Skocz do zawartości

Clair Obscur: Expedition 33


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
43 minuty temu, Jaycob napisał(a):

"skuteczne parowania: 0. Widzisz @Reddzik można bez tego grać. :E 

 

Czemu masz inną kolorystykę od mojej? 

Bo gram z hdr:lovin:

 

Co za plottwist na koniec pierwszego aktu:o:o:o  Na miarę

Spoiler

Tlou.

 

Screenshot_20250425-170952935 (1).jpg

Edytowane przez ODIN85
  • Like 1
Opublikowano
16 minut temu, Reddzik napisał(a):

Wiem o tym, też nie mam skutecznego parowania jak dotąd, nie zrobiłem kontry. Raczej nigdy tego nie zrobię. :E To jest chybił trafił, u mnie to 99% chybił. Nie rozumiem kiedy to zrobił, raz za późno, raz za szybko. Na szczęście są inne sposoby na przejście gry.

W Bloodbornie parowałem, nie zawsze ale sparowałem kilka bossów, w Lies of P też dawałem radę, ale tu jest inny timing i nie czuję go. 

Wiem, o co Ci chodzi - tutaj timing serio jest inny. Do tego przeciwnik często robi zmyłki, np. spowalnia cios. W Sekiro można było czasem po prostu spamować deflect i parry i tak wchodziło.  

Opublikowano (edytowane)

Redzik olewaj opcjonalnych bosów bo oni faktycznie są trudniejsi. 

Unik jednak trzeba opanować bo potem są takie ataki co kładą całą drużynę na hita.

Fabuła idzie jak masełko i jest fun z gry;)

Edytowane przez ODIN85
Opublikowano
1 godzinę temu, CavieZ napisał(a):

O nie.. On ma zbyt gejowską mordę.

 

Chat i Rysław także twierdzi, że to R. Pattinson. :E 
 

 

5 minut temu, ODIN85 napisał(a):

Unik jednak trzeba opanować bo potem są takie ataki co kładą całą drużynę na hita.

To prawda. Niektóre ataki dużo łatwiej i bezpieczniej jest uniknąć. 

Opublikowano
40 minut temu, ODIN85 napisał(a):

Redzik olewaj opcjonalnych bosów bo oni faktycznie są trudniejsi. 

Jaki bossów? Na razie wszystko ubiłem, oczywiście do tego jednego co jest na początku wróciłem po czasie ale ubiłem, aktualnie nawet tego co pożera nam towarzysza i pluje jego flakami ubiłem o ile to był boss, bo był easy. 

Zostało mi zrobić jedną odnogę w "wodzie", dungeon na drugiej mapie, ale tam nie wchodziłem bo pisali, żeby nie wchodzić, bo za wysoki lvl, i tej pierwszej klatki nie otworzyłem nie znalazłem jak to zrobić, ale drugą już zrobiłem, było łatwiej znaleźć w co mam strzelić. Aktualnie jestem w następnej krainie za wodą, mam ponad 12lvl. Ale teraz nie gram, przerwa.

Opublikowano
2 godziny temu, Paw79 napisał(a):

Yasuke już wyprzedzony:

No naprawdę, czapki z głów. Gigantyczna korporacja z tysiącami pracowników i budżetem 400 milionów potrafi wyprodukować coś, co wygląda gorzej niż projekt 30 osób. Trzydzieści! A żeby było zabawniej to liczą sobie za to dwa, trzy razy więcej. 

Część z Ubi stworzyła studio z takim CEO na czele:

 


2333.png

 

Gość zna się na grach;) – widać inspiracje. Dlatego wyszła tak dobra. Jak jest pasja, a nie tylko wykresy z Excela, to od razu czuć różnicę.

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Tego pana chcę ubić, mam 12lvl, raz zostało mu 5% hp ale nikogo po mojej stronie... tak blisko, gdybym częściej parował i unikał, a tak to jego skille biją na hita lub prawie na hita, niestety nadal to marne 10% jak mi wyjdzie unik czy parry.
obraz.thumb.png.b12f0181d5e482342828d139246e94f9.png

 

edit: udało się wziąć itemek bez bicia, oszukałem go. :banana:

Edytowane przez Reddzik
  • Haha 1
Opublikowano

Jestem po 3h już na wyspie. Na razie pachnie mi to akcją ala Indiana, czyli czarnym koniem tego roku. Świetne, naturalne dialogi, efektowny, prosty, ale nie prostacki system walki. Kapitalną muzyka podkreślająca setting. Wizualnie to nie jest górna półka, ale pokrętny świat gry od strony artystycznej to widok raczej niecodzienny. Bardzo dobrze się zapowiada. Mam nadzieję, że fabuła dowiezie.

 

Głodny bohater to Pattinson jak nic. :E Jak już też złapie skojarzenie, człowiek widzi tylko jego.

Opublikowano
14 minut temu, Reddzik napisał(a):

Tego pana chcę ubić, mam 12lvl, raz zostało mu 5% hp ale nikogo po mojej stronie... tak blisko, gdybym częściej parował i unikał, a tak to jego skille biją na hita lub prawie na hita, niestety nadal to marne 10% jak mi wyjdzie unik czy parry.
 

Jeśli zdejmują cię na hita, to albo masz za niski poziom, albo za mało życia- źle dobrałeś atrybuty/Luminy. Pamiętaj też, że masz trzy przedmioty do wskrzeszania. Luna również ma taką umiejętność, jeśli jej nie posiadasz, to razie czego możesz zresetować drzewko (o ile masz specjalny przedmiot). Przy przeciwnikach, którzy ściągają na strzał można się wybronić perfect parry albo unikami. Tak jak ja to zrobiłem wyżej. 

Opublikowano
7 minut temu, Jaycob napisał(a):

Jeśli zdejmują cię na hita,

Wiem, gdyby mi weszło z dwa razy perfekt uniki czy parry to bym go zabił, bo miał z 5-10% hp pewnie na hita, ale po kilku próbach zostawiłem, jedynie ukradłem itemek udało mi go ominąć.

Lecę dalej, nie ma co męczyć.

Opublikowano

Uniki nie są trudne, jak już się człowiek oswoi z timingami poszczególnych przeciwników. Można na przykład ominąć dwa ataki, a dwa wziąć na klatę. Gra z pewnością nie będzie trudna, soulsowe rozwiązania pozwalają na bezkarne levelowanie przy flagach.

 

System walki oferuje fajną synergię żywiołów i trochę taktyki przy operowaniu punktami akcji, aby z jednej tury wyciągnąć jak najwięcej. Zdolności mają konkretne zastosowanie i działanie, mam nadzieję, że ich różnicowanie będzie wymagane w przypadku trudniejszych przeciwników. Sam początek gry to taki rozszerzony tutorial łącznie z pierwszymi godzinami na wyspie.

 

 

Opublikowano

Toż to jest sztos, jakiego nie oczekiwałem. Właściwie to po trailerach nawet nie śledziłem już dalej tej gierki - ot, ciekawostka. Zagrałem tylko dlatego że miałem wykupiony GP dla remastera Obliviona (który swoją drogą też jest spoko, ale był za drogi żeby go kupić na Steam :E). I nie żałuję. Po kilku godzinach kupiłem grę na Steam.

 

To jest mój mocny kandydat na GOTY, obok KCD2. Akurat mam wolne i dziś cały dzień grałem, nie byłem w stanie się oderwać. W końcu ktoś usiadł do projektu gry i pomyślał. Wszystko spina się w jedną spójną całość, mimo że połączono ze sobą 2 absurdalnie różne od siebie gatunki gier (jRPG + Soulslike). W dodatku wszystkie cechy tych gatunków są pokazane również w bardzo dobrym świetle. Dawno nie grałem np. w jRPG z tak ciekawymi mechanikami. Nie grałem też jeszcze w Soulslike, który miałby normalnie prowadzoną fabułę i normalne dialogi. Widać pasję w tym projekcie.

 

Takie gry jak ta sprawiają że nie zwątpiłem jeszcze całkowicie w rynek gier.

  • Upvote 5
Opublikowano

Hej ekipo 

Dla kogo jest ta gra? Dlaczego pytam, bo nie potrafię się wkręcić w żadne gry w które grałem czyli Wiedźmin, Tlou, silent hill, resident, nic. Pogram pół godziny i odkładam na dwa tygodnie. 

Co do tej gry widzę, że to gra turowa? Nigdy w takie nie grałem 

Gdzieś czytałem, że jeśli człowiek czuje wypalenie grami to powninen spróbować czegoś nowego, i tak właśnie patrzę na ten tytuł i myślę czy mi się to może spodobać. Jedne co mnie odrzuca to te klimaty jakiea japońskie final fantasy itd. To nigdy nie był mój klimat, ale może dlatego że nigdy dobrze tego nie spróbowałem. 

Przekonaj mnie do spróbowania tej gry. 

Opublikowano (edytowane)

@Isharoth Tak czekałem kiedy się w tym wątku pojawisz, gra skrojona idealnie pod Ciebie.  ;) Sam miałem pewne obawy przed premierą, ale teraz wszystko ściągam z tablicy i jadę z tym tytułem.

 

@samsung70 Mechaniki rodem z jrpg, ale klimat jest zdecydowanie bardziej europejski. Mówiąc konkretniej, francuski. :E To dobra produkcja na leczenie wypalenia moim zdaniem, bo to nie jest coś, co zazwyczaj się serwuje w dzisiejszych czasach w mainstreamie. Na pewno gra specyficzna pod pewnymi względami. Najlepiej spróbować samemu, GPU z jakiegoś keyshopu to 35 zł bodajże.

Edytowane przez Vulc
  • Like 2
Opublikowano (edytowane)

@samsung70 To tak jakbyś miał eksplorację z Soulslike (wraz z mechanikami odradzania przeciwników), połączoną z turowością jRPG (i systemami rozwoju postaci). No i to nie jest typowa walka turowa, bo w czasie rzeczywistym musisz unikać i parować ataki. Z naciskiem na 'musisz'. :E W dodatku masz normalną fabułę i dialogi, bez wydziwiania. Jest też kilka ciekawych pomysłów wtrąconych od twórców jak np. sposób przechodzenia między lokacjami (duża mapa, która trochę zaburza poczucie odległości między lokacjami. W dodatku na tej mapie też mogą być przeciwnicy, skróty czy itemki do podniesienia).

Edytowane przez Isharoth
Opublikowano
16 minut temu, samsung70 napisał(a):

Co do tej gry widzę, że to gra turowa? Nigdy w takie nie grałem 

Jak nigdy nie grałeś w turówki, to teraz jest dobra okazja - szczególnie jak piszesz, że jesteś wypalony grami i potrzebujesz czegoś świeżego. Daj tej grze z 2 -3 godziny, żeby wciągnęła Cię w świat i mechanikę. Prolog robi robotę, żeby złapać klimat. Walka jak z JRPG-ów, ale w zachodnim wydaniu. Skorzystaj z Game Passa. 

  • Upvote 1
Opublikowano

No i pięknie, gra się sprzedaje, historia i gameplay wciągają jak bagno. Może nie AAA, ale nie musi być AAA i projektem za setki milionów dolarów żeby cieszyło. Wiele dużych studiów powinno wyciągnąć z tego wnioski :) Życzę im milionowej sprzedaży.

@Element Wojny a Ty kiedy wbijasz do tego świata? To też gra trochę w Twoich klimatach jak mniemam :) 

Opublikowano
Teraz, Pavel87 napisał(a):

No i pięknie, gra się sprzedaje, historia i gameplay wciągają jak bagno. Może nie AAA, ale nie musi być AAA i projektem za setki milionów dolarów żeby cieszyło. Wiele dużych studiów powinno wyciągnąć z tego wnioski :) Życzę im milionowej sprzedaży.

@Element Wojny a Ty kiedy wbijasz do tego świata? To też gra trochę w Twoich klimatach jak mniemam :) 

Moje klimaty, ale obecnie zero ciśnienia na tą grę. Ja nawet jeszcze KCD 2 nie tknąłem, mimo że kupiłem w preorderze :D

 

Jestem w tym momencie na starcie dość dużej gry kryminalnej, i na ten moment ten klimat bardziej mi siada, niż czary rycerze itd. Przyznam też, że z tego co czytam i widzę, nie podobają mi się strasznie elementy QTE w tej grze. 

Opublikowano (edytowane)
30 minut temu, Element Wojny napisał(a):

Moje klimaty, ale obecnie zero ciśnienia na tą grę. Ja nawet jeszcze KCD 2 nie tknąłem, mimo że kupiłem w preorderze :D

 

Jestem w tym momencie na starcie dość dużej gry kryminalnej, i na ten moment ten klimat bardziej mi siada, niż czary rycerze itd. Przyznam też, że z tego co czytam i widzę, nie podobają mi się strasznie elementy QTE w tej grze. 

Nie no jasne, rozumiem, a co to za gra kryminalna w którą teraz grasz? Też lubię takie klimaty :)

Co do ofensywnych sekwencji QTE to można je wyłączyć, a uniki czy parowania da radę ogarnąć.

 

Osobna kwestia to muzyka w tej grze. Ten kto to napisał itp powinien dostać jakiegoś oscara czy coś. Doznania słuchowe niesamowite. Dawno mnie w żadnej grze muzyka tak nie urzekła, a co więcej, jest bardzo dobrze dobrana do odgrywanej sceny. Muzyka, która potęguje doznania płynące z ekranu, wpływa na percepcję, da radę wyczuć, że robimy coś podniosłego, ważnego, coś co wymaga poświęcenia, w innej sytuacji poprzez samą muzykę da radę wyczuć smutek, żal, skazanie na porażkę. Miazga

 

Postacie, historia, dialogi, idzie się w tym zatracić. Może jest to gra liniowa ale nie ma tu praktycznie nic nie znaczących rozmów, wszystko ma swój cel, podłoże emocjonalne. Chce się brnąć dalej.

Edytowane przez Pavel87
  • Like 3
Opublikowano
5 minut temu, Pavel87 napisał(a):

Osobna kwestia to muzyka w tej grze.

U mnie zazwyczaj dobra muza = dobra gra. ;) 

 

2 minuty temu, Reddzik napisał(a):

Było. Świetny wynik mimo obecności gry w Game Passie, a druga kwestia to to, że Microsoft niepotrzebnie wtrącił się z Oblivionem, który trochę przyćmił premierę.

  • Upvote 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • AAA to jeden z największych ścieków jeśli chodzi o używane auta. Nic nowego.
    • Spodziewałem się w miarę inteligentnej komedii nawiązującej do oryginału, widać że Jack Black stracił to coś. Przez cały seans nie zaśmiałem się ani razu. Reszta aktorów też słabo wypadła. I jeszcze te wstawki z Ice Cube i J.Lo są tanie. Nic nie wnieśli to tego marnego pokazu.
    • Wczoraj byłem świeżo po przejściu gry, więc nie chciałem dłużej się rozpisywać, ale dzisiaj napiszę konkretnie co uważam za dobre, a co za złe w tej grze. Wymienię tylko zalety i wady w myślnikach żeby wszystko było przejrzyste. Oczywiście pod spodem same SPOILERY więc jak nie graliście to w żadnym razie nie czytajcie.   Zalety:   - długość gry to dla mnie pewna zaleta, bo na poziomie trudności NORMALNY (3 stopień trudności) maksymalnie dokładne ukończenie gry zajęło mi ponad 70 godzin. Znalazłem ponad 90-95 procent wszystkich ukrytych rzeczy, które można było znaleźć (kartki z bohaterami, monety, listy, zasoby), bo to było również moim celem. Gra o 70 procent dłuższa od pierwszej części - grafika to arcydzieło na najwyższych ustawieniach jakości (mam monitor 32 calowy o rozdzielczości 2560x1440), czyli albo to najlepsza wizualnie (najbardziej realistyczna) gra na świecie, albo ścisła czołówka takich gier. Świat jak prawdziwy, a jedynie chwilami dało się zauważyć pewne wady wizualne czy animacji które nie pasują do prawdziwego świata - prawie doskonała pierwsza połowa gry, bardzo wciągająca pod każdym względem, prawie nic mnie nie denerwowało do połowy gry (pomijam pomysł fabularny odnośnie Joela) - oczywiście postać Ellie była zapewne nie tylko dla mnie ale dla 90 procent graczy główną motywacją do tej gry (skoro już nie mogłeś grać Joelem) - szczęśliwe zakończenie z Diną to zmyłka dla gracza, bo we wszystkich innych grach takie byłoby zakończenie, ale tutaj zrobili kolejny rozdział który miał wszystko niestety rozwalić, ale tego co najważniejsze nie zmienił   Wady:   - gra wybitnie na jeden raz i do wyrzucenia (wcześniej grając mówiłem sobie że przejdę ją jeszcze w kolejności chronologicznej po ukończeniu, ale obecnie po przejściu tak gównianej fabuły i rozwaleniu postaci Ellie mi się odechciało) - cała główna fabuła to motyw idiotycznej zemsty zamiast skupić się najważniejszym problemie świata gry, czyli szukaniu lekarstwa na epidemię (mogliby na przykład wymyślić sposób żeby Ellie nie musiała umrzeć w celu zrobienia szczepionki) - idiota od fabuły wymyślił sobie, że Joel ratuje Abby od zarażonych żeby ta kilka minut później go w nagrodę torturowała i zabiła (w dodatku Joel nie torturował jej ojca lekarza, a po prostu go szybko zabił żeby zabrać Ellie na co w ogóle palant od fabuły nie zwrócił uwagi jakby to było bez znaczenia). Już nie mówiąc o tym że ten ojciec Abby wcale nie był dobry, bo z zimną krwią chciał poświęcić życie Ellie nie pytając się ją o zdanie. Mimo że z gry wynikało że Ellie by się zgodziła to jednak dobra osoba by się spytała) - irytujące blokowanie terenu w grze polegającej na szukaniu wielu ukrytych rzeczy (wystarczy że skoczysz za płot, przejdziesz przez drzwi i już ci gra blokuje możliwość powrotu, na całą grę około 3-4 razy bardzo mnie to wnerwiło bo chciałem się cofnąć a nie mogłem) - brak wielu automatycznych zapisów nie pozwala ci się cofnąć gdy coś ominiesz i chcesz wrócić tylko trochę wcześniej (gra ci jedynie robiła jeden zapis najnowszy). Były zapisy ręczne ale było trzeba ciągle o nich pamiętać, a do tego były durnowate bo nie pamiętały na przykład zabranych zasobów, czyli to nie były dokładne zapisy konkretnego stanu i miejsca. - Manny zabiera list od Abby żeby nie mogła go przeczytać (kretyn który to wymyślił zapewne pomyślał sobie, że to będzie zabawne, ale nie, to nie było zabawne) - idiota od fabuły w II połowie gry zmusił gracza żeby kierował znienawidzoną postacią Abby przez pół gry bo uważał że dzięki temu gracze ją polubią i zaakceptują jej motywację. W rzeczywistości prawie każdy miał ją gdzieś i te Blizny (Serafitów) przez całą grę i oczekiwał takiego zakończenia jak z Norą w szpitalu czyli żeby Ellie ją maksymalnie brutalnie zajebała (tak w ogóle to była najlepsza scena z udziałem Ellie) - idiota od fabuły na końcu II połowy gry wymyślił sobie że zrobi z Ellie złego bossa i gracz kierując Abby będzie musiał z nią walczyć i pokonać (zapewne ten imbecyl pomyślał sobie, że to będzie niezła beka z graczy robiąc im coś takiego czyli ich maksymalnie denerwując) - prawie nieśmiertelne główne postacie po obu stronach, gdyż po ciosach które otrzymały, od walenia głową o podłogę czy postrzałów, przebicia strzałami, pocięcia nożami, to powinny zdechnąć kilka razy, a nie żyć praktycznie bez uszczerbku na zdrowiu (Tommy, Dina, Abby, Ellie) - ta tępa kreatura od fabuły (mająca w dupie zarówno graczy jak i logikę) stwierdziła że Ellie która ponownie przemierzyła cały kraj żeby zabić morderczynię Joela, to na końcu ją uratuje, żeby trochę z nią powalczyć i dać sobie odgryźć palce, po czym ją puści wolno, a sama wróci do domu bez kilku palców. I należy dodać że Ellie ledwo żyła, była poważnie ranna, a potem jak gdyby nic po puszczeniu Abby wolno, ponownie przemierzyła pół kraju wracając w dobrej formie do domu (podróże leczą według idioty odpowiedzialnego za fabułę) - dlatego nie wiem dlaczego nikt nie powstrzymał tego kretyna od fabuły. Przecież taką grę tworzy mnóstwo osób, a fabuła powinna być konsultowana z wieloma osobami biorąc pod uwagę zarówno logikę postaci jak i to żeby graczom się podobało (zabicie Abby nic by nie zmieniło dla Ellie, nie stałaby się przez to ani gorsza ani lepsza, a po prostu zadanie zostałoby wykonane i oczywiście miałaby wielką wdzięczność brata Joela) - nie wiem dlaczego tak doskonale przyjęta przez graczy pierwsza gra musiała być zryta fabularnie i pod względem postaci w kontynuacji - i jeszcze na końcu dodam coś co może być dla niektórych zabawne, ale również mi wyglądało na celowe zagranie debili odpowiedzialnych za tą grę żeby tylko wkurzyć graczy i mam tu na myśli sceny erotyczne. Nikt oczywiście po tej grze tego nie oczekiwał, ale jeśli już zrobili takie sceny to dlaczego pokazują ohydną wizualnie postać nago, czyli Abby (dosłownie jej brzydkie cycki pokazali bez cenzury), a już nie chcieli pokazać żadnej konkretnej nagości z ładną Elli mimo że też były z nią sceny erotyczne i w tej grze była dorosła. Kolejne irracjonalne posunięcie twórców pokazując ich skrajny imbecylizm i złośliwość zarazem. Pokażmy nagość tej którą każdy ma gdzieś, ale nie pokazujmy nagości tej którą polubiło 90 procent graczy   Grafika 10/10 Muzyka 8/10 Postacie 6/10 Fabuła 3/10
    • Eh, każdy dev team, który robi coś dobrego powinien olać IGN, ponieważ chyba nikt nie bierze ich na poważnie i jest wręcz na odwrót... Jeśli coś chwalą to może być kiepskie.  Tak czy inaczej, praktycznie niczego człowiek nie dowiedział się.
    • Niestety, ale pomiędzy 9800 a 9850 w grach różnicy nie uwidzisz, ale rozumiem, że przesiadka z 7800x3d coś daje, mi bardziej chodziło o oc przez elck 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...