Paarthurnax 503 Opublikowano 5 godzin temu Opublikowano 5 godzin temu (edytowane) @209458 1. Zmiana etykiety to zerowy koszt - producenci wiedzieli z wyprzedzeniem więc mogli sobie zmiany graficzne wdrożyć nie ponosząc dodatkowych kosztów. Ilości opakowań raportują i tak, więc podanie aktualnie wyprodukowanych stanów ilościowych to żaden problem. 2. W sklepach jakiś tam problem może wystąpić ale i tak muszą mieć miejsca na magazynowanie najróżniejszych opakowań albo się wypną jak Rossmann. Sklep nie musi przechowywać odzyskanych opakowań w formie pierwotnej a konsument tak. No i najważniejsze czego nie zauważasz producenci i sklepy na tym zarabiają w ten lub inny sposób, a koszty systemu kaucyjnego ponosi wyłącznie konsument. Ewidentnie są to działania zmierzające do tego żebyś opakowanie wypierdzielił ale do segregowanych, gdzie surowiec będzie odzyskany a kasa zostanie w systemie. Jestem przekonany, że większość osób jak będzie miała za bardzo się z tym certolić to odżałuje te 50 gr i wyrzuci opakowanie ale do zmieszanych, więc z eko to nie będzie miało nic wspólnego. Dlaczego - bo zapłacą "karę" już przy zakupie. Porównanie do ścieków jest z d...y byłoby zasadne jakbyś płacił te 50 gr w cenie napoju i tego nie oddawał i wtedy można by powiedzieć, że to jest koszt odbioru odpadu ale przecież za to już jest opłata komunalna wiec WTF. Popieram eko jeśli ma to rozsądne uzasadnienie. Systemem kaucyjny w obecnym kształcie nie ma nic wspólnego z eko przynajmniej dla konsumenta. Nie jest problemem sama segregacja, czy oddawanie (chociaż obecnie to prawie żaden automat nie funkcjonuje) ale przechowywanie i podstawową wadą jest zachowanie formy pierwotnej opakowania czyli niezgniecione. Wystarczyłoby aby odpowiednie kody były nanoszone metodą laserową na samo opakowanie a nie etykietę i praktycznie nie byłoby problemu. Czytnik wykryłby zmianę struktury materiału jeżeli byłaby to naklejka z kodem, co w 99,9% przypadków uniemożliwia kombinowanie z naklejkami. Tylko tyle i aż tyle... Ja teoretycznie mam jeszcze możliwość wygospodarowania miejsca na składowanie tego badziewia ale co ma powiedzieć taki przykładowy Kowalski w małym mieszkaniu w bloku? Zgrzewka wody, kilka soków, kilka puszek i masz worek 120L. Edytowane 5 godzin temu przez Paarthurnax
GordonLameman Opublikowano 4 godziny temu Opublikowano 4 godziny temu 10 minut temu, Paarthurnax napisał(a): No i najważniejsze czego nie zauważasz producenci i sklepy na tym zarabiają w ten lub inny sposób, a koszty systemu kaucyjnego ponosi wyłącznie konsument. Jakie koszty? Do tej pory poniosłem 0,00 zł kosztów systemu kaucyjnego. 10 minut temu, Paarthurnax napisał(a): Jestem przekonany, że większość osób jak będzie miała za bardzo się z tym certolić to odżałuje te 50 gr i wyrzuci opakowanie ale do zmieszanych, więc z eko to nie będzie miało nic wspólnego. Dlaczego - bo zapłacą "karę" już przy zakupie. Wątpię. 10 minut temu, Paarthurnax napisał(a): (chociaż obecnie to prawie żaden automat nie funkcjonuje) A to bzdura. Mój automat jeszcze nie miał awarii. Regularnie co tydzień sobie oddaje butelki.
Bono_UG Opublikowano 4 godziny temu Opublikowano 4 godziny temu 21 minut temu, Paarthurnax napisał(a): Kowalski w małym mieszkaniu w bloku? Zgrzewka wody, kilka soków, kilka puszek i masz worek 120L. Ale pełne miał gdzie trzymać?
lukadd Opublikowano 4 godziny temu Opublikowano 4 godziny temu (edytowane) 30 minut temu, Paarthurnax napisał(a): Jestem przekonany, że większość osób jak będzie miała za bardzo się z tym certolić to odżałuje te 50 gr i wyrzuci opakowanie ale do zmieszanych, więc z eko to nie będzie miało nic wspólnego. Dlaczego - bo zapłacą "karę" już przy zakupie. W Austrii i Rumuni osiągnięto ponad 80% zbiórki, więc raczej w Polsce nie będzie gorzej. W Austrii system wystartował rok temu, w Rumunii trochę ponad 2 lata, ale w Rumunii dodatkowo wprowadzili małpki szklane do systemu. W Polsce i innych krajach też tak powinni zrobić. W Niemczech gdzie ten system działa od lat wskaźnik zwrotu jest na poziomie 98-99%. Edytowane 4 godziny temu przez lukadd
Paarthurnax Opublikowano 4 godziny temu Opublikowano 4 godziny temu Teraz, GordonLameman napisał(a): Jakie koszty? Do tej pory poniosłem 0,00 zł kosztów systemu kaucyjnego. - "Szczęściarz" koszt ponosisz w momencie zakupu, a jak nie masz gdzie oddać opakowań zwrotnie, to albo wieziesz do domu albo zostawiasz przy automacie lub wywalasz do żółtego. Wątpię. - a ja nie - przykład: kupujesz puszkę, pijesz idąc gdzieś po drodze i co szukasz później sklepu albo targasz to ze sobą po wypiciu? Raczej nie, tylko wywalasz do pierwszego lepszego śmietnika. A to bzdura. Mój automat jeszcze nie miał awarii. Regularnie co tydzień sobie oddaje butelki. - Masz swój WOW. W okolicy 2 biedronki i jeden Lidl wszystkie automaty nieczynne (1. komunikat błędu ustawienia maszyny, 2 awaria urządzenia, 3 sygnał dźwiękowy z kodem błędu i to za każdym razem jak jestem przy tym sklepie) Niby w żabkach przyjmują ale nie każda ma automat tylko te z większa powierzchnią, gdzie jest miejsce na automat. Na razie wyeliminowałem zakup wody (saturator) z sokami to są kartony więc też dam radę (na razie) ale są pewne rzeczy które pewnie będę kupował i wywalał opakowania. Ten system to bubel uderzający w konsumenta. 1 minutę temu, lukadd napisał(a): W Austrii i Rumuni osiągnięto ponad 80% zbiórki, więc raczej w Polsce nie będzie gorzej. W Austrii system wystartował rok temu, w Rumunii trochę ponad 2 lata, ale w Rumunii dodatkowo wprowadzili małpki szklane do systemu. W Polsce i innych krajach też tak powinni zrobić. No właśnie, dlaczego i przede wszystkim nie zostały objęte systemem te opakowania, które najczęściej trafiają do zmieszanych albo w krzaki, tylko te, które stanowią największy % opakowań sortowanych. W sumie tu można dowalić i 10 zł kaucji do sztuki, a i tak ludzie kupią.
lukadd Opublikowano 4 godziny temu Opublikowano 4 godziny temu To raczej kwestia czasu, nie wszytko na raz.
GordonLameman Opublikowano 4 godziny temu Opublikowano 4 godziny temu 14 minut temu, Paarthurnax napisał(a): - "Szczęściarz" koszt ponosisz w momencie zakupu, a jak nie masz gdzie oddać opakowań zwrotnie, to albo wieziesz do domu albo zostawiasz przy automacie lub wywalasz do żółtego. Ale wszystko co zapłaciłem odzyskałem w automacie. W czym problem? 14 minut temu, Paarthurnax napisał(a): - a ja nie - przykład: kupujesz puszkę, pijesz idąc gdzieś po drodze i co szukasz później sklepu albo targasz to ze sobą po wypiciu? Raczej nie, tylko wywalasz do pierwszego lepszego śmietnika. Wrzuciłbym do auta. 14 minut temu, Paarthurnax napisał(a): Masz swój WOW. W okolicy 2 biedronki i jeden Lidl wszystkie automaty nieczynne (1. komunikat błędu ustawienia maszyny, 2 awaria urządzenia, 3 sygnał dźwiękowy z kodem błędu i to za każdym razem jak jestem przy tym sklepie) Niby w żabkach przyjmują ale nie każda ma automat tylko te z większa powierzchnią, gdzie jest miejsce na automat. Na razie wyeliminowałem zakup wody (saturator) z sokami to są kartony więc też dam radę (na razie) ale są pewne rzeczy które pewnie będę kupował i wywalał opakowania. Ten system to bubel uderzający w konsumenta. Ja w moim lidlu nie miałem takiego problemu.
Paarthurnax Opublikowano 3 godziny temu Opublikowano 3 godziny temu W tym że jakbyś nie miał takiej możliwości to masz koszt, a do tego właśnie piję, a nie twojego akurat działającego automatu. Tak "idąc" pod drodze na spacerze... idziesz specjalnie do auta wrzucić puszkę... sorry... W sumie to teraz zawsze masz wózek i śmietnik wozisz ze sobą, czy tego chcesz czy nie
nozownikzberlina Opublikowano 3 godziny temu Opublikowano 3 godziny temu 39 minut temu, GordonLameman napisał(a): Ale wszystko co zapłaciłem odzyskałem w automacie. W czym problem? ale nie projektuj wszystkiego na innych ludzi. Dla większości ludzi czas nie jest bezwartościowy żeby pieprzyć się z jakimiś butelkami i jeszcze się z tego cieszyć (XD!), zwłaszcza jak wcześniej wszystko dobrze działało.
GordonLameman Opublikowano 3 godziny temu Opublikowano 3 godziny temu 23 minuty temu, Paarthurnax napisał(a): W tym że jakbyś nie miał takiej możliwości to masz koszt, a do tego właśnie piję, a nie twojego akurat działającego automatu. Tak "idąc" pod drodze na spacerze... idziesz specjalnie do auta wrzucić puszkę... sorry... W sumie to teraz zawsze masz wózek i śmietnik wozisz ze sobą, czy tego chcesz czy nie Jeśli mamy osiągnąć poziom recyklingu to nie ma innej opcji. Kiedyś system kaucyjny działał. Na zachodzie działa. Czemu u nas tylko problem?
Camis Opublikowano 3 godziny temu Autor Opublikowano 3 godziny temu Godzinę temu, GordonLameman napisał(a): Wrzuciłbym do auta. Nie każdy posiada.
GordonLameman Opublikowano 3 godziny temu Opublikowano 3 godziny temu Teraz, Camis napisał(a): Nie każdy posiada. To niech kupi i weźmie kredyt! 😂 sposobów na ogarnięcie jest mnóstwo. Ale jest mniej wygodnie o to chyba największy problem. Taki sam opór jak przy zakazie palenia
Camis Opublikowano 2 godziny temu Autor Opublikowano 2 godziny temu 6 minut temu, GordonLameman napisał(a): To niech kupi i weźmie kredyt! 😂 Nie każdy potrzebuje, ja lata temu sprzedałem
GordonLameman Opublikowano 2 godziny temu Opublikowano 2 godziny temu Teraz, Camis napisał(a): Nie każdy potrzebuje, ja lata temu sprzedałem Kredyt czy auto?
galakty Opublikowano 2 godziny temu Opublikowano 2 godziny temu Ja używam mało butelek bo głównie na siłownię, puste wrzucam do plecaka i jak idę do Lidla to wyrzucam. Można też na balkon jakąś skrzyneczkę dać. Aczkolwiek trzymać gdzieś w kuchni czy pod blatem to nie mam zamiaru.
lokiju Opublikowano 2 godziny temu Opublikowano 2 godziny temu (edytowane) 6 godzin temu, ODIN85 napisał(a): Nawet menele coś słabo zbierają te butelki. Niewypał na całego Zbierają, dzisiaj Pan żul przyszedł do Auchana z całym workiem puszek i butelek. Tylko, że musiał je nadmuchać bo wszystkie miał zgniecione. Edytowane 2 godziny temu przez lokiju
Bono_UG Opublikowano 1 godzinę temu Opublikowano 1 godzinę temu 1 godzinę temu, GordonLameman napisał(a): Na zachodzie działa. Czemu u nas tylko problem? Bo standardowo pisane na kolanie na ostatnią chwilę i wprowadzane od d strony? W obecnym stanie nie osiągnie się wymaganego % odzysku, a niedługo będzie wchodzić wyższy próg. Plany na przyszłość nie są jasne, a to co się pojawia nie daje szans na spełnienie norm. W takim razie po co powstał ten dziurawy jak sito system? Zagrożenie karami za zbyt niski odzysk jest takie samo, a tylko ludziom się życie utrudnia.
sino Opublikowano 1 godzinę temu Opublikowano 1 godzinę temu 6 godzin temu, ODIN85 napisał(a): Nawet menele coś słabo zbierają te butelki. Niewypał na całego 1. Ludzie wyprowadzają butelki na spacer niczym psa (były nawet artykuły). 2. Butelki leżą w śmietnikach obok niezgniecione więc zajmują kupę miejsca. 3. Póki co jest ok. 50% szans na sukces więc połowa osób po wyprowadzeniu pieska z butelek go porzuca. Bo inaczej nie ma miejsca w torbie na zakupy i dodatkowych rąk. Tak więc menele nie mają czego zbierać, skoro widzą cały śmietnik pełny to się domyślają dlaczego. To że niewypał to oczywiste - a co mądrego wymyśliły komunistyczne lewaki? Już 50 płci brzmi rozsądniej. Ja nie będę tego nosił, piję ze 4 butelki na miesiąc więc 2 zł przeżyję.
lukadd Opublikowano 29 minut temu Opublikowano 29 minut temu Raz na jakiś czas zerkam na ten kanał i kręci się mu coraz lepiej ten śmieciowy biznes Co ciekawe coraz więcej ma oglądających i coraz więcej komentarzy pod filmikami od ludzi którzy też zbierają. Ale dobrze, lepiej taką rozrywkę mieć niż śmiecić.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się