Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Jest różnica między walką specjalnie zaprojektowaną na potrzeby gry i to miałeś w grach Team Silent czy nawet w remake'u 2. A jest różnica, gdy walka najzwyczajniej w świecie wygląda na ewidentnie niedorobioną i tak ona wygląda w SHf. 

 

3 i 4 były robione prawie w tym samym czasie. Przy trójce problem był taki, że ta gra nie miała być nawet kontynuacją serii a spinoffem w stylu rail shooter. Przepalili sporo czasu i budżetu zanim wrócili na właściwe tory. A przy 4 sporo ludzi już nie pracowało co przy trylogii. Zresztą tam miałby być zmiany koncepcyjne, gdzie nazwa Silent Hill miała być podtytułem. 

Edytowane przez Necronom
  • Upvote 1
Opublikowano

Ja nie zamierzam w każdym razie oceniać tytułu po streamie z YT, tylko spróbować samemu. Co innego oglądać jak ktoś męczy a co innego klikać własnymi palcami.

Druga kwestia jest taka, że znam co najmniej kilka pozycji gdzie system walki na filmach z rozgrywki wygląda drętwo a w rzeczywistości jest ok. Żeby nie szukać daleko - Seria AC po nowemu czy Origins+. Tutaj takie dziwne pauzy po atakach czy uniki wyglądają mega dziwnie na filmach a w realu jak to się wszystko poklei to walczy się bardzo przyjemnie. I to mówimy o tytule na walkę nastawionym :E 

  • Upvote 1
Opublikowano
49 minut temu, caleb59 napisał(a):

Cofam co pisałem wcześniej, nie opluć każdego kto w to będzie grał ale za kudły i skopać.

No nie wiem. Ja to bym ukręcał łebki wszystkich biorących np. Borderlands4 na premierę i teraz karmiących tego malkontenta biadolącego coś o graczach premium :E to to jest dopiero odrzut, a nie tam jakiś SH:f. Gra, której miało nie być i pewnie gdyby nie sukces SH2 to by jej nie było :> 

Opublikowano (edytowane)

Zazwyczaj potrafię przymknąć oko na różne słabsze aspekty gry, ale to tutaj to jest jakiś sajgon, ta walka wygląda na masakrycznie niedorobioną :thumbdown:

Edytowane przez DITMD
Opublikowano

Ja bym to brał, bo klimacik jest sztos - idealnie pod mój gust i totalnie nie obchodzi mnie gadanie purystów, że "to nie jest prawdziwy Silent Hill”. 

 

Ale mam też spore wątpliwości co do samej walki. Jeśli faktycznie jest kiepska, to pewnie nie dla mnie ta gra. Najbardziej razi mnie to, że jak dziewczyna okłada wrogów rurką, to totalnie brak jakiejkolwiek reakcji. :D No chyba że taki był zamysł - w końcu to drobna uczennica, więc może jej ciosy są tak słabe, że wrogowie nawet nie reagują? :E 

 

Na razie nie jestem kupiony, ale widziałem, że w innych miejscach ludzie się jarają i gra jest nawet w topce przedsprzedaży na Amazonie wyprzedajac GoY . Pewnie poczekam na kilka wybranych recenzji i jeśli będą dobre, to może wtedy kupię. Z drugiej strony… najpierw wypadałoby w końcu przejść SH2 Remake. :E 

  • Upvote 1
Opublikowano

Mam preorder złożony, to we wtorek po południu/wieczorem już kawałek pogram to dam znać jak faktycznie jest z tą walką.

Faktycznie, po obejrzeniu kilku filmów nie jest to szczyt :D ale ze ja zwykle w tych grach kompletnie unikam starć to, o ile nie będzie konieczności czegoś męczyć, tutaj też tak zamierzam robić - więc teoretycznie nie powinno mnie to razić aż tak bardzo.

  • Like 1
Opublikowano
39 minut temu, Jaycob napisał(a):

Ja bym to brał, bo klimacik jest sztos - idealnie pod mój gust i totalnie nie obchodzi mnie gadanie purystów, że "to nie jest prawdziwy Silent Hill”. 

 

Ale mam też spore wątpliwości co do samej walki. Jeśli faktycznie jest kiepska, to pewnie nie dla mnie ta gra. Najbardziej razi mnie to, że jak dziewczyna okłada wrogów rurką, to totalnie brak jakiejkolwiek reakcji. :D No chyba że taki był zamysł - w końcu to drobna uczennica, więc może jej ciosy są tak słabe, że wrogowie nawet nie reagują? :E 

 

Na razie nie jestem kupiony, ale widziałem, że w innych miejscach ludzie się jarają i gra jest nawet w topce przedsprzedaży na Amazonie wyprzedajac GoY . Pewnie poczekam na kilka wybranych recenzji i jeśli będą dobre, to może wtedy kupię. Z drugiej strony… najpierw wypadałoby w końcu przejść SH2 Remake. :E 

Ale to nie jest kontynuacja:E

Opublikowano

Ja szczerze mam wiele obaw po tym co zaprezentowali do tej pory. Spodziewałem się czegoś w klimatach ostatniego remaku a tu tylko broń biała? Dla mnie ta walka wygląda trochę jak Soulsy dla ubogich. Kupić kupię jak wszystko na premierę ale nie wiem czy mnie to porwie w takiej formie. 

Opublikowano

Ta GOTY od razu :E

44 minuty temu, musichunter1x napisał(a):

Te same gówniane serwisy na które narzekacie...

To działa w jedną stronę. Jak jest na zielono w okolicach 90 to wierzą, ale jak na żółto to nie wtedy nie 😅 

 

Poczekamy zobaczymy 🙂

Opublikowano

Ale że GOL czy steam? Na GOLu już wiele takich kwiatków było. A na steamie masz realne granie. Nie jest idealny, ale działa lepiej niż taka recenzja. Przynajmniej można się dowiedzieć jak gra chodzi.

Ja się tym posiłkuję i mniej więcej się zgadza.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Serio ktoś się spodziewał przełomu? Ten chip i tak powyżej 5,5 GHz jest poza swoim optymalnym V/F 
    • Zamiast 7800XT, 5060Ti czy 5070 możesz jeszcze rozważyć rx 9070 (bez XT)
    • @RadekRak Pociąg odjechał, do wyboru masz 7900XTX, który ci się podoba, lub RTX 5080. 
    • THE BEAUTY Obejrzałem niedawno 3 odcinki i zacytuje fragment jednej z opinii którą uważam za całkiem trafną: We współczesnym świecie są seriale oraz Seriale. Jedne żyją własnym tempem i zazwyczaj umierają śmiercią naturalną. Są tworzone na potrzeby algorytmów i po początkowym szczycie oglądalności giną gdzieś w streamingowych czeluściach. Inne mają zaś moc przyciągania: w ich przypadku może być tak, że zostaną z nami jeszcze na długo po seansie. "The Beauty" – adaptacja komiksu Jeremy’ego Hauna oraz Jasona A. Hurleya – należy do tej drugiej kategorii. A przynajmniej taką mam nadzieję. W trakcie seansu do głowy wkrada się jedna myśl: "Boże, co ja właśnie oglądam". Następnie rodzi się pytanie: "Po co ja to jeszcze odpalam?". Później pojawia się odruch bezwarunkowy: "Jakoś się wkręciłem, więc z ciekawości włączę kolejny epizod". Na koniec występuje proces tzw. binge-watchingu totalnego. "The Beauty" jakimś cudem wciąga, choć przecież wszystkie znaki na niebie wskazują, że ten serial nie miał prawa się udać. A bo to głupotka. A bo coś podobnego już kiedyś mieliśmy. A bo to serial na serio, który jednak nie bierze siebie na poważnie... Serial ten ma sporo zalet ale i dużo wad, jest mocno nierówny, ma problemy z tempem i paroma innymi rzeczami jednak mimo swoich niedoróbek wciąga , czasami potrafi rozbawić a czasami skłonić do refleksji. Ciężko go zakwalifikować gatunkowo bo uderza w tak wiele tonów (od poważnych aż po groteskowe) ze miałbym problem jak go zakwalifikować po obejrzanych 3 odcinkach. Widać ze twórcy chcieli zrobic serial który pozwoli im na eksperymentowanie i to widać. Jeśli obejrzycie 3 odcinki tak jak ja to nie zdziwcie sie że 2 odcinek jest wyraznie krótszy niz 1 i 3 (to nie błąd to też jeden z eksperymentów z formą). Nie chce na razie wystawiać zadnej oceny bo nie wiem w jaką strone to skręci i sie rozwinie ale całosc jest na tyle angażująca ze te 3 odcinki obejrzałem naraz i jestem ciekaw co bedzie dalej.
    • Znalazłem chyba problem z użyciem tych wpisów . Normalnie działa u mnie ok, ale dziś ustawiłem w msconfig bezpieczny rozruch minimalny i wywaliło mi błąd podczas startu kompa "INACCESSIBLE_BOOT_DEVICE (0x78) ". Prawdopodobnie z powodu braku sterowników do nvme  . Gdyby ktoś miał z tym problem to trzeba wejść w safe boot windowsa i wybrać : opcje zaawansowane/ wiersz poleceń i wpisać : "bcdedit /deletevalue {default} safeboot"
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...