Skocz do zawartości

Chińskie samochody (dyskusja, newsy itp)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jak oni uderzyli? Widać że chińczyk walnął bardziej prawą stroną, a Merc raczej całym przodem. 

 

Czy ja wiem czy Merc gorzej wypadł, po prostu plastiki odpadły bo stare i twarde, a chińczyk ma miękkie i się odkształciły. Co pod spodem się stało nie widać. 

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, galakty napisał(a):

Jak oni uderzyli? Widać że chińczyk walnął bardziej prawą stroną, a Merc raczej całym przodem. 

 

Czy ja wiem czy Merc gorzej wypadł, po prostu plastiki odpadły bo stare i twarde, a chińczyk ma miękkie i się odkształciły. Co pod spodem się stało nie widać. 

Bez dokładnej informacji o zajściu nie ma co nawet dyskutować, wali jakąś manipulacją.

Edytowane przez Cappucino
Opublikowano

A za 4 jak wyjdą liftingi wszystko sie uspokoi.

 

Zresztą generalnie. Jeśli auto ma 10 razy więcej mechanizmów opartych na czujnikach, cewkach i tak dalej, to będzie się 10 razy częściej problemy z tymi mechanizmami. Tak działa statystyka. Nie tylko dla Chińskich marek. 

Opublikowano
16 minut temu, Suchy211 napisał(a):

A za 4 jak wyjdą liftingi wszystko sie uspokoi.

Za 4 lata nikt na to nie spojrzy, dlatego że to jest wykonane z najniższej jakości materiałów, w europejskim/japońskim aucie zepsuje się jedna cześć/podzespół, wymienisz i dalej będzie jeździć przez kolejne lata. W chińczykach za 2 lata wszystko będzie już zużyte, wtyczki elektryczne zaczną śniedzieć, elementy gumowe będą się rozpadać, elektronika wysiadać, łożyska wyć, izolacja rozpadać, metal wycierać, mimo tanich części, koszt robocizny zabiję opłacalność naprawy. Dlatego że w Chinach nie ma kultury korporacyjnej, kultury technicznej, nie ma kultury pracy. Jest tylko podróba, udawanie i "kultura" komunistyczna na każdym szczeblu. 

 

Opublikowano

@8V32 PcLabW jakimś stopniu na pewno masz rację, bo przed Chinami w kwestii jakości jeszcze trochę nauki. Ale w większości to zwykłe zgadywanie albo domniemywanie. Te auta jeżdżą nie od dzisiaj i na całym świecie. Problemy zostaną rozwiązane i usunięte a pojazdy staną się konkurencyjne. Zresztą ten rynek dla europejskich marek w którymś momencie się skurczy bo musi. W którymś momencie pojawią się marki z ameryki południowej. Potem z Afryki. Kraje mniej rozwinięte będą nadganiać i wychodzić ze swoimi markami i będą chciały swój kawałek tortu. Aby utrzymać przewagę Europa musi stawiać na innowacyjność tak aby być krok przed konkurentami. Tak jak to jest na rynku kart graficznych. Nvidia praktycznie cały czas utrzymuje się o krok czy dwa od Amd właśnie dzięki byciu o krok do przodu w technologiach. 

Opublikowano
7 godzin temu, Suchy211 napisał(a):

 Ale w większości to zwykłe zgadywanie albo domniemywanie. Te auta jeżdżą nie od dzisiaj i na całym świecie. Problemy zostaną rozwiązane i usunięte a pojazdy staną się konkurencyjne.

juz sa konkurencyjne. wiekszosc adwersarzy zachowuje sie tak, jakby wyszla "wczoraj" spod kamienia i odkryla, ze mamy chinskie auta na rynku. 8:E

i potem mamy, wszedzie ta sama, prymitywna narracje

 

image.png.e2d48a6bbceb3c3981358f2062e9e210.pngimage.png.816eb481925d1fe30dd3490119e2ed3e.png

image.png.cd9963da14f6bdc849d0604acdcb57b0.png

 

a fakty sa, jakie sa...

 

 

chinczyki nie sa idealne, nie wszysktie modele sa udane, ale stwierdzanie, ze kazdy chinczyk jest taki sam i skonczy tak samo, swiadczy tylko o kompletnym braku znajomosci tematu, operowaniu na stereotypach i o ograniczonym pojmowaniu zmian w autmotive, jakie maja miejsce. 

 

  • Upvote 4
Opublikowano (edytowane)

Ale to jeden przypadek, do tego mówione na filmie że drogi był w zakupie, nadal model ma wady, jakieś zamulanie w napędzie i do tego już go chyba nie produkują, bo mówione było o następcy. Że chińczycy potrafiliby zrobić drogi porządny samochód, nie zaprzeczam, tylko poszli drogą na skróty, nie udowodnili że mają dobre samochody, dostępne części, sieci serwisów. Jest tylko tanio. Edyta: jest taniej   

Edytowane przez 8V32 PcLab
Opublikowano
39 minut temu, galakty napisał(a):

Jesteśmy pokoleniem Peppera, jak coś taniej to biorę, nie ważne że kiepskie. 

Zależy wśród jakich ludzi żyjesz. Ci z którymi mam ja styczność, zwracają uwagę na jakość. Znam też takich, którzy nie zwracali, ale już zwracają. I nie sądzę, by to zależało od "pokolenia".

Opublikowano
Godzinę temu, Kyle napisał(a):

Zależy wśród jakich ludzi żyjesz. Ci z którymi mam ja styczność, zwracają uwagę na jakość. Znam też takich, którzy nie zwracali, ale już zwracają. I nie sądzę, by to zależało od "pokolenia".

To ja siedząc w IT mam w pokoju obydwie grupy. Jedni wolą 10 letnie BMW/Mercedes/VW, drudzy mają orgazm na nowego chinola :E 

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

a niech sobie wola i 20letnie, to jest ich wybor. tylko nie musza potem swojego wyboru usprawiedliwac hejtowaniem na kazdym kroku tego, ze ktos wybral cos innego - vide EV, chinczyk, nowe auto. 

Edytowane przez SuLac0
  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano
3 godziny temu, galakty napisał(a):

To ja siedząc w IT mam w pokoju obydwie grupy. Jedni wolą 10 letnie BMW/Mercedes/VW, drudzy mają orgazm na nowego chinola :E 

Sorry, ale nie widzę związku. Można kupić kiepskiej jakości VW, można kupić dobrej jakości "chinola". Super jakość takiego Mercedes, to też niezły mit (widziałem już nie bardzo starego Mercedesa koleżanki, jak drzwi i progi były zadziwiająco potężnie żarte przez rdzę). Rozpadające się silniki w VW i inne DieselGate to też bym jakością nie nazwał, tylko raczej tandetnym oszukiwaniem.

Opublikowano
Godzinę temu, galakty napisał(a):

Który chinol jest dobrej jakości? Pytam bez sarkazmu :E 

Na tle nierewelacyjnej europejskiej motoryzacji, to prościej byłoby wymienić te "chinole" które nie są dobrej jakości :E

  • Haha 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...