Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Wrócilem z urlopu i wziałem sie za Aliena Earth z kronikarskiego obowiązku jako fan uniwersum, zacząłem oglądac z nastawieniem:

okeeej to nie bedzie zapewne typowy ALIEN ale nie ma co marudzić , jakies nowe koncepcje w uniwersum też mozna obejrzeć (nie musi to byc horror a bohaterami nie muszą byc ciągle dorosli), nie ma co sie nastawiać negatywnie.

ale nawet z takim nastawieniem ten serial jest ciężki do oglądania dla osoby która odrobine myśli, pare przykładów:

przykład 1
 

Spoiler

to co mnie bardzo kłuło w oczy czyli omówiony w dyskusji PLOT ARMOR... za kazdym razem gdy obcy walczy z postaciami pobocznymi to wpada jak dzik w trufle:

- grupa bawiących się ludzi poprzebierana w stroje z epoki (nie ma problemu , wpada i wszyscy giną w oka mgnieniu)

- grupa żołnierzy , w momencie gdy obcy uwalnia się z worka (nie ma problemu wpada i wszyscy giną w oka mgnieniu)

ale za kazdym razem gdy ma zaatakować jakąś istotną dla fabuły postać to wygląda to zupełnie inaczej: obcy albo sie wycofuje (moment z kontenerem) , albo podchodzi i bardzo pomału szczerzy swoje kły (by oczywiscie w ostatniej chwili coś mogło uratować biednego nieszczesnika , np doktorka) ten schemat widzimy wielokrotnie

i to jest strasznie słabe,  po pewnym czasie czujemy że pewne postacie są znacznie bezpieczniejsze niż inne, to sie po prostu czuje i uwazam to za wielką wadę (tej wady nie miał np serial Gra o Tron)


przykład 2
 

Spoiler

Ktoś słusznie zauwazył kolejną głupotę serialu mianowicie:

"99 % dzieci po spotkaniu z 5 metrowym potworem umarłoby z przerażenia. Tutaj te dzieci niby wystraszone ,ale w sumie chill - nic niezwykłego się nie stało. Poziom absurdu jest gargantuiczny, absurdalne zachowanie bohatera - ok, przecież to dziecko, jedziemy dalej wszystko się zgadza.Jak nisko upadło kino blockbusterowe ,że na takich kanałach twórca zadowala się taką padliną (no niby obrzydliwe, ale w sumie to się najesz więc gra gitara)" (koniec cytatu)

i ja sie zgadzam z powyższym. Oczywiscie zaraz pojawili sie "eksperci" którzy napisali:

"To są umysły dzieci w ciałach niezdolnych do emocji podobnych do ludzkich. Ciała syntetyków mogą jedynie symulować emocje. Dlatego tutaj następuje taka dychotomia. Z jednej strony umysł czuje, że powinien się bać, z drugiej ciało się nie boi." (koniec cytatu)

Taaak? to dlaczego np w scenie w której dwoje dzieci chowają sie za plecami Kirsha w scenie spotkania z cybrogiem (Morrow),

wiec co? widok obcego nie wywołuje na nich zadnego wrazenia (kaszka z mleczkiem mozna by rzec, mogą z nim walczyć nawet w walce wręcz) a rozmowa z cyborgiem wywołuje w nich przerażenie "w ciałach niezdolnych do emocji"?

widac wyraznie ze serial jest nieprzemyslany i scenariusz to totalny bałagan.


przykład 3
 

Spoiler

stoi sobie jajko która zawiera grozny organizm i grupa ochotników rozcina go za pomocą piły tarczowej bez zadnego zabezpieczenia z wyjątkiem smiesznych googli (nawet ochrony twarzy nie było) , ja rozumiem gdyby akcja serialu działa sie w średniowieczu ale mamy rok 2100-któryś tam. jajo powinno być odseparowane od otoczenia i wszelkie operacje powinny wykonywać na nim robotyczne ramiona (nawet uwzlędniając retrofuturyzm to jest spokojnie do zrobienia). I nie kupuje tłumaczenia "że oni nie muszą sie chronić bo nie są ludźmi". To jest po prostu durne.


Przykład 4
 

Spoiler

dlaczego w serialu nikt do tej pory nie poruszył kwestii tego że te chore dzieci tak naprawde umierają a nie są przenoszone do nowych ciał, kopiowana jest świadomosc ale nie jest to nowe życie tylko skopiowany umysł.

Ciągle podkreśla sie w serialu ze te nowe dzieci są bardzo inteligentne i mają nowoczesne mózgi i dużo danych w nich a zadne z tych dzieci łącznie z główną bohaterką ani przez chwile nie zastanowiły sie nad tym że one nie są tymi samymi osobami tylko są skopiowanymi umysłami, a tamte osoby (tamte chore dzieci) zostały po prostu oszukane i umarły. Kompletnie tego nie rozumiem.

Nawet główna bohaterka oraz jej brat nie rozmawiają o tym, brat zadaje jej kilka prostych pytań w momencie spotkania "na nowo" a potem zakłada że "okej  to naprawde moja siostra" i cyk wszystko w porządku XD , i to jest przecież medyk, osoba z pewną wiedzą medyczną , dla mnie to totalny absurd ze nikt o tym nie rozmawiał ani nie podawał w wątpliwosc.

Nawet jesli jakims cudem okazałoby sie (załóżmy) że ta technologia pozwala przenosic duszę to i tak taka wątpliwosc powinna sie pojawic u wielu osób.


Przykład 5
 

Spoiler

Pokazano nam i powiedziano, że dzieci/androidy są monitorowane 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, a jednak wygląda na to, że będą udawać, że nie tylko nikt nie zauważy, że jednemu z nich wszczepiono jakiś chip, ale także nie zauważą, że rozmawia z nim sam (lub że rudowłosa dziewczyna wydaje się coraz bardziej niestabilna).


Przykład 6
 

Spoiler

Dzieciaki/androidy miały być zarówno wielką tajemnicą, jak i wielomiliardową inwestycją, ale potem ot tak ujawnia sie ich istnienie bo jedna dziewczyna chce poszukać swojego brata (zamiast androidów mogli wysłać armię wyszkolonych ludzi i wypełnić kazde piętro tego budynku  po brzegi).

 



Mógłbym podac więcej przykładów ale nie chce mi sie rozpisywać, chyba wiadomo o co chodzi. Serial był chyba wymyslany w wielkim pospiechu bo ilosc głupot wywala korek, a najwiekszą wadą jest to że te wszystkie idiotyzmy totalnie niszczą co chwila immersję podczas oglądania.




 

Edytowane przez Oldman
  • Upvote 3
Opublikowano

po 4 odcinku aliena czyli w połowie serialu nie jest dobrze. Zaczyna mnie niepokoić. Odcinek to przegadany zapychacz o niczym. Głupia relacja między bohaterami nic nie wnosząca do uniwersum. Najlepsza akcja dzieje się na koniec odcinka i trwa chwilę. I tak jest w każdym odcinku nie podoba mi się to.

 

 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Nie oglądam zbyt wiele seriali bo mierzi mnie rozwlekanie fabuły ale ostrodyżurowy The Pitt (HBO) jest niezły - nie zamula, nie żenuje, ocena: 6/10. Siekłem sezon w dwa dni. 

Edytowane przez Akuki
Opublikowano

@j4z to zależy - jeden lubi golonkę, drugi carbonara. Rozumiem uzależnienie od serialowej dopaminy, ale chyba brak mi cierpliwość. Może dlatego seriale (jeśli już) siekam w maratonach.

A pełen metraż, nawet  długi (hej, ,,Dom który zbudował Jack" do Ciebie mówię!) zjem i poproszę o dokładkę.

Opublikowano

Z serialami jest tak że im dalej w las, tym gorzej, pierwszy sezon zazwyczaj porywa widza, drugi również, ale trzeci czy kolejny to już w 95% przypadkach jest już zjazd z poziomu i coraz większe plot twisty które robią WTF i tylko przeciągają serial niż porywają widza i bardziej ogląda się żeby oglądnąć  :) przynajmniej u mnie to tak wygląda, choć ja zbyt dużo seriali nie oglądałem, ale taki trend zauważam. 

  • Upvote 1
Opublikowano

Obejrzałem Emigracja XD i Edukacja XD.

 

Jestem w szoku, że coś tak fajnego i tak dobrze zrealizowanego może u nas powstać. Wiadomo, że to za hajs Canal+ ale po prostu jest i co obejrzeć i z czego się śmiać i aktorzy bardzo dobrzy. No niespodzianka, polecam każdemu 

The Office PL też mega niespodzianka

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, AndrzejTrg napisał(a):

Z serialami jest tak że im dalej w las, tym gorzej, pierwszy sezon zazwyczaj porywa widza, drugi również, ale trzeci czy kolejny to już w 95% przypadkach jest już zjazd z poziomu i coraz większe plot twisty które robią WTF i tylko przeciągają serial niż porywają widza i bardziej ogląda się żeby oglądnąć  :) przynajmniej u mnie to tak wygląda, choć ja zbyt dużo seriali nie oglądałem, ale taki trend zauważam. 

To tak jak z kolejnymi częściami filmów. 

5 godzin temu, Akuki napisał(a):

@j4z to zależy - jeden lubi golonkę, drugi carbonara. Rozumiem uzależnienie od serialowej dopaminy, ale chyba brak mi cierpliwość. Może dlatego seriale (jeśli już) siekam w maratonach.

A pełen metraż, nawet  długi (hej, ,,Dom który zbudował Jack" do Ciebie mówię!) zjem i poproszę o dokładkę.

Ja mimo wszystko uważam, że dla mnie jest więcej dobrych seriali w ostatnich latach. Film tylko jeden na tę chwilę przychodzi mi do głowy i to też tak nie do końca w sumie byłem usatysfakcjonowany. Seriale nadal potrafią mnie zaskakiwać czy wzbudzać silne emocje, choć coraz rzadziej.

Godzinę temu, SaRaSaRa napisał(a):

Obejrzałem Emigracja XD i Edukacja XD.

Emigracja zaliczona. Była beczka. Za edukację muszę się wziąć. Polskie Office nie siadło mi, ale nie dałem temu serialowi dużo czasu.

Edytowane przez j4z
  • Like 1
Opublikowano

Od ostatniej wizyty w tym temacie ukończyłem pierwszy sezon Fundacji i coś się tam zaczęło dziać. Za jakiś czas wezmę się prawdopodobnie za sezon drugi a przynajmniej zacznę. Skończyłem również drugi sezon Sandman (po ponownym odświeżeniu sezonu pierwszego). Bawiłem się dobrze (z sezonem pierwszym nawet bardzo dobrze) ale bawiłbym się znacznie lepiej gdyby nie irytujące, wręcz kłujące w oczy promowanie "mniejszości seksualnych oraz rasowych". Na ten moment oglądam 4 sezon Bear, jestem po 3 odcinkach.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko nie wszystkie stacje są Orlenu. Spora część to prywatne stacje, które zawarły umowę franczyzy z Orleanem.  Ta o której wspomniałem to prywatna stacja, która przeszła na franczyzę parę lat temu. Po wejściu w umowę z Orlenem wymienili dystrybutory na Orlenowskie i przebudowali całość ma wzór stacji Orlenu. Franczyzobiorcy do ustalania marży mają wolną ręką.
    • @hubio twoja naiwność powala  Pierwszy lepszy przykład jak to amerykańscy żołnierze byli życzliwi dla "wyzwalanych": Masakra w My Lai (1968) – żołnierze USA zabili 347–504 cywilów, a świadkowie i śledztwo armii potwierdziły także gwałty na kobietach i dziewczynkach podczas tej operacji.   To jest tylko przykład tego, co wypłynęło na światło dzienne i były niezbite dowody. Ile spraw wyciszono już na najniższym szczeblu wojskowym tego nigdy się nie dowiemy. Co innego oprawa medialna, a co innego fakty. Wojna zawsze ma czarną stronę i to się nie zmieni ale wybielanie oprawców w imię swoich przekonań albo aktualnej polityki jest niedorzeczne.      Twierdzenie, że amerykanie to zbawcy świata i trzeba być im wdzięcznym i broń boże ich krytykować to zaburzenie zwane dysonansem poznawczym lub w innej kategorii efektem halo. Dobrym przykładem takiej ślepej wiary i łykania jak pelikan każdej informacji bez jej weryfikacji jest "kult ojca dyrektora".   To, że akurat Polska znalazła się po stronie zachodniej, to nasze zabiegi i działania miały znikome znaczenie, to był głownie zbieg okoliczności, ponieważ było to w interesie USA, a Europa Zachodnia (głównie Niemcy) musiały mieć bufor bezpieczeństwa. Obecnie takim buforem dla nas jest UA.   Nikt nie usprawiedliwia ruskich, a ocena ich działania nie podlegają dyskusji. Dopóki ich władza nie zdechnie lub nie zostanie wyrżnięta w pień, a ludność cywilna nie zazna bólu takiego jak ukraińcy, to nic się nie zmieni. W naszej sytuacji upadek FR to nowe otwarcie i nowe możliwości, ale USA pasuje obecny stan rzeczy i dopóki mają coś do powiedzenia to nie pozwolą ruskim się rozpaść. Wg amerykańskich elit politycznych w interesie USA jest trzymanie Europy za jaja i raczej ich pogląd na to się nie zmieni.    Nie ma znaczenia jakie mocarstwo faworyzujemy, fakty są takie, że jeszcze jakiś czas temu polityka USA w pewnym stopniu nam służyła, a obecnie po odejściu od prymatu/utracie prymatu przez USA (można to różnie interpretować) i zmianach jakie zachodzą na świecie, polityka uprawiana przez USA już nam nie służy, a właściwie zaczyna szkodzić i będzie tylko gorzej. Jeżeli Europa nie uwolni się spod buta USA i wszelkich zależności, a USA trochę nie ustąpi ze strefy wpływu na rzecz Chin i Indii i dalej będzie terroryzować inne państwa, pokazując swoją dominację, szczególnie w militarny sposób, to się to dobrze nie skończy.  
    • Wydajność energetyczną. I to w pewnych zakresach obciążenia. Komp autora bierze może z 300W pod maks stresem, więc gold niepotrzebny. Szkoda kasy. No chyba że ma zostać na lata do następnych buildów, ale wtedy lepiej iść w droższą kostrukcję niż 4 stówki   I nie, nie pobierze mniej w tym zakresie bo certyfikaty gold silver bronze odnoszą się do sprawności przy min i maks obciażeniu a nie gdzieś pośrodku. Ta, w większości konstrukcji jest bardzo zbliżona a różnice są marginalne.   Więc kwestia co autorowi potrzeba - jeżeli tylko podmianki to spokojnie 550-600w bronze za 2 stówki obleci. Jeżeli patrzymy w przyszłość to brałbym co najmniej 850W PCIEx3.1 i np. jakiegoś seasonica - to już ponad 4 stówy.   No i tak, obowiązkowo cała wiązka wewnątrz do wyprucia i podmiany na nową z nowego zasilacza.
    • Jeszcze nigdy nie scrollowałem tego wątka tak szybko.  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...