Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Dojenie Yellowstone. Ja chyba tylko liznąłem trochę 5 sezonu i dalej olałem temat. Z odnóg dobry jest ten 1883. Przy 1923 chyba wysiadłem w trakcie pierwszego odcinka. Z nowości to ma być jeszcze "The Madison" z Michelle Pfeiffer i Kurtem Russellem.

Kelsey Asbille w Yellowstone była w swoim prime time, ale i teraz mając 34 lata cycki są na miejscu

 

image.thumb.png.de08cf5684ab6dbf1c5c14aeeff1c3b8.png

 

Dobry jest też Lawmen: Bass Reeves, trochę historyczny i akcja przed 1883.

Edytowane przez Pentium D
Opublikowano (edytowane)

Mi również podobało się całe Yellowstone i oba spin-offy. Nowymi produkcjami na razie się nie jaram, czekam, bo już dosyć mocno "doją". Zobaczę, co z tego wyjdzie.

Edytowane przez j4z
Opublikowano
10 godzin temu, Katystopej napisał(a):

Bardziej połączenie jednego i drugiego.

to samo bym powiedział, bo o ile Marshals przez głownego bohatera Kayce to w jakiś sposób kontynuacja oryginału czyli sequel, nie była to postać drugoplanowa, o tyle nie ma już nawet jego żony Moniki i całkowicie inna, nowa historia czyli bardziej spin off

 

o tyle "Madison" juz sequelem nazwać nie można, całkiem inna rodzina, Duttonowie być może jedynie w tle,choć niekoniecznie,  coś dziejące się w świecie/uniwersum Yellowstone i tyle, czyli spin off, moim zdaniem nazywanie tego sequelem ( jakby nie było z eng " dalszy ciąg ) jest dużym błędem

 

Sequelem powinno być też o ile ujrzy kiedykolwiek światło dzienne "Dutton Ranch" o Beth i Ripie, wydaje mi się że nawet Sheridan mówił kiedyś, że to mógłby być kolejny sezon Y. ale chcieli postawić grubą kreskę, czyli znowu bardziej spin off ;)

 

6666 o ranczu Sheridana jeśli też faktycznie go kiedykolwiek zrobią będzie spin offem, sam Sheridan zagra główną rolę i jego ranczo ( 6666 jest prywatnie jego własnością ) postać Travisa Weathlea chyba każdy pamięta...

 

osobiście najbardziej czekam, choć już 3 lata niby kręcą na prequel 1944, 2w św i dalsze losy Spencera.

 

Sheridan ma tych scenariuszy napisanych więcej niż nasz Remigiusz...

4 godziny temu, ODIN85 napisał(a):

Oceny słabe. Najgorsza seria z uniwersum.

dajmy mu się rozkręcić, spokojnie, choć faktycznie po pierwszym odcinku piszą że to taka zapchaj dziura dla fanów Y.

 

 

 

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, miro napisał(a):

Sheridan ma tych scenariuszy napisanych więcej niż nasz Remigiusz...

Nie ma wyjścia, wiąże go umowa z Paramountem, która wygasa w 2028 i wtedy przechodzi do Comcasta. Więc cisną go do oporu, bo Sheridan to jedyne, co trzyma Paramount+ przy życiu - na 7 seriali dramatycznych z potwierdzonymi kolejnymi sezonami, aż 4 są autorstwa Sheridana. A zaraz wlatują dwa kolejne z uniwersum Yellowstone i spin-off Tulsa King.

 

Update: na marginesie, umowa Sheridana z Comcastem jest warta... 1 mld dolarów! A jedną z przyczyn, dlaczego nie zdecydował się na kontynuowanie współpracy z Paramountem było to, że blokowali mu produkcje filmowe.

 

https://www.hollywoodreporter.com/tv/tv-news/taylor-sheridan-nbcuniversal-paramount-deal-inside-1236412201/

Edytowane przez Lypton
Opublikowano

 

2 godziny temu, Lypton napisał(a):

ięc cisną go do oporu, bo Sheridan to jedyne, co trzyma Paramount+ przy życiu

dużo w tym prawdy..

 

Sama umowa " filmowa " z NBCUniversal wchodzi w zycie już w tym miesiącu

ale kontrakt telewizyjny rozpocznie się w 2028 roku, do tego czasu musi nadzorowac wszystko co robi Paramount. 

Chociaz dla mnie osobiście Tulsa King to padło, tylko pierwszy sezon był fajny...

 

a Madison nie wiem czy czytaliście

 

Produkcja jest opisywana jako „szczere studium żałoby i ludzkich więzi”.

 

 

Opublikowano

z tego co czytałem to madison nie ma nic wspolnego z uniwersum yellowstone (podobno w poczatkowej fazie koncepcyjnej był planowany jako czesc uniwersum ale zrezygnowano z tego pomysłu) , nie wiem czy bede oglądał chyba raczej nie (z trailera to raczej nie do końca moje klimaty)

Opublikowano

Podobno robią nowy "Słoneczny patrol" a ja bym z chęcią sobie przypomniał jego parodię "Son of the Beach". Pamiętam, że ten serial był dość "specyficzny" i w dzisiejszych czasach raczej nikt go nie wrzuci na żadną platformę streamingową.

 

 

  • Like 1
  • Haha 1
Opublikowano
13 godzin temu, ghostdog napisał(a):

Podobno robią nowy "Słoneczny patrol" a ja bym z chęcią sobie przypomniał jego parodię "Son of the Beach". Pamiętam, że ten serial był dość "specyficzny" i w dzisiejszych czasach raczej nikt go nie wrzuci na żadną platformę streamingową.

 

 

Oglądało się :D Notch Johnson czy jakoś tak. Pamiętam jak był kontuzjowany i nie mógł pracować bo naciągnął sobie pachwinę przed telewizorem :E 

Opublikowano
13 godzin temu, ghostdog napisał(a):

a ja bym z chęcią sobie przypomniał jego parodię "Son of the Beach".

bez problemu dostępne na alternatywnych źródłach, nawet z lektorem

 

Opublikowano

Obejrzałem pierwszy odcinek 2 sezonu Monarch Legacy of Monsters i już nie mogę doczekać się jutra jak wleci następny :E tak jak pisałem, ma być sporo więcej tych tytanów i walk między nimi względem pierwszego sezonu co jest bardzo dobrym posunięciem, bo oprócz znakomitej oprawy wizualnej często tego brakowało, niektóre odcinki momentami przynudzały ;) 

Opublikowano

Fakt, było trochę dłużyzn, dodatkowo nie podobał mi się plot armor obejmujący głównych bohaterów - miejscami wręcz komiczny. To jeden z powodów tego, że utknąłem tak w połowie pierwszego sezonu. Jest planowany powrót, choć na liście "to watch", serial nie wisi zbyt wysoko.

Opublikowano

Ja na raz oglądam The Pitt, Rycerz siedmiu królestw, Marshals i wczoraj w oczekiwaniu na kolejne odcinki poprzednich zacząłem Młodego Sherlocka. Po pierwszym odcinku pozytywnie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Nawet jeśli to fake - a pewnie tak jest, bo teraz wszystko w temacie ME4 dobrze się klika - i tak byłoby grubiej. Na początek - co miałeś w Veilguardzie?    Miałeś body scars - czyli blizny po mastektomii - takiego czegoś nigdy w życiu nie widziałem w żadnym kreatorze w żadnej grze; miałeś wyjątkowo limitowane opcje powiększenia damskich atrybutów - jedna naprawdę hojnie obdarzona przez naturę streamerka legalnie zapytała Bioware, dlaczego nie może odtworzyć swoich rozmiarów biustu w grze w kreatorze i dostała bana; miałeś zaimki; miałeś opcje zmiany dialogów na jakieś trans-friendly; miałeś Taash i cały jej wątek; miałeś dyskusje ideologiczne i genderowe; miałeś pompki; wszystkie trudne tematy z poprzednich gier - niewolnictwo, wykorzystywanie seksualne, gwałty - przypomnij sobie wątki dzielnicy elfów w Denerim - czy eksponowana lubieżność kobiet - prostytutki, orgie grupowe, różnorakie propozycje seksualne - wszystko wycięte i pominięte, nawet wpisy lore gry totalnie zmienione i dopasowane do "modern audience".    A tam była tylko Corinne, która jedynie dostosowała historię "Tricka" do nowych standardów Bioware. Tutaj zaś miałeś jedną z najbardziej obsesyjnych i zwichrowanych osób w tematach lewicowych, która pisała scenariusz do ME4 od 3 lat. Kolego, ta gra byłaby dostosowana do "modern audience" na takim poziomie, że Veilguard przy tym to byłby pikuś. Tam była Taash, a tu dostałbyś połowę galaktyki w wersji gender. Kilka dni temu ta cała Valente - bo jest ona atakowana ze wszystkich stron, że zapewne to po przeczytaniu jej scenariusza EA od razu podjęło decyzję o zamknięciu studia - wyraźnie podkreśliła w jednym ze swoich wpisów, że stworzyła "galaktykę wolną od uprzedzeń i otwartą dla wszystkich" - coś w ten deseń. Wszyscy wiemy co to znaczy.    Dla mnie to jest niepojęte, jak studio które robiło w swoim czasie tak dobre gry, które dosłownie rządziło w swoim czasie na rynku gejmingowym, zmieniło się w taki syf.  Bo takie coś napisała Kala Elizabeth, która od lat ma taką obsesję na punkcie Bioware i Mass Effect że szkoda gadać. Jej opinia jest warta tyle samo to ten rzekomy przeciek. 
    • No tak, walka z bossami ratuje ten tytuł. Cała reszta taka sobie.
    • Podobno fake, ale kogo to w sumie obchodzi. Liczą się emocje (i kliki).  
    • Za PiSu zlikwidowano lub przemianowano szereg instytucji stanowiących jądro polskich służb, właśnie po to by zastąpić swoimi. O raportach Macierewicza druzgocących WSI i powiązanych funkcjonariuszy (razem ze źródłami osobowymi) nie wspominając. 
    • No nie do końca, w ramach zapełniania Okęcia konkluzja zmieniła się minimum 15 lat temu.  CPK - presja też ale nie tylko. Trzeba przyznać PiSowi że za ich czasów temat ruszył, trzeba im odebrać że ruszył w sposób typowo pisowski - amatorska wizja, masa propagandy, rozprowadzanie pieniędzy pod spodem. Zostało to w dużej mierze naprawione (na plus), na minus - są opory w kwestii finansowania.   Płot na granicy trzeba było nie kontynuować tylko de facto rozebrać bo to było podszyte korupcją gówno dla propagandy które imigranci przepiłowywali brzeszczotami za 2 zł (Niemcy przechwytywali więcej migrantów na niechronionej granicy z Polską niż my na "chronionej" z Białorusią). Teraz w końcu powstaje dobrze zaprojektowana zapora która w końcu zaczęła działać.  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}