Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
22 godziny temu, JeRRyF3D napisał(a):

Jaskra wydyma w końcu z braku laku (i żeby zadowolić dzisiejsze standardy niebieskowłosych).

Yebłem :rotfl2:

Godzinę temu, samsung70 napisał(a):

speedrun w tym CB77 widzę robiłeś. 

Tak, trzymałem się raczej głównego wątku, ale kilka pobocznych też wpadło ;) Dodatku jeszcze nie ukończyłem :boink:

Opublikowano
8 minut temu, tgolik napisał(a):

W ostatnich latach prawie wszystkie duże studia wywróciły się w jakiś sposób. Może poza Capcomem. Czasem trudno uwierzyć w długofalowy sukces CD projektu, w takim otoczeniu rynkowym. Czy młodzi, którzy w tej chwili grają tylko w Fortnite i Minecrafta za 7-8 lat sięgną po prawdziwe gry, które tworzy CD Projekt?

Nie wiem. Dużo osób które osobiście znałem, które grały w W3 na premierę, teraz w 2026r. już w ogóle nie grają w gry. My, dinozaury, za kilka lat też wypadniemy z obiegu. Cyber 2 najprawdopodobniej wyjdzie, kiedy ja już będę dobijał do 50-tki. 

  • Like 1
Opublikowano
16 minut temu, maras2574 napisał(a):

Yebłem :rotfl2:

Tak, trzymałem się raczej głównego wątku, ale kilka pobocznych też wpadło ;) Dodatku jeszcze nie ukończyłem :boink:

CB2077, to właśnie misjami pobocznymi stoi. Są świetne i angażyjące. Sam główny wątek na mnie wrażenia jakoś nie zrobił.

 

W kwesstii dodatku do Wieśka, to oceniając obecny CDPR, to mam tylko obawy, co do fabuły i sposobu ukazania w nim Geralta. I mam nadzieje, że nie będą sie na Pragmacie wzorować - wiecie w czym. ;)

Opublikowano
16 minut temu, Element Wojny napisał(a):

Nie wiem. Dużo osób które osobiście znałem, które grały w W3 na premierę, teraz w 2026r. już w ogóle nie grają w gry. My, dinozaury, za kilka lat też wypadniemy z obiegu. Cyber 2 najprawdopodobniej wyjdzie, kiedy ja już będę dobijał do 50-tki. 

Ja już czuje, że wypadam z obiegu. Po prostu co raz mniej mi się chce grać w gry, a dopiero 40-stka w przyszłym roku ;) Sam widzę po sobie, że z roku na rok co raz mniej gier zaczynam, nawet nie mówię ile kończę :P Wieśka pewnie będę się trzymał bo jestem fanem całego świata i wszystkiego co z nim związane ale juz nie przeżywam premier nowych gier tak jak kiedyś. Inne priorytety, znużenie i na pewno zmęczenie materiału :) 

  • Sad 1
Opublikowano
3 minuty temu, Pavel87 napisał(a):

Ja już czuje, że wypadam z obiegu. Po prostu co raz mniej mi się chce grać w gry, a dopiero 40-stka w przyszłym roku ;) Sam widzę po sobie, że z roku na rok co raz mniej gier zaczynam, nawet nie mówię ile kończę :P Wieśka pewnie będę się trzymał bo jestem fanem całego świata i wszystkiego co z nim związane ale juz nie przeżywam premier nowych gier tak jak kiedyś. Inne priorytety, znużenie i na pewno zmęczenie materiału :) 

Dopiero 🤭?

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Element Wojny napisał(a):

 

Bo to jest właściwa droga - kierujesz wszystkie dostępne zasoby na swój flagowy produkt. Ja osobiście GTA nie lubię, ale jestem przekonany że dowiozą. 

Właśnie to jest ciekawy temat, bo jednak jak mimo wszystko dowiozą tego Wiedźmina 4 i Cyberpunka 2 to będzie to trochę ewenement w świecie gamingu - obie gry, jak będą dobre mają potencjał na sprzedaż dziesiątek milionów egzemplarzy :D To też są tak mocne marki, że mogą być w stanie przyciągnąć graczy, którzy dawno nie grali - trochę jak GTA, ale nie w aż takiej skali. Z drugiej strony ryzyko też jest duże, żeby nie zostać drugim Ubisoftem, który odcinał kupony od znanych marek robiąc głównie średniaki i wiemy, jak to się skończyło. 

Edytowane przez mazi636
  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)
37 minut temu, Pavel87 napisał(a):

Ja już czuje, że wypadam z obiegu. Po prostu co raz mniej mi się chce grać w gry, a dopiero 40-stka w przyszłym roku ;) Sam widzę po sobie, że z roku na rok co raz mniej gier zaczynam, nawet nie mówię ile kończę :P Wieśka pewnie będę się trzymał bo jestem fanem całego świata i wszystkiego co z nim związane ale juz nie przeżywam premier nowych gier tak jak kiedyś. Inne priorytety, znużenie i na pewno zmęczenie materiału :) 

Możliwe, że doszedłeś już do momentu, że gejming już Cię zwyczajnie nie jara. Znam wielu osób, które skończyły swoją przygodę w wieku 35-40 lat. Najdłużej grającą osobą jaką znałem, był tata mojego dobrego kolegi, grał do 56 roku życia. Ja sobie doskonale zdaję sprawę, że też zostało mi góra kilka lat, więc staram się cieszyć tym co jest i nie tracę już czasu na granie w co się da. Kto wie, może to właśnie Cyber 2 będzie dla mnie zakończeniem tej wieloletniej przygody z PC'tami, która zaczęła się odpaleniem Wolfensteina 3D na moim pierwszym Optimusie 386SX. Zakup nowego kompa w 2027r. to będzie najprawdopodobniej ostatnia taka moja inwestycja.... Eh, czas zapierdala i nie oszczędza nas. 

Edytowane przez Element Wojny
  • Like 1
Opublikowano

To chyba kazdego dotyka.
Kiedyś się zarywało nockę, żeby grać, a teraz mam z 30 świetnych (obiektywnie) gier na PC. Poskacze po 10 min w 3-4 i wyłączam kompa. Idę spać. :> 

Szkoda, serio szkoda bo kiedys to dawalo niesamowita frajde - a teraz czlowiek czuje ze sie odbija nawet od wzglednie fajnych tematow.

  • Sad 1
  • Upvote 2
Opublikowano
5 minut temu, Element Wojny napisał(a):

Możliwe, że doszedłeś już do momentu, że gejming już Cię zwyczajnie nie jara. Znam wielu osób, które skończyły swoją przygodę w wieku 35-40 lat. Najdłużej grającą osobą jaką znałem, był tata mojego dobrego kolegi, grał do 56 roku życia. Ja sobie doskonale zdaję sprawę, że też zostało mi góra kilka lat, więc staram się cieszyć tym co jest i nie tracę już czasu na granie w co się da. Kto wie, może to właśnie Cyber 2 będzie dla mnie zakończeniem tej wieloletniej przygody z PC'tami, która zaczęła się odpaleniem Wolfensteina 3D na moim pierwszym Optimusie 386SX. Zakup nowego kompa w 2027r. to będzie najprawdopodobniej ostatnia taka moja inwestycja.... Eh, czas zapierdala i nie oszczędza nas. 

chyba zaraz będę płakał :(

2 minuty temu, oldfashioned napisał(a):

To chyba kazdego dotyka.
Kiedyś się zarywało nockę, żeby grać, a teraz mam z 30 świetnych (obiektywnie) gier na PC. Poskacze po 10 min w 3-4 i wyłączam kompa. Idę spać. :> 

Szkoda, serio szkoda bo kiedys to dawalo niesamowita frajde - a teraz czlowiek czuje ze sie odbija nawet od wzglednie fajnych tematow.

to jest właśnie mój problem... mam nawet czas grać a włączena 30 minut i cyk za chwilę netflix... :/ 

  • Haha 1
Opublikowano
49 minut temu, Sidr napisał(a):

CB2077, to właśnie misjami pobocznymi stoi. Są świetne i angażyjące. Sam główny wątek na mnie wrażenia jakoś nie zrobił.

Nic straconego, gra jest na dysku cały czas i nie zapowiada się żeby z niego wyleciała ;) Przyjdzie ochota to popykam ;) Grę ukończyłem w zeszłym roku, więc to świeża sprawa ;)

Opublikowano
10 minut temu, oldfashioned napisał(a):

To chyba kazdego dotyka.
Kiedyś się zarywało nockę, żeby grać, a teraz mam z 30 świetnych (obiektywnie) gier na PC. Poskacze po 10 min w 3-4 i wyłączam kompa. Idę spać. :> 

Szkoda, serio szkoda bo kiedys to dawalo niesamowita frajde - a teraz czlowiek czuje ze sie odbija nawet od wzglednie fajnych tematow.

Jak wychodził W3 to chyba grałem po 6h dziennie, może 8h... 

Dziś jak przysiądę 1h przy gierce to sukces, raczej włączam, szybka misja/akcja i wyłączam. 

Opublikowano (edytowane)
21 minut temu, Element Wojny napisał(a):

A ja Panowie gram w Yakuzę Kiwami 2, wszystkie gwiazdeczki w klubie nocnym wymaksowane, zabawa trwa :D wczoraj siedziałem do 1:40 hahahahaha

Jak wracam z popołudniowej zmiany, to normą jest 4 rano ;)

Po nockach potrafię do 12 w południe siedzieć ;)

Jedynie po rannej zmianie nie mam za bardzo ochoty :(

No i latem mało siedzę przy kompie 

FB_IMG_1780037500424.jpg

Edytowane przez maras2574
  • Haha 1
Opublikowano
2 godziny temu, Element Wojny napisał(a):

Nie wiem. Dużo osób które osobiście znałem, które grały w W3 na premierę, teraz w 2026r. już w ogóle nie grają w gry. My, dinozaury, za kilka lat też wypadniemy z obiegu. Cyber 2 najprawdopodobniej wyjdzie, kiedy ja już będę dobijał do 50-tki. 

Jestem rocznik 1971 (czyli 55 lat). Mój ojciec 1950 (!), czyli... 75 lat. Rozwalił i nadal łupie wszystkie soulsy na rynku! ;)

  • Like 2
  • Upvote 3
Opublikowano
Godzinę temu, oldfashioned napisał(a):

To chyba kazdego dotyka.
Kiedyś się zarywało nockę, żeby grać, a teraz mam z 30 świetnych (obiektywnie) gier na PC. Poskacze po 10 min w 3-4 i wyłączam kompa. Idę spać. :> 

Szkoda, serio szkoda bo kiedys to dawalo niesamowita frajde - a teraz czlowiek czuje ze sie odbija nawet od wzglednie fajnych tematow.

Może to kwestia przebodźcowania. Używasz social mediów, twittera scrollujesz może różne rolki? Imo jak umysł jest zmęczony tym nadmiarem bullshitu i negatywnych newsów, które nam serwuje każde miejsce w internecie to ciężko się jest skupić na graniu, które paradoksalnie jest sporo mniej stymulujące i bardziej wymagające :D  
 

A jak chodzi o granie to i tak nie jest z Wami źle, ja całkowity spadek zajawki na granie miałem mając 17 lat :E Z tego co obserwuje to sporo moich kumpli miał podobnie. Mi teraz dopiero powoli mi wraca chęć, a mam 25 lat i z moich kolegów to może znam 1-2 co faktycznie grają coś więcej i się interesują, a dawniej to każdy grał tylko, że to też były głównie gry sieciowe i granie z ekipą.

  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Podali liczbę ze sztukami wysłanymi do sklepu.   Montion captured jednak nie był robiony przez kobietę, ale nie trudno było w to uwierzyć po zrobieniu "miejsca na miłość" między Sabertooth i Wolverine, dwie miłości Logana okazały się lesbijkami, jeden z bossów to starsza kobieta bez mocy - Lady Deathstrike, gdzie porzucili "lady", a będąc zaawansowanym cyborgiem jaka kobieta wybrałaby taki wygląd. :E    Pierwotna wizja gry zawierała oddzielne sterowanie rękami Logana na triggerach, gdzie mieli wykorzystać ich "adaptacyjność" reagując na zakres ruchu i dając opór, wraz z opcją walki bez pazurów. Gdybym nie ogłuszenia przeciwników i pasek furii to ta gra byłaby kompletnymi drewnem, zrobionym na checkliście... Parkour, oparty na korytarzu i automatycznym przemieszczania się, więc to nudna platformowość na siłę. Już w HZD tym żygałem, ale przynajmniej były widoki. Znajdzki bez polotu... Ot są to butelki i materiały z oznacznikami, aby nie pominąć. Brutalność jest na odwal, efekty krwi i podstawowe finishery, gdzie po wrogach nie widać desperacji, czołgania się rannych, strzelania z ziemi, krzyków o pomoc. Nawet rzuty przeciwnikami są marne i tylko po ogłuszeniu oraz brakuje kombinacji z tym związanych, gdzie powinien być przynajmniej rzuty z doskoku, użycie przeciwnika jako broni, a ewolucją było rzucania fragmentami przeciwników lub chociaż przedmiotami... Masa konsultackich bredni... Dbanie o komfort gracza przez pierdyliard wskazówek, prostych projektów lokacji i zamiennych ustawień. Emocjonalna, "filmowa" na siłę, słabo zrealizowana... Powodzenia przy ponownym przechodzeniu tych fragmentów. System walki sklejony na szybko, gdzie nawet zapomnieli wyregulować hyperarmor (nieprzerywalność). Podstawa w stylu atak, doskok, ogłuszenie, finisher, ograniczony rzut, czasowe umiejętności... Gdybym nie pasek furii i efekty krwi to byłoby grą kopiuj wklej, bo combosy są dość marne i nieliczne, przez brak silnego ataku i większych interakcji.  
    • A mogła wynająć od prezesa banku bieda wersję nowej "trójki", co nie @wallec?  Może i nie jej by było, ale przynajmniej bez choinki, a i bank by jej wybił zgłowy zabawy w drift!   
    • Cześć. Żona mojego znajomego poszukuje dwóch jak najlepszych komputerów biurowych, najlepiej z jednego sklepu z opcją złożenia. Chyba że są dobre gotowce. Komputery na firmę więc w cenie złożenie i wysyłka oraz obowiązkowo fakturka.  Komputery stricte do prezentacji typu power ponit, excela, programów księgowych itp. Niestety nie można przekroczyć założonej kwoty.         
    • Dobra, więc miły twórca tego naprawdę fajnego dodatku: Better Candles - Better Lighting (Remastered), po tym jak mu wczoraj trochę potrułem, podobno w wersji 1.8 wyeliminował "pop-up". Więc chyba już można źródła światła w grze stuningować pod swoje gusta. Przetestuję dokładnie później.
    • Ona ma hobby... stwarzające zagrożenie dla innych na drodze tak jak quadziarze i motorynkarze jeżdżący komuś po posianym polu. I te piosenki Gibsa... Paliwo zamiast krwi... Chyba zamiast mózgu. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...