Skocz do zawartości

Auta elektryczne-hybrydowe (BEV,PHEV,HEV) vs spalinowe (ICE)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
15 godzin temu, galakty napisał(a):

Nie mówię że nie, ale wygląd i dźwięk to nawet jakby C63 było wolniejsze to bym wolał :E 

Kwestia gustu - jeden woli dźwięk wkręcającego się silnika, drugi woli ciszę. Ja lubię obydwa stany choć już bardziej przyzwyczaiłem się do ciszy. Mam sporo znajomych, którzy jeżdżą V8 i zawsze jak się widzimy to jest pokaz możliwości, który wywołuje u mnie banana na twarzy :D. Jeden ma 2 Mustangi: GT V8 z 2016r i starego Mustanga Cabrio z 69r, który sprowadził z USA. Drugi znajomy, były sąsiad ma właśnie C63 AMG z V8. Miał również Bentleya Continental GT ale tu elektryka ciągle się psuła i finalnie sprzedał. Pamiętam, że przez kilka tygodniu auto samo z siebie wchodziło w jakiś tryb i wyło pół nocy na parkingu budząc wszystkich w okolicy. Z miesiąc czasu codziennie przyjeżdżał do niego jakiś serwis z laptopem i finalnie pozbył się go. Nawet podczas jazdy gdy auto normalnie odpaliło to wyjeżdżając z parkingu zaczynało wyć :E. Trzeci znajomy ma Dodge Chargera 6.4 V8, który ściągnął z USA. Przez 3 lata zrobił nim tyle ile ja w miesiąc robię. Auto praktycznie stoi pod kocem bo nie ma kiedy sobie pojeździć. Był takim moment przed zakupem Tesli, że myślałem by auto odkupić. 

Czwarty znajomy w zeszłym roku kupił sobie nowe Audi RS7 - te 4.0 V8 TFSI Biturbo 640km jak odpali to jest sztos :D :D :D 

Złapałem się z nim na prostej swoją Teslą to tak od 0 do ~140km/h miałem przewagę później mnie zjadł :D 

 

Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, dannykay napisał(a):

ciekawe czy to z ratami na 10 lat to prawda, jeśli tak to:  8:E 

Było stronę wcześniej ;) 

Tak się kończą "bardzo atrakcyjne" oferty. 

Edytowane przez DjXbeat
Opublikowano

Widzę że tu bez zmian, wojna co kilka stron :P

 

Za mną pierwszy tydzień jazdy BEV, zrobione w sumie 600km, 500km trasa krajówki ,na chwilę autostrada, reszta wokół komina - średnie zużycie 14kWh/100km.

Jest mega fajnie, ale nie jest to auto na autostradę. Na autostradę nadal ICE.

Borykam się z tematem opon, chcę wielosezonówki ale boję się głośności. W drugim aucie mam wielosezony Michelina ,które miały być b.ciche a są w mojej ocenie średnie. Jest jakaś pewna cicha wielosezonówka ? Wybór mocno ogranicza rozmiar opony, 215/45r20.

Opublikowano
20 minut temu, galakty napisał(a):

Poza tym przy prędkościach autostradowych to wyciszenie auta przejmuje pałeczkę, a nie same opony. Weźmiesz ciche opony to wiatr będzie szumiał :E 

 

JA mam Klebery Quadrarex 2 czy jakoś tak i głośniej jest od silnika/wiatru. 

ale ja po autobanach nie latam, 99% jazdy to obrzeża miasta i słychać tylko oponki

Opublikowano (edytowane)

No to jak na krajowych słychać oponki to grubo... Czym jeździsz, Toyotą? :E 

 

Nie no żart, ale w sumie jak elektryk to faktycznie opony mogą się wybijać. Ja bym serio pomyslał nad wygłuszeniem.

Edytowane przez galakty
Opublikowano
33 minuty temu, galakty napisał(a):

No to jak na krajowych słychać oponki to grubo... Czym jeździsz, Toyotą? :E 

 

Nie no żart, ale w sumie jak elektryk to faktycznie opony mogą się wybijać. Ja bym serio pomyslał nad wygłuszeniem.

może za dużo wymagam :)

Opublikowano
7 godzin temu, dannykay napisał(a):

ciekawe czy to z ratami na 10 lat to prawda, jeśli tak to:  8:E 

 

 

tzn co?
kupila bez wiedzy ze jest bita, jesli bylo w ogloszeniu ze jest bezwypadkowa to rękojmia i tyle, jak masz auto za 100k spalinowe to wymiana silnika w aso tez tyle by kosztowala, i tak baterie porownujemy z silnikiem a nie z bakiem 

swoją droga to ja sie takiej awarii nie boje, tesli jezdzi bardzo duzo, wiec jest duzo czesci, taka baterie z przebiegiem 20-30k km kupisz za 18-20k z montazem - byloby słabo gdyby padła no ale nie robmy jaj, jakbym chciał wymienic i wyremontowac silnik to pewnie wyszloby podobnie

Opublikowano (edytowane)
14 godzin temu, duniek napisał(a):



swoją droga to ja sie takiej awarii nie boje, tesli jezdzi bardzo duzo, wiec jest duzo czesci, taka baterie z przebiegiem 20-30k km kupisz za 18-20k z montazem - byloby słabo gdyby padła no ale nie robmy jaj, jakbym chciał wymienic i wyremontowac silnik to pewnie wyszloby podobnie

Z tą dostępnością może być coraz gorzej /wadliwe Panasonic w 3/, co w efekcie doprowadzi do wystrzelenia cen w górę - a co do regeneracji to poniżej:

 

Natomiast co do kupowania samochodu na kredyt (i to pod tak zwany korek) to faktycznie głupota. 

Edytowane przez bergercs
Opublikowano

biorac pod uwage, ze caly czas piszemy o przykladowym aucie po "calkowitej", te 10-15k naprawy baterii , przy wartosci +100k, to zaden koszt. tym bardziej, ze jest to naprawa, na wlasne zyczenie, bo w kazdym innym przypadku zadziala gwarancja 8lat/160kkm. skrajna naiwnoscia, glupota jest kupowanie BEV bez gwarancji. chyba, ze ktos kupuje auto swiadomie, ogarnie temat sam, ale to zupelnie inny przypadek

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...