Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 4,1 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano
29 minut temu, Reddzik napisał(a):

Ja jestem w 5 rozdziale, a mam według steama 70 godzin

Nadal jest fun czy zaczyna nużyć? 

21 minut temu, ODIN85 napisał(a):

Wuchang ponad 50h;)

To do końca CD chyba dobijesz. :P 

Opublikowano (edytowane)
21 minut temu, Jaycob napisał(a):

Nadal jest fun czy zaczyna nużyć? 

Jest fun, akurat chciałem sprawdzić nowe pliki dll i streamline 2.11 ale nowy streamline całkowicie nie jest kompatybilny ze starym, i w Crimsonie wyłącza mi całkowicie FG. 
Zauważyłem, że coś jest nie halo z tymi plikami, cienie na namiocie w obozie migoczą, czego wczoraj nie było. Możliwe, że to te pliki dll. 

 

edit

Chyba padające światło od słońca to powoduje, zmieniałem pliki na oryginalne i to samo, testowałem z RR i bez. Możliwe że tego nie było albo ja nie byłem o tej porze w obozie :E

Edytowane przez Reddzik
Opublikowano
3 godziny temu, aureumchaos napisał(a):

mozesz kliknac ignoruj, to tylko opinia, kazdy ma swoja. GRaj i baw sie dobrze :)

Ja nie zauważyłem tego co kolega, któremu odpowiadasz, ale zaznaczyć chciałem, że zbyt często powtarzana opinia staje się spamem. :)

Opublikowano
Godzinę temu, Reddzik napisał(a):

Zauważyłem, że coś jest nie halo z tymi plikami, cienie na namiocie w obozie migoczą, czego wczoraj nie było. Możliwe, że to te pliki dll. 

 

edit

Chyba padające światło od słońca to powoduje, zmieniałem pliki na oryginalne i to samo, testowałem z RR i bez. Możliwe że tego nie było albo ja nie byłem o tej porze w obozie :E

Póki devsi nie załatają porządnie RR + DLSS to nie ma się co za takie testowanie brać bo nie będziesz w sumie pewny czy to glitche z ich winy czy z winy sterowników.

  • Upvote 1
Opublikowano
17 minut temu, ODIN85 napisał(a):

Ale rozumiem już te zachwyty bo jak ktoś nie robi fabuły to faktycznie może to być mesjasz:E

Według mestera fabuła, zadania jak i dialogi są dobrze zrobione.

Lubię go oglądać, ale jak czasem coś powie to ręce opadają.

Chyba unsub poleci za pieprzenie głupot.:D

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
14 minut temu, Tomek_ITH napisał(a):

Według mestera fabuła, zadania jak i dialogi są dobrze zrobione.

A nie mówiłem, że narracja się zmieni? Za tydzień usłyszysz, że fabuła jest topowa. Oni do tej gry chyba ludziom jakieś prochy dosypują... 

Edytowane przez Element Wojny
  • Sad 1
Opublikowano
23 minuty temu, Element Wojny napisał(a):

A nie mówiłem, że narracja się zmieni? Za tydzień usłyszysz, że fabuła jest topowa. Oni do tej gry chyba ludziom jakieś prochy dosypują... 

Raczej czym innym sypneli:E

835060adc26299823ddab9738810df79.gif

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)

Fabuła, jaka fabuła? Ja jestem w 4 rozdziale (tuaj na początku są jakieś misjo-tutoriale), ten cały Kliff to może z 50 dialogów wymruczał do tej pory, z reguły 3 słowa na krzyż. Poprosili go o wynalezienie leku na raka, oczywiście nie odmówił ;)

 

90 procent zadań, to idź tam, coś zrób i wróć żeby opowiedzieć ...

Albo złap jakiegoś zbója, oklep po mordzie i wracaj z nim konno przez pół mapy, żeby dostać 20 sztuk srebra..., aż żałuję, że odbiłem ten obóz z tą czerwoną mgiełką, bo tam wrogowie przynajmniej dropili maski gazowe za 30 srebrników i można było na tym januszowski biznes kręcić.

 

Puzzle w świątyniach spotykanych po drodze to jakiś hardcore i wydaje mi się, że nie ma do nich podpowiedzi.

 

Nie ma też nigdzie wyjaśnienia co oznaczają ikonki na minimapie...

 

Ale wczoraj wyskoczyłem sprawdzić plotkę o towarzyszach i pomyślałem, że przy okazji pójdę trochę dalej i zaliczę quest z szukaniem jednego z maluchów z Poronina. Nocą, z RenoDX jest ciemno jak w d..pie i trzeba latarenką drogę przed sobą oświetlać ale jak zaczęło świtać to trafiłem na łowców wilków i dolazłem do takiej ogromnej szczeliny w ziemi, głębokiej chyba na kilkaset metrów. Nie powiem, widoki robią robotę. Chyba trzeba zainstalować mod na niekończącą się staminę i trochę tam polatać.

Edytowane przez Ryszawy
  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)

Tak jak było gadane wielokrotnie. Początek to misje z du... bez ładu i składu. Od 5 rozdziału już jest ciąg przyczynowo skutkowy.

To jest właśnie głównie do poprawy w kwestii fabuły ale raczej już nic z tym nie zrobią.

Edytowane przez ODIN85
Opublikowano
5 minut temu, ODIN85 napisał(a):

Tak jak było gadane wielokrotnie. Początek to misje z du... bez ładu i składu. Od 5 rozdziału już jest ciąg przyczynowo skutkowy.

To jest właśnie głównie do poprawy w kwestii fabuły ale raczej już nic z tym nie zrobią.

Jeżeli kolesie z którymi gadam, mają już wbite ponad 50h i nadal się tego ciągu przyczynowo-skutkowego nie doczekali, to ile jeszcze mają czekać? Aż dobiją do setki? 

20 minut temu, Ryszawy napisał(a):

Fabuła, jaka fabuła? Ja jestem w 4 rozdziale (tuaj na początku są jakieś misjo-tutoriale), ten cały Kliff to może z 50 dialogów wymruczał do tej pory, z reguły 3 słowa na krzyż.

No nie ma. Znikąd nie wzięły się te leaki, że fabuła poszła w kosz i klepali coś na szybko przed premierą, i jeszcze rozmowa z aktorem głosowym Klifa, który mówił że to wszystko poszło nie tak jak trzeba a dialogi były po prostu drętwe. Gra jest dobra, może nawet bardzo dobra w pewnych aspektach, ale nie zaklinajmy rzeczywistości, że nagle fabuła/dialogi/questy poboczne też się zrobiły dobre. 

 

Przyznam że i tak jestem zaskoczony, że ludzie po tyle godzin w niej siedzą; byłem przekonany że w grze bez mocnej warstwy fabularnej po najdalej 50-60h ludziom znudzi się takie granie dla grania. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • A niby czemu? Cóż to za fatalna analogia?    tu chodzi tylko preferencje podatkowe. Jak używasz ai to nie ma utworu, nie ma przekazania IP, nie ma preferencji podatkowych (których też nigdy nie powinno być)   Bez jakiegokolwiek znaczenia.   I sprzedawałeś to jako utwór? Nie.    No ewidentnie musiałbyś poczytać czym jest utwór w rozumieniu ustawy, bo „założenia” nim nie są.    No nie, bo narzędzie takie jak edytor graficzny nie robi tego samo, tylko ty używasz własnej kreatywności do stworzenia czegoś w nim.   prompt, nawet tworzony przez kilka godzin, nie jest elementem kreatywności - co do zasady. Tak orzekł pewien niemiecki sąd na początku roku.    Żeby powstał utwór musi być wydatny wkład ludzki - to o czym piszesz to może być za mało. Przekonał się o tym pewien koleś co sobie wypromptowal logo firmy.      No nie, bo reżyser używa ludzkiej kreatywności aktorów.    możesz co najwyżej się porównać do twórców filmików AI. Ten sam poziom „twórczości” w rozumieniu ustawy.
    • Dobrze że mi o nim przypomniałeś... ciekawe jak długo bidulek leżał rozładowany  Btw. przyszły akumulatorki i ładowarka z Ikei, bardzo fajne za takie pieniądze. Jeszcze nie testowane  
    • Obejrzałem M3GAN i spodobało mi się więc od razu obejrzałem też M3GAN 2.0. Myślałem, że to filmy o jakiejś opętanej lalce a tu roboty i AI  Trochę mi zapachniało twistem jak z Terminatora 1 i 2 i styl trochę taki jak Alita.
    • Bardziej mi chodziło o identyczność kodu wytworzonego przez SI niż to jak się uczyła. Nie wiem na ile modele odtwarzają to co inni pisali ale nie czarujmy się, ludzie tak samo uczą się na cudzym kodzie, nieraz większość kodu to zewnętrzne biblioteki, frameworki, a cała kreatywność sprowadza się do kilku wywołań, połączeń między nimi. Niby nie ale mimo wszystko bardzo podobny, bo nie będzie pisał od zera pamiętając co ostatnio zrobił     @GordonLameman Rozumiem, że jeżeli używasz narzędzi SI w swojej pracy, to powinieneś utracić wszelkie uprawnienia prawnika?    Jak zwykle piszesz bzdury, zatrzymałeś się te 20 lat temu w programowaniu i pamiętasz je wyłącznie jak klepanie kodu. Sposób wytwarzania oprogramowania się zmienia, języki ewoluują i przeszły dużą drogę od pisania wprost kodu maszynowego, assemblerów, języków wyższego poziomu, do języków abstrakcyjnych, a teraz w zasadzie naturalnych.   Jeszcze przed erą SI była masa różnych narzędzi, które potrafiły wypluć spory kawał kodu na podstawie projektu.  W połowie lat 90 były narzędzia do wyklikania gier, potem to się rozwinęło w potężne narzędzia, które do dzisiaj są używane przy produkcji największych hitów. Istnieje wiele narzędzi, które potrafią z uml-a zrobić szablon programu lub w drugą stronę, wciągnąć kod i rozrysować schematy. Istnieją narzędzia, które po rozrysowaniu interfejsu wszystko zapinają w działający kod. Np. w QT Designer dla zabawy "popełniło" mi się prosty edytor tekstu, czy nawet przeglądarkę internetową.   Obecne narzędzia sztucznej inteligencji, to nic innego jak kolejny etap, zamiast rzeźbić bezpośrednio w kodzie, piszesz językiem naturalnym założenia, ramy działania, itp. Kreatywność jest zawarta w projektowaniu, opisaniu zadania, promptach. Być może nie jest to sformalizowane w formie "języka programowania" ale w pewnym sensie nim jest, jak właściwie nie opiszesz, to wyjdzie kicha.   W kontekście np. grafiki podobnie, skoro podważa się użycie SI jako kreatywność, to czy tak samo nie powinny być podważane wszelkie narzędzia cyfrowe począwszy od prostych edytorów graficznych, przez wektorowe, a skończywszy na modelowaniu 3d i renderingu? Rzucisz randomem, kilkoma efektami i gdzie tu kreatywność?   Jeżeli ktoś rzuci prostym promptem i na tym skończy się jego rola, to tak, ciężko to nazwać wkładem twórczym. Jednak jeżeli "rzeźbi" kolejnymi, wprowadza korekty, żeby obraz, dźwięk czy program uzyskał taką formę jaką się chce, to jak najbardziej jest to praca twórcza. W sumie można to trochę porównać do pracy reżysera, który ma jakąś wizję i mówi aktorom jak mają zagrać. Czy reżyserowi odmawiamy pracy twórczej, skoro robotę za niego odwalają aktorzy?
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}