Skocz do zawartości

Demografia Polski - System Emerytalny


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Polki: wolimy rozwijać kariery i jeździć po świecie zamiast siedzieć i wychowywać dzieci

 

kariera:

obraz.thumb.png.d5990ee19d67540640c35f72cc19f292.png

 

 

  

2 godziny temu, GordonLameman napisał(a):

Nie możemy już patrzeć na system emerytalny jako coś co się samo bilansuje - nie, nie bilansuje się.

już? a kiedy niby się to bilansowało w długiej perspektywie? przecież breakdown tego systemu jest WPISANY w jego założenia. Jest nieunikniony. 

Edytowane przez nozownikzberlina
Opublikowano
10 godzin temu, Dimazz napisał(a):

jest to jakiś pomysł ale też już za późno ze względu na demografię.

Lepiej za późno niż za później, zwłaszcza że problem sam się raczej nie rozwiąże. To znaczy rozwiąże w sposób "radykalnociekawy". 

Opublikowano

Oj koledzy koledzy. Rząd nawet fikcyjnych JDG nie chce ruszać, a Ty o emeryturach... :E Kasa się zawsze znajdzie, ale są inne priorytety jak stołki, lekarze, Ukraina. 

 

Jak ktoś może to niech sobie inwestuje w prywatne emerytury, dobrze radzę. 

Opublikowano
41 minut temu, galakty napisał(a):

Oj koledzy koledzy. Rząd nawet fikcyjnych JDG nie chce ruszać, a Ty o emeryturach... :E Kasa się zawsze znajdzie, ale są inne priorytety jak stołki, lekarze, Ukraina. 

 

Jak ktoś może to niech sobie inwestuje w prywatne emerytury, dobrze radzę. 

póki wyże demograficzne pracują to będzie się jakoś kleić a później albo kryzys albo maszyny będą na nas pracować albo wojna 

Opublikowano
1 minutę temu, GordonLameman napisał(a):

To jest akurat ciekawe, bo zastanawiałem się czy w akcie desperacji środki te nie mogłyby zostać uspołecznione :E 

Oczywiście zamienione na zapis księgowy na koncie ZUS 8:E 

Jeśli państwo wejdzie na konta IKE/IKZE to będzie to samobójstwo polityczne, chociaż Tusk byłby zdolny to zrobić. 

 

Ja tych pieniędzy nie traktuję jak kasę którą mam i mogę wydać, ma siedzieć faktycznie do emerytury i sam zapis na konto ZUS by mnie nie bolał poza tym, że to JA decyduję w co inwestuję. Gdybym chciał płacić więcej na ZUS to bym to zrobił, ale wiem że sam zarobię więcej. 

 

I byłbym z tym pogodzony gdyby to była ostateczność, ale nie jest i nie będzie.

Opublikowano

Tak jak mówią w filmie, jest już o 35 lat za późno żeby to naprawić, teraz już nic się nie da zrobić.

Można jedynie stopniowo i powoli próbować poprawiać sytuacje w ciągu najbliższych dekad. 

Jak na razie idziemy w kierunku Korei. 

Opublikowano
21 minut temu, Camis napisał(a):

Można jedynie stopniowo i powoli próbować poprawiać sytuacje w ciągu najbliższych dekad. 

Przede wszystkim co roku wyrównywać wiek emerytalny między płciami, powoli ale konsekwentnie. Zachęcać do zakładania rodziny szybszą emeryturą. 

Opublikowano

Na dziś nie ma takich planów ani możliwości politycznych.

KO, wówczas PO, już raz wyrównało i pondiosło wiek emerytalny. Pamiętacie jak się skończyło? ;) 

 

Jedyna opcja na większe zmiany w systemie emerytalnym są możliwe, w razie całkowitego załamania finansów. Nie takiego medilanego, tylko prawdziwego, jak swego czasu w Grecji.

 

A i tak myślę, że efektem byłaby po kolejnych wyborach zmiana rządzących, na takich którzy obiecaliby przywrócenie dawnego systemu.

 

P.S. Zauważcie że u nas do tej pory są ogromnie uprzywilejowane pod względem emerytlanym grupy jak mundurowi czy górnicy.

A w czasach przedwojennych mundurowych nikt nie ruszy, przeciwnie dostaną więcej różnych bonusów.

Opublikowano

Walnie dopiero jak rocznik 1970 zacznie masowo przechodzić na emeryturę. Ostatnie dwie dekady wyżu

13 minut temu, Badalamann napisał(a):

 

P.S. Zauważcie że u nas do tej pory są ogromnie uprzywilejowane pod względem emerytlanym grupy jak mundurowi czy górnicy.

A w czasach przedwojennych mundurowych nikt nie ruszy, przeciwnie dostaną więcej różnych bonusów.

Oni mają systemy punktowe nie składkowe do emerytury

Opublikowano
15 godzin temu, GordonLameman napisał(a):

@Dimazz

Bzdura. Właśnie o tym myślałem pisząc o zmianie paradygmatu. 
 

Nie możemy już patrzeć na system emerytalny jako coś co się samo bilansuje - nie, nie bilansuje się. I to jak dobrze kojarzę od 2007 lub 2008 roku. Odkąd PiS obniżył składkę rentową tuż przed dekoniunkturą.

Nie chce mi się sprawdzać, ale wydaje mi się, że FUS się nie bilansuje odkąd pamiętam, tylko dopłaty z budżetu są coraz większe.

15 godzin temu, GordonLameman napisał(a):

powoli wymierają pokolenia wyżów demograficznych okołowojennych, więc jest dobra okazja żeby coś pozmieniać. Czy to zrobią? Może za 10-15 lat. Dziś przy tej ilości fejków jakąkolwiek reformą emerytur zostanie przedstawiona jako najgorsze zło. 

Teraz dzieci tego wyżu, czyli kolejna fala mają 40-50 lat, za 15 akurat zaczną przechodzić na emerytury :E I tyle będzie z wymierania.

Opublikowano
7 minut temu, 209458 napisał(a):

Nie chce mi się sprawdzać, ale wydaje mi się, że FUS się nie bilansuje odkąd pamiętam, tylko dopłaty z budżetu są coraz większe.

Masz rację, po 2007 nastapił po prostu większy rozjazd. Do dziś pamiętam dyskusję z Laba w tym przedmiocie i graf, który to przedstawiał. 

 

7 minut temu, 209458 napisał(a):

Teraz dzieci tego wyżu, czyli kolejna fala mają 40-50 lat, za 15 akurat zaczną przechodzić na emerytury :E I tyle będzie z wymierania.

No to politycy mają spokój na 15 lat :E 

Opublikowano
6 godzin temu, galakty napisał(a):

Jeśli państwo wejdzie na konta IKE/IKZE to będzie to samobójstwo polityczne, chociaż Tusk byłby zdolny to zrobić. 

Wszyscy beda gotowi to zrobic jak sie pieniadze skoncza :> 
Jak sie bedzie goraco robic to trzeba bedzie uciekac, tyle. 

Opublikowano
1 godzinę temu, oldfashioned napisał(a):

@galakty

Normalnie, po 5 latach wplat mozesz wyplacic placac podatek. Wiec jakas tam forma 'ucieczki' jest. Albo belka albo dochodowy w przypadku ikze.

No super, po to inwestowałem żeby uciekać płacąc podatek którego miało nie być xD 

Dlatego nie inwestuję wszystkie w IKZE, bo to głupota. 

Opublikowano
9 godzin temu, galakty napisał(a):

Przede wszystkim co roku wyrównywać wiek emerytalny między płciami, powoli ale konsekwentnie. Zachęcać do zakładania rodziny szybszą emeryturą. 

Akcja odwołana ;D

 

https://superbiz.se.pl/wiadomosci/prezydent-nawrocki-sklada-kategoryczne-deklaracje-ws-emerytur-ta-reka-nie-podpisze-podwyzszenia-wieku-aa-Vcwt-YZpQ-scRn.html

 

Swoją drogą ja też nie chciałbym pracować do 67 lat, już po 60 człowiek słabo się nadaje do roboty. Jedynie w budżetówce i wszędzie tam gdzie się nie narobisz to można sobie siedzieć, dosłownie siedzieć. 

Opublikowano

A tam białorycerz. Prostak. To jeden z najprostszych sposobów aby załatwić sobie głosy. Białorycerzami to są mężczyźni którzy poklepią go po plecach swoim głosem. 

Godzinę temu, Totek napisał(a):

Akcja odwołana ;D

 

https://superbiz.se.pl/wiadomosci/prezydent-nawrocki-sklada-kategoryczne-deklaracje-ws-emerytur-ta-reka-nie-podpisze-podwyzszenia-wieku-aa-Vcwt-YZpQ-scRn.html

 

Swoją drogą ja też nie chciałbym pracować do 67 lat, już po 60 człowiek słabo się nadaje do roboty. Jedynie w budżetówce i wszędzie tam gdzie się nie narobisz to można sobie siedzieć, dosłownie siedzieć. 

A tam. Niektórzy po 60 się trzymają. A potem dowiadują się, że mają nowotwór w IV stadium i po 3-4 miesiącach ich nie ma. Tuż przed pierwszym świadczeniem emerytalnym. 

Opublikowano
12 godzin temu, Totek napisał(a):

Swoją drogą ja też nie chciałbym pracować do 67 lat, już po 60 człowiek słabo się nadaje do roboty. Jedynie w budżetówce i wszędzie tam gdzie się nie narobisz to można sobie siedzieć, dosłownie siedzieć. 

Ja sobie nawet 65 nie wyobrażam mimo że w IT siedzę. Ani sił do fizycznej, ani głowy do psychicznej. I jeszcze zdrowie musi dopisywać, a nie jakieś cukrzyce, nadciśnienia czy guzy/rak... 

 

Dlatego bawi mnie jak bogaci głoszą żeby odkładać wszystko co się da na emeryturę. Nie, wolę sobie fajnie mieszkać teraz i mieć fajne auto, a nie być może zwiedzać świat w wieku 67 lat o ile będę w stanie xDxD 

Opublikowano (edytowane)

A ja to myślę, że może i do 70 dam radę. Grunt to dobrze spać, zdrowo jeść i porządnie ćwiczyć.

Jak zbudujecie określoną ilość mięśni, to będziecie w formie nawet po tej 70, a kto wie, czy nie 80.

Edytowane przez Kamiyanx

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • tylko ze to urzednik decyduje co lejesz do baku i ile to kosztuje. wiec jak przyjdzie placic za "ekopaliwo" 2x tyle, bo tak zarzadzi urzednik ...   
    • To znaczy być moze zablokują, ale narazie nic na to nie wskazuje, patrzac jak startowały regionalnie pre-ordery. Zobaczymy jak bedzie przy pre-loadzie. Xbox wystarczy zmiana regionu w konsoli i powinno działać. Playstation niestety trzeba założyć konto na Nową Zelandie i tam kupić grę, ale póki co wszystko wskazuje na to, że majac tam konto bedzie mozna zagrac o 12:00 18 listopada w Polsce. Konto NZ mozna ustawic jako glowne i grać na swoim głównym, byle tylko licencje pobrało  
    • "bob, hummus i wloszczyzna" a potem placz, ze im miejsca pracy likwiduja i ze nie stac ich na nowe auto. nawet chinskie  o zakupie podyktowanym "pseudopatriotyzmem" nie wspominajac chinczyk glupi nie jest, jak to sie niektorym wydaje, nie tu, to zapuka do innych europejskich drzwi, a na koncu i tak bedziemy jezdzc chinskim autem. zieeew...
    • Szczerze mówiąc to wydawca (THQ Nordic) mógłby im dorzucić trochę hajsu. W Paraglacial pracuje teraz 13 osób i mimo całej sympatii do małych ekip- to na pewno ma wpływ na tempo prac przy grze na takim poziomie technicznym. Ze 30-40 pracowników mogłoby być bardziej optymalne dla takiego projektu.   Jeżeli patrzeć na ten tytuł przez pryzmat pełnoprawnej gry (jej dotychczas wydanego początkowego fragmentu)-ma ona jeszcze sporo wad. Ale jeżeli spojrzeć jak na coś, z czym się idzie do wydawcy by pozyskać fundusze na rozwój- to tu sytuacja zmienia się o 180 stopni. Fatekeeper nawet w stanie z dnia premiery to niebo a ziemia w porównaniu np. do dema z którym Sandfall Interactive (Ekspedycja 33) szedł do Keplera. Gra ma duży potencjał i wszelkie podstawy by ją doinwestować.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}