Skocz do zawartości

Chińskie samochody (dyskusja, newsy itp)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pewnie z powodu upału, auto wykryło zbyt wysoką temperaturę ogniw i chciało dla bezpieczeństwa otoczenia drastycznie schłodzić te akumulatory - zwykła tesla, albo mercedes by na to nie wpadły i by spłonęły. :hihot:

  • Haha 2
Opublikowano
2 godziny temu, Kyle napisał(a):

Pewnie z powodu upału, auto wykryło zbyt wysoką temperaturę ogniw i chciało dla bezpieczeństwa otoczenia drastycznie schłodzić te akumulatory - zwykła tesla, albo mercedes by na to nie wpadły i by spłonęły. :hihot:

Było to niedawno poruszane. Opcja automatycznego parkowania z aplikacji sama się uruchamia. Wiele zgłoszeń do centrali a odpowiedź jedna - system działa prawidłowo, użytkownik sam wydaje z apki polecenie parkowania 8:E

Opublikowano (edytowane)
15 godzin temu, Petru23 napisał(a):

Akurat ja jeździłem większością hinczykow dostępnych na początku roku. Może poza HS i Lemptraktorem. Jakościowo w większości biją Europę na głowę wykończeniem wnętrza i ogólnie rozumiana finezja. Moja Kuga w porównaniu do nich go jak Civic z lat 90 wobec francuskich limuzyn ociekających welurem i skórą. 

Niedoskonałości produkcyjne (wykończenie) wnętrza, niezależnie czy to nissan, mazda, ford, skoda, pug, renault... Chińczyki tu się postarali (aczkowiek nie wiem jak w tanich modelach, ale te suvy ~140k PLN potrafią wywrzeć duże wrażenie). ZS też nie odrzuca wnętrzem przy pierwszym i niedługim kontakcie

Robione pod klienta kupującego oczami. Za tymi "ładnymi" wnętrzami często idą tanie materiały, fatalna obsługa multimediów, systemy działające jak chcą i to jest coś, co bardziej irytuje niż kiepsko zaplanowane wnętrze. Większość chińskich aut jest też bez europejskiej homologacji.

Tu autor zwraca też uwagę, że to za co płacimy w europejskim aucie przynajmniej działa, a to, że chińczyk daje nam to samo "gratis" niekoniecznie.

 

Edytowane przez Cappucino
Opublikowano
17 godzin temu, Kyle napisał(a):

Siedziałem niedawno w Chery Tiggo 4 i w tym samym dniu pojechałem do salonu Toyota, gdzie siadłem w Toyota Yaris Cross - oba auta nowe, w podobnej cenie i jakościowo znacznie lepiej wyglądało to w "Chińczyku" ;) 

Oj wnętrze to każdy wie że Toyota ma gorsze, ale mi chodziło o JAKOŚĆ auta, a nie plasticzki w środku. W życiu bym nie chciał nowego Chery, wolałbym 4 letnią Toyotę. 

  • Upvote 3
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, SylwesterI. napisał(a):

Czyli jak w nowym bmw mpower BEZ dzwona , pękają tarcze hamulcowe, to też 100%

Kolejny raz wywlekasz to samo, jakiś pojedynczy przypadek, co jest z Tobą nie tak? Wpadki zdarzały się każdemu producentowi.  Ile aut wyprodukowała BMW w swojej historii a ile taka omoda? Matematykę chyba ogarniasz? Czym jest jedna czy dwie wpadki na tle dziesiątek milionów sprzedanych aut? Co wiemy o omodzie i jej historii? Kompletnie nic, ale wpadki już są jak widać i to w autach dla ludu a nie w niszowych modelach dla wąskiej grupy odbiorców. 

Masz , chińska technologia:

https://ithardware.pl/aktualnosci/kierowca_splonal_xiaomi_su7_ultra_drzwi-45894.html

I takie wpadki można u każdego znaleźć.

Edytowane przez Cappucino
Opublikowano

Nawet jest cały opis problemu:

 

"Widoczna na zdjęciu po prawej stronie blaszka to separator między klockami a zaciskiem. Blaszka ta ma niwelować wibracje, żeby klocki nie piszczały przy hamowaniu. Z bliżej nieznanego powodu element ten wysunął się z mocowania i oparł o aluminiowy dzwon tarczy hamulcowej. Blaszka jest cienka i ostra, więc zaczęła działać jak skalpel, powoli przecinając aluminium."

  • Upvote 2
Opublikowano
5 minut temu, trepek napisał(a):

Z bliżej nieznanego powodu element ten wysunął się z mocowania

samo z siebie nie ma prawa to się wysunąć, orzechy przeciw dolarom, że tam:

a) były źle zamontowane klocki

b) to szuranie BYŁO SŁYCHAĆ, ale właściciel miał to gdzieś

  • Upvote 4
Opublikowano

Mi to lotto, jak po kilku latach okaże się, że chińskie samochody są faktycznie niezawodne, nie ma problemu z aktualizacjami, częściami czy akcjami serwisowymi to co będzie stało aby przesiąść się na chińczyka? No oczywiście oprócz Lexusa RX w dobrej cenie? :E

 

Warunek konieczny u mnie - żadnej ceraty na fotelach. Materiał, alcantara albo prawdziwa skóra. I hybryda, może być nawet plug-in.

  • Upvote 1
Opublikowano
21 minut temu, trepek napisał(a):

Mi to lotto, jak po kilku latach okaże się, że chińskie samochody są faktycznie niezawodne, nie ma problemu z aktualizacjami, częściami czy akcjami serwisowymi to co będzie stało aby przesiąść się na chińczyka?

Oczywiście, ale póki co to trochę syfik wychodzi i bawi mnie jak fanatycy ich bronią, bo tańsi od Europy. Jakby VW sprzedawał na marży 0.5% to też byłby tani xD 

  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)
7 godzin temu, Cappucino napisał(a):

A ile miało taki przypadek? Jak tylko ten jeden to mamy 100%.

Tylko jeden samochód sprzedali i miał taki przypadek? ... no to wówczas faktycznie 100% (choć coś mi mówi, że kłamiesz)

7 godzin temu, galakty napisał(a):

Oj wnętrze to każdy wie że Toyota ma gorsze, ale mi chodziło o JAKOŚĆ auta, a nie plasticzki w środku. W życiu bym nie chciał nowego Chery, wolałbym 4 letnią Toyotę. 

Zdefiniuj w takim razie tą "jakość".

 

ps. jakość kamer podobno dużo gorsza w Toyota (np. Yaris) od tego Chery.

4 godziny temu, galakty napisał(a):

Oczywiście, ale póki co to trochę syfik wychodzi

... a z europejskich "trochę" syfik nie wychodzi? ... legendarny pure tech choćby.

Edytowane przez Kyle
Opublikowano
3 minuty temu, marko napisał(a):

Tyle, że to nadal mieliśmy w jakimś stopniu pod kontrolą.

Prezesi Mercedesa, Skody, VW, VOLVO itd.? No ... mieli kontrolę ... ~20 lat temu, po czym kierując się pazernością wyeksportowali know-how i całą resztę do Chin, by obniżyć koszty produkcji. Czy obniżenie kosztów produkcji przyniosło Nam, Polakom, obniżenie cen w salonach? Bo ja tam raczej nie widziałem tych promocji, nawet 7 lat temu (celowo omijam Covid, po którym było tylko gorzej).

  • Haha 1
Opublikowano
2 godziny temu, Kyle napisał(a):

Tylko jeden samochód sprzedali i miał taki przypadek? ... no to wówczas faktycznie 100% (choć coś mi mówi, że kłamiesz)

 

Pewnie mu chodziło o to, że był jedyny przypadek wjechania na wysepkę i koło odpadło...patrząc z tej strony mamy faktycznie 100% odpadniętych kół w takiej sytuacji :E 

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, marko napisał(a):

A Ty kiedy ostatnio dostałeś podwyżkę wynagrodzenia?

Czyli twierdzisz, że ten wzrost cen aut wynika tylko z inflacji? ... skoro ceny rosły tylko o inflację (?) to czemu wyeksportowali tyle do Chin? (zero obniżenia cen ... to mogli "nie oddawać kontroli").

Edytowane przez Kyle
Opublikowano
4 godziny temu, Krzysiak napisał(a):

Pewnie mu chodziło o to, że był jedyny przypadek wjechania na wysepkę i koło odpadło...patrząc z tej strony mamy faktycznie 100% odpadniętych kół w takiej sytuacji :E 

Ale to już jest poziom absurdu sięgający księżyca, zarzuca innym wyciąganie  pojedynczych przypadków, a w wypadku bejcy to nie był pojedynczy przypadek, wystarczy komentarze poczytać pod oryginalnym postem na FB.

inne auto i ten sam przypadek :

https://www.facebook.com/slaniu/videos/818276187507131/

 

Ale sam wyciąga przypadek JEDNEGO DZWONA, po którym odpadło koło, nie ma nawet szczegółów, jak to się stało i uogólnia do wszystkich chińczyków.

Albo kolejny równie absurdalny pomysł, pokazać spalenie elektryka jako dowód na złą jakość chińczyków, a ile aut elektrycznych innych marek się zjarało?

 

Kolejny smaczek z bmw:

2 lata zajęło oszacowanie skali problemu, 80000 aut do serwisu, a ludzie już w 2022 roku zgłaszali problemy 

https://www.just-auto.com/news/bmw-took-two-years-to-establish-brake-fault-extent-report/?cf-view

  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Chyba nie ma budy idealnej, chociaż obecna którą posiadam (HAVN BF360 flow) i tak najmniej "wybrakowana" z tych które posiadałem. Ale wady ma, bardziej estetyczne niż praktyczne - przednie wentyle czy wszelkie kable do mobo czarne a buda biała  No już mogli to dać białe     Ale i tak ją lubię i zostanie ze mną na dłużej     No chyba że znów się coś pojawi na rynku co skradnie moje serce jak ona gdy weszła  
    • Jak już ostatnio tyle w tym lesie siedzimy. Co powiecie na pomysły i argumentację, że skoro w lasach wytycza się szlaki piesze, rowerowe czy narciarskie to powinno też być miejsce dla quadów i motorów. Mi tylko ręce opadają ale może ktoś uzna to za dobry kierunek?   https://sportowefakty.wp.pl/rajdy-terenowe/1276752/ruszyly-kontrole-w-polskich-lasach-posypaly-sie-pierwsze-mandaty
    • Eeee specyfikacja to naprawdę średnio wygląda względem Z2E  
    • Mam problem z Narzędziem Wycinanie w systemie Windows 11. Po wykonaniu zrzutu ekranu. W prawym dolnym rogu ekranu pojawia się jedynie małe powiadomienie tekstowe z informacją: "Zrzut ekranu skopiowany do schowka. Automatycznie zapisywane w folderze zrzutów ekranu" (tak jak na załączonym zrzucie ekranu nr 1). Nie pojawia się natomiast ten duży, graficzny podgląd zrzutu, który umożliwia szybką edycję i kadrowanie (taki jak na zdjęciu nr 2). Co ciekawe, po kliknięciu w to małe powiadomienie system w ogóle nie reaguje i nie otwiera aplikacji. Zrobiłem czystą instalację systemu Windows 11 (od stanu początkowego), ale problem nadal występuje. Utworzyłem na tym samym komputerze drugie, nowe konto użytkownika i tam wszystko działa idealnie – duży podgląd się pojawia. Problem występuje wyłącznie na moim głównym koncie z uprawnieniami administratora. Dlaczego konto administratora blokuje ten podgląd i jak to naprawić? Czy to kwestia jakiegoś specyficznego wpisu w rejestrze, czy błędu w uprawnieniach profilu? Będę bardzo wdzięczny za wszelkie wskazówki i pomoc w rozwiązaniu tego problemu, bo jest to niesamowicie uciążliwe w codziennej pracy. Edit: Od AI. Brak dużego podglądu (okna z możliwością edycji) po kliknięciu w powiadomienie to częsty problem w Windows 11, który zazwyczaj wynika z uszkodzenia danych aplikacji w Twoim profilu użytkownika lub błędnych powiązań protokołów, rzadziej z błędu rejestru całego systemu. Skoro na drugim koncie wszystko działa poprawnie, sam system i jego pliki są nienaruszone, a problem leży wyłącznie w granicach Twojego profilu logowania.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...