Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie no tytuł trochę clickbaitowy jest :P 

Ale dochodząc do sedna, to w sumie sam potwierdził że Xbox zdycha, bo w 2024 konsol sprzedano łącznie 28 mln, a tu niby 2mln sprzedane na Xbox/PC/Chmurę dowodzi że konsola ma się świetnie :E 

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, galakty napisał(a):

Swoją drogą to clickbait, bo 42% jest nieprawdą o Xbox:

 42% of those copies sold were purchased by Xbox gaming players—although this includes PC, console, and cloud

Chyba czegoś tu nie zrozumiałeś. Oczywiście że dotyczy to też PC, bo jak kupujesz na Xboxie, to masz wersję play anywhere, czyli możesz też grać na PC. Raczej osoby nie posiadający Xboxa, nie kupują wersji Xbox w MS store, tylko wersję na steam. 

4 minuty temu, tekkno napisał(a):

. 

Pewnie to jest łącznie z graczami PC. 

Sam mam wersję XBOX/PC ogrywaną tylko na PC. 

Xboxa nie masz i nigdy nie miałeś?

Edytowane przez ghost666
  • Haha 1
  • Upvote 1
Opublikowano
7 minut temu, ghost666 napisał(a):

Chyba czegoś tu nie zrozumiałeś. Oczywiście że dotyczy to też PC, bo jak kupujesz na Xboxie, to masz wersję play anywhere, czyli możesz też grać na PC. Raczej osoby nie posiadający Xboxa, nie kupują wersji Xbox w MS store, tylko wersję na steam. 

Xboxa nie masz i nigdy nie miałeś?

Właśnie wersję na MS Store kupuje sporo osób, bo jest po prostu tańsza w kluczykowniach 

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
23 minuty temu, ghost666 napisał(a):

Chyba czegoś tu nie zrozumiałeś. Oczywiście że dotyczy to też PC, bo jak kupujesz na Xboxie, to masz wersję play anywhere, czyli możesz też grać na PC. Raczej osoby nie posiadający Xboxa, nie kupują wersji Xbox w MS store, tylko wersję na steam. 

Xboxa nie masz i nigdy nie miałeś?

Widać że marketing M$ „wszystko jest Xboksem” wszedł po całości, wersje premium gry na MS Store można kupić za 300zł vs 519zł na steamie, to chyba jest jakiś argument, poza tym większość ludzi i tak poprzednie odsłony Forzy ma w sklepiku MS więc co za różnica.

Edytowane przez GTM
  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano
38 minut temu, ghost666 napisał(a):

Raczej osoby nie posiadający Xboxa, nie kupują wersji Xbox w MS store, tylko wersję na steam. 

Hahahaahahha.

Wejdź do tematu FH6, większość osób ma właśnie w sklepie MS bo kluczyki są w cenie 50% w porównaniu do Steam xD 

  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)

Ta też mam i to wszystkie forze w Xbox na PC, mógłbym też grać w nie na konsoli xboxowej, ale takiej nie mam :E 

 

Ale jak ktoś ma jakąś np. dacze na działeczce, to spoko sprawa, w domu sobie śmiga na PC, a jak pójdzie na działeczkę to tam można na xboxie konsolowym popykać i tylko raz grę kupić :E 

Edytowane przez lukadd
  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano

Jak komuś nie zależy na Steam (a w sumie poza crossplay na handhdeld to nie widzę innej zalety, no chyba że ktoś musi chomikować wszystkie gry na Steam) to różnica w cenie jest tak ogromna, że nic dziwnego jaka jest sprzedaż na "Xbox". 

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, galakty napisał(a):

Wejdź do tematu FH6

A gdzie się znajdujemy? %-)

59 minut temu, galakty napisał(a):

w sumie poza crossplay na handhdeld to nie widzę innej zalety

Kolega mówił, że jak grali w poprzednią, gracze z wersją ms często mieli problemy z wyrzucaniem i dołączeniem, dlatego on wziął Steam. :P

Edytowane przez j4z
Opublikowano
6 godzin temu, ghost666 napisał(a):

Chyba czegoś tu nie zrozumiałeś. Oczywiście że dotyczy to też PC, bo jak kupujesz na Xboxie, to masz wersję play anywhere, czyli możesz też grać na PC. Raczej osoby nie posiadający Xboxa, nie kupują wersji Xbox w MS store, tylko wersję na steam. 

Xboxa nie masz i nigdy nie miałeś?

Bzdura, nie mam XBoxa i kupiłem wersję na MS bo była za 350 PLN, na steam 520 a że gra zdalna mnie nie interesuje to mi nie robi różnicy czy mam na steam czy MS. 

Opublikowano
16 godzin temu, azgan napisał(a):

Jednak wywalam to RT bo i tak podczas jazdy uja widać, wolę więcej k/s 😅🤭😉

Po tym poście sprawdzałem, jak wygląda z RT i bez. Ja tam nie widzę uja, widzę różnicę. xd Nadal będę grać z RT plus FGx2.

Opublikowano

Tutaj patola oświetlenia ujawnia się podczas szarej pogody - jakbym miał Crimsona przed oczyma ....

Gdy słonecznie jest pięknie, inne scenerie pokazują jak "płasko" to wygląda.

 

Kilka h i zakończę oś główną. Pozostana eventy, zbieranie furek, może multi.

 

Opublikowano
52 minuty temu, zozolek napisał(a):

Tutaj patola oświetlenia ujawnia się podczas szarej pogody - jakbym miał Crimsona przed oczyma ....

Gdy słonecznie jest pięknie, inne scenerie pokazują jak "płasko" to wygląda.

 

Kilka h i zakończę oś główną. Pozostana eventy, zbieranie furek, może multi.

 

Nie od dzisiaj wiadomo że oświetlenie w grach robi 90% roboty, patrz RDR2. 

Podzielam Twoje zdanie co do FH6. Jest pięknie ale jest też guano. 

Opublikowano

Sprawdzałem z ciekawości u siebie TAA na monitorze 1440p, ale nie byłem w stanie na to patrzeć :P

 

Wróciłem do DLAA (i nawet nDLSSnQ lepiej wyglądało). Z kamery za samochodem może nie było aż tak bardzo widać różnicy, ale w kokpicie zegary na TAA to była sieczka - kompletnie nic nie było widać 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tak na prawdę g**no wiemy i można sobie gdybać. Dla mnie GTA 5 i RDR 2 na premiere robiły niesamowite wrażenie praktycznie w każdym elemencie, skala efektu wow który potrafi ogarnąć, przynajmniej dla mnie, tylko R *. Ciężko to opisać, po prostu odpalałeś gierke, zwłaszcza te pierwsze dni po premierze i mówiłeś łoo matko i córko. Jestem jakoś dziwnie spokojny że będe miał znowu to samo, mimo że człowiek co raz starszy i niedawno druga 18stka stuknęła i niby tyle już gamingu liznął. No ale jest są developerzy i jest cockstar.
    • Franklin kradnie auto i nagle z tylnego siedzenia wyskakuje Michael z pistoletem? Albo przełączanie się między postaciami, gdzie Trevor budził się najebany gdzieś na zadupiu 😀 Do tego losowe wydarzenia, napady i masa drobnych szczegółów. I to wszystko na PS3 i X360. Dlatego nie wierzę że R* przez tyle lat nie przygotował czegoś co ponownie nas zaskoczy, nie robiąc przy tym z GTA drugiego RDR2.
    • GTA dalej będzie GTA czyli fajną, lekko infantylną grą dla każdego, jak wspomniałem wyżej R* nie zrobi z tego RDR, lekko zaczerpnie elementy, ale nie przesadzi ponieważ największe zarzuty dla RDR2 było że gra jest wolna i dla wielu nudna, za zbyt zdziadziała i nie trafia w każde gusta🙂   A jakie to były systemy w GTA V ?
    • @adashi Skoro wiesz że u nas byłoby tak samo, to nie bardzo rozumiem dlaczego używasz tego jako jakiegoś argumentu. Tak po prostu wygląda wojna z silnym państwem. Pomoc jest korzystna dla całego narodu, bo bez tego byłoby dużo trudniej przeżyć cywilom.   Skąd pomysł że długotrwała wojna prowadzona na wyniszczenie miałaby być korzystna dla narodu? Jest wyniszczająca.   Pisałem o co walczą. O przetrwanie narodu i państwa. Oraz dołączenie do państw zachodnich, w tym UE. W uproszczeniu odrzucili ruski mir. I pod żadnym pozorem nie zgodzą się na jego powrót. To jedna z rzeczy którą mamy  znimi wspólnego i którą rozumiemy.   Od dawna wiadomo, że Ukraina zaakceptowałaby pokój na takiej zasadzie, że kacapstwo zatrzymuje się tam gdzie jest. Tylko że warunki ruskich nie zmieniły się od początku wojny. I tak naprawdę oznaczają kapitulację przed ruskim mirem i rozbrojenie. Czyli od razu formę rusyfikacji a za chwilę kolejną napaśźć (zwaną znowu operacją specjlaną) by wymordować prozachodnią ludność, przede wszystkim elity, co ułatwiłoby trwały podbój Ukrainy. Więcej, tej kacapskiej bandzie marzy się nawet powrót NATO do stanu z przed rozszerzenia o Bałtów i Polskę. Trzeba mieć świadomość że to dla nas oznaczałoby wojnę i to dokładnie taką jak na Ukrainie, nie taką jaka może być dziś gdy dostaniemy też wsparcie bezpośrednie, choćby tylko natowskiego lonitctwa, a pewnie większą.     A póki wojna trwa to kto wie, może i Ukraińcy część terenów odbiją. Tu wiele będzie zależeć od prezydenckich w USA za dwa lata. Bo już przy obecnym poziomie wsparcia, opartego w znacznej mierze o Europę a nie jak na początku o USA, Ukraińcy zatrzymali ruskie natarcia i wyrzynają największe ilości kacapskich mobilków od początku wojny. Oraz uderzają w wiele ważnych obniektów w głebi kacapi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}