Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
20 godzin temu, LeBomB napisał(a):

 bo całość musi przeznaczyć na działanie i rozwój systemu.

Aha, więc firmy(ludzie) które to obsługują robią za friko. Czyli zarządzający nie zrobią sobie extra premii jeśli będzie więcej kasy z niezwróconych butelek, prawda?:E

 

Opublikowano (edytowane)
20 godzin temu, LeBomB napisał(a):

Nie, nie mogą. Te pieniądze muszą pozostać w spółce systemu kaucyjnego, utrzymywać tę spółkę i rozwijać system tej spółki.

To po co w ogóle ktoś się bawi w takie biznesy, jeśli z założenia mają przynosić 0 zł zysku? :boink:

To jest oczywiste, że będą maksymalnie minimalizować koszty działania systemu (no bo po co wydawać np. na lepsze automaty, które zgniatają butelki, prawda? :E), a każde pieniądze ponad to będą się magicznie rozchodzić.

Cytat

 

Miłkowska kontruje, że nie chodzi o to, że przepisy wprost dopuszczają "wypłatę zysku" z niezwróconej kaucji, ale o to, że przy obecnym kształcie istnieje ryzyko, iż środki te będą wykorzystywane w sposób, który z punktu widzenia systemowego trudno będzie odróżnić od transferu ekonomicznego do udziałowców.

– Kategorie takie jak "rozwój systemu" czy "koszty operacyjne" mają charakter bardzo szeroki i w praktyce mogą obejmować różnego rodzaju wydatki: od logistyki, przez działania informacyjne, po usługi doradcze czy marketingowe, wynagrodzenia i podróże służbowe. To oznacza, że granica pomiędzy rzeczywistym kosztem funkcjonowania systemu a potencjalnym transferem wartości do podmiotów powiązanych może być w praktyce trudna do jednoznacznego uchwycenia bez wysokiego poziomu transparentności i szczegółowego nadzoru — mówi Wirtualnej Polsce ekspertka.

 

https://wiadomosci.wp.pl/zaplombowane-worki-z-systemu-kaucyjnego-w-lesie-zawiadomienie-o-przestepstwie-7280160897308704a

 

37 minut temu, Badalamann napisał(a):

Jak sie ludzie przyzwyczaja do systemu to osiągniemy zwroty na poziomie innych panstw UE z systemem kaucyjnym.

Nie, nie będzie na poziomie unijnym. Patrz link wyżej jak to idzie.

Patrząc po znajomych, większość już olało system kaucyjny i nie zamierzają zwracać butelek.

To w jakiej formie działa ten system na pewno nie zachęci ich do zwrotów z czasem.

Edytowane przez MaxaM
Opublikowano

@Cappucino pisałem już o tym później w odpowiedzi do @MaxaM i nie będę się powtarzał 

 

@MaxaM sam widzisz że to co jest w linku to kategoria przestępstwa. Jak jakieś korpo chcą się w to bawić to ich sprawa, ale mogą stracić możliwość prowadzenia operatora systemu. 

Ponadto razem z @Cappucino widzicie wyłącznie kasę obracaną w ramach kaucji, a największy zarobek jest na surowcu, czyli RPET, który tani nie jest i na tym zarabiają operatorzy i o to burzyły się samorządy, że to moim utnie najwięcej wpływów że śmieci. 

Opublikowano

@MaxaM Oczywiście że będzie na poziomie innych państw UE.

Skąd pomysł że miałoby być jakoś znacznie inaczej? 

 

Patrząc po mojej bańce rodzina + znajomi to już działa sprawnie. Ale takie patrzenie na swoje otoczenie nie do końca ma sens, gdy piszemy całościowo o systemie kaucyjnym w skali kraju.

 

Jak już pisałem, to pierwszy rok pełnego działania systemu. Powiedzmy czas na wdrożenie i zmianę nawyków wśród ludzi. Także liczę się z tym, zę jak będą za rok dane za cały 2026 to jeszcze może byc średnio. Natomiast 2027 będzie widoczna poprawa i myślę, że wówczas dojdziemy do pełnej sprawności.

 

Opublikowano (edytowane)
13 minut temu, LeBomB napisał(a):

@MaxaM sam widzisz że to co jest w linku to kategoria przestępstwa. Jak jakieś korpo chcą się w to bawić to ich sprawa, ale mogą stracić możliwość prowadzenia operatora systemu. 

Czasem mam wrażenie, że żyjesz w innym kraju niż Polska i nie potrafisz dostrzegać oczywistości ;)

Tobie może to są kategorie przestępstwa niewarte świeczki, dla mnie to są oczywiste działania korporacji.

Niczym to nie będzie się różnić od mechanizmu wyprowadzania podatków przez korpo ;) Bo w Polsce żadne korpo nie wyprowadza kasy i płaci sumiennie podatki, prawda?

Edytowane przez MaxaM
Opublikowano (edytowane)
11 minut temu, LeBomB napisał(a):

to nie wprowadzajmy nic, bo ktoś może zawsze coś próbować oszukać

Tu same fundamenty są zrobione źle.

Wystarczyłoby zrobić system, gdzie operatorzy mieliby interes w jak największym % oddanych butelek, a nie przeciwnie jak jest teraz :)

 

Nie pierwszy raz, nie ostatni. Kolejny przykład z brzegu. Czemu mamy tylu zrobionych w wała ludzi, co chcieli dokonać termomodernizacji? A no... bo system dopłat tak był zrobiony, aby to umożliwiał. Takich przykładów można mnożyć.

Edytowane przez MaxaM
Opublikowano (edytowane)

@MaxaM doskonale wiesz, że nie da się zrobić systemu na to w pełni odpornego i wszystko zależy od ludzi. Luka zawsze się jakaś znajdzie, bo jakby chcieć wszystko uszczelnić, to potem byś narzekał na przeregulowany system. 

Ja w takim systemie pracowałem, gdzie wszystko trzeba było zapisywać, opisywać, wszystko musiało być na  papierze. Jak się okazało, że to zabiera praktycznie cały czas pracy i zamiast zarabiać kasę siedzi się w papierologii, to nagle dało się pewne rzeczy uprościć. Jak znajomy dowiedział się co robię i jak u mnie praca wygląda, to od razu pomyślał o takich możliwościach przekrętów jakie by mi do głowy nie przyszły. Oczywiście niezgodne z przepisami i w skrajnych przypadkach pogrążające firmę całkowicie, no ale na zasadzie "nachapać się na lewo kasy". 

 

No ale jakie fundamenty tu są źle zrobione? Co dało się zrobić lepiej? Tylko zaznaczam, że postawienie najpierw całej sieci butelkomatów a dopiero potem uruchomienie systemu nie jest tym fundamentem, bo byś narzekał, że wydano na to miliardy z budżetu. W obecnej formie system musi się finansować sam, właśnie głównie ze sprzedaży surowca. 

 

Sprawdzałeś kiedyś jak wygląda obieg surowca w systemie?

Edytowane przez LeBomB
Opublikowano
3 godziny temu, LeBomB napisał(a):

@Cappucino pisałem już o tym później w odpowiedzi do @MaxaM i nie będę się powtarzał 

 

Ale tam właściwie to nie ma żadnych konkretów, po za tym, że w kółko powtarzasz:

Cytat

Zgodnie z przepisami te pieniądze nie mogą zasilić tych korporacji, które prowadzą spółki systemu kaucyjnego

Nie masz żadnego wglądu jak dana spółka wydaje te pieniążki, może na premie, może na podwyżki dla zarządu, to też mieści się w ramach prowadzenia tych spółek.

Cytat

No ale to trzeba grzebnąć trochę głębiej w przepisy dotyczące systemu i skarbowe.

Czyli brak konkretów.

 

 

W dniu 10.05.2026 o 13:55, LeBomB napisał(a):

oddając butelkę nie płacisz 2 razy. Nie oddając butelki płacisz za to, że nie zostanie ponownie przetworzona na butelkę. Czyli tak jakbyś stłukł butelkę po piwie za którą też kaucji nie odzyskasz.

Pod warunkiem, że gminy faktycznie nie podniosą cen za wywóz śmieci. Sam pisałeś:

Cytat

największy zarobek jest na surowcu, czyli RPET, który tani nie jest i na tym zarabiają operatorzy 

Jak nie teraz to za rok mogą to zrobić, tego nie wiemy. 

No i sam piszesz, że operatorzy jednak zarabiają na tym surowcu.:E

Opublikowano
1 godzinę temu, LeBomB napisał(a):

@Cappucinozarabiają na surowcu, nie na kaucjach jak to było wielokrotnie sugerowane 

Ale Ty to wiesz.:E Jeśli nadwyżka z kaucji przekracza zapotrzebowanie na jej obsługę to pewno grzecznie oddają klientom, prawda?:E Oni mieli w planach kaucje w wysokości 1zł, więc teoretycznie zysk z nieoddanych butelek byłby większy o 100%. W planach tez inne opakowania, np. po mleku itp. Te ostatnie nie da sie przerobić ponownie jak PET, więc chodzi tylko o kasę.

Skoro zarabiają na surowcu, to wychodzi na to, że gminy jednak ten zysk straciły, więc ten lament z ich strony nie jest wcale taki bezpodstawny. 

Opublikowano (edytowane)

@Cappucino ale co mają oddawać klientom? 

Kilka dni temu padło trafne pytanie. Co jeżeli 100% opakowań zostanie zwróconych? Wtedy oznaczałoby to że system działa idealnie (co wiadomo jest nierealne), a jego dalsze utrzymanie byłoby wyłącznie ze sprzedaży surowca. Nikt nie będzie szacował jakiegokolwiek budżetu firmy w oparciu o wskaźnik, który zakłada się, że będzie malał.

Kombinujecie wokół kwot, które w rozliczeniu ogólnym mają marginalne znacznie przy zyskach ze sprzedaży surowca.

 

W dniu 11.05.2026 o 18:04, Cappucino napisał(a):

Skoro zarabiają na surowcu, to wychodzi na to, że gminy jednak ten zysk straciły, więc ten lament z ich strony nie jest wcale taki bezpodstawny. 

Pisałem już o tym, podawałem też liczby, nie będę się powtarzał.

Edytowane przez LeBomB
Opublikowano
12 godzin temu, LeBomB napisał(a):

@Cappucino ale co mają oddawać klientom? 

Kilka dni temu padło trafne pytanie. Co jeżeli 100% opakowań zostanie zwróconych? 

Ale taka ilość nigdy nie będzie zwrócona i doskonale to wiedzą, założyli na pewno sporo mniejszą na utrzymanie tego systemu. Ale nikt nie jest w stanie przewidzieć jaka ona będzie. Była wzmianka w mediach, że operatorzy byli zaskoczeni dużą ilością zwrotów, że nie nadążali wręcz odbierać, więc jest założony jakiś pułap. Na prosty rozum wychodzi, że jednak jest zysk większy niż zakładano. Oczywiście politycy będą kłamać, że to wszystko tak jak pisałeś, ale wszyscy wiemy, że politycy to kłamcy i manipulanci.

Cytat

Pisałem już o tym, podawałem też liczby, nie będę się powtarzał.

Tak, z których nic konkretnego nie wynika. Nawet sugerowałeś zmiany w odbiorze odpadów, niestety mało realne, też o tym pisałem więc też nie będę się powtarzał,

Ale sam się przyznajesz, że gminy straciły część zysków jakie miały przy sprzedaży tego surowca.

12 godzin temu, LeBomB napisał(a):

@Cappucino ale co mają oddawać klientom? 

 

A o czym pisałem?

22 godziny temu, LeBomB napisał(a):

@MaxaM to nie wprowadzajmy nic, bo ktoś może zawsze coś próbować oszukać, a samorządy zarabiając na śmieciach podwójnie przecież wszystko przeznaczały na rozwój regionu...

Jak coś działa to po co poprawiać? Tylko po to, by kolejna ekipa polityków mogła sie wykazać, że nie są bezużytecznymi pasożytami ?

Opublikowano
14 minut temu, Cappucino napisał(a):

Ale taka ilość nigdy nie będzie zwrócona i doskonale to wiedzą, założyli na pewno sporo mniejszą na utrzymanie tego systemu.

A co ja napisałem później w tej samej odpowiedzi? 

12 godzin temu, LeBomB napisał(a):

Wtedy oznaczałoby to że system działa idealnie (co wiadomo jest nierealne)

Czytaj proszę całość ze zrozumieniem.

15 minut temu, Cappucino napisał(a):

Ale nikt nie jest w stanie przewidzieć jaka ona będzie. Była wzmianka w mediach, że operatorzy byli zaskoczeni dużą ilością zwrotów, że nie nadążali wręcz odbierać, więc jest założony jakiś pułap. Na prosty rozum wychodzi, że jednak jest zysk większy niż zakładano. Oczywiście politycy będą kłamać, że to wszystko tak jak pisałeś, ale wszyscy wiemy, że politycy to kłamcy i manipulanci.

Czekaj czekaj :E Mówisz że operatorzy są zaskoczeni dużą ilością zwracanych opakowań i na tej podstawie "na prosty rozum" wychodzi Ci, że zysk jest większy niż zakładano? :D 

Jak ludzie zwracają więcej opakowań niż założyli, to ten "zysk" mają mniejszy. Im więcej opakowań zwróconych, tym więcej kaucji oddanych, tym mniejszy zysk z kaucji. Tak to działa i z tym właśnie trzeba się liczyć. 

Za to zysk będzie większy ze sprzedaży PET. 

 

18 minut temu, Cappucino napisał(a):

Tak, z których nic konkretnego nie wynika.

To były bardzo konkretne dane podające jaki % odpadów plastikowych jest prawidłowo segregowanych, jaki % z tego stanowi PET i wiele innych danych dotyczących przetwarzania i sprzedaży rPET. 

Jeżeli z tego dla Ciebie nic nie wynika, to nic nie poradzę.

21 minut temu, Cappucino napisał(a):

Ale sam się przyznajesz, że gminy straciły część zysków jakie miały przy sprzedaży tego surowca.

Tak, ale to nigdy nie było i nie powinno być ich głównym źródłem dochodu. Przyznaję również, że przeciwnicy systemu jojczą o to że muszą oddawać butelki w określone miejsca, a nie przeszkadzało im, że gminy zarabiały na ich butelkach 2 razy, raz za odbiór śmieci drugi raz za sprzedaż PET jako surowca. W ten sposób gminy zarabiają na wszystkich odpadach nadających się do recyklingu. W systemie kaucyjnym plastik zostaje w obiegu znacznie wydajniejszym przetwórczo, co też już pisałem, że ten sam PET w takim systemie da się przetworzyć nawet do 9 razy, w systemie gminnym 2 góra 3 razy.

Podawałem mnóstwo danych. Kto je rozumie to rozumie, kto nie, jego sprawa.

25 minut temu, Cappucino napisał(a):

A o czym pisałem?

To tak jakbyś żądał, żeby browary zwróciły ci kaucję za stłuczoną butelkę.

Opublikowano
5 minut temu, LeBomB napisał(a):

Czekaj czekaj :E Mówisz że operatorzy są zaskoczeni dużą ilością zwracanych opakowań i na tej podstawie "na prosty rozum" wychodzi Ci, że zysk jest większy niż zakładano? :D 

Nie, pisałem, że operatorzy maja jakiś założony procent zwrotów pokrywający koszt utrzymania systemu skoro byli zaskoczeni większym. Ale jeśli będzie mniejszy czego nie można wykluczyć to będą mieli większy zysk z nieodebranej kaucji.

Cytat

Tak, ale to nigdy nie było i nie powinno być ich głównym źródłem dochodu.

Ale nie były głównym źródłem dochodu, to tylko twoje założenie. Głównym była opłata ponoszona przez nas. Ale nie możesz zakładać z góry, że zysk lub jego część uzyskana ze sprzedaży PET nie obniżała w jakiś sposób tej opłaty.

Cytat

To tak jakbyś żądał, żeby browary zwróciły ci kaucję za stłuczoną butelkę.

Ty zrozumiałeś w ogóle o co pytałem? Piszę o sytuacji, gdy kasa z nieoddanej kaucji przekracza koszt utrzymania systemu. 

Opublikowano

Ja oddaje do Lidla raczej problemu nie ma. Ogólnie jeszcze póki mieszkam w mieszkaniu a nie w domu to trochę wkurzające to magazynowanie.

W Norwegii gdy byłem to naprawdę jakoś lepiej to działa. Można w więcej miejsc to zwrócić, automaty dopracowane. U nas rozpoczęli program bez przygotowania niestety.

Opublikowano
58 minut temu, Cappucino napisał(a):

Ale nie były głównym źródłem dochodu, to tylko twoje założenie. Głównym była opłata ponoszona przez nas. Ale nie możesz zakładać z góry, że zysk lub jego część uzyskana ze sprzedaży PET nie obniżała w jakiś sposób tej opłaty.

No właśnie nie. Wiele gmin teoretyzuje obecnie, bo jeszcze nie podnosi opłat, że zabranie PET z butelek po napojach obetnie znacząco przychody gminnych spółek odpadowych, przez co w ramach rekompensaty będą musieli podnieść ceny wywozu śmieci. Ale niektórzy chyba się kapnęli jak to źle brzmi i że właśnie wskazuje na fakt, że PET stanowił znaczącą (nie mylić ze znaczną) część przychodów. Zatem poczynione założenie wynika wyłącznie z tego nad czym lamentowały same gminy. 

 

Godzinę temu, Cappucino napisał(a):

Piszę o sytuacji, gdy kasa z nieoddanej kaucji przekracza koszt utrzymania systemu. 

To akurat jest mało realne, bo nie bierzesz pod uwagę jeszcze choćby zwrotów między operatorami, czyli gdy operator A musi odzyskać butelki, za które kaucję zwrócił operator B itd. System jest bardziej złożony niż wprowadzić butelkę na rynek->sprzedać i pobrać kaucję->klient zwraca butelkę i odzyskuje kaucję->butelka trafia do operatora->butelka trafia do recyklingu.

Tu pomiędzy jest jeszcze wiele dodatkowych elementów.

 

48 minut temu, johny11 napisał(a):

Można w więcej miejsc to zwrócić, automaty dopracowane. U nas rozpoczęli program bez przygotowania niestety.

Od czegoś trzeba zacząć. Jakby miał być przygotowany tak jak w krajach które ten system mają od kilku, kilkunastu czy nawet kilkudziesięciu lat, to trzeba by było wyłożyć gigantyczne pieniądze z budżetu przed startem systemu. Tak to konstrukcja samego systemu będzie wymuszała jego rozwój z czasem, tylko niektórzy jeszcze muszą to też pojąć.

 

Opublikowano
49 minut temu, LeBomB napisał(a):

No właśnie nie. Wiele gmin teoretyzuje obecnie, bo jeszcze nie podnosi opłat, że zabranie PET z butelek po napojach obetnie znacząco przychody gminnych spółek odpadowych, przez co w ramach rekompensaty będą musieli podnieść ceny wywozu śmieci.

Ale skąd to wiesz? Masz wgląd w ich finanse? To tylko teoria. Są gminy które dzięki temu miały niższe opłaty a są i takie, gdzie nie miało to znaczenia na opłaty.

Cytat

To akurat jest mało realne, bo nie bierzesz pod uwagę jeszcze choćby zwrotów między operatoram

Ale co mało realne? Ja piszę o całości wpływów bez względu na danego operatora. 

 

Opublikowano
11 minut temu, Cappucino napisał(a):

Ale skąd to wiesz? Masz wgląd w ich finanse? To tylko teoria. Są gminy które dzięki temu miały niższe opłaty a są i takie, gdzie nie miało to znaczenia na opłaty.

Ponownie, czytaj ze zrozumieniem

Godzinę temu, LeBomB napisał(a):

Zatem poczynione założenie wynika wyłącznie z tego nad czym lamentowały same gminy. 

Prościej: wnioskuję tak na podstawie tego o czym mówili sami przedstawiciele różnych gmin w różnych mediach, co było też tutaj linkowane, nawet chyba również przez Ciebie.

13 minut temu, Cappucino napisał(a):

Ale co mało realne? Ja piszę o całości wpływów bez względu na danego operatora. 

Rozliczenia między operatorami mają znaczenie na całość wpływów. 

Opublikowano (edytowane)
28 minut temu, LeBomB napisał(a):

Rozliczenia między operatorami mają znaczenie na całość wpływów. 

Czy ja o to pytałem? Manipulujesz jak rasowy polityk. Widzę, że nie uzyskam odpowiedzi, szkoda czasu na dalsze przepychanki.

28 minut temu, LeBomB napisał(a):

Ponownie, czytaj ze zrozumieniem

No czytam, ale to są tylko twoje teorie.

Edytowane przez Cappucino
Opublikowano (edytowane)

@Cappucino widzę standard. Zadać pytanie, uzyskać odpowiedź, a potem wciskać, że nie o to pytałeś...

Pytanie które zadałeś:

19 godzin temu, Cappucino napisał(a):

Jeśli nadwyżka z kaucji przekracza zapotrzebowanie na jej obsługę to pewno grzecznie oddają klientom, prawda?

Co chciałbyś żeby zwracali? Pytanie jest w ogóle bzdurne, bo dostałeś na nie już dawno odpowiedź: pieniądze z nieodebranych kaucji mają iść na finansowanie systemu kaucyjnego.

Czego nie rozumiesz? Po prostu mało prawdopodobna jest sytuacja, w której kasa z nieodebranych kaucji przewyższy koszty obsługi i rozwoju systemu. Na tym polega konstrukcja tego systemu i sam fakt, że państwo nie wyłożyło kasy na jego budowę.  Ponadto napisałem Ci że prócz zbierania kaucji i jej oddawania jak ktoś odda butelkę to jest tylko jeden z elementów obrotu tymi pieniędzmi, bo jest cały szereg innych działań generujących koszty w systemie, jak choćby rozliczenia między operatorami, czy potencjalne kary za nieuzyskanie odpowiedniego poziomu zbiórki. Na prawdę we wszystkich wypowiedziach w ostatnich tygodniach masz komplet informacji.

Godzinę temu, Cappucino napisał(a):

No czytam, ale to są tylko twoje teorie.

Nie, nie czytasz, bo wyraźnie napisałem na podstawie czego wyciągnąłem wnioski. Na podstawie tego o czym mówili sami przedstawiciele gmin czyli, że jak im odejdzie PET i część innych surowców, to będą musieli sobie to zrekompensować podnosząc ceny za wywóz śmieci.

Artykuł pierwszy z brzegu

https://lipno-cli.pl/artykul/zrobili-z-nas-smieciarzy-n1813504

Cytat

Z systemem, co najważniejsze, wiąże się utrata dochodów samorządu. System kaucyjny nie dosyć że zrobił z Polaków zbieraczy, którzy odzyskują butelki typu PET i puszki aluminiowe, które są bardzo cennym surowcem dla przetwórstwa komunalnego. Spółki komunalne zarabiały bardzo duże pieniądze z samego przetwarzania. Teraz cały system przeniósł się na obywateli, a za tym idą podwyżki opłat komunalnych. Samorządy i zakłady komunalne będą musiały sobie zrekompensować utratę dochodów z butelek i puszek. 

Co do danych o których pisałem, to poszukaj. Wskazywałem, że w systemie gminnym odzysk PET to raptem około 40-50% z czego do dalszego przetworzenia nadawało się bodajże coś około połowy tego (musiałbym znaleźć te odpowiedzi, ale patrząc na twoje nastawienie nie chce mi się, poszukaj sobie). W systemie kaucyjnym już mamy wyższy poziom odzysku surowca, z którego prawie całość nadaje się do powtórnego przetworzenia, które jak wspominałem jest możliwe znacznie więcej razy niż z systemu gminnego.

 

Edit:

Tu jeszcze śmieszniej to opisane

https://biznes.interia.pl/gospodarka/news-czekaja-nas-podwyzki-oplat-system-kaucyjny-zrobi-z-nas-zbier,nId,22449390

Cytat

wśród wszystkich odpadów zabieranych z naszych śmietników przez firmy komunalne (lub zewnętrzne, które z samorządami podpisały umowy), to właśnie część żółtej frakcji (metale i plastik) łatwo wyodrębnianej z całości (właśnie butelki PET) jest "złotem" dającym zysk i pozwalającym równoważyć koszty odbioru śmieci. Dodajmy, że w wielu gminach i tak ten obowiązek się nie bilansuje i samorządy dokładają do systemu odbioru odpadów. Krótko mówiąc: gminy dzięki zagospodarowaniu wspomnianego plastiku z butelek PET zarabiają (na surowcu i na tzw. DPR-ach - dokumentach potwierdzających recykling).

Czyli wcześniej się i tak nie bilansował i tak dokładali do tego, a teraz nagle musi się bilansować, bo traci się szmal z PET, więc trzeba podnieść koszty :E 

No ale przecież tylko moje teorie, a nie teorie Konfederatów (patrz pierwszy link) xD

Edytowane przez LeBomB
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, LeBomB napisał(a):

@Cappucino widzę standard. Zadać pytanie, uzyskać odpowiedź, a potem wciskać, że nie o to pytałeś...

Pytanie które zadałeś:

Co chciałbyś żeby zwracali? Pytanie jest w ogóle bzdurne, bo dostałeś na nie już dawno odpowiedź: pieniądze z nieodebranych kaucji mają iść na finansowanie systemu kaucyjnego.

Czego nie rozumiesz? Po prostu mało prawdopodobna jest sytuacja, w której kasa z nieodebranych kaucji przewyższy koszty obsługi i rozwoju systemu. 

Co jest według ciebie bzdurne? Fakt, że kasa z nieodebranych butelek może przewyższać koszt utrzymania systemu? To uważasz za bzdury? Tobie się wydaje, że firmy sobie nie wyliczyły minimalnego pułapu by nie dopłacać do interesu? Na dzień dzisiejszy nie ma chyba żadnych danych ile ten system kosztuje, mylę się? Było o tym parę stron wczesniej.

Cytat

widzę standard. Zadać pytanie, uzyskać odpowiedź, a potem wciskać, że nie o to pytałeś...

Pytanie było banalne i proste od samego początku.

Cytat

Co chciałbyś żeby zwracali?

Tu też nie tyle chodziło o zwroty tylko  ja pytałem co z nadwyżka kasy, proste. Zwroty wyszły właśnie na skutek twojego mącenia. Zakładasz, że finansowanie systemu wyjdzie na zero, wszystko wrzucą  w koszt obsługi systemu, nawet, jak będzie tego więcej. Wdrażając system nikt nie wiedział jaka będzie skala zwrotów i jak to będzie działać. Ale firmy nie prowadza działalności charytatywnej i wątpię by dokładały do interesu. Co jeśli było by zwracane w 100%? Kto finansuje wtedy system?

2 godziny temu, LeBomB napisał(a):

Co do danych o których pisałem, to poszukaj. Wskazywałem, że w systemie gminnym odzysk PET to raptem około 40-50% z czego do dalszego przetworzenia nadawało się bodajże coś około połowy tego (musiałbym znaleźć te odpowiedzi, ale patrząc na twoje nastawienie nie chce mi się, poszukaj sobie). W systemie kaucyjnym już mamy wyższy poziom odzysku surowca, z którego prawie całość nadaje się do powtórnego przetworzenia, które jak wspominałem jest możliwe znacznie więcej razy niż z systemu gminnego.

No ale co to ma do tematu ile gminy wyciągały ze sprzedaży PET? Może te 50% pokrywały część wydatków poniesionych na odbiór śmieci? To, że w jakiś gminach mieli czysty zysk nie oznacza, że w innej dzięki sprzedaży PET mieszkańcy nie mieli niższych opłat za wywóz odpadów.

Edytowane przez Cappucino
Opublikowano
W dniu 10.05.2026 o 20:13, ChudyXp napisał(a):

Rozumiem że jak kupujesz napoje z %% za które w sklepie jest już kaucja 1 zł to wyrzucasz a nie wymieniasz na pełne czy coś bo to śmieci nikomu nie potrzebne ?? 

Ja przede wszystkim unikam takich z kaucją, a jak już się trafi to tak po prostu wyrzucam do kubła na szkło.

Jak na razie szklane nie są objęte systemem kaucyjnym, więc nadal jest burdello z oddawaniem.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...