Skocz do zawartości

Chińskie samochody (dyskusja, newsy itp)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Cherry Tiggo 8:

 

Bartłomiej Mistecki

Obiecujący współautor

  · tSooredpsnl3567 f7nol283gufzsliacm08i2al0c9 49:atmi70 i13agy  ·

Czy ktoś jeszcze ma taki komunikat w aplikacji?

Co próbuje zrobić z aplikacji to stawia opór, czasem się zdarzy że zadziała.

obraz.thumb.png.0a5f3d773afb3683007554e20ea0fcb1.png

 

 

Anonimowy uczestnik 765

Ja też tak mam ta apka żyje swoim życiem

 

Przemek Budzynsk

Obiecujący współautor

Raz mi się zdarzyło w Jaecoo 7.

 

Grzegorz Wasilewski

Ale jaja...mam tak samo, od 3 dni. Historia taka że w końcu po miesiącu zwiechy jak się nie odświeżały dane w apce nagle zaczęły się odświeżać poprawnie przez dzień/dwa, a potem właśnie ta historia z błędem cv10

 

Bartłomiej Mistecki

Autor

Obiecujący współautor

Grzegorz Wasilewski ok, czyli nie jestem sam

 

Grzegorz Pogudz

U mnie po chwili zawiechy działa. Nie miałem tego błędu.

obraz.png.dd2ac38c03586df2576a5d90b3ee3fed.png

 

 

Kamil Turczyn

Bartłomiej Mistecki mi właśnie pokazuje że czujniki kół mają -40st. bateria 0%. A faktycznie auto jest w ciepłym garażu i w okolicy 80% naładowania hehehe

 

Grzegorz Pogudz

Też mam tak samo

 

Arek Klap

Apka jest skopana. Jak daje znajdź stację ładowania, najbliższa jest w Berlinie 800km od domu.

Jak jest 3 w obrębie 25km od domu. Dobrze działa punkt gdzie jest w danej chwili samochód.

 

Marek Janion

Musi najpierw wyslac wszystkie dane, nagrania, zdjecia, trasy i twoje rozmowy z kabiny do chin, troche to trwa. /:E/

 

Marek Kowalski

To dotyczy wielu marek. Problemem jest mróz. Jak jest ciepło to mi się auto łączy bez problemu a jak zimno to 1 na 10/20 połączeń.

 

Bartłomiej Mistecki

Autor

Obiecujący współautor

Marek Kowalski fajnie że opcja najbardziej potrzebna w zimę jest niesprawna przez mróz

 

Marek Kowalski

Bartłomiej Mistecki Mnie to wk...a mega mocno ale co zrobić.

Edytowane przez bergercs
Opublikowano
7 godzin temu, Suchy211 napisał(a):

 Ale w większości to zwykłe zgadywanie albo domniemywanie. Te auta jeżdżą nie od dzisiaj i na całym świecie. Problemy zostaną rozwiązane i usunięte a pojazdy staną się konkurencyjne.

juz sa konkurencyjne. wiekszosc adwersarzy zachowuje sie tak, jakby wyszla "wczoraj" spod kamienia i odkryla, ze mamy chinskie auta na rynku. 8:E

i potem mamy, wszedzie ta sama, prymitywna narracje

 

image.png.e2d48a6bbceb3c3981358f2062e9e210.pngimage.png.816eb481925d1fe30dd3490119e2ed3e.png

image.png.cd9963da14f6bdc849d0604acdcb57b0.png

 

a fakty sa, jakie sa...

 

 

chinczyki nie sa idealne, nie wszysktie modele sa udane, ale stwierdzanie, ze kazdy chinczyk jest taki sam i skonczy tak samo, swiadczy tylko o kompletnym braku znajomosci tematu, operowaniu na stereotypach i o ograniczonym pojmowaniu zmian w autmotive, jakie maja miejsce. 

 

  • Upvote 4
Opublikowano (edytowane)

Ale to jeden przypadek, do tego mówione na filmie że drogi był w zakupie, nadal model ma wady, jakieś zamulanie w napędzie i do tego już go chyba nie produkują, bo mówione było o następcy. Że chińczycy potrafiliby zrobić drogi porządny samochód, nie zaprzeczam, tylko poszli drogą na skróty, nie udowodnili że mają dobre samochody, dostępne części, sieci serwisów. Jest tylko tanio. Edyta: jest taniej   

Edytowane przez 8V32 PcLab
Opublikowano
39 minut temu, galakty napisał(a):

Jesteśmy pokoleniem Peppera, jak coś taniej to biorę, nie ważne że kiepskie. 

Zależy wśród jakich ludzi żyjesz. Ci z którymi mam ja styczność, zwracają uwagę na jakość. Znam też takich, którzy nie zwracali, ale już zwracają. I nie sądzę, by to zależało od "pokolenia".

Opublikowano
Godzinę temu, Kyle napisał(a):

Zależy wśród jakich ludzi żyjesz. Ci z którymi mam ja styczność, zwracają uwagę na jakość. Znam też takich, którzy nie zwracali, ale już zwracają. I nie sądzę, by to zależało od "pokolenia".

To ja siedząc w IT mam w pokoju obydwie grupy. Jedni wolą 10 letnie BMW/Mercedes/VW, drudzy mają orgazm na nowego chinola :E 

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

a niech sobie wola i 20letnie, to jest ich wybor. tylko nie musza potem swojego wyboru usprawiedliwac hejtowaniem na kazdym kroku tego, ze ktos wybral cos innego - vide EV, chinczyk, nowe auto. 

Edytowane przez SuLac0
  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano
3 godziny temu, galakty napisał(a):

To ja siedząc w IT mam w pokoju obydwie grupy. Jedni wolą 10 letnie BMW/Mercedes/VW, drudzy mają orgazm na nowego chinola :E 

Sorry, ale nie widzę związku. Można kupić kiepskiej jakości VW, można kupić dobrej jakości "chinola". Super jakość takiego Mercedes, to też niezły mit (widziałem już nie bardzo starego Mercedesa koleżanki, jak drzwi i progi były zadziwiająco potężnie żarte przez rdzę). Rozpadające się silniki w VW i inne DieselGate to też bym jakością nie nazwał, tylko raczej tandetnym oszukiwaniem.

Opublikowano
Godzinę temu, galakty napisał(a):

Który chinol jest dobrej jakości? Pytam bez sarkazmu :E 

Na tle nierewelacyjnej europejskiej motoryzacji, to prościej byłoby wymienić te "chinole" które nie są dobrej jakości :E

  • Haha 2
Opublikowano
2 godziny temu, galakty napisał(a):

Mechanika i soft kuleją, 

Tak, właśnie takie problemy w "swojskich" (sprzedawanych od dawna na europejskim rynku autach NIE chińskich) bywały. Gdyby europejskie auta na przestrzeni wielu lat się tak nie popsuły pod wzgl. niezawodności/trwałości/długowieczności, to Chińczycy mieli by trudniej konkurować na naszym rynku.

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Kyle napisał(a):

Gdyby europejskie auta na przestrzeni wielu lat się tak nie popsuły pod wzgl. niezawodności/trwałości/długowieczności, 

Prawidłowo serwisowane 2.0hdi czy 2.2hdi robi spokojnie 500-700kkm, volvo z 2.4d tak samo, merce z 2.1 i nowym 2.0/1.6 robiące po bańce to żaden wyczyn, mam w firmię astrę j 1.6cdti która ma 320kkm i ma się świetnie, renault z 2.0 dci i 2.0 benzyna f4r tak samo przebiegi liczone w setkach - f4rt ma Berg, z tego co pamiętam dobija powoli 400kkm tak jak ja w Outlanderze z 2.2hdi.

 

Chinole to gówno w srebrnym papierku z Michałka. Fakt nie opinia.

Edytowane przez Katystopej
Opublikowano (edytowane)
22 minuty temu, Katystopej napisał(a):

Prawidłowo serwisowane 2.0hdi czy 2.2hdi robi spokojnie 500-700kkm, volvo z 2.4d tak samo, merce z 2.1 i nowym 2.0/1.6 robiące po bańce to żaden wyczyn, mam w firmię astrę j 1.6cdti która ma 320kkm i ma się świetnie, renault z 2.0 dci i 2.0 benzyna f4r tak samo przebiegi liczone w setkach - f4rt ma Berg, z tego co pamiętam dobija powoli 400kkm tak jak ja w Outlanderze z 2.2hdi.

 

Chinole to gówno w srebrnym papierku z Michałka. Fakt nie opinia.

... a jakieś VW Golf z okresu gdzie były na rynku modele z sypiącymi się małymi turbo benzynami? Ile macie modeli Opel Astra z silnikiem 1,2 litra w automacie? No i wszystkie Chińczyki sprawdziłeś już, że nie robią 320+ kkm? Podsumowanie jakości wszystkich aut z całego rynku to wywnioskowałeś z d-py - fakt, nie opinia.

Edytowane przez Kyle
Opublikowano

Ja rozumiem, że czujesz się @Katystopej niekomfortowo, kiedy obnażony zostaje Twój brak logiki (pokazałeś długo-dystansowe diesle, na podstawie których generalnie oceniłeś długowieczność silników europejskich, "przypadkowo" przemilczając popularne małe wysilone benzynowce), ale to nie powód, by obrażać innych.

ps. ... "szkoda", że jeszcze nie wyciągnąłeś starych Mercedes "beczek" robiących dosłownie milionowe przebiegi i na ich podstawie nie dokonałeś oceny europejskiej motoryzacji pod wzgl. długowieczności

Opublikowano

tym bardziej, ze konstrukcje chinskie, to przewaznie stare, sprawdzone, proste rozwiazania. wklejalem gdzies filmik. nie widze wiec powodu na ten moment, aby jednoznacznie stwierdzac, ze beda to konstrukcje jakos mocno odbiegajace zywotnoscia od tych europejskich. 

Opublikowano (edytowane)
5 godzin temu, SuLac0 napisał(a):

tym bardziej, ze konstrukcje chinskie, to przewaznie stare, sprawdzone, proste rozwiazania.

To nic nie znaczy, bo to nie o rozwiązania chodzi, a niską chińską jakość, jakość części silnika/skrzyni wynika:

- odpowiedni skład metalu/stopu

- odpowiednie hartowanie często kilku etapowe

- utwardzanie, często azotowanie na odpowiednią głębokość

- powtarzalność wymiarów/tolerancje

- powłoki ceramiczne liczone w mikronach 

 

Silniki są dosyć skomplikowane i jednak generują dużo mocy, działają w nich różne siły w tym skręcające. Nawet jeśli większość będzie "solidna" to jest wiele newralgicznych miejsc, na których europejskie marki zęby zjadły przez dekady, starając się uzyskać stosunek jakość/cena i wpadki były właśnie materiałowe. 

Kiedyś pracowałem w ASO Japońskim, gdzie niektóre modele skuterów 125 były produkowane w chinach, silniki i napęd były zaprojektowane w Japonii, miały kontrole jakości "Japońską" były dobre i wytrzymałe, to lakier odpadał płatami po kilku latach, opony też nadawały się na śmieci. Osobiście miałem taki skuter kupiony nowy z salonu za pół ceny, bo nikt wtedy tego nie kupował, zrobiłem nim 60 000 km. ale co z tego jak musiałem cały lakierować i założyć europejskie opony. 

 

Przez lata prowadziłem własny warsztat motocyklowy, zasadniczo chińczyków nie robiliśmy, ale zawsze jednak jak nie kolega, sąsiad, czy pobliska pizzeria, to coś chińskiego mi wcisnęli do naprawy. Skuter, motocykl, quad czy mikrocar, nigdzie tam nie widziałem jakości w materiałach silnikowych czy mechanicznych. Naprawiałem jedno, za chwilę wysiadało następne i tak w kółko, te chińskie cuda techniki zawsze kończyły gdzieś po ścianą czy w krzakach, i to dosłownie po kilku latach i małym przebiegu.

Mój brat ma warsztat samochodowy, te same doświadczenia. Nie spotkałem nikogo kto potwierdza że widział chińską jakość, czy to w maszynach, ciągnikach, mini koparkach. 

 

O ile w chińskich elektrykach jest zdecydowanie lepiej, startowali w tym samym czasie co reszta świata, oraz prostota silnika elektrycznego, to też mam obawy. Dodatkowo do tanich elektryków wkładają tanie baterie LFP, bardzo wrażliwe na niskie i ujemne temperatury, jakiekolwiek błędy z ogrzewaniem/sterowaniem ładowania tych baterii zimą w naszym klimacie, będzie skutkować ogromną degradacją. 

 

Dodam że chińskie fabryki samochodów też korzystają z podwykonawców, pewnie tych samych co produkują tanie zamienniki do samochodów europejskich/Japońskich. Ich trwałość jest powszechnie znana. "Zamontuj chińczyka dwa lata powinno wytrzymać" 

 

 

Edytowane przez 8V32 PcLab
Opublikowano
13 godzin temu, Katystopej napisał(a):

Prawidłowo serwisowane 2.0hdi czy 2.2hdi robi spokojnie 500-700kkm

Hahaha prawidłowo... ;) 

 

Nikt w takim chrupku nie serwisuje prawidłowo, EGR się zepsuje to idzie blaszka i wyprogramowanie, DPFu dawno nie ma, wtryski regenerowane i leją, turbo też po regeneracji, nic parametrów nie trzyma. 

Opublikowano (edytowane)
18 godzin temu, Kyle napisał(a):

Na tle nierewelacyjnej europejskiej motoryzacji, to prościej byłoby wymienić te "chinole" które nie są dobrej jakości :E

Znowu to samo, ja pier...wam chinole płacą za te propagandę? To już zalatuje fanatyzmem. Po czym wnosisz te "dobrej" jakości chinole które dopiero weszły na rynek i nie maja ułamka bagażu doświadczeń aut z europy ? Ledwo weszły, mamy mały procent rynku i to głównie sektor prywatny który mnej jeździ niż flotowe  a  bardziej chucha na te auta a i tak wyłażą kwiatki.

15 godzin temu, Kyle napisał(a):

Tak, właśnie takie problemy w "swojskich" (sprzedawanych od dawna na europejskim rynku autach NIE chińskich) bywały. Gdyby europejskie auta na przestrzeni wielu lat się tak nie popsuły pod wzgl. niezawodności/trwałości/długowieczności, to Chińczycy mieli by trudniej konkurować na naszym rynku.

A skąd wiesz, jak awaryjne lub nie będą chińskie auta za kilka lat? Wehikuł czasu masz i wróciłeś z przeszłości? 

Wszedł chłop do salonu, zachwycił się świecidełkami jak wieśniak tanią wieżą na bazarze i awansował na eksperta od chińskiej motoryzacji.:rotfl2:

 

13 godzin temu, SuLac0 napisał(a):

tym bardziej, ze konstrukcje chinskie, to przewaznie stare, sprawdzone, proste rozwiazania. wklejalem gdzies filmik. nie widze wiec powodu na ten moment, aby jednoznacznie stwierdzac, ze beda to konstrukcje jakos mocno odbiegajace zywotnoscia od tych europejskich. 

To, że konstrukcja stara nie oznacza, że nie będzie awarii, to jednak chiny. To, że prosta oznacza, że nie potrafią zaprojektować nowoczesnego silnika spalinowego który spełnia normy i mało pali.

Edytowane przez Cappucino
Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, Kyle napisał(a):

Bardziej zastanawia mnie, skąd Ty lub kolega @8V32 PcLab wiecie, że będą awaryjne?

Tego nie wiemy, ale co trzeba mieć w głowie, by wywlekać pojedyncze wpadki firm będących na rynku od kilkudziesięciu lat, które sprzedały dziesiątki czy setki milionów aut a chwalić coś, co ledwo weszło na rynek? 

Edytowane przez Cappucino

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...