Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Zacząłem pierwszy raz AC Odyssey i bawię się zaskakująco dobrze. Fajna gierka na spokojne wieczory, pobujać się po Grecji, pozwiedzać. Ale nie zamierzam robić nic poza misjami głównymi i wykrzyknikami. Wyczyściłem wszystkie znaki zapytania, posterunki/bazy, jaskinie na pierwszej wyspie i jeśli miałbym to samo robić na tej całej, irracjonalnie wielkiej mapie, gierka po 15h by się znudziła. A tak, póki co jest super. Na pewno pomaga to, że w realu też mnie jarają starożytne cywilizacje i wątki zahaczające o potencjalne "inne" cywilizacje. Może nie wszystkie mity to tylko historyjki, tylko trochę przeinaczone i podkolorowane faktyczne wydarzenia, kto wie 😉 Dlatego też bardzo jestem wciągnięty w ten wątek Isu.

Edytowane przez TmK
Opublikowano
5 minut temu, TmK napisał(a):

Zacząłem pierwszy raz AC Odyssey i bawię się zaskakująco dobrze. Fajna gierka na spokojne wieczory, pobujać się po Grecji, pozwiedzać. Ale nie zamierzam robić nic poza misjami głównymi i wykrzyknikami. Wyczyściłem wszystkie znaki zapytania, posterunki/bazy, jaskinie na pierwszej wyspie i jeśli miałbym to samo robić na tej całej, irracjonalnie wielkiej mapie, gierka po 15h by się znudziła. A tak, póki co jest super. Na pewno pomaga to, że w realu też mnie jarają starożytne cywilizacje i wątki zahaczające o potencjalne "inne" cywilizacje. Może nie wszystkie mity to tylko historyjki, tylko trochę przeinaczone i podkolorowane faktyczne wydarzenia, kto wie 😉 Dlatego też bardzo jestem wciągnięty w ten wątek Isu.

Polecam bitewki między Spartą i Atenami, o prym w danym regionie. Taki Czasoumilacz, no i nawalanki z najemnikami, bez tego to nuda w giereczce

Opublikowano

Tak, ubijam najemników i tych kapłanów czcicieli kosmosu 👍 odbijanie regionów jakoś mnie nie jara, podobno to kompletnie bezowocne i na koniec nie rzutujące na nic, czy dany obszar jest Sparty czy Aten. Lepiej mi się w to gra niż w Origins.

Opublikowano (edytowane)

Pobieram Death Stranding, nie wiem czy podejdzie ale jak za darmo to czemu nie spróbować.

 

Edit::

Jestem na etapnie spotkania z prezydent i ta gra chyba nie dla mnie. Jakoś ta historia do mnie nie trafia. 

Edytowane przez Pentium D
  • Like 1
  • Haha 1
Opublikowano
W dniu 17.02.2026 o 09:58, Reddzik napisał(a):

Skończyłem Dying Light 2, można by powiedzieć w końcu, bo tyle czasu go odkładałem na inny dzień. Teraz dokończę Cronosa, a potem się zobaczy, na horyzoncie być może fajny sezon w D2R(diablo 2 res). Przy okazji "bawię się" HDRem i instaluję różne gry dla "zobaczenia" efektu, bo jednak robi robotę.

Też się muszę w końcu zmotywować do przejścia tej gry :E dostałem ją na urodziny jak miała premierę i do dzisiaj nie skończyłem xD jedynka mi się dużo bardziej podobała no ale może po tylu patchach teraz będzie lepiej.

Obecnie wiedzmin 3 DLC krew i wino cisne, jednak wiesio to jest sztos.

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano

Mafia: Definitive Edition skończone, 14h na koncie.

 

M:DE to dość specyficzna gra - nie oferuje żadnych questów pobocznych, dodatkowych aktywności czy customizacji, skupiając się wyłącznie na głównej historii. To jednak daje niesamowity efekt kinowy, jakbyś grał i jednocześnie oglądał świetny film w klimatach "Ojca Chrzestnego", z wciągającymi losami Tommy'ego Angelo, immersyjnymi cutscenami i dość fajnymi twistami. Pięknie wykreowany świat lat 30. w Lost Heaven, z rewelacyjnym soundtrackiem i nawiązaniami do historycznych wydarzeń.

Trochę szkoda, że nie wykorzystano potencjału stworzonego tutaj świata - brak jakichkolwiek aktywności pobocznych sprawia, że ten otwarty świat czuje się trochę zmarnowany. Niemniej to świetna gra – jak ktoś szuka emocjonującej historii na 3 wieczory, to jak najbardziej polecam!

  • Like 1
  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)

U mnie niedawno skończony Baldurs Gate 3 - 190,7h. Świetna gierka, pełno wyborów oraz możliwości przejścia fabuły czy wątków pobocznych. Teraz ogrywam Divinity Original Sin II w coop z partnerką.

 

 

Average Baldurs Gate 3 enjoyer:
⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⡿⠿⠛⠛⠛⠋⠉⠈⠉⠉⠉⠉⠛⠻⢿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿
⣿⣿⣿⣿⣿⡿⠋⠁⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠉⠛⢿⣿⣿⣿⣿
⣿⣿⣿⣿⡏⣀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⣀⣤⣤⣤⣄⡀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠙⢿⣿⣿
⣿⣿⣿⢏⣴⣿⣷⠀⠀⠀⠀⠀⢾⣿⣿⣿⣿⣿⣿⡆⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠈⣿⣿
⣿⣿⣟⣾⣿⡟⠁⠀⠀⠀⠀⠀⢀⣾⣿⣿⣿⣿⣿⣷⢢⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⢸⣿
⣿⣿⣿⣿⣟⠀⡴⠄⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠙⠻⣿⣿⣿⣿⣷⣄⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⣿
⣿⣿⣿⠟⠻⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠶⢴⣿⣿⣿⣿⣿⣧⠀⠀⠀⠀⠀⠀⣿
⣿⣁⡀⠀⠀⢰⢠⣦⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⢀⣼⣿⣿⣿⣿⣿⡄⠀⣴⣶⣿⡄⣿
⣿⡋⠀⠀⠀⠎⢸⣿⡆⠀⠀⠀⠀⠀⠀⣴⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⠗⢘⣿⣟⠛⠿⣼
⣿⣿⠋⢀⡌⢰⣿⡿⢿⡀⠀⠀⠀⠀⠀⠙⠿⣿⣿⣿⣿⣿⡇⠀⢸⣿⣿⣧⢀⣼
⣿⣿⣷⢻⠄⠘⠛⠋⠛⠃⠀⠀⠀⠀⠀⢿⣧⠈⠉⠙⠛⠋⠀⠀⠀⣿⣿⣿⣿⣿
⣿⣿⣧⠀⠈⢸⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠟⠀⠀⠀⠀⢀⢃⠀⠀⢸⣿⣿⣿⣿
⣿⣿⡿⠀⠴⢗⣠⣤⣴⡶⠶⠖⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⣀⡸⠀⣿⣿⣿⣿
⣿⣿⣿⡀⢠⣾⣿⠏⠀⠠⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠛⠉⠀⣿⣿⣿⣿
⣿⣿⣿⣧⠈⢹⡇⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⣰⣿⣿⣿⣿
⣿⣿⣿⣿⡄⠈⠃⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⢀⣠⣴⣾⣿⣿⣿⣿⣿
⣿⣿⣿⣿⣧⡀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⢀⣠⣾⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿
⣿⣿⣿⣿⣷⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⢀⣴⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿
⣿⣿⣿⣿⣿⣦⣄⣀⣀⣀⣀⠀⠀⠀⠀⠘⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿
⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣷⡄⠀⠀⠀⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿
⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣧⠀⠀⠀⠙⣿⣿⡟⢻⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿
⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⠇⠀⠁⠀⠀⠹⣿⠃⠀⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿
⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⡿⠛⣿⣿⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⢐⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿
⣿⣿⣿⣿⠿⠛⠉⠉⠁⠀⢻⣿⡇⠀⠀⠀⠀⠀⠀⢀⠈⣿⣿⡿⠉⠛⠛⠛⠉⠉
⣿⡿⠋⠁⠀⠀⢀⣀⣠⡴⣸⣿⣇⡄⠀⠀⠀⠀⢀⡿⠄⠙⠛⠀⣀⣠⣤

Edytowane przez kaTus
  • Like 1
Opublikowano

Baldur's Gate 3 - przeszedłem raz, drugi, trzeci, czwarty i... piąty. :D  Grałem już chyba wszystko: ścieżka dobra, ścieżka zła*, prawie każda klasa i subklasa zaliczona. Kocham tę grę!

Dla mnie to solidne 9/10. Czemu nie dyszka? Bo uważam, że niektóre wątki i postacie są niedokończone/zbyt słabo rozwinięte, a pacing w ostatnim akcie zdecydowanie zbyt mocno przyspiesza.

*Grając jako Dark Urge po moim pierwszym "dobrym” przejściu, czułem się naprawdę... źle. Niesamowite, jak ta gra potrafi grać na emocjach. W końcu RPG, w którym faktycznie czułem wagę wyborów.

  • Like 5
  • Thanks 1
Opublikowano

Skończyłem Alan Wake 2. Ogólnie gra na plus, choć ma swoje słabe strony jak walka czy ciągłe profilowanie, łączenie dowodów na tablicy itd. Teraz biorę się za Wo Long Fallen Dynasty. Choć korci mnie sprawdzić Yakuza Like A Dragon, trochę się obawiam, że to już nie jest bijatyka tylko gra turowa.

Opublikowano
Godzinę temu, Jaycob napisał(a):

Baldur's Gate 3 - przeszedłem raz, drugi, trzeci, czwarty i... piąty. :D 

Zdecydowanie, jedna z najlepszych gierek jakie wyszła. Niestety, sporo osob sie od niej odbiło, bo turowa. 
 

Z niecierpliwością czekam na Divinity 3, ktore ma miec zaczerpniete elementy z Divinity 2 oraz Baldur’a 3. ☺️

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Jaycob napisał(a):

Grając jako Dark Urge po moim pierwszym "dobrym” przejściu, czułem się naprawdę... źle. Niesamowite, jak ta gra potrafi grać na emocjach.

To pomyśl sobie, co ja miałem przy "złym" zakończeniu Dark Urge, które rozwaliło mnie na części. Czegoś tak mocnego to ja już dawno nie widziałem, wrzucam szczegóły dla chętnych w spojlerze:

Spoiler

- zdradziłem Jaheirę i Minsca, zmusiłem go do zabicia jej, a potem go zabiłem.

- zrobiłem z Astariona króla wampirów, prowadziliśmy rozmowy że oboje będziemy rządzić światem, po czym oczywiście go zdradziłem i zabiłem w finale

- w finale zdradziłem wszystkich - kompanów siłą umysłu zmusiłem do popełnienia samobójstwa, a swoją LI (Shadowheart) zadźgałem nożem podczas pocałunku (była unieruchomiona moją siłą woli, przerażona, wiedziała że zaraz umrze)

- ludzie zaczęli się mordować nawzajem ku woli Baala - na końcu zostałem tylko ja i morze krwi.

 

- potem zrobiłem dobrą wersję tego złego zakończenia, że odmówiłem Baalowi i zdradziłem go w samym finale - kara przyszła w ostatniej finałowej cutscence na przystani, gdzie nagle Baal przejął moje ciało i uczynił ze mnie marionetkę, że wszystko widziałem, słyszałem i czułem, ale mogłem tylko obserwować. Miesiące później, kiedy doszło do spotkania w obozie, wszyscy się bawili a ja ich obserwowałem z daleka, po czym jako kompletnie bezwolna kukła (miesiące niekończących się mordów zniszczyły mój umysł), wkroczyłem nocą bo obozu, jak wszyscy spali... i poderżnąłem im gardełka... 

 

Mega gra, warto przejść ją ze 2-3 razy, jedyny problem to że jest tak cholernie długa... 

Godzinę temu, Jaycob napisał(a):

Dla mnie ten system turowy to mega opcja.

Divinity 2 miał jedną rzecz, której mi zabrakło w BG3 - mega wykorzystanie terenu i warunków pogodowych. Osobiście liczę, że w Divinity 3 połączą najlepsze motywy z obu gier. 

Edytowane przez Element Wojny
  • Like 2
Opublikowano
Godzinę temu, Element Wojny napisał(a):

 

  Pokaż ukrytą zawartość

- zdradziłem Jaheirę i Minsca, zmusiłem go do zabicia jej, a potem go zabiłem.

- zrobiłem z Astariona króla wampirów, prowadziliśmy rozmowy że oboje będziemy rządzić światem, po czym oczywiście go zdradziłem i zabiłem w finale

- w finale zdradziłem wszystkich - kompanów siłą umysłu zmusiłem do popełnienia samobójstwa, a swoją LI (Shadowheart) zadźgałem nożem podczas pocałunku (była unieruchomiona moją siłą woli, przerażona, wiedziała że zaraz umrze)

- ludzie zaczęli się mordować nawzajem ku woli Baala - na końcu zostałem tylko ja i morze krwi.

 

- potem zrobiłem dobrą wersję tego złego zakończenia, że odmówiłem Baalowi i zdradziłem go w samym finale - kara przyszła w ostatniej finałowej cutscence na przystani, gdzie nagle Baal przejął moje ciało i uczynił ze mnie marionetkę, że wszystko widziałem, słyszałem i czułem, ale mogłem tylko obserwować. Miesiące później, kiedy doszło do spotkania w obozie, wszyscy się bawili a ja ich obserwowałem z daleka, po czym jako kompletnie bezwolna kukła (miesiące niekończących się mordów zniszczyły mój umysł), wkroczyłem nocą bo obozu, jak wszyscy spali... i poderżnąłem im gardełka... 

 

Mega gra, warto przejść ją ze 2-3 razy, jedyny problem to że jest tak cholernie długa... 

Divinity 2 miał jedną rzecz, której mi zabrakło w BG3 - mega wykorzystanie terenu i warunków pogodowych. Osobiście liczę, że w Divinity 3 połączą najlepsze motywy z obu gier. 

Dokładnie, brakuje tez rzutów kostką

Opublikowano (edytowane)

No tak, liczba wyborów i różnych ścieżek jest tak ogromna, że aż chce się sprawdzić absolutnie wszystko. Właśnie dlatego ta gra tak cholernie wciąga! :) 
 

Grając jako Dark Urge, miałem podobnie, tyle że

Spoiler

z Mintharą. Trochę szkoda, że chyba nie było opcji, żeby zostać razem i wspólnie zawojować świat, tylko musiałem ją zabić z pocałunkiem... :(

A i raz oparłem się żądzy, bo nie potrafiłem zabić Gale'a. :E 

A swoją drogą, to zdecydowanie najlepsza dziewczyna w grze. I najlepsze bzykanko. :sex: 
 

I tak poza tym trochę nie podobało mi się zbyt nachalne wciskanie romansów. Czasem znałem kogoś dosłownie parę chwil, a ten nagle wyskakuje z tekstem: "Wiesz, czuję do ciebie coś więcej...”. No XD, wtf? :E
Przydałyby się także jakieś konkretne preferencje postaci (ustalane np. podczas wyboru płci). Tak, żeby nie dało się romansować z każdym bez ograniczeń - coś jak w Cyberpunku 2077, gdzie orientacja postaci miała znaczenie. 
No, ale wiadomo czemu jest jak jest.;) 

I jakie tam są niektóre detale! Przykładowo scenka pocałunku - zrobiłem sobie niziołka :E , a wysoka postać normalnie schyla się do mojej postawy. Podczas zwykłych rozmów NPC-e też mają pochyloną głowę, żeby łapać kontakt wzrokowy. Czegoś takiego (z taką dbałością o różnice wzrostu) jeszcze w grach nie widziałem. 

Edytowane przez Jaycob
Opublikowano
W dniu 17.02.2026 o 20:01, krzysiek_1990 napisał(a):

Jedi Survivor

To jest nas dwóch🤭 tylko że ja ogrywam pierwsza część😁 kupiłem dwie części z polecenia i naprawdę zacna gierka 

Opublikowano
11 godzin temu, kaTus napisał(a):

Niestety, sporo osob sie od niej odbiło, bo turowa. 

No nie powiedziałbym.

 

2026-02-2308_47_36-BaldursGate3-SteamCharts.png.b2ea5b23a2839591b85f65a30eef740c.png

 

2026-02-2308_52_34-BaldursGate3SteamChartsSteamDB.png.3b4269a8812ebdbca83b37ad35621b24.png

 

To jest bodajże 4. najpopularniejsza gra singlowa w historii Steama.

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano
21 godzin temu, Element Wojny napisał(a):

To pomyśl sobie, co ja miałem przy "złym" zakończeniu Dark Urge, które rozwaliło mnie na części. Czegoś tak mocnego to ja już dawno nie widziałem, wrzucam szczegóły dla chętnych w spojlerze:

  Pokaż ukrytą zawartość

- zdradziłem Jaheirę i Minsca, zmusiłem go do zabicia jej, a potem go zabiłem.

- zrobiłem z Astariona króla wampirów, prowadziliśmy rozmowy że oboje będziemy rządzić światem, po czym oczywiście go zdradziłem i zabiłem w finale

- w finale zdradziłem wszystkich - kompanów siłą umysłu zmusiłem do popełnienia samobójstwa, a swoją LI (Shadowheart) zadźgałem nożem podczas pocałunku (była unieruchomiona moją siłą woli, przerażona, wiedziała że zaraz umrze)

- ludzie zaczęli się mordować nawzajem ku woli Baala - na końcu zostałem tylko ja i morze krwi.

 

- potem zrobiłem dobrą wersję tego złego zakończenia, że odmówiłem Baalowi i zdradziłem go w samym finale - kara przyszła w ostatniej finałowej cutscence na przystani, gdzie nagle Baal przejął moje ciało i uczynił ze mnie marionetkę, że wszystko widziałem, słyszałem i czułem, ale mogłem tylko obserwować. Miesiące później, kiedy doszło do spotkania w obozie, wszyscy się bawili a ja ich obserwowałem z daleka, po czym jako kompletnie bezwolna kukła (miesiące niekończących się mordów zniszczyły mój umysł), wkroczyłem nocą bo obozu, jak wszyscy spali... i poderżnąłem im gardełka... 

Zagraj w Plague Tale Requiem - ta gra nie ma "dobrego zakończenia" na jutubach streamerzy płaczą jak przechodzą giereczkę. :woot:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Ja musiałem wczytać save bo założyłem wielką złotą wazę na plecy i też nie mogłem zdjąć
    • Niby parodia Johna Wicka a praktycznie jak John Wick    
    • @Keleris U mnie również występuje rozbieżność napięć procesora względem ustawień w BIOSie, ale jest ona przeważnie niższa i wynosi około 38mV, czyli jak ustawię w BIOSie 1.3875V to z poziomu Windows'a otrzymuję 1.35V. Dodatkowo przy mocniejszym podkręceniu (4.2GHz+) miałem aktywny Loadline Calibration, aby nie musieć właśnie ładować wysokiego napięcia na procka   Te moduły GEIL'a robią tRFC 35 z lekkim zapasem bezpieczeństwa/stabilności, bo są one zdolne do zejścia w okolice tRFC 32, nadal przy prędkości DDR2-900 i CL4:     Nie ma to już większego wpływu na wydajność, a ewentualna różnica mieści się w granicach błędu pomiarowego.   Im niższe tRFC chcemy osiągnąć, tym wyższe napięcie zasilające moduły będzie potrzebne do ich ustabilizowania, a to z kolei wymusi konieczność lepszego ich chłodzenia, aby tę stabilność zachować   tRFC 31 również zadziałało, ale wymagało już podniesienia napięcia do 2.3V, gdzie powyższe tRFC 32 zadowoliło się napięciem 2.2V.   ...   Polecam Ci również ustawiać pamięci za pomocą MemSet'a z poziomu Windows'a   Ja ostatnio robię tak, że w BIOSie ustawiam FSB Strap na 400MHz (o ile mam taką opcję i wyłącznie przy okolicach 400-500MHz faktycznego FSB), wybieram dzielnik pamięci (prędkość modułów) na 1:1, ich napięcie, cztery pierwsze timingi (te podstawowe) i ewentualnie tRFC.   Później jedynie szukam dodatkowych opcji dotyczących zwiększania wydajności podsystemu pamięci. W tym modelu ASUS'a na X38 nazywają się one: DRAM Static Read Control -> daję na Enabled, Ai Clock Twister -> przestawiam na Strong, Transaction Booster pozostawiam na Auto, jeżeli używam opcji DRAM Static Read Control. DRAM Static Read Control oraz Transaction Booster używa się zamiennie. Obie opcje aktywowane jednocześnie nie zadziałają - platforma nie uruchomi się.   Dopiero na koniec, z poziomu Windows'a, dopieszczam resztę, czyli ustawiam lub sprawdzam niższe tRFC, Performance Level i całą resztę, a tREF ustawiam na maksymalną wartość (aby pamięci spędzały jak najmniej czasu na odświeżaniu tabeli komórek).   W najgorszym przypadku platforma się zawiesi (zrobi tzw. freez'a) i trzeba będzie ją ręcznie wyresetować przyciskiem Reset   .........   Przetestowałem przy okazji ten egzemplarz GTS'a 250 w wersji OC od Gigabyte'a, chcąc sprawdzić jego potencjał:         Karta mega zaskoczyła mnie jeżeli chodzi pamięci GDDR3  Pozwoliła na dodatkowe +15GB/s przepustowości przy prędkości 1333MHz, co mocno sprzyja starszym benchmarkom. Jednakże rdzeń oraz shadery okazały się przeciętne, kończąc się szybciej niż na wcześniejszym egzemplarzu Gigabyte'a w wersji bez dopisku OC:  
    • Nie, ale już z chyba trwają jakieś prace na serwerach przygotowujące do wydania wersji 0.6 więc to już blisko
    • Dobra/e ta/e kula/e Atora, mocne, dystansowe. Kruki też dystansowe... I tłukłem Ludwiczka na dystans trzymając jeden guzik. xd ...i go zatłukłem.    Fajny mam plecak? Bo to bomba i nie wiem, jak zdjąć xd Była główna z tą bombą, że trzeba było podłożyć. Po misji polazłem znowu w to miejsce i bomba znowu tam była. No to se wziąłem...🤦  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...