Skocz do zawartości

Chińskie samochody (dyskusja, newsy itp)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 godzinę temu, Seyren napisał(a):

Ciekawe co byście zrobili nie mając w ogóle ABS'u?

Hamowali pulsacyjnie? Tak przynajmniej mnie uczyli, nie wiem jak innych, ale wtedy prawko robiło się na poldkach I fiacikach

20 minut temu, galakty napisał(a):

Dwiema. 

Jakie ty masz stópki ze dwiema mieścisz się na pedale hamulca?

Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, SylwesterI. napisał(a):

Hamowali pulsacyjnie? Tak przynajmniej mnie uczyli, nie wiem jak innych, ale wtedy prawko robiło się na poldkach I fiacikach

Tak. Generalnie nie dopuścić do zablokowania kół, a jak już zblokuje, to odpuszczanie hamulca na moment, aby odzyskać kontrolę nad autem. Dla zwykłego śmiertelnika trudne do wykonania w stresującej sytuacji. Sam niejednokrotnie blokowałem koła w MX-5, czy Civicu. 

 

Swojego czasu profesjonaliści po torach woleli latać bez ABS'u, bo mieli lepsze wyczucie auta. Nie wiem jak teraz z najnowszymi systemami, ale pewnie komputer robi wszystko za człowieka.

Edytowane przez Seyren
Opublikowano
35 minut temu, MaxaM napisał(a):

A jak tam oceniacie ostatnią akcję serwisową VW na 4 mln aut z powodu zagrożenia utraty możliwości kierowania, gdzie klienci musza 2 razy jechać na serwis

Volkswagen może mieć takie wtopy , bo to doświadczona firma, a wg @Cappucino im bardziej doświadczona to może więcej wtapiać

  • Upvote 1
Opublikowano
3 minuty temu, KiloKush napisał(a):

Ten nowy aktywny pedał od Simagic jest projektowany na 250KG. 200 KG to całkiem sporo.

A no sporo, jak czytam to w F1 jakieś 180kg osiągają. 

Na 5DOF pewnie tyle miałem, zakwasy murowane a chodzę na siłownię regularnie. 

Opublikowano
1 godzinę temu, Seyren napisał(a):

Ciekawe co byście zrobili nie mając w ogóle ABS'u?

Wymóg ABS jest od 22 lat. A był montowany jako standard już w miejskich samochodach od jakiś 30 lat. 

 

Może jeszcze spytaj jakbyście hamowali na koniu? :E

 

6 minut temu, galakty napisał(a):

A no sporo, jak czytam to w F1 jakieś 180kg osiągają. 

W F1 nie ma wspomagania hamulców.

Kierowcy nie hamują płynnie tylko kopią w pedał generując przeciążenia sięgające 5g przez co sama siła bezwładności nogi generuje nacisk około 60kg.

Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, MaxaM napisał(a):

Wymóg ABS jest od 22 lat. A był montowany jako standard już w miejskich samochodach od jakiś 30 lat. 

 

Może jeszcze spytaj jakbyście hamowali na koniu? :E

Wiesz, że systemy jak wszystko inne jest zawodne i może ulec awarii?

 

I można rozwinąć ten temat szerzej, bo część ludzi ufa bezgranicznie temu co chińczyk do auta wepchnie na siłę. a Co jeśli się zepsuje? Pozostaną analogowe rozwiązania. Uważasz, że to nie jest przydatna wiedza?

 

Edytowane przez Seyren
Opublikowano
2 minuty temu, MaxaM napisał(a):

W F1 nie ma wspomagania hamulców.

Kierowcy nie hamują płynnie tylko kopią w pedał generując przeciążenia sięgające 5g przez co sama siła bezwładności nogi generuje nacisk około 60kg.

Przy hamowaniu awaryjnym też kopiesz z całej siły, ale ciekawe na ile układ by pozwolił wygenerować nacisk. W niejednym pewnie fotel prędzej się wyrwie bo podłoga dziurawa :hihot: 

Opublikowano
Teraz, galakty napisał(a):

Przy hamowaniu awaryjnym też kopiesz z całej siły, ale ciekawe na ile układ by pozwolił wygenerować nacisk

Rozumiem, że typowa osobówka hamuje 3.5s z prędkości 300 km/h do zera i też generuje 5g przy hamowaniu przy okazji robiąc testy na astronautę :E

Opublikowano
1 godzinę temu, Tomasz Niechaj napisał(a):

- jeśli więc celem jest zatrzymanie możliwie szybko, to nie ma co kalkulować i nie wciskać pedału nie na maksimum możliwości.

dochodza tez "asystenty hamowania" reagujace m.in na szybkosc nacisniecia pedalu hamowania, niz na sama sila z jaka to robimy

  • Thanks 1
Opublikowano
1 godzinę temu, galakty napisał(a):

Kontrola trakcji odpowiada za skręcanie przy hamowaniu?

... to te systemy nie współdziałają, by auto poruszało się podczas hamowania przy skręcaniu w kontrolowany sposób?

Opublikowano
2 minuty temu, Kyle napisał(a):

... to te systemy nie współdziałają, by auto poruszało się podczas hamowania przy skręcaniu w kontrolowany sposób?

Ty udajesz czy na serio?

Jeśli już to system stabilizacji jazdy, a nie kontrola trakcji. Kontrola trakcji działa przy "ruszaniu" by nie mieliły koła. Nie ma nic wspólnego z hamowaniem w zakręcie. Owszem współpracuje, ale zanim była kontrola trakcji to już ABS pomagał w zakręcie...

  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, galakty napisał(a):

Ty udajesz czy na serio?

Jeśli już to system stabilizacji jazdy, a nie kontrola trakcji. 

Serio. Jestem zdania, że w dzisiejszych czasach, to jest mix wielu systemów dbających o kontrolowane poruszanie się auta w awaryjnej sytuacji (ABS+ASR+ESP). No ale jak Wy jesteście zdania, że tylko ABS wszystko ogarnia przy hamowaniu + skręcanie - ... ja bym taki pewny nie był.

 

Można przeczytać że:

Cytat

Kontrola trakcji i ESP to powiązane systemy, lecz mają inne zadania. Kontrola trakcji (ASR - Acceleration Slip Regulation) - zapobiega poślizgowi kół podczas gwałtownego przyspieszania. Działaniem bardziej przypomina ABS, tyle że w odwrotną stronę. ESP natomiast kontroluje kierunek pojazdu, a w razie potrzeby wspomaga się też kontrolą trakcji (ASR).

... ale:

Cytat

ESP działa wspólnie z system zapobiegającym blokowaniu kół podczas hamowania (ABS) i systemem kontroli trakcji (ASR, TCS, TC). Zadaniem ESP jest ciągłe monitorowanie kąta skrętu kierownicy w odniesieniu do rzeczywistego kierunku jazdy. ESP mierzy prędkość każdego koła, kąt odchylenia i kąt skrętu 25 razy na sekundę. W ten sposób ESP rekompensuje błędy kierowcy, które mogłyby zaburzyć dynamikę poprzeczną, podczas gdy ABS i ASR robią to samo w odniesieniu do dynamiki wzdłużnej. 

źródło:

https://devil-cars.pl/blog/kontrola-trakcji-asr-esp

 

 

Edytowane przez Kyle
Opublikowano
Teraz, galakty napisał(a):

A okey, to wszystko wyjaśnia. Dzięki. 

Wyżej masz napisane, że moje zdanie pokrywa się z tym co się dzieje (współpraca wielu systemów) ... nie ma za co :) 

1 godzinę temu, galakty napisał(a):

W osobówce pewnie 100 kg idzie osiągnąć, więcej nie pozwoli układ hamulcowy. 

Pomijając fakt, że moim zdaniem ( :) ) pedał hamulca, powinien mieć wytrzymałość z ogromnym marginesem bezpieczeństwa, to w sumie nikt nie mierzy, jaką siłę nacisku na pedał potrzeba wywrzeć, by działał on na 100% siły hamowania ... bo może wystarczy nacisnąć z nie tak wielką siłą, by mocniejsze "pociskanie" już nic więcej nie dawało. Wszak dzisiejsze samochody są mniej "analogowe" niż kiedyś.

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Kyle napisał(a):

bo może wystarczy nacisnąć z nie tak wielką siłą, by mocniejsze "pociskanie" już nic więcej nie dawało. Wszak dzisiejsze samochody są mniej "analogowe" niż kiedyś.

Ale to nie ma znaczenia, były jakieś badania i wyszło że ludzie nie wykorzystują 100% mocy bo naciskają za słabo.

Dziś pewnie auta są mądrzejsze i nawet moje widzi że jest ryzyko kraksy i hamuje za mnie, ale generalnie naciska się z całej siły i elo, koniec tematu. A pedał ma to wytrzymać bez gadania. 

 

EDIT: Najłabszym punktem i tak są opony, jak widzę u niektórych na czym jeżdżą....

Edytowane przez galakty
Opublikowano
4 godziny temu, Kyle napisał(a):

od tego, to jest kontrola trakcji

Kontrola trakcji jest, jak sama nazwa mówi, od trakcji czyli aby nie utracić przyczepności podczas przyśpieszania.

2 godziny temu, Kyle napisał(a):

... to te systemy nie współdziałają, by auto poruszało się podczas hamowania przy skręcaniu w kontrolowany sposób?

Nope. Pewnie chodzi Ci o ESP czyli stabilizację toru jazdy.

  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, galakty napisał(a):

były jakieś badania i wyszło że ludzie nie wykorzystują 100% mocy bo naciskają za słabo.

I właśnie z tego powodu około od 25 lat w samochodach jest BAS aby temu zaradzić..

Dodatkowo te badania były bardzo dawno temu. Kiedyś hamulce nie były tak skuteczne jak dzisiaj, jak w niektórych autach byle dotknąć pedał i już staje dęba.

 

Godzinę temu, galakty napisał(a):

ale generalnie naciska się z całej siły i elo, koniec tematu.

Nie wiem po co to dalej drążyć. Przeciętny kierowca nawet gdyby stękał i jęczał nie wciśnie podczas jazdy hamulec mocniej niż połowa normy wytrzymałościowej.

Takie komponenty są zawsze projektowane z bardzo dużym zapasem.

Edytowane przez MaxaM
Opublikowano
30 minut temu, MaxaM napisał(a):

Nie wiem po co to dalej drążyć. Przeciętny kierowca nawet gdyby stękał i jęczał nie wciśnie podczas jazdy hamulec mocniej niż połowa normy wytrzymałościowej.

Takie komponenty są zawsze projektowane z bardzo dużym zapasem.

Ależ ja nawiązywałem do @Kyle i że po co wciskać z całej jak nie trzeba (ale skąd masz wiedzieć kiedy hamuje z max siłą, bez sensu, wciskasz i tyle), a nie wytrzymałości mechanicznej. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}