Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Zacząłem pierwszy raz AC Odyssey i bawię się zaskakująco dobrze. Fajna gierka na spokojne wieczory, pobujać się po Grecji, pozwiedzać. Ale nie zamierzam robić nic poza misjami głównymi i wykrzyknikami. Wyczyściłem wszystkie znaki zapytania, posterunki/bazy, jaskinie na pierwszej wyspie i jeśli miałbym to samo robić na tej całej, irracjonalnie wielkiej mapie, gierka po 15h by się znudziła. A tak, póki co jest super. Na pewno pomaga to, że w realu też mnie jarają starożytne cywilizacje i wątki zahaczające o potencjalne "inne" cywilizacje. Może nie wszystkie mity to tylko historyjki, tylko trochę przeinaczone i podkolorowane faktyczne wydarzenia, kto wie 😉 Dlatego też bardzo jestem wciągnięty w ten wątek Isu.

Edytowane przez TmK
Opublikowano
5 minut temu, TmK napisał(a):

Zacząłem pierwszy raz AC Odyssey i bawię się zaskakująco dobrze. Fajna gierka na spokojne wieczory, pobujać się po Grecji, pozwiedzać. Ale nie zamierzam robić nic poza misjami głównymi i wykrzyknikami. Wyczyściłem wszystkie znaki zapytania, posterunki/bazy, jaskinie na pierwszej wyspie i jeśli miałbym to samo robić na tej całej, irracjonalnie wielkiej mapie, gierka po 15h by się znudziła. A tak, póki co jest super. Na pewno pomaga to, że w realu też mnie jarają starożytne cywilizacje i wątki zahaczające o potencjalne "inne" cywilizacje. Może nie wszystkie mity to tylko historyjki, tylko trochę przeinaczone i podkolorowane faktyczne wydarzenia, kto wie 😉 Dlatego też bardzo jestem wciągnięty w ten wątek Isu.

Polecam bitewki między Spartą i Atenami, o prym w danym regionie. Taki Czasoumilacz, no i nawalanki z najemnikami, bez tego to nuda w giereczce

Opublikowano

Tak, ubijam najemników i tych kapłanów czcicieli kosmosu 👍 odbijanie regionów jakoś mnie nie jara, podobno to kompletnie bezowocne i na koniec nie rzutujące na nic, czy dany obszar jest Sparty czy Aten. Lepiej mi się w to gra niż w Origins.

Opublikowano (edytowane)

Pobieram Death Stranding, nie wiem czy podejdzie ale jak za darmo to czemu nie spróbować.

 

Edit::

Jestem na etapnie spotkania z prezydent i ta gra chyba nie dla mnie. Jakoś ta historia do mnie nie trafia. 

Edytowane przez Pentium D
  • Like 1
  • Haha 1
Opublikowano
W dniu 17.02.2026 o 09:58, Reddzik napisał(a):

Skończyłem Dying Light 2, można by powiedzieć w końcu, bo tyle czasu go odkładałem na inny dzień. Teraz dokończę Cronosa, a potem się zobaczy, na horyzoncie być może fajny sezon w D2R(diablo 2 res). Przy okazji "bawię się" HDRem i instaluję różne gry dla "zobaczenia" efektu, bo jednak robi robotę.

Też się muszę w końcu zmotywować do przejścia tej gry :E dostałem ją na urodziny jak miała premierę i do dzisiaj nie skończyłem xD jedynka mi się dużo bardziej podobała no ale może po tylu patchach teraz będzie lepiej.

Obecnie wiedzmin 3 DLC krew i wino cisne, jednak wiesio to jest sztos.

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano

Mafia: Definitive Edition skończone, 14h na koncie.

 

M:DE to dość specyficzna gra - nie oferuje żadnych questów pobocznych, dodatkowych aktywności czy customizacji, skupiając się wyłącznie na głównej historii. To jednak daje niesamowity efekt kinowy, jakbyś grał i jednocześnie oglądał świetny film w klimatach "Ojca Chrzestnego", z wciągającymi losami Tommy'ego Angelo, immersyjnymi cutscenami i dość fajnymi twistami. Pięknie wykreowany świat lat 30. w Lost Heaven, z rewelacyjnym soundtrackiem i nawiązaniami do historycznych wydarzeń.

Trochę szkoda, że nie wykorzystano potencjału stworzonego tutaj świata - brak jakichkolwiek aktywności pobocznych sprawia, że ten otwarty świat czuje się trochę zmarnowany. Niemniej to świetna gra – jak ktoś szuka emocjonującej historii na 3 wieczory, to jak najbardziej polecam!

  • Like 1
  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)

U mnie niedawno skończony Baldurs Gate 3 - 190,7h. Świetna gierka, pełno wyborów oraz możliwości przejścia fabuły czy wątków pobocznych. Teraz ogrywam Divinity Original Sin II w coop z partnerką.

 

 

Average Baldurs Gate 3 enjoyer:
⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⡿⠿⠛⠛⠛⠋⠉⠈⠉⠉⠉⠉⠛⠻⢿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿
⣿⣿⣿⣿⣿⡿⠋⠁⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠉⠛⢿⣿⣿⣿⣿
⣿⣿⣿⣿⡏⣀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⣀⣤⣤⣤⣄⡀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠙⢿⣿⣿
⣿⣿⣿⢏⣴⣿⣷⠀⠀⠀⠀⠀⢾⣿⣿⣿⣿⣿⣿⡆⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠈⣿⣿
⣿⣿⣟⣾⣿⡟⠁⠀⠀⠀⠀⠀⢀⣾⣿⣿⣿⣿⣿⣷⢢⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⢸⣿
⣿⣿⣿⣿⣟⠀⡴⠄⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠙⠻⣿⣿⣿⣿⣷⣄⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⣿
⣿⣿⣿⠟⠻⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠶⢴⣿⣿⣿⣿⣿⣧⠀⠀⠀⠀⠀⠀⣿
⣿⣁⡀⠀⠀⢰⢠⣦⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⢀⣼⣿⣿⣿⣿⣿⡄⠀⣴⣶⣿⡄⣿
⣿⡋⠀⠀⠀⠎⢸⣿⡆⠀⠀⠀⠀⠀⠀⣴⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⠗⢘⣿⣟⠛⠿⣼
⣿⣿⠋⢀⡌⢰⣿⡿⢿⡀⠀⠀⠀⠀⠀⠙⠿⣿⣿⣿⣿⣿⡇⠀⢸⣿⣿⣧⢀⣼
⣿⣿⣷⢻⠄⠘⠛⠋⠛⠃⠀⠀⠀⠀⠀⢿⣧⠈⠉⠙⠛⠋⠀⠀⠀⣿⣿⣿⣿⣿
⣿⣿⣧⠀⠈⢸⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠟⠀⠀⠀⠀⢀⢃⠀⠀⢸⣿⣿⣿⣿
⣿⣿⡿⠀⠴⢗⣠⣤⣴⡶⠶⠖⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⣀⡸⠀⣿⣿⣿⣿
⣿⣿⣿⡀⢠⣾⣿⠏⠀⠠⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠛⠉⠀⣿⣿⣿⣿
⣿⣿⣿⣧⠈⢹⡇⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⣰⣿⣿⣿⣿
⣿⣿⣿⣿⡄⠈⠃⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⢀⣠⣴⣾⣿⣿⣿⣿⣿
⣿⣿⣿⣿⣧⡀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⢀⣠⣾⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿
⣿⣿⣿⣿⣷⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⢀⣴⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿
⣿⣿⣿⣿⣿⣦⣄⣀⣀⣀⣀⠀⠀⠀⠀⠘⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿
⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣷⡄⠀⠀⠀⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿
⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣧⠀⠀⠀⠙⣿⣿⡟⢻⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿
⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⠇⠀⠁⠀⠀⠹⣿⠃⠀⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿
⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⡿⠛⣿⣿⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⢐⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿
⣿⣿⣿⣿⠿⠛⠉⠉⠁⠀⢻⣿⡇⠀⠀⠀⠀⠀⠀⢀⠈⣿⣿⡿⠉⠛⠛⠛⠉⠉
⣿⡿⠋⠁⠀⠀⢀⣀⣠⡴⣸⣿⣇⡄⠀⠀⠀⠀⢀⡿⠄⠙⠛⠀⣀⣠⣤

Edytowane przez kaTus
  • Like 1
Opublikowano

Baldur's Gate 3 - przeszedłem raz, drugi, trzeci, czwarty i... piąty. :D  Grałem już chyba wszystko: ścieżka dobra, ścieżka zła*, prawie każda klasa i subklasa zaliczona. Kocham tę grę!

Dla mnie to solidne 9/10. Czemu nie dyszka? Bo uważam, że niektóre wątki i postacie są niedokończone/zbyt słabo rozwinięte, a pacing w ostatnim akcie zdecydowanie zbyt mocno przyspiesza.

*Grając jako Dark Urge po moim pierwszym "dobrym” przejściu, czułem się naprawdę... źle. Niesamowite, jak ta gra potrafi grać na emocjach. W końcu RPG, w którym faktycznie czułem wagę wyborów.

  • Like 5
  • Thanks 1
Opublikowano

Skończyłem Alan Wake 2. Ogólnie gra na plus, choć ma swoje słabe strony jak walka czy ciągłe profilowanie, łączenie dowodów na tablicy itd. Teraz biorę się za Wo Long Fallen Dynasty. Choć korci mnie sprawdzić Yakuza Like A Dragon, trochę się obawiam, że to już nie jest bijatyka tylko gra turowa.

Opublikowano
Godzinę temu, Jaycob napisał(a):

Baldur's Gate 3 - przeszedłem raz, drugi, trzeci, czwarty i... piąty. :D 

Zdecydowanie, jedna z najlepszych gierek jakie wyszła. Niestety, sporo osob sie od niej odbiło, bo turowa. 
 

Z niecierpliwością czekam na Divinity 3, ktore ma miec zaczerpniete elementy z Divinity 2 oraz Baldur’a 3. ☺️

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Jaycob napisał(a):

Grając jako Dark Urge po moim pierwszym "dobrym” przejściu, czułem się naprawdę... źle. Niesamowite, jak ta gra potrafi grać na emocjach.

To pomyśl sobie, co ja miałem przy "złym" zakończeniu Dark Urge, które rozwaliło mnie na części. Czegoś tak mocnego to ja już dawno nie widziałem, wrzucam szczegóły dla chętnych w spojlerze:

Spoiler

- zdradziłem Jaheirę i Minsca, zmusiłem go do zabicia jej, a potem go zabiłem.

- zrobiłem z Astariona króla wampirów, prowadziliśmy rozmowy że oboje będziemy rządzić światem, po czym oczywiście go zdradziłem i zabiłem w finale

- w finale zdradziłem wszystkich - kompanów siłą umysłu zmusiłem do popełnienia samobójstwa, a swoją LI (Shadowheart) zadźgałem nożem podczas pocałunku (była unieruchomiona moją siłą woli, przerażona, wiedziała że zaraz umrze)

- ludzie zaczęli się mordować nawzajem ku woli Baala - na końcu zostałem tylko ja i morze krwi.

 

- potem zrobiłem dobrą wersję tego złego zakończenia, że odmówiłem Baalowi i zdradziłem go w samym finale - kara przyszła w ostatniej finałowej cutscence na przystani, gdzie nagle Baal przejął moje ciało i uczynił ze mnie marionetkę, że wszystko widziałem, słyszałem i czułem, ale mogłem tylko obserwować. Miesiące później, kiedy doszło do spotkania w obozie, wszyscy się bawili a ja ich obserwowałem z daleka, po czym jako kompletnie bezwolna kukła (miesiące niekończących się mordów zniszczyły mój umysł), wkroczyłem nocą bo obozu, jak wszyscy spali... i poderżnąłem im gardełka... 

 

Mega gra, warto przejść ją ze 2-3 razy, jedyny problem to że jest tak cholernie długa... 

Godzinę temu, Jaycob napisał(a):

Dla mnie ten system turowy to mega opcja.

Divinity 2 miał jedną rzecz, której mi zabrakło w BG3 - mega wykorzystanie terenu i warunków pogodowych. Osobiście liczę, że w Divinity 3 połączą najlepsze motywy z obu gier. 

Edytowane przez Element Wojny
  • Like 2
Opublikowano
Godzinę temu, Element Wojny napisał(a):

 

  Pokaż ukrytą zawartość

- zdradziłem Jaheirę i Minsca, zmusiłem go do zabicia jej, a potem go zabiłem.

- zrobiłem z Astariona króla wampirów, prowadziliśmy rozmowy że oboje będziemy rządzić światem, po czym oczywiście go zdradziłem i zabiłem w finale

- w finale zdradziłem wszystkich - kompanów siłą umysłu zmusiłem do popełnienia samobójstwa, a swoją LI (Shadowheart) zadźgałem nożem podczas pocałunku (była unieruchomiona moją siłą woli, przerażona, wiedziała że zaraz umrze)

- ludzie zaczęli się mordować nawzajem ku woli Baala - na końcu zostałem tylko ja i morze krwi.

 

- potem zrobiłem dobrą wersję tego złego zakończenia, że odmówiłem Baalowi i zdradziłem go w samym finale - kara przyszła w ostatniej finałowej cutscence na przystani, gdzie nagle Baal przejął moje ciało i uczynił ze mnie marionetkę, że wszystko widziałem, słyszałem i czułem, ale mogłem tylko obserwować. Miesiące później, kiedy doszło do spotkania w obozie, wszyscy się bawili a ja ich obserwowałem z daleka, po czym jako kompletnie bezwolna kukła (miesiące niekończących się mordów zniszczyły mój umysł), wkroczyłem nocą bo obozu, jak wszyscy spali... i poderżnąłem im gardełka... 

 

Mega gra, warto przejść ją ze 2-3 razy, jedyny problem to że jest tak cholernie długa... 

Divinity 2 miał jedną rzecz, której mi zabrakło w BG3 - mega wykorzystanie terenu i warunków pogodowych. Osobiście liczę, że w Divinity 3 połączą najlepsze motywy z obu gier. 

Dokładnie, brakuje tez rzutów kostką

Opublikowano (edytowane)

No tak, liczba wyborów i różnych ścieżek jest tak ogromna, że aż chce się sprawdzić absolutnie wszystko. Właśnie dlatego ta gra tak cholernie wciąga! :) 
 

Grając jako Dark Urge, miałem podobnie, tyle że

Spoiler

z Mintharą. Trochę szkoda, że chyba nie było opcji, żeby zostać razem i wspólnie zawojować świat, tylko musiałem ją zabić z pocałunkiem... :(

A i raz oparłem się żądzy, bo nie potrafiłem zabić Gale'a. :E 

A swoją drogą, to zdecydowanie najlepsza dziewczyna w grze. I najlepsze bzykanko. :sex: 
 

I tak poza tym trochę nie podobało mi się zbyt nachalne wciskanie romansów. Czasem znałem kogoś dosłownie parę chwil, a ten nagle wyskakuje z tekstem: "Wiesz, czuję do ciebie coś więcej...”. No XD, wtf? :E
Przydałyby się także jakieś konkretne preferencje postaci (ustalane np. podczas wyboru płci). Tak, żeby nie dało się romansować z każdym bez ograniczeń - coś jak w Cyberpunku 2077, gdzie orientacja postaci miała znaczenie. 
No, ale wiadomo czemu jest jak jest.;) 

I jakie tam są niektóre detale! Przykładowo scenka pocałunku - zrobiłem sobie niziołka :E , a wysoka postać normalnie schyla się do mojej postawy. Podczas zwykłych rozmów NPC-e też mają pochyloną głowę, żeby łapać kontakt wzrokowy. Czegoś takiego (z taką dbałością o różnice wzrostu) jeszcze w grach nie widziałem. 

Edytowane przez Jaycob
Opublikowano
W dniu 17.02.2026 o 20:01, krzysiek_1990 napisał(a):

Jedi Survivor

To jest nas dwóch🤭 tylko że ja ogrywam pierwsza część😁 kupiłem dwie części z polecenia i naprawdę zacna gierka 

Opublikowano
21 godzin temu, Element Wojny napisał(a):

To pomyśl sobie, co ja miałem przy "złym" zakończeniu Dark Urge, które rozwaliło mnie na części. Czegoś tak mocnego to ja już dawno nie widziałem, wrzucam szczegóły dla chętnych w spojlerze:

  Pokaż ukrytą zawartość

- zdradziłem Jaheirę i Minsca, zmusiłem go do zabicia jej, a potem go zabiłem.

- zrobiłem z Astariona króla wampirów, prowadziliśmy rozmowy że oboje będziemy rządzić światem, po czym oczywiście go zdradziłem i zabiłem w finale

- w finale zdradziłem wszystkich - kompanów siłą umysłu zmusiłem do popełnienia samobójstwa, a swoją LI (Shadowheart) zadźgałem nożem podczas pocałunku (była unieruchomiona moją siłą woli, przerażona, wiedziała że zaraz umrze)

- ludzie zaczęli się mordować nawzajem ku woli Baala - na końcu zostałem tylko ja i morze krwi.

 

- potem zrobiłem dobrą wersję tego złego zakończenia, że odmówiłem Baalowi i zdradziłem go w samym finale - kara przyszła w ostatniej finałowej cutscence na przystani, gdzie nagle Baal przejął moje ciało i uczynił ze mnie marionetkę, że wszystko widziałem, słyszałem i czułem, ale mogłem tylko obserwować. Miesiące później, kiedy doszło do spotkania w obozie, wszyscy się bawili a ja ich obserwowałem z daleka, po czym jako kompletnie bezwolna kukła (miesiące niekończących się mordów zniszczyły mój umysł), wkroczyłem nocą bo obozu, jak wszyscy spali... i poderżnąłem im gardełka... 

Zagraj w Plague Tale Requiem - ta gra nie ma "dobrego zakończenia" na jutubach streamerzy płaczą jak przechodzą giereczkę. :woot:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
    • Szczerze jakiekolwiek podświetlenie za ekranem, nie ważne czy to Ambilight wygląda całkiem dobrze na ekranach LCD z dużą ilością stref, żeby "podreperować" kontrast i zniwelować blooming. Na OLEDach granie, czy oglądanie filmów z takim pierdolnikiem oświetleniowym za ekranem, całkowicie zabija immersje i ten efekt wow OLEDa. Ale to moje zdanie i każdemu może podobać się co innego. Testowałem różne i jak już ktoś chce jakieś oświetlenie za ekranem to ciepłe białe ustawione na jak najniższą jasność. Mowa oczywiście o całkowicie ciemnym pokoju. To drugie stanowisko co wkleił @azgan jeszcze ok jakby wyłączyć te świecące kwiatki i  jasność na minimum. 
    • co do tego nowego trailera, czy tylko ja odnoszę wrażenie, że te bronie jakoś nienaturalnie zajmują niemal połowę ekranu? Czy to tylko taki zabieg pod trailer? takie ich wyeksponowanie jak prężenia bicepsa? 
    • Siema forum, na sprzedaż mam GPU PNY RTX 4070TI SUPER VERTO OC, preferuje odbiór osobisty w Warszawie. Stan bdb, latała na UV, delikatny kurz tu i ówdzie. Służyła tylko do gier.   Kwota, jaka mnie interesuje to 2500 PLN.   PZDR  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...