Skocz do zawartości

Wybieramy opony (letnie, zimowe czy też wielosezon)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Hankook Kinergy 4S2 H750 równiez bardzo dobrze wypada jeżeli chodzi o uniwersalność . Bądź tu człowieku mądry :E . Yokohama faktycznie na lato może być nie ciekawa. Pół dnia oglądam testy.Na Sklepie Opon chwalą zarówno H570 jak i Nexeny N'blue 4season 2 ,chociaż te drugie niby latem potrafią trochę pływać

Opublikowano
2 godziny temu, Krauziak napisał(a):

Hankook Kinergy 4S2 H750 równiez bardzo dobrze wypada jeżeli chodzi o uniwersalność . Bądź tu człowieku mądry :E . Yokohama faktycznie na lato może być nie ciekawa. Pół dnia oglądam testy.Na Sklepie Opon chwalą zarówno H570 jak i Nexeny N'blue 4season 2 ,chociaż te drugie niby latem potrafią trochę pływać

Zostaje losować, patrząc faktycznie na profil opony w jakich warunkach przoduje vs nasz klimat;


Dlatego mnie zainteresowały Pirelli SF3 do G-Punto Mamy, bo przy Jej przebiegach (przestała jeździć po PL służbowo na kursy) wielosezon wpada na 100%;
A wyniki trakcji SF3 (zwłaszcza na suchym) mogą się przydać ogarniać moment obrotowy auta ... i ciężką nogę właścielki :E (choć chyba z racji postępującego wieku Kierującej powoli trza myśleć o remapie... w dół).

  • Haha 1
  • 3 tygodnie później...
Opublikowano
W dniu 11.01.2025 o 21:00, serwal4 napisał(a):

Dlatego mnie zainteresowały Pirelli SF3 d

 SF2 w >2t BEV sie sprawdzily, wiec nastepne to zdecydowanie SF3. obecne SF2 maja >5mm bieznika przy >45kkm, wiec biorac pod uwage w jakich warunkach pracuja, SF3 zdecydowanie na  "tak". przy mniejszych/lzejszych autach, te opony beda wieczne ;)

  • Upvote 1
Opublikowano

Yokohamy wypadają słabiej w testach bo to wielosezon starszej generacji (premiera... 2018 czy tam 2017);
I jak starszej generacji wielosezon w testach / rzeczywistości lepiej sobie radzi na śniegu / minusowych temp.

Technologia poszła do przodu, Producenci postawili na max możliwą uniwersalność stąd Y może lekko odstawać;
Ale będzie to wciąż dobry wybór. Znajomy zakupił je do auta z AWD w 225 / 45 r18 i jest z nich zadowolony.

  • 7 miesięcy temu...
Opublikowano

The Best All Season Tyres for 2025/26 (tyrereviews.com)

 

W sumie nic ciekawego w tym teście, poza wysoką pozycją Linglong Sport Master 4S (Linglong Sportmaster 4S to nowa nazwa modelu GripMaster 4S, chyba, że wraz z nową nazwą poszła też nowa mieszanka). Trudno znaleźć jakieś info o tej oponie na stronie producenta. W teście wypada niby w porządku, ale nie odważyłbym się ich kupić do swojego auta. Ale pokazuje, że chińskie opony robią się coraz lepsze. Ciekawe jeszcze jak z trwałością.

Opublikowano

Zima czy wielosezon? 

Ja bym szedł w kierunku: 

zima -> Hankook Winter i*cept evo3 W330

wielosezon -> Hankook Kinergy 4S2 H750 / Goodyear Vector 4Seasons Gen-3

 

Ogólnie Hankook często wypada najkorzystniej w kategorii cena/jakość.

 

Mnie czeka zakup opon do Insigni żony. Z racji, że i letnie i zimowe do wymiany, a auto chcę trzymać maks. 2-3 lata to też wpadnie wielosezon i celuję w nowe Nokian Seasonproof 2 (nie występują jeszcze w rozmiarze 245/45R17).

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Jak dla mnie to i w nocy mogłoby już walić śniegiem;
Bo nawet jak wielosezon się podda, bus nie przejedzie (przystanek na początku osiedla 300 metrów), nie wbiję się kurierowi z dostawą w szoferkę to mam 2km do pracy pieszo :E 

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, LYCONE napisał(a):

Nijak, bo mam wielosezon, awd i mieszkam na Śląsku :E

Zatem nie Ciebie się pytam a i sam stosuję od dawna skutecznie w górach świętokrzyskich 8:E

 

Niech się wypowiedzą zwolennicy sezonowych (a najlepiej przeciwnicy wielosezonów). I jeszcze zakładów usługowych z zakresu stłuczek (blacharskie, tworzywa sztuczne, lakiernie). Kiedy sezon na dzwońce przychodzi i komu 8:E

 

Komu bije, temu bije. Mnie nie bije żaden dzwon... :zdziwko:

Godzinę temu, serwal4 napisał(a):

Jak dla mnie to i w nocy mogłoby już walić śniegiem;
Bo nawet jak wielosezon się podda, bus nie przejedzie (przystanek na początku osiedla 300 metrów), nie wbiję się kurierowi z dostawą w szoferkę to mam 2km do pracy pieszo :E 

Co się podda? Ja w takich warunkach użytkuje zimą częściej, niżby się wydawało. 

Kilka postów wyżej są nawet moje zdjęcia obrazujące ocb.

 

 

Edytowane przez Petru23
Opublikowano

No jeślim jakimś cudem miałby się poddać :) A na wielosezonie jeżdżę już na różnych autach od paru lat i nie miałem dotąd żadnych problemów;
A w góry w okresie zimowym bez łańuchców i tak się nie ruszam...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Punty reputacji   Za to emotki z uśmiechem są przydatną funkcjonalnością forum.     Jak się da to najlepiej połączyć opcję reakcji, choć nei wiem czy to technicznie wykonalne, ale najlepiej jeśli już ten bezużyteczny ranking miałby zostać, to może osobno - przycisk "pomógł w wątku komputerowym", np. ikonka klucza i śrubokręta.  - osobny przycisk do reakcji, nie liczących nic nigdzie do niczego. Jak ktoś wrzuca śmieszny filmik, to przy scrollowaniu całych podstron, warto się zatrzymać jak się zobaczy kilka reakcji z "".   Punkty reputacji są bez sensu po części dlatego, że często ludzie faktycznie pomocni bywają mocno toksyczni, więc "reputacja" to złe słowo.    Jak bardzo ktoś jest pomocny. To tak.  Ale najlepiej to w cholerę to wywalić. Przecież tu są stare dziady, których nic nie obchodzą takie pierdoły jak "poziom reputacji".
    • A tej jedynej strony tematu nie przeczytałeś. 😀  
    • "Miał życzenie od Shenrona" - właśnie Piccolo albo się z kimś scala, albo życzeniami sobie podnosi lvl  Nie jak pozostali, trening trening trening  
    • @TheMr. Toż to inny monitor niż Paladyn wrzucił    Ale tak, jak to u nas, podatek od nowości. Głównie za sprawą małej dostępności, bo pierwsze batche lecą głównie na zachód.
    • Gordon no nic bot nie zaorał  Dobrze pamiętałem, że ok 10% przedsiębiorców chce iść na etat. Jest 12% i osób, które są niby na własnym ale tak naprawdę mają jednego klienta (coś jak ty  ) 26% co mnie nie dziwi. Co do 2 kwestii o marzeniach przejścia na "swoje" napisałem, że z d. no i były z d. ale jeszcze podrążę...   I kolejny raz proszę o mniej agresji w dyskusji i eliminowanie słów typu "kocopoły", "brednie" itp. Myślę, że stać cię na bardziej kulturalną rozmowę  A czasami mam wręcz wrażenie, że strasznie emocjonalnie to traktujesz.    @ITHardwareGPT dziękuję za te dane. Ale czy możesz poszperać bardziej i sprawdzić czy w badaniach psychologicznych z Europy lub USA padło pytanie czy osoby na etacie marzą o czymś swoim typu własny biznes? Restauracja, usługi? Bo stwierdzenie, że ktoś będąc na etacie nie chce być samo zatrudniony sugeruje raczej wyłącznie kwestie podatkowe, a nie zmianę stylu życia i całego życia. I nie to miałem na myśli pisząc o marzeniach, że ktoś obecnie pracuje na etacie, a niby marzy mu się zmiana formy na działalność, wykonując wciąż tą samą pracę. Wiem, że filmy to słabe źródło, ale w co 2 amerykańskim filmie bohater docelowo chce założyć własny biznes. Chyba, że tu są jeszcze różnice z Europą.   @GordonLameman tak uważam, że powinna być pomoc państwa dla najmniejszych przedsiębiorców. I nie tylko pomoc ale wspieranie i zachęcanie i to już zachęcanie od poziomu szkolnego. Uważam, że własna działalność, co wiele razy pisałem powoduje bycie szczęśliwszym, wydajniejszym niż praca gdzieś. W całym wątku jaki założyłem dowodziłem, że brak narzucenia 3 zmianowego, szkodliwego dla zdrowia systemu pracy, brak przymusu pracy w określonych godzinach daje znacznie większą wydajność. Ok. były osoby które de facto mają to samo na etacie i przyjmuję te argumenty. Ale i one wciąż są zależne od tego czy nie zmieni się np. zarząd firmy dla której pracują albo wytyczne i to wszystko im zniknie jednym smsem. Jak było z pracą zdalną na Allegro. Ludzi powinno się zachęcać wszystkimi możliwymi sposobami żeby rozwijali siebie, budowali własne firmy, a nie służyli komuś. Takie jest moje zdanie.   Podzielę się osobistą refleksją, że gdyby nie życie i de facto coś co mnie do tego zmusiło nie założyłbym własnej DG te 21 lat temu  Wydawało mi się będąc na etacie, że wszystko jest dobrze. Zanim nie miałem własnej DG po prostu nawet nie miałem pojęcia "jak to jest", a szczególnie, że mocno straszono i wciąż się straszy ludzi. Nie miałem też nigdy w rodzinie nikogo kto miał coś swojego. Wszyscy zawsze na etacie i to jeszcze w budżetówce. Tata nauczyciel. Mama spółki skarbu państwa (ale nisko  ) i też nauczycielka. Dalsza rodzina nauczyciele. Jedynie wujek po podstawówce miał własną firmę, ale we Francji i to założył w czasach u nas PRLu więc to dla mnie była zupełna abstrakcja. Reasumując nie miałem absolutnie żadnych wzorów. Wszystko zrobiłem sam
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...