Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Do premiery jeszcze kupa czasu, będą i gameplaye z innymi elementami rozgrywki. A to, co teraz zaprezentowali, to jednak jest coś, co wyróżnia tę serię spośród setek innych erpegów. Nie dziwota, że promują swój trademarkowy gimmick.

Edytowane przez Lypton
Opublikowano (edytowane)
18 godzin temu, Element Wojny napisał(a):

Oczywiście że dla mnie. Jak się dowiedziałem że można brać śluby, rozwody, zdradzać, odbijać partnerów, pozostawiać na pastwę losu itd - od razu wpadła na listę. 

@Element Wojny po tygodniu w Fable

1000011736.jpg

Edytowane przez Pavel87
  • Like 1
  • Haha 11
Opublikowano (edytowane)

Mi zdecydowanie nie pasuje ten brak konsekwencji w kwestii designu. Na przykład w grze jest dość "rozbudowany" system zatrudniania pracowników ale jednocześnie gdy my chcemy wykonać jakąś pracę to po prostu podchodzimy i ją wykonujemy, nikt nas nie zatrudnia. Do tego widać, że gra nie ma jakiegoś sensownego systemu progresji przez co może się szybko nudzić.

Edytowane przez Kris194
  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano (edytowane)
13 minut temu, skypan napisał(a):

Ja tam nie rozumiem tego fenomenu GTA. V wymęczyłem po 3 podejściu a VI jest poza moim zainteresowaniem. W dawnych czasach zdecydowanie wolałem Mafię 

Dokładnie. Kupiłem GTA 5 i przegrałem może kilkanaście godzin, nuda dla mnie straszna. Przy starych częściach się dużo lepiej bawiłem, miały klimat dla mnie. 

Edytowane przez piwakk
  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
6 godzin temu, piwakk napisał(a):

Dokładnie. Kupiłem GTA 5 i przegrałem może kilkanaście godzin, nuda dla mnie straszna. Przy starych częściach się dużo lepiej bawiłem, miały klimat dla mnie. 

Mam tak samo. Popykałem i nie widzę fenomenu. Nudna gra. Szóstkę włączę jak się już pojawi na Gamepassie i pewnie skończy się tak samo.

Edytowane przez Grolshek
  • Upvote 1
Opublikowano
18 godzin temu, skypan napisał(a):

Ja tam nie rozumiem tego fenomenu GTA

Bo jesli chodzi o singla to nie ma zadnego fenomenu, tutaj online robi cala laurke i sprzedaz ;) 

Ale mechaniki bedac w singlu dadza poglad na to co bedzie  w online, a tam juz bedzie niekonczaca sie fantazja aktualizacji i wydarzen ;) 

Opublikowano
18 godzin temu, skypan napisał(a):

Ja tam nie rozumiem tego fenomenu GTA. V wymęczyłem po 3 podejściu a VI jest poza moim zainteresowaniem. W dawnych czasach zdecydowanie wolałem Mafię 

18 godzin temu, piwakk napisał(a):

Dokładnie. Kupiłem GTA 5 i przegrałem może kilkanaście godzin, nuda dla mnie straszna. Przy starych częściach się dużo lepiej bawiłem, miały klimat dla mnie. 

11 godzin temu, Grolshek napisał(a):

Mam tak samo. Popykałem i nie widzę fenomenu. Nudna gra. Szóstkę włączę jak się już pojawi na Gamepassie i pewnie skończy się tak samo.

Panowie, GTA to fenomen kulturowy, łamiący ustalone bariery, kreujący nowe trendy, samym pojawieniem się wywołujący dodatkowy dreszczyk emocji - fabuła czy gameplay schodzi tutaj totalnie na drugi plan. Kupiłem V na fali tego fenomenu, pograłem parę godzin i usnąłem ze znudzenia, tyle mi z tego przyszło - ale rozumiem ludzi, którzy widzą w tym coś więcej; dostrzegam też, ile pracy włożono w wykreowanie poszczególnych elementów gry i ogromne przywiązanie twórców do detali. 

 

Na Fable czekam bo wiadomo, w tej grze będzie co robić :D 

  • Like 1
Opublikowano

Raczej marne szanse, bo Fable było już kilkukrotnie przekładane, a zgodnie z ostatnimi przeciekami, twórcy znacząco przekroczyli budżet i nie mogą sobie pozwolić na kolejną obsuwę.

Opublikowano (edytowane)
W dniu 1.08.2026 o 10:04, slafec napisał(a):

Sony jest bezlitosne - w tym samym tygodniu wyjdzie GoW Laufey.

Posiadacze PS5 będą grać w Laufreya, a posiadacze Xboxów w nowego Fabla. Obie strony powinny być zadowolone :yuppie:

Edytowane przez Radio Tirana
Literówka
Opublikowano (edytowane)

Specjalnie zagrałem w jedynkę i nawet przyjemna gierka, taka harry potterowa. Tu coś zbierz dla kogoś, tam pobiegnij na czas, tam zawalcz i obroń kogoś, tam dobry uczynek zrób. Taka luźna giereczka.

Edytowane przez Keller
Opublikowano
2 godziny temu, Radio Tirana napisał(a):

Posiadacze PS5 będą grać w Laufreya, a posiadacze Xboxów w nowego Fabla. Obie strony powinny być zadowolone :yuppie:

Fable wychodzi też na PS5 i potencjalnie mogłoby sprzedać się tam lepiej niż na Xboxie. Sam czekam i chciałbym ograć je w okolicy premiery, ale GoW ma u mnie pierwszeństwo.

Obawiam się, że kampania marketingowa Laufey przyćmi nieco Fable i seria znowu trafi do lodówki :D 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • To nic nowego przecież. W wielu grach tak działa.    To chyba nieprawda. Z tego, co wyczytałem od graczy, przeciwnik może nas powalić, a wtedy możemy mashować przycisk, żeby wydłużyć czas, dopóki kompan nie przybiegnie nam z pomocą. QTE samo się nie przechodzi. 
    • Te Gearsy ponoc 400 baniek kosztowały Leżę i kisnę. Nic dziwnego, że "reżyser narracji" poleciał w pi*** dzień po tym, jak gra uzyskała status gold. Ten sam syf w Coalition zrobili co w HALO. Wujaszek Phill kompletnie nie miał kontroli nad wydatkami i treścią. Zobaczymy, czy cioteczka Asha poskłada to do kupy.  Tam już po Gears 4 powinni się srogo zastanowić, czy idą w dobrym kierunku.   Wracając do samej gry: od pierwszego trailera /pokazu gampeplaya MP czułem kupę do potęgi N. Co z tego, że strzelać się będzie spoko, jak pełno tryploidów kolorowych biega i psuje immersię?  Kolejne hatfu. Branża AAA właśnie się uczy jak nie robić gier i jak nie zarządzać projektami.
    • No oczywiście jeśli tak było to beknie. Na tej zasadzie to działa, możesz sobie pojeździć bez limitów, ale jak nie pilnujesz auta, jego stanu, nie dostosujesz prędkości do warunków na drodze to możesz beknąć i to grubo. Dla tego do dziś przez tyle lat działają odcinki bez limitu w Niemczech. Dzieciaki już od małego wiedzą, że na autostradzie się nie wyprzedza prawą stroną, a jak się mija znak zdejmujący ograniczenia prędkości to jest świadomość, że można i mogą lewym pasem cisnąć 200 i 250+ itd.
    • Putin mówi prawdę (na poziomie bredni Korwina), jestem pewien na 100% że Rosja nikogo nie zaatakuje.   Problem tych bredni jest taki, że: -Rosja się broni przed agresją Ukrainy i NATO, które napadły Rosję -już w 2016 było ryzyko III wojny światowej (z powodu wygranej Clinton, ale przegrała).   To generalnie brednie Korwina, ale ostatnio była dokładna i długa wypowiedź Putina (idealnie taka sama jak Korwina). Rosja to bardzo bojaźliwy kraj i wszystkiego się boi. Nikogo nie napadnie, tylko będzie się bronić przed urojonym atakiem.
    • w BMW, włączam wbudowane Navi i ono nie mówi w głośnikach tylko daje taki bipczyk,że należy skręcić itp.   Może to trzeba gdzieś włączyć albo w końcu nacisnąć przycisk sklepu w lewym górnym rogu i odblokować Navi glosowa   
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...