Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ostatni odcinek Alien:Earth faktycznie słaby. Jakby nie mieli pomysłu co dalej.

Spoiler

Słaby też sam fakt że zwykły alien-wojowniki jest właściwie kuloodporny. A także że główna bohaterka ma hiper-super zdolności kontrolowania całej elektroniki, alienów i kto wie co jeszcze.

Finalne starcie nie miało sensu.

Na dokładkę wcześniej odniosłem wrażenie że "oczko" potrzebuje żywego nosiciela, a w ostatnim odcinku przejmuje trupa.

Wcześniejsze odcinki oceniam pozytywnie.

Czekam na drugi sezon, zobaczymy jak zamierzają wybrnąć z tego zaułka.

Opublikowano
17 godzin temu, MCH93 napisał(a):

Weak Hero jest całkiem ok. Momentami oczywiście zdrowo przesadzony(szczególnie finalne starcie w 2 sezonie), jak to koreańskie produkcje, ale w ogólności warty obejrzenia. Takie 6,5/10. W sumie całkiem sporo koreańskich jak i japońskich seriali zdecydowanie przewyższa poziomem zachodnie.

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Badalamann napisał(a):

Ostatni odcinek Alien:Earth faktycznie słaby. Jakby nie mieli pomysłu co dalej.

  Pokaż ukrytą zawartość

Słaby też sam fakt że zwykły alien-wojowniki jest właściwie kuloodporny. A także że główna bohaterka ma hiper-super zdolności kontrolowania całej elektroniki, alienów i kto wie co jeszcze.

Finalne starcie nie miało sensu.

Na dokładkę wcześniej odniosłem wrażenie że "oczko" potrzebuje żywego nosiciela, a w ostatnim odcinku przejmuje trupa.

Wcześniejsze odcinki oceniam pozytywnie.

Czekam na drugi sezon, zobaczymy jak zamierzają wybrnąć z tego zaułka.

LOL LOLLOL:uklon::uklon::uklon:

 

the-universe-tim-and-eric-mind-blown.gif

 

chipmunk-dramatic.gif

Edytowane przez Send1N
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Muszę pochwalić post i nawet dam upvota użytkownikowi wyżej :) co myślałem że nigdy się nie zdarzy, dopisałbym coś jeszcze od siebie ale czasem lepiej milczeć bo można :kupa: burze rozpętać, a tutaj offtopa nie będziemy robić :) 

 

Spoiler

lepiej p*****ę omijać szerokim łukiem, ponieważ później się takie cosie ogląda :E 

 

Edytowane przez AndrzejTrg
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
W dniu 30.09.2025 o 16:36, ODIN85 napisał(a):

I właśnie przez takich będzie s2:(

A niech będzie, nie ma przymusu oglądania. Poza tym to jest jeszcze do odratowania jeśli zatrudnią kogoś z pomysłem jak to pociągnąć. Można też zrobić gruby reset i pójść do przodu o 20 lat. Skończyć z tymi głupotami jak dzieci androidy i pozbyć się kilku aktorów zwiększając budżet na efekty i flaki. 

 

 

Wczoraj skończyłem Terminal list mroczny wilk i o ile pierwszy odcinek to takie standardowe pierdoły, chłopy zapuściły brody i nagle są operatorami i jeden do drugiego się napisana o tyle od drugiego już jest ciekawiej. Ostatni odcinek też trochę słabszy. Ta bitka wyglądała jak jakaś rekonstrukcja bitwy pod Grunwaldem z małym budżetem no i oczywiście wątek braterstwa itp. Fajnie było zobaczyć Hoopera w tym serialu bo ostatni raz chyba widziałem go w Parasolce bez ostatniego sezonu z wiadomych przyczyn. 

Edytowane przez Pentium D
  • Upvote 1
Opublikowano

Oezu ale pierwsze sezony z Ragnarem były dobre - pierdzielone arcydzieła z niesamowitym klimatem. 

 

Ja odpadłem na piątym. Zrobili z tego telenowele. Na szczęście trzy pierwsze można traktować jako zamknięta historię imo. Trzeba będzie je sobie odświeżyć niedługo. :)

Opublikowano (edytowane)

Task. Bardzo dobry serial jak na razie. Tempo w sam raz, gra aktorska bez zarzutu, zwłaszcza Ruffalo wychodzi przed szereg. Dodatkowo to miniserial, więc się wszystko fajnie powinno domknąć w 7 odcinkach.

 

Agent. Tutaj trochę słabiej, wychodzą scenariuszowe naiwności, zwłaszcza w kontekście zawodu głównych postaci. Trzyma poziom, ale się nie wybija. 

 

 

Edytowane przez Vulc
Opublikowano (edytowane)

Skończyłem 2 sezon Wednesday. Pierwsze 5 odcinków obejrzałem bo obejrzałem, ani dobre ani słabe. Trochę męczące było to takie mroczne gadanie. 6 odcinek petarda i micha zacieszona. Do końca sezonu już fajnie było. Fajnie zagrała ta ruda, fajnie wyszedł jej taniec z Emmą a największy szok to to, że ona obecnie ma 16 lat więc pewnie podczas kręcenia serialu miała 15. Propozycje zagrania w kolejnych produkcjach pewnie już jakieś dostała po takiej grze. 

 

Teraz oglądam 3 sezon Star Trek Dziwne nowe światy i po 3 odcinkach jest spoko. Chciałbym to intro kiedyś zobaczyć na jakimś oledzie z hdr. Oby tego serialu nie spotkała zaraza jak Discovery.

Edytowane przez Pentium D
Opublikowano (edytowane)

Potwór: Historia Eda Geina obejrzałem 5 odcinków czasem przewijając bo serial jest nudny i rozwleczony. Postaram się dokończyć ale nie polecam. 
Aktorzy dobrze grają ale scenariusz i przeskoki czasowe tragiczne.

Mogli to zrobić jako 2h film

Edytowane przez Dimazz
Opublikowano

Zacząłem Mobland, głównie zachęcony oceną 9/10 Raczka. Co prawda jestem dopiero po 1szym odcinku, ale póki co powiedziałbym krótko - średniak. Obsada niby solidna, ale ani Brosnan, ani Mirren, ani Hardy niczym nie zaskakują. Historia na razie niczym nie zachwyca. Widać od razu rękę Guya Ritchiego i chyba też filmy według jego formuły trochę mi się przejadły. Zobaczymy, co będzie dalej, ale nie spodziewam się radykalnej poprawy. Do Sopranos, The Wire, czy nawet Breaking Bad nie ma ten serial startu. Szkoda w ogóle, że takich seriali już się nie robi. Nie wiem, skąd tak wysoka ocena Raczka, który przykładowo filmy Eggersa (Lighthouse i Nosferatu, oba moim zdaniem świetne) ocenia na ...6. 

  • Upvote 1
Opublikowano
W dniu 4.10.2025 o 21:49, Dimazz napisał(a):

Potwór: Historia Eda Geina obejrzałem 5 odcinków czasem przewijając bo serial jest nudny i rozwleczony. Postaram się dokończyć ale nie polecam. 
Aktorzy dobrze grają ale scenariusz i przeskoki czasowe tragiczne.

Mogli to zrobić jako 2h film

Dziś obejrzałem całość. Poj*bany serial. 

Opublikowano
9 godzin temu, Wodzu napisał(a):

Zacząłem Mobland, głównie zachęcony oceną 9/10 Raczka. Co prawda jestem dopiero po 1szym odcinku, ale póki co powiedziałbym krótko - średniak. Obsada niby solidna, ale ani Brosnan, ani Mirren, ani Hardy niczym nie zaskakują. Historia na razie niczym nie zachwyca. Widać od razu rękę Guya Ritchiego i chyba też filmy według jego formuły trochę mi się przejadły. Zobaczymy, co będzie dalej, ale nie spodziewam się radykalnej poprawy. Do Sopranos, The Wire, czy nawet Breaking Bad nie ma ten serial startu. Szkoda w ogóle, że takich seriali już się nie robi. Nie wiem, skąd tak wysoka ocena Raczka, który przykładowo filmy Eggersa (Lighthouse i Nosferatu, oba moim zdaniem świetne) ocenia na ...6. 

obejzalem cały 1 sezon i tez uwazam ze to sredniak, ma pare momentów i niektórzy aktorzy dobrze grają ale szczerze to nic porywającego.

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
39 minut temu, Crew 900 napisał(a):

Dziś obejrzałem całość. Poj*bany serial. 

W jakim sensie?

Sama postać Eda Geia jest tragiczna i na niej wzorowano różne odchyły morderców w filmach. Do końca chyba nie wiemy ile z jego życiorysu jest prawdą. Postać wywołuje niechęć, odrazę, współczucie bo ma smutną historię.  Te uczucia dziwnie się mieszają i to chyba fascynowało reżyserów.

Podobała mi się gra aktorska Charliego Humana i chciałbym go częściej widzieć na ekranie. Inni aktorzy też dobrze grali. Ostatnie dwa odcinki dla mnie najlepsze. 
Problemem serialu jest dziwna reżyseria i scenariusz. 

Po tym co czytałem i widziałem z Ukrainy a nawet ostatnio z Gazy żadni seryjni mordercy nie robią wrażenia. 
 

Edytowane przez Dimazz
Opublikowano
W dniu 4.10.2025 o 08:09, Pentium D napisał(a):

Teraz oglądam 3 sezon Star Trek Dziwne nowe światy i po 3 odcinkach jest spoko. Chciałbym to intro kiedyś zobaczyć na jakimś oledzie z hdr. Oby tego serialu nie spotkała zaraza jak Discovery.

Skończyłem. Jest dobrze. Fajne historie, dużo świeżości i nowości. Jak to oglądałem to tak jakby ktoś ciepłym kocykiem okrył. To samo wrażenie miałem przy tych nowych kosmicznych Robinsonach. Czekam na kolejne sezony. 

 

Opublikowano
1 godzinę temu, ODIN85 napisał(a):

Następne lecisz Poker Face?:E Bo oglądam to co Ty:red:

Zaciekawiła mnie miniaturka Defiance na Prime. Wstęp nawet ciekawie się zapowiadał, ale 25 minut wytrzymałem i starczy. Graficznie sraka, historia też nie zapowiada się na coś ciekawego. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • lg daje chyba dalej 2 lata gwary a dell 3 więc dell w podobnej cenie jest lepszą opcją ale za to LG to większy obszar roboczy niestety na rtings nie ma już darmowych testów
    • tylko wtedy jeszcze była gra na ucywilizowanie kacapii, teraz kiedy maski opadly i kacapia atakuje hybrydowo juz "otwarcie" zachód taka postawa to zdrada i tyle.... reszta to twoje pierdy   a swoją droga fajny komentarz ktos napisal odnośnie przekazywania broni Ukrainie najwięksi przeciwnicy takiej pomocy to ci co w razie czego pierwski spi.dolą na zachód i nie wykorzystają tej broni do obrony...albo już tam są
    • Nie będzie załamania gospodarczego, nie będzie również blokady morskiej (wierzysz w bajki), jak również nie będzie operacji lądowej. Iran wygrywa te wojnę. Niestety Demokraci będą musieli posprzątać ten bałagan. 
    • To przestań pisać nieprawdziwe rzeczy Silnik elektryczny w MHEV plus nie ma nic do działania turbosprężarki czy zmiany biegów. Nie wspomaga ich. Może jedynie dostarczać napęd bezpośrednio na wał nawet wtedy gdy silnik spalinowy jest wyłączony, a skrzynia rozpięta. Bateria w tym układzie może dostarczyć nieporównywalnie więcej mocy niż ten silnik generuje.   Czekaj, gdzieś to już widziałem  Ciekawe, że w Peugeot o tym nie wiedzieli i ich hybryda jest na 48V, a rusza niemal równie sprawnie jak Toyoty hybrydowe na ~400 V. Tesla z Model S Plaid też o tym nie wie mając 400 V kopie jak chce Hyundaia z architekturą 800V. Myślałem, że wzór na moc prądu elektrycznego jest wszystkim znany, myliłem się..... Żeby dostarczyć taką samą moc z niższym napięciem trzeba dać większe natężenie, tyle. To oczywiście wiąże się z koniecznością zastosowania grubszych kabli, straty też są większe, ale nie ma to żadnego związku z SZYBKOŚCIĄ dostarczania mocy, a już w ogóle mówiąc "szybko dostarcza duży prąd" to już w ogóle szkolny błąd, bo przecież większy "prąd" jest właśnie z 48 V, bo "prąd" to natężenie. Energia elektryczna w przewodach płynie dokładnie tak samo szybko niezależnie od napięcia w układzie. Zresztą co ja tam będę mówił, tylny silnik elektryczny w Toyotach ma 84 Nm (a jest na 400V), podczas gdy tylny silnik elektryczny w autach hybrydowych Stellantisa na 48V ma 88 Nm. Ciekawe, który z nich robi lepszy przeciąg
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...