie pozamiatało. Na drugi dzień po robocie byłem już w Mpiku w Katowicach i to był mój jak do tej pory pierwszy RPG, w którym jestem po uszy zakochany :lovin:  Nigdy wcześniej i później nie widziałem takie majstersztyku. Nastepnie dwa duże DLC, które jeszcze bardziej podniosło poprzeczkę i znowu mnie zamurowało. Totalny odlot, gra wszech czasów z ręką na sercu daję 10/10 pomimo bamboli na początku i chyba dziesiątki aktualizacji (dobre 20GB poprawek :lol2:) ale i tak to nie miało znaczenia, jak się zwiedzało świat i słuchało doskonałych, humorystycznych tekstów (najlepszy duubing, jaki kiedykolwiek słyszałem) Postacie głównych bohaterów, Yen, Tris i inne czarodziejki dosłownie piękne, cudownie ubrane, kobiece - obłęd. No i CDPR spierdolił sprawę i zawiesił rozwój gry :niegrzeczny:

No i zaraz odpalam grę od nowa po raz enty i będzie znowu miły wieczór z piwkiem i pięknymi krajobrazami. Ech, mógłbym  książkę napisać, gdybym miał bardziej ogarnięta stylistykę i gramatykę :hihot:

  • Like 6
  • Thanks 1
  • Upvote 1
Opublikowano

Ja przy 3cim podejściu nakierowuje szarowłosą na cesarską ścieżkę i wikłam się w polityczne dylematy, testując również przy okazji angielską wersję językową. Gra niestety sporo na tym traci, ale przyznaje że są wyjątki pośród głównych postaci gdzie wyszło im to na dobre - Triss, Yen, a nawet Ciri mi przypada do gustu w tej wersji. Trochę się oswajam z możliwością kontynuowania serii po angielsku, bo Ciri podkładana głosem Ciary Berkeley naprawdę zapowiada się ciekawie, Jagoda Jasnowska troszkę gorzej. 

Opublikowano (edytowane)

Nie spojlerujcie, bo kolega @Kris194 gra w Wieśka pierwszy raz. :P

 

@CzerwonyJohn

 

Spoiler

Po za wybraniem odpowiednich dialogów w rozmowie z Ciri, musisz jeszcze zabrać Jaskółkę do Emhyra po bitwie w Kaer Moren. Na dodatek musisz dokonać zamachu na Radowida i stanąć potem po stronie Roche'a.

 

Edytowane przez FerreroRoche
Opublikowano (edytowane)
15 godzin temu, CzerwonyJohn napisał(a):

Co zrobić by Ciri została cesarką,bo nie wiem zawsze jak grałem to była wiedzminką.

Cesarkę to się robi w szpitalu, a w jednym z zakończeń, Ciri mogła zostać Cesarzową. Ja miałem takie zakończenie jak grałem pierwszy raz. Potem cofnąłem zapis sprzed jakiś 30h i według wskazówek zrobiłem inne, gdy zostaje Wiedźminką. Moim zdaniem najlepsze i wychodzi na to, że na jego podstawie będzie kolejna część.

Edytowane przez PaVLo
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)
W dniu 1.03.2025 o 20:06, Element Wojny napisał(a):

Mnie jeszcze strasznie ruszył wątek Serc z Kamienia - do tej pory uważam, że to najlepsze fabularne DLC jakie w życiu grałem - Gaunter O'Dim to jeden z najlepiej napisanych antagonistów w historii, jego polski dubbing to absolutny top, a motywy z Witoldem czy historia Iris wgniatają w glebę. Muzyka - ciary, ten motyw muzyczny mnie wręcz prześladował, podczas nocnej jazdy na koniu było ciągłe uczucie niepewności, jakby ktoś mnie obserwował ;) 

 

A tutaj potwierdzenie dla tych, którzy nawet nie wiedzieli, że tak naprawdę było :D 

 

Czytając ten wpis, jak i inne, nabieram coraz większej ochoty na ponowne przejście tej wspaniałej gry :lovin: 

 

Sam Geralt jest kapitalny, ale obcowanie z niektórymi postaciami z drugiego planu jest świetnym doświadczeniem. Ciągnie do tego świata.

Edytowane przez Sawyer1916
Opublikowano (edytowane)

Ja dla Wieśka 3 w swoim czasie zmieniłem grafę. Pamiętam, że odpaliłem go po raz pierwszy na swoim starym GTX660 i wyglądało to jak poniżej (kombinowanie między 1080p-720p, low-medium)

 

image.png.7cf9e83326f6576ace33f22130ecd459.png

 

Stwierdziłem, że tak to ja w to grać nie będę i od razu zakupiłem GTX970. 

Edytowane przez Element Wojny
  • Like 2
Opublikowano

@Element Wojny Chyba wielu z nas wtedy zmieniało grafę na GTX-a 970, sam też miałem wersję od MSI, wspaniała karta. Była specjalnie kupiona wtedy do Wiedźmina 3 i GTA V :) BTW, spotkałeś się kiedyś z błędem, że w nowej grze + nie możesz wchodzić w interakcje z przedmiotami fabularnymi? Ja aktualnie mam taki błąd, czwarty raz przechodzę i niestety ten błąd sprawia, że nie mogę grać dalej. Geralt podnosi jakiś przedmiot fabularny w trakcie misji, natomiast to nic nie robi, misja nie idzie dalej, przedmiot znika i nie ma go w ekwipunku.

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano
6 minut temu, Pavel87 napisał(a):

@Element Wojny Chyba wielu z nas wtedy zmieniało grafę na GTX-a 970, sam też miałem wersję od MSI, wspaniała karta. Była specjalnie kupiona wtedy do Wiedźmina 3 i GTA V :) BTW, spotkałeś się kiedyś z błędem, że w nowej grze + nie możesz wchodzić w interakcje z przedmiotami fabularnymi? Ja aktualnie mam taki błąd, czwarty raz przechodzę i niestety ten błąd sprawia, że nie mogę grać dalej. Geralt podnosi jakiś przedmiot fabularny w trakcie misji, natomiast to nic nie robi, misja nie idzie dalej, przedmiot znika i nie ma go w ekwipunku.

Miałem takie coś, ale że w takich grach robię pierdyliard save'ów co dosłownie 15 minut, więc w najgorszym wypadku kończy się wczytaniem ostatniego zapisu. 

Ja już miałem nauczkę po pierwszym podejściu do W3, gdzie trafiłem na game-breaking bug i musiałem zaczynać od początku, chyba jakieś 30h grania poszło wtedy psu w... budę. 

Opublikowano
10 minut temu, PiPoLiNiO napisał(a):

Błagam, niech ktoś pomoże bo mnie pokurwi zaraz...

 

Chciałem ukończyć Wieśka z absolutnie wszystkim na zielono. 

 

Mam misję "wróg publiczny". Ciągle wywala mi na czerwono że nie pokazałem kryształu Yen.

 

20250316_151041.thumb.jpg.6dd3fc3b1761fc781006909f631e86c0.jpg

 

20250316_151317.thumb.jpg.ff74d7eca5870e1168a27b3e2a4b3af4.jpg

 

Próbowałem wszystkiego. Cofałem się 2h gry do tyłu żeby zaliczyć najpierw 2 misje na Skellige bo wyczytałem, że przed Skellige jak się zacznie to nie będzie opcji Yen. No ale tak czy siak nie ma :/

 

Ktoś wie o co kaman? 

 

Da się w ogóle zrobić wszystko na zielono czy po prostu jak są wybory to zawsze musi być coś na czerwono? 

https://wiedzmin.fandom.com/wiki/Wróg_publiczny

 

Albo jedno albo drugie

Opublikowano
3 godziny temu, PiPoLiNiO napisał(a):

Błagam, niech ktoś pomoże bo mnie pokurwi zaraz...

 

Chciałem ukończyć Wieśka z absolutnie wszystkim na zielono. 

 

Mam misję "wróg publiczny". Ciągle wywala mi na czerwono że nie pokazałem kryształu Yen.

 

20250316_151041.thumb.jpg.6dd3fc3b1761fc781006909f631e86c0.jpg

 

20250316_151317.thumb.jpg.ff74d7eca5870e1168a27b3e2a4b3af4.jpg

 

Próbowałem wszystkiego. Cofałem się 2h gry do tyłu żeby zaliczyć najpierw 2 misje na Skellige bo wyczytałem, że przed Skellige jak się zacznie to nie będzie opcji Yen. No ale tak czy siak nie ma :/

 

Ktoś wie o co kaman? 

 

Da się w ogóle zrobić wszystko na zielono czy po prostu jak są wybory to zawsze musi być coś na czerwono? 

Nie pamiętam, ale znalazłem taki filmik i da się ;)

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • To co widać na filmie powyżej czyli wkładanie do środka butelek bez kaucji co powoduje zablokowanie automatu to norma. U mnie tak samo to wygląda. 
    • W dwójce masz auto praktycznie od samego początku.
    • Wali już ponad 24h. Zaspy po kolana albo i większe
    • No tak bo jak ktoś będzie chciał coś kombinować z torami to to zrobi na dworcu gdzie pełno ludzi a nie w polu gdzie nie ma nikogo...
    • To nic nie znaczy, bo to nie o rozwiązania chodzi, a niską chińską jakość, jakość części silnika/skrzyni wynika: - odpowiedni skład metalu/stopu - odpowiednie hartowanie często kilku etapowe - utwardzanie, często azotowanie na odpowiednią głębokość - powtarzalność wymiarów/tolerancje - powłoki ceramiczne liczone w mikronach    Silniki są dosyć skomplikowane i jednak generują dużo mocy, działają w nich różne siły w tym skręcające. Nawet jeśli większość będzie "solidna" to jest wiele newralgicznych miejsc, na których europejskie marki zęby zjadły przez dekady, starając się uzyskać stosunek jakość/cena i wpadki były właśnie materiałowe.  Kiedyś pracowałem w ASO Japońskim, gdzie niektóre modele skuterów 125 były produkowane w chinach, silniki i napęd były zaprojektowane w Japonii, miały kontrole jakości "Japońską" były dobre i wytrzymałe, to lakier odpadał płatami po kilku latach, opony też nadawały się na śmieci. Osobiście miałem taki skuter kupiony nowy z salonu za pół ceny, bo nikt wtedy tego nie kupował, zrobiłem nim 60 000 km. ale co z tego jak musiałem cały lakierować i założyć europejskie opony.    Przez lata prowadziłem własny warsztat motocyklowy, zasadniczo chińczyków nie robiliśmy, ale zawsze jednak jak nie kolega, sąsiad, czy pobliska pizzeria, to coś chińskiego mi wcisnęli do naprawy. Skuter, motocykl, quad czy mikrocar, nigdzie tam nie widziałem jakości w materiałach silnikowych czy mechanicznych. Naprawiałem jedno, za chwilę wysiadało następne i tak w kółko, te chińskie cuda techniki zawsze kończyły gdzieś po ścianą czy w krzakach, i to dosłownie po kilku latach i małym przebiegu. Mój brat ma warsztat samochodowy, te same doświadczenia. Nie spotkałem nikogo kto potwierdza że widział chińską jakość, czy to w maszynach, ciągnikach, mini koparkach.    O ile w chińskich elektrykach jest zdecydowanie lepiej, startowali w tym samym czasie co reszta świata, oraz prostota silnika elektrycznego, to też mam obawy. Dodatkowo do tanich elektryków wkładają tanie baterie LFP, bardzo wrażliwe na niskie i ujemne temperatury, jakiekolwiek błędy z ogrzewaniem/sterowaniem ładowania tych baterii zimą w naszym klimacie, będzie skutkować ogromną degradacją.    Dodam że chińskie fabryki samochodów też korzystają z podwykonawców, pewnie tych samych co produkują tanie zamienniki do samochodów europejskich/Japońskich. Ich trwałość jest powszechnie znana. "Zamontuj chińczyka dwa lata powinno wytrzymać"     
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...