Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Strasznie bylem negatywnie nastawiony do cyberpunka od poczatkow poczatkow, po prostu sci-fi to raczej nie jest moj klimat. No ale w koncu wypadalo, przemoglem sie, z bolem zrobilem prolog, a teraz... wstaje o 5 zeby urwac godzinke gry przed robota %-)

 

W 5k2k, z HDRem gra wyglada oblednie i lape sie na tym, czego nigdy nie robilem - robie misje poboczne zeby tylko 'wydluzyc' gre. 

  • Like 3
  • Haha 1
  • Confused 1
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Akuki napisał(a):

Ten screen jako żywo Silent Hill 2, parking z początku gry.

Bardzo fajnie zrobili efekt deszczu w trybie FPP. Tutaj chciałem pokazać w trybie foto, ale w grze wygląda znacznie lepiej  :cool:

Edytowane przez PaVLo
Opublikowano

Skończyłem Disco Elysium (aj, co za wspaniała gra!).

Przechodzę sobie teraz Final Fantasy VII Remake i Age of Empires I (kampanie).

O ile FFVII mnie wciągnęło, tak AoE1 jest jakieś takie nie wiem, chyba jednak mechanika starych RTSów mi się przejadła (przynajmniej w kampaniach).

Opublikowano

Po Indiana Jonesie, który oprócz klimatu znanego z filmów oferuje też masę niedoróbek przyszła pora nadrobić kolejne tytuły SONY. Wybór padł na Horizon Zero Dawn, mam rozegrane jakieś 6-7h i do tego momentu gra mi się bardzo dobrze. Nie nadużywam pobocznych misji, bo jak widzę polegają na tej samej, powtarzalnej czynności. Fajna sprawa z pomieszaniem życia plemion nierozwiniętych z technologią. Na pewno coś innego niż te wszystkie klepane na jedno kopyto Asasinki. 

  • Upvote 1
Opublikowano

Days Gone -petarda giereczka, ale aktor w polskim dubbingu dramat :kwasny:, no i wnerwia to ciągłe tankowanie motocykla na początkowych bakach.

 

A Plague Tale Innocence - mjut, czasem trza mocno ruszyć pecyną jak żołnierzy obejść / załatwić. Mialem w to już wcześniej pogierczyć ale odpychało mnie "chodzenie za rączkę" z Hugo. Zagadki do rozwiązania też zajebiste. asasyn to guano a nie skradajka przy Plague Tale :D

 

Twierdza Krzyżowiec -Edycja Ostateczna  - wspomnienia z podstawówki i gimbazy -cale dnie się grało w to 20 lat temu :sex:

 

  • Upvote 3
Opublikowano (edytowane)

Dziwne, że niewiele osób kończyło Resident Evil: Revelations 2... Chyba przez te epizody?
Obecnie jestem na trzecim i to jedna z najlepszy części tej serii. Klimat wylewa się w lokacjach, walki bywają trudne, wyzwania z medali urozmaicają grę... Tylko te przeklęte, schowane przedmioty, wymagające latarki lub wskazania palcem... Bardzo niszczy to tempo, gdy liże się ściany, ale przynajmniej dwie pary postaci naprawdę są odmienne we stylu starć.
Raid mode niestety jest banalny na początku, a gdy widzę że bronie mają nawet 100 poziomów to odechciewa się tam grać, skoro w pewnym momencie będzie to żmudne podbijanie poziomu, by dogonić przeciwników. Ale jest przyjemne i miejscami nieco wymagające nawet w początkowych arenach. 
AI mogłoby być nieco bardziej responsywne we wspólnych atakach lub ogłuszeniu. RE5 było tu niby lepsze, ale zjadało amunicję i mogło umrzeć w głupi sposób. :E Również wolałem system ulepszeń broni w RE5, niż w Revelations 1 i 2, choć idealna byłaby hybryda, gdzie ulepszasz pakiety części, a nie bronie, gdzie są limitowane sloty. Wtedy byłoby tam więcej customizacji i różnicowania broni.
Jeśli ktoś lubi klasyczne RE1-3, RE2R, RE4 to RE:R2 jest rozwinięciem tego. Chyba w żadnej, poprzedniej części nie zostałem zmuszony do improwizacji tyle razy, zamiast zwykłego wytłuczenia przeciwników lub banalnego ominięcia. 

Oh, na dodatek gdy byłem w "ściekach?" to pająk z sufitu zaczął zwieszać się przed moją twarzą. Doświadczenie 10/10 :E 

Edytowane przez musichunter1x
Opublikowano

W oczekiwaniu na BF6 i Alan Wake 2 (ma być w plusie w przyszłym tygodniu) nie mam w co grać. Właśnie ściągam Assassin’s Creed Valhalla. Miałem nie ruszać tego tytułu ale to samo sobie powtarzałem przy Origins i Odyssey (a oba tytuły skończyłem). Pewnie Wikingów też machnę :D

Opublikowano

Po ostatnim seansie serialu "Pingwin", znów złapałem chęć na ponowne zagranie w Batmana. Pierwsza część już za mną - Batman Arkham Asylum. Bawiłem się świetnie, tak samo jak za pierwszym razem. Teraz rozgrywam część kolejną - Batmam Arkham City. Ten system walki daje tyle frajdy, że non stop się chce tłuc bandytów. :D Physx robi robotę w tej grze, szkoda, że większość nowej gry idzie tylko w grafikę, a nie rozwija fizyki...

  • Like 1
Opublikowano
10 godzin temu, Reddzik napisał(a):

Jak masz GPU od NVIDIA to powodzenia, bo gra potrafi crashować, straciłem ochotę to kończyć więc program na ps5, jest crossplay. 

Przeszedłem całą grę na gtx970 i nie kojarzę aby coś crashowało, ponieważ też bym olał :) 

9 godzin temu, RaViV napisał(a):

Po ostatnim seansie serialu "Pingwin", znów złapałem chęć na ponowne zagranie w Batmana. Pierwsza część już za mną - Batman Arkham Asylum. Bawiłem się świetnie, tak samo jak za pierwszym razem. Teraz rozgrywam część kolejną - Batmam Arkham City. Ten system walki daje tyle frajdy, że non stop się chce tłuc bandytów. :D Physx robi robotę w tej grze, szkoda, że większość nowej gry idzie tylko w grafikę, a nie rozwija fizyki...

Oni sobie bez wspomagaczy nie radzą z grafiką, a Ty byś jeszcze chciał rozwijać fizykę :E i co wtedy dlls, fg, i 10 fps :D niech oni się w nic więcej nie bawią, jak optymalizacji nie potrafią ogarnąć... a czekaj jest dlls i fg :E 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Ja obecnie jestem na 935mV, +450, +2000.    CP2077, przy PT i DLSSQ w benchmarku, z DLAA to samo tylko RPM dobija do 1450-1500.    
    • Rma to takie trochę przekłamane bo to też zwroty na 14 dni. Do tego same topowe 1x900Kx więc jakieś Pipopodobne osoby co selekta szukają.
    • Nie. Obchodzi mnie to co jest proste. Ma spełnić wymagania norm i przepisów i tyle. Tu nie ma miejsca na to czy się z nimi zgadza czy nie. Nie wiem czy wiesz, ale jakby się postarał, to bez problemu sam może brać udział w tworzeniu tych norm.  https://www.pkn.pl/normalizacja/organy-techniczne/czlonkowie-ktkzpk W ten sposób może mieć realny wpływ na normy, które mogą obowiązywać dla jego produktów.  Pod względem prawnym nieistotne. To tak jakbyś odmawiał mandatu, bo uważasz że przepis jest głupi. Przepis może być w Twoim mniemaniu głupi, ale jest przepisem, wymogiem prawnym.  Gość moim zdaniem bardziej narzeka teraz na to, że nie udało mu się go obejść, bo "on wie lepiej". Jak wie lepiej, to dałem rozwiązanie wyżej, może zapisać się do odpowiedniego komitetu technicznego w PKN i mieć realny wpływ na obowiązujące normy. To nie jest trudne, praktycznie bez kosztowe oprócz czasu, który trzeba poświęcić.    Nie odmawiam zaznajomienia, tylko nie mam czasu oglądać 5 filmików na obejrzenie których trzeba poświęcić ponad 4 godziny... Gdzie sam zarzucałeś @GordonLameman że wrzuca link, a nie opisuje o co mu chodzi...    Powiem tak. Po pierwsze gość mówi o sytuacji praktycznie w USA, bo nasze normy żywieniowe i nawet standardy w polskiej kuchni są zupełnie inne. Żywność produkowana u nas, też jest inna, ma inne wymagania i jest inaczej przetwarzana. Mowa o produktach typowo z rynku polskiego czy nawet europejskiego. Zatem już dość duża podstawa argumentów odpada.    Wiadomo nie od dziś, że są tłuszcze dobre i tłuszcze złe, ale wszystko w nadmiarze szkodzi. Cukier czy węglowodany też nie są szkodliwe jeżeli nie są spożywane w nadmiarze i nadmiar tutaj jest największym problemem, bo wiele produktów to puste kalorie upchane węglowodanami. Tylko właśnie w większości to nie są produkty pierwszej potrzeby.    I teraz wracamy do podstawy dyskusji czyli mleka dla niemowląt. Produkowane mleko w proszku przeznaczone dla niemowląt ma być podobne składnikami odżywczymi, witaminami i innymi makroelementami do mleka matki. Dlatego samo mleko krowie nie jest wystarczające i trzeba dodać innych tłuszczy, które dostarczą chociażby kwasu linolowego (omega-6) czy kwasu alfa-linolenowego (omega-3). W tym celu wykorzystuje się oleje roślinne, które gość błędnie identyfikuje jako tłuszcze trans tak jakby dodawano zwykłe rafinowane oleje. Nie. Olej rzepakowy dodawany do mleka niemowlęcego jest rafinowany w niskiej temperaturze, przechodzi dodatkowe procesy oczyszczania, a sam surowiec musi spełniać wyższe wymagania dotyczące czystości np. pod względem zawartości pestycydów, niż taki zwykły olej. Różnic jest znacznie więcej, tylko gość chyba ich nie ogarnia i na siłę twierdzi, że te wszystkie dodatki są totalnie złe.    
    • Gdzie opcja mam AM4 I uległ awarii?
    • https://www.3dmark.com/pcm10/151455730  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...