Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
6 minut temu, MaxaM napisał(a):

Dla skrajności, mam znajomego co tak nie lubi ciepła, że w porze jesienno-zimowej potrafi spać z otwartymi oknami zbijając temperaturę w pokoju do poniżej 10st. Raz mi pokaz wykres temperatury gdzie miał 5st nad ranem 8:E

Normalka. Ma mocny ,czysty uklad immunologiczny. Ja spałem przy otwartym jakk bylo i minus 10

Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, nozownikzberlina napisał(a):

ludzie strasznie panikują, że gorąc. Jak przez większość roku jest chłodno albo zimno i leje deszcz, to kilkudniowy upał jest po prostu chwilowym szokiem dla organizmu. 

Ta, powiedz to obecnie SORom i ogółem starszym ludziom. Nie ma paniki, w ogóle ;)

Edytowane przez MaxaM
Opublikowano

To są aktualne temperatury z czujników w domu. Na parterze obecnie 23C a na piętrze 25C. Na piętrze dopiero po południu załączam bo i tak cały dzień na parterze siedzimy. Na pewno trudniej jest schłodzić bo skośne okna dachowe swoje robią :E 

25-28C to norma wieczorem więc nawet w nocy odpalam na chwilę klime i robi się przyjemniej do snu. 

Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, GordonLameman napisał(a):

 

ja mam odrębne sterowanie dla każdego pokoju

 

Kto bogatemu zabroni :E 

 

5 minut temu, GordonLameman napisał(a):

jedynie na zewnątrz (41 stopni :E ). 

 

Na ścianie gdzie mam klime/pompę ciepła  obecnie jest 50C a w cieniu 40.5C. Na chwilę wyszedłem na dwor to aż nie ma czym oddychać. A ja o 17 grilla mam rozpalać 🌞

IMG_7439.thumb.png.59c526598ca0bf43b80e1a313427c825.png
 

Trawa w ogrodzie to jeszcze nigdy tak mi nie uschła jak teraz. Wczoraj chcialem zraszacze uruchomić to wody nie było w godzinach 17-20:30. 
Nie miałem w czym syna wykąpać :E 

 

To mnie przekonało do kolejnej inwestycji - studni głębinowej na działce.

Edytowane przez DjXbeat
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, LeBomB napisał(a):

dziś w cieniu 39 stopni póki co. Nad ranem było 21. Wywietrzyłem sobie rano elegancko całe mieszkanie i mam obecnie 24 stopnie. 

No i z każdym dniem utrzymywania się upałów temp w domu będzie rosła dopóki one nie zejdą.

 

A jak szybko będzie rosła to też zależy od wielkości chaty, ile osób i jak długo w niej przebywa, czy dużo gotujemy, piekarnik itp. Ile mamy kompów w domu i jak mocne :E np. rtx 5090, jakie TV czy ile ich.

Edytowane przez lukadd
Opublikowano
53 minuty temu, galakty napisał(a):

Człowieku, u mnie o 3 ma być 26 stopni :E :E 

Dlatego wietrzenie u ciebie nie ma sensu, o czym też przecież pisałem...

Taka to właśnie dyskusja. Piszę o sposobach, które działają jeżeli nad ranem temperatura na zewnątrz jest niższa niż wewnątrz i pod warunkiem, że potem w trakcie dnia nie otwiera się okien, najlepiej mieć je jeszcze zasłonięte, a Ty próbujesz udowadniać całkowitą nieprzydatność metody w warunkach o których pisałem, że nie zadziała...

 

Opublikowano
6 minut temu, LeBomB napisał(a):

Dlatego wietrzenie u ciebie nie ma sensu, o czym też przecież pisałem...

Wciąż ma sens. Wpuszczone powietrze będzie prawdopodobnie mniej wilgotne czyli odczuwalne ciepło będzie mniejsze. Nie wspominając już, że powietrze będzie 'świeże' :) 

Opublikowano
W dniu 26.06.2026 o 14:19, trepek napisał(a):

Poważnie piszę. O mitochondriach uczą przecież w średniej szkole więc jest to wiedza powszechna do czego one służą i za co odpowiadają i jaki mają wpływ na termoregulację organizmu.

i to jest temperatura, którą pamiętam. Siedziało się w domu, samych majtach. Dziś w nocy też ma być ciepło.

Opublikowano (edytowane)

Do tego najlepiej sobie to zamontować w okolicach stycznia - marca. Wtedy nie ma ruchu w interesie i można wybierać w terminach. Potem nadchodzi czerwiec - lipiec i nagle wszyscy się budzą na ostatnią chwilę "ojej, znowu upał w lecie". No, kto by pomyślał. Zupełenie jak zaskoczenie drogowcy zimą.

Edytowane przez Karister

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Revolvera jakoś nie kojarzę ale patrząc po dacie to chyba był ich ostatni dobry film. 
    • Ja się nie denerwuję  tylko uważam tego gościa za kogoś pokroju że u siebie nic złego nie widzi. Taki "kolega" z osiedla co chodzi po kolegach patrzy kto ma nielegalnego winodwsa i donosi do prokuratury... po prostu karaluch       
    • @Paarthurnax nie bardzo wiem o czym teraz piszesz ani co to ma do wczorajszej i dzisiejszej operacji sil specjlanych. Nie wiem skąd wziołeś pomysł starcia całego, ale samego GROMU z kilkunastokrotnie liczniejszymi siłami przeciwnika. Nikt niczego podobnego nie rozważa. W razie wtargnięcia tak duzej liczby sił wroga w użycie z naszej strony będzie lotnictwo i zmech oraz więcej jednostek doborowych, głównie desantowo-szturmowych.   Natomiast nasi komandosi wojskowi oraz antyterroysci policyjni wykonali już swoje zadania. Okaże się czy jeszcze jakieś kacapy odważą się w najbliższym czasie przenikać granicę, czy dostatecznie mocno oberwali by jakiś czas nie było chętnych na kolejne misje samobójcze.   Zwalczanie pododziałów dywersyjnych i rozpoznawczo-dywersyjnych to właśnie zadanie dla europejskich sił specjalnych, w uproszczeniu "komandosów". U nas tak dla topki jak FORMOZA i GROM ale też Lublińca oraz innych formacji "spadochroniarzy". W tym rozpoznanie terenu i przygotowanie zasadzki. Nie tylko na własnym, ale też na obcym i wrogim terenie. Takie zadania skutecznie realizowali gdzie przeciwnikami byli fanatycy z org terrorystycznych.   Nikt nie zdradzi jak jest dokładnie, ale opinie są takie że właśnie specjlasi najlepiej z naszych wojsk wdrożyli drony do wsparcia rozpoznania, może też uderzeń w walce na krótkim dystansie. Tak samo jak systemy zakłócania łączności, ale to przecież od dawna a nie od "epoki dronów". Wiadomo tyle że "zwykłe" wojska mają pretensje, bo budowali swoje dronowe i liczyli na to że "specjalsi" się podzielą wiedzą i technologią. W tym tym co podobno już przetestowali na Ukrainie. Było to niezwykle naiwne, bo przecież znali ego specjasów  Pod tym względem ci z najlepszych formacji mogą smiało konkurować z pilotami wojskowymi     Nie jest trudno zastąpić kilkunastu operatorów. Mają masę chętnych. Wielu kończących testy podczas selekcji nie dostaje się tylko dlatego że nie ma więcej miejsc a nie dlatego że nie dali rady. Można w danym roku przyjąć więcej a w razie naprawdę dużych strat zrobić dodatkową selekcję lub powołać z powrotem najświeższe roczniki emerytów. Nie ma ciężaru politycznego bo te jednostki nie ujawniają strat poniesionych w walce. Nie bedzie żadnej żałoby narodowej ani nic z tych rzeczy, z tego samego względu. Nikt poza ich wąskim środowiskiem/otoczeniem się nie dowie.   P.S. Specjalsi z GROMU nie muszą też działać sami, tylko w ramach szerszego odziału np jako elitarna i dowodząca część kompanii realizacji wojskowych operacji specjalnych czy innego pododziału przeznaczonego do realizacji tego typu zadań. Poza nimi w pododziale będą też operatorzy JWK, Agat i Nil. Do współpracy z specjalsami są też szkoleni doborowi żołnierze odziałów powietrznodesantowych oraz zmechanizowanych; ale to na pewno nie była tak duża operacja. Natomiast jakby wtargneło kilka batalionów zielonych ludzików, to owszem tego typu siły też byłyby zaangażowane.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}