Skocz do zawartości

Auta elektryczne-hybrydowe (BEV,PHEV,HEV) vs spalinowe (ICE)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tak sobie czytam te zachwyty na dieslem w trasie i w sumie rozumiem ... Ale ! jeśli miałbym na codzień słuchać tego klekotu zimnego silnika diesla vs całkowita cisza EV to wybór dla mnie jest oczywisty :) Ale ja w trasy rzadko jeżdżę i zasięg 1000km nie jest mi do niczego potrzebny. Zobaczymy jak to będzie wyglądało w dłuższym użytkowaniu. Póki co 1,5 miesiąca i 1 tys km za mną i jest mega.

Opublikowano (edytowane)

Ja jestem realistą i pomimo posiadania BEV ,wiem że dla zwykłego Kowalskiego mieszkańca bloku jest to słaba opcja.

Nie widzę tego ,że nagle  wszyscy mieszkańcy wielkiego wieżowca nagle będą mieli się gdzie naładować i to w normalnej cenie. Bo nie sztuka ładować się na szybkiej ładowarce pod marketem za 3zł/kWh bo ekonomicznie taka jazda wychodzi drogo jak V8.

 

Edytowane przez IceMan
Opublikowano

Ja miałem ostatnio rozkminę, dlaczego laweta na czeskich tablicach rejestracyjnych wiozła Teslę na czeskich tablicach rejestracyjnych do niemieckiego serwisu? W sensie spotkałem taki zestaw w tamtym tygodniu jakieś dwa kilometry od serwisu Tesli, jadący w jego kierunku.

 

Pogooglowałem i w Pradze jest serwis Tesli. Temat "tutaj było bliżej" bym wykluczył.

 

Czy jest możliwość, że dany serwis Tesli nie wykonuje wszystkich napraw? 

Opublikowano (edytowane)
16 minut temu, IceMan napisał(a):

Ja jestem realistą i pomimo posiadania BEV ,wiem że dla zwykłego Kowalskiego mieszkańca bloku jest to słaba opcja.

Nie widzę tego ,że nagle  wszyscy mieszkańcy wielkiego wieżowca nagle będą mieli się gdzie naładować i to w normalnej cenie. Bo nie sztuka ładować się na szybkiej ładowarce pod marketem za 3zł/kWh bo ekonomicznie taka jazda wychodzi drogo jak V8.

 

Po pierwsze nie mamy infrastruktury. Nawet bloki posiadające hale garażowe nie będą miały tyle gniazdek do miejsc, pod Lidlem masz 2 ładowarki, to gdzie to mieliby ładować? W Polsce nawet za 10 lat dalej to będzie problem. Albo zaczną robić że osiedle A ładuje od 8 do 10, osiedle B od 10 do 12 xD 

 

Tym bardziej że my prąd musimy importować awaryjnie z kraju objętego wojną, atomu nie ma i nie będzie, węgla też nie, wiatrem sobie naładujemy elektryka. Ehhhhh. 

Edytowane przez galakty
Opublikowano (edytowane)

jak w kazdym typie napedu - ASO nie oznacza, ze robia wszytko, wiec auta moga byc transportowane na lawetach z roznych powodow.  tym powodem nie musi tez byc jego uszkodzenie/awaria

20 minut temu, IceMan napisał(a):

Ja jestem realistą i pomimo posiadania BEV ,wiem że dla zwykłego Kowalskiego mieszkańca bloku jest to słaba opcja.

 

dla zwyklego Kowlaskiego z bloku, posiadanie auta w ogole staje sie slaba opcja. i nie ma znaczenia jaki typ napedu, jezeli nie ma go gdzie parkowac ;) i obecnie to jest wiekszy problem, a nie gdzie ladowac. to tak w kwestii bycia realista ;)

Edytowane przez SuLac0
Opublikowano
2 godziny temu, marko napisał(a):

Czy jest możliwość, że dany serwis Tesli nie wykonuje wszystkich napraw? 

Nie, serwisy świadczą dokładnie takie same usługi. Możliwe, że w Pradze czas oczekiwania na umówioną wizytę był bardzo długi i ktoś zwyczajnie umówił się w Berlinie bo obsłużą go znacznie szybciej. To normalne. 

3 godziny temu, IceMan napisał(a):

Ale ja w trasy rzadko jeżdżę i zasięg 1000km nie jest mi do niczego potrzebny. 

W zeszłym tygodniu przez 7 dni zrobiłem 1600km kręcąc się po między Łodzią a Warszawą i ani razu nie odwiedziłem ładowarki publicznej. Cały tydzień auto ładowane w garażu w nocy. Takiego tygodnia jeszcze nie miałem :E 

 

Opublikowano (edytowane)
39 minut temu, DjXbeat napisał(a):

Możliwe, że w Pradze czas oczekiwania na umówioną wizytę był bardzo długi i ktoś zwyczajnie umówił się w Berlinie bo obsłużą go znacznie szybciej. To normalne

Serio? Wywozić auto kilkaset kilometrów lawetą, w dodatku za granicę? odebrać auto też ma lawetą czy dojedzie sobie pociągiem?

Edytowane przez marko
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, marko napisał(a):

Serio? Wywozić auto kilkaset kilometrów lawetą, w dodatku za granicę? odebrać auto też ma lawetą czy dojedzie sobie pociągiem?

Normalne w sensie że ludzie decydują się wstawić auto do warsztatu, który ma najkrótszy czas oczekiwania na naprawę Równie dobrze mógł zwyczajnie umówić się na wizytę w serwisie w Pradze ale pewnie mieli takie obłożeni roboty iż czekał by 2-3msc na termin naprawy więc skorzystał z możliwości i wstawił auto do innego serwisu który naprawi mu auto szybciej To jest całkowicie normalne. 
Zdarzało się, że ludzie na wymianę baterii w Warszawie mieli czekać 3msc, wstawiali auto do Berlina i naprawa gwarancyjną zrobiona w tydzień. Na naprawę możesz umawiać się do dowolnego serwisu a w Berlinie jest największy warsztat Tesli w Europie.
 

 

Edytowane przez DjXbeat
Opublikowano (edytowane)

Serio? Jeśli serio tak jest, to dla mnie taka marka jest skreślona grubą kreską. I absolutnie nie uderzam tutaj konkretnie w Teslę czy BEV (bo niewiadomo po co to auto tam jechało), tylko o samo założenie, że ja mam bujać się, żeby ktoś łaskawie naprawił mi auto i nie trwało to wieczność  

 

Sorry, No Go. 

Edytowane przez marko
Opublikowano

Przecież w każdym serwisie czy to Audi, Ford czy nawet Tesla trafiają się takie okresy gdzie mają od groma aut w naprawie i terminy przyjęć kolejnych aut do napraw są bardzo odległe i trzeba czekać nawet kilka miesięcy. 
W Fordzie czekałem na wizytę prawie 2 miesiące. 

Opublikowano (edytowane)

Przerabiałem kilka marek. Max na termin naprawy po awarii, to dwa tygodnie. Rekord naprawy, to 2 godziny.

Raz bujałem się ponad miesiąc zastępczym w serwisie VW, ale tylko dlatego, że ubezpieczalnia przeciągała sprawę. W aucie brakowało tylnej ćwiartki :E

 

Poza tym. Jak dany serwis nie ma terminów, to jedziesz do miasta obok, a nie kraju obok :E Tutaj kłania się brak siatki serwisów. To jest to, z czym możesz mieć problem, kupując chińskie auto 

Edytowane przez marko
Opublikowano
21 godzin temu, marko napisał(a):

Przerabiałem kilka marek. Max na termin naprawy po awarii, to dwa tygodnie. Rekord naprawy, to 2 godziny.

Raz bujałem się ponad miesiąc zastępczym w serwisie VW, ale tylko dlatego, że ubezpieczalnia przeciągała sprawę. W aucie brakowało tylnej ćwiartki :E

 

Poza tym. Jak dany serwis nie ma terminów, to jedziesz do miasta obok, a nie kraju obok :E Tutaj kłania się brak siatki serwisów. To jest to, z czym możesz mieć problem, kupując chińskie auto 

Ja na termin wymiany EGR w Mondeo MK5 czekałem prawie 2 miesiące ale zgadzam się z tym, że siatka serwisów to podstawa. W Polsce Tesla ma kilka serwisów i z reguły na naprawę czeka się w granicach 2-3 tygodni od zgłoszenia. Sporą część roboty robiły serwisy mobilne gdzie u Ciebie pod domem usuwali znane usterki i to w ciągu 2-3dni. Im więcej aut na drogach tym serwis powinien się rozwijać ale Tesla nie zarabia na serwisie jak inni producenci więc punktów jest zwyczajnie mało. 

Opublikowano (edytowane)
W dniu 28.10.2025 o 08:07, Katystopej napisał(a):

Na zdjęciu kierownik kolejki, Jacek EV xD

 

Kometo przybywaj.

Kometa przybyła. 
Ładowarka nie ma zasilania i będzie wyłączona do końca roku a od 01.01.2026 będzie już płatna 😀

Zarządzający wziął sprawy w swoje ręce i wyłączył ładowarkę.

Edytowane przez DjXbeat

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...