Skocz do zawartości

Chińskie samochody (dyskusja, newsy itp)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, SuLac0 napisał(a):

tylko jak to w wojsku  - nie dziala, wez wiekszy kaliber. czyli metoda bez zbednej refleksji, prymitywno-silowa.

A jak inaczej byś to zrobił? 

9 minut temu, SuLac0 napisał(a):

btw. ciekawe jak definicja "chinskiej inwigilacji" bedzie sie zmieniac na bramce w zaleznosci od stopnia wojskowego kierowcy/pasazera .  

Nie będzie. To już nie te czasy, zwlaszcza, że na bramce stoi ochrona, która za ochronę ma płacona, a nie szweje z zety którym możnaby rozkazać wszystko. 

Edytowane przez huudyy
Opublikowano (edytowane)
13 minut temu, huudyy napisał(a):

A jak inaczej byś to zrobił? 

od analizy REALNEGO ryzyka i wdrazania adekwatnych srodkow, a nie reagowanie w panice na ryzyka potencjalne/nieznane. prof. Góralczyk wyjasnil to jak i skutki takiego dzialania "w panice"

13 minut temu, huudyy napisał(a):

Nie będzie. 

image.png.3241653a0e8fc745070efdf2ca24c3f0.png

Edytowane przez SuLac0
  • Haha 1
Opublikowano
48 minut temu, huudyy napisał(a):

Niemiaszki na pewno nie zrobiły tej analizy, co nie? 

zapewne zrobily, a efekt

za berliner-zeitung

 

W zasadzie, z punktu widzenia bezpieczeństwa wojskowego, wszystkie czujniki pojazdu odpowiedniego do szpiegowania stanowią zagrożenie” – powiedział rzecznik. 

Obecnie nie ma ogólnych ograniczeń w prywatnym użytkowaniu pojazdów dla personelu wojskowego. Za wdrożenie środków bezpieczeństwa na miejscu odpowiada odpowiednie właściwe organy, które w poszczególnych przypadkach decydują o tym, które pojazdy stanowią zbyt wysokie ryzyko.

 

realne ryzyko nie polega tylko na tym jak, ale co i gdzie jest dostepne. i co do zasady, nie trzeba byc na terenie JW, aby miec dostep do danych

Opublikowano (edytowane)

Stało się - ojciec dzwonił, czy podjadę z nim odebrać samochód. Nigdy w życiu bym się nie spodziewał, że zdecyduje się na chińczyka... Byłem pewny, że wybierze coś wyższego, w sensie łatwiejszego do wsiadania.

Wiedziałem, że od dłuższego czasu przeglądał różne "testy/recenzje" na jutubie, ale myślałem że chociaż o coś zapyta, a tu nie - nawet już zapłacił ;) MG3 1.5 benzyna.


Bo chciał zwykły 4 cylindrowy silnik benzynowy, bez turbo, bez 'prądu'.

W sumie to nawet jestem ciekawy tego auta...

 

image.thumb.png.965b6a2a45470a189df0518c523a9e15.png

 

Edytowane przez rzymo
Opublikowano (edytowane)

@rzymo

Widzę 1,5 litra wolnossący i 115 koni - w dzisiejszych turbo-czasach i downsizingu, ciekawy silnik. Wtrysk pośredni czy bezpośredni? (podobno przy pośrednim w benzynie wolnossącej nie potrzeba GPF - zawsze to jeden element mniej, nie licząc pompy wysokiego ciśnienia, która też byłaby nieobecna ... to już dwa elementy mniej, które dzięki temu, że ich niema, to nigdy się nie zepsują 8:E ) ... no i samo turbo też w sumie się nie zepsuje.

Edytowane przez Kyle
Gość Petru23
Opublikowano

Głupie nie jest, biorąc pod uwagę alternatywę. Ciekawe jak się będzie spisywać, a że MG to nadzieja jest ;)

Opublikowano (edytowane)

Z tego co zdążyłem wyguglować - wtrysk bezpośredni, co ciekawe odmiany hybrydowe mają wtrysk pośredni.

Jutro będę widział auto na żywo i na pewno zrobię nim -naście / -dziesiąt kilometrów.
 

Jak dla mnie to główną wadą tego auta jest 'krótka' skrzynia biegów - 120km/h i już jest 3400 RPM. 

Edytowane przez rzymo
Gość Petru23
Opublikowano

Przecież to do miasta... Gdzie 120km/h ;)

Opublikowano (edytowane)

Nastawiony był na wersję tańszą (7 tysięcy mniej), ale szybko się wyprzedała... Jak mówił, po prostu był zmęczony szukaniem i zgodził się na wersję droższą.
Z tego co widzę, to na plus reflektory LED, keyless, alu 16" zamiast stalowych 15" + trochę innych drobniejszych usprawnień (nawiewy na tylną kanapę, więcej głośników, elektrycznie składane lusterka, itp).

Edytowane przez rzymo
Gość Petru23
Opublikowano (edytowane)

Screenshot_20260220-163141.Brave.thumb.png.025e06578e29cae6641e095b717b309c.png...

 

A niechaj będzie mimo że turbo.

 

Edytowane przez Petru23
Opublikowano (edytowane)

Weź teraz tłumacz starszemu człowiekowi, że silniki 3 cylindrowe są ok, że turbo jest git i że gaz nie jest tylko do kuchenek... :D

I nawet taka pierdoła, że w Dacii lusterka regulujesz sobie 'patyczkiem', ręcznie, a tu masz elektrycznie + składanie lusterek po zamknięciu auta pilotem.

Edytowane przez rzymo
Opublikowano
22 minuty temu, rzymo napisał(a):

Jak dla mnie to główną wadą tego auta jest 'krótka' skrzynia biegów - 120km/h i już jest 3400 RPM. 

Silnik wolnossący nabiera mocy przy wyższych obrotach. W Corsince D (1,2L benzin, wolnossak, automat) też tam słyszałem wysoki RPM przy prędkościach 120 km/h, nie wspominając o 140 km/h.

Opublikowano

@Kyle ale widzisz, tu chodzi o to, że przydałby się 6 bieg lub wydłużenie biegów w piątce, bo 3400 obrotów przy 120km/h to jest naprawdę dużo.
Swego czasu miałem Citroena C2 1.4 VTR (75 koni) - typowo miejskie auto, ale 120km/h to było ~3000 RPM.

Gość Petru23
Opublikowano

Przypomnę Wam, że mazda miała skrzynie 5 biegową i doznania akustyczne przy prędkościach 100km/h+ niezastąpione ;)

Opublikowano
2 minuty temu, rzymo napisał(a):

 silniki 3 cylindrowe są ok, że turbo jest git i że gaz nie jest tylko do kuchenek... :D

 

Turbo to większe ryzyko problemów na krótkich odcinkach. Gaz też potencjalne problemy, więc jest sens, tylko jak na prawdę to się zwróci (duuuże przebiegi/TAXI). No ale każdy wybiera wg. siebie.

Natomiast 3 cylindry vs 4 ... sam nie wiem. Jedyny minus 3 cylindrów jak dla mnie, to to, że bardziej nimi "telepie" (poduszki pod silnikiem będą miały ciężej ... szczególnie, jak po latach guma już nie będzie najlepszej sprężystości). Bo dźwięk to nie taki zły jak niektórzy go malują.,

Opublikowano
5 minut temu, rzymo napisał(a):

@Kyle ale widzisz, tu chodzi o to, że przydałby się 6 bieg lub wydłużenie biegów w piątce, 

To znaczy, 5 bieg musiałby mieć inne przełożenie. W sumie 1,5 litra 115 koni mocniejsze od 1,2 litra 80 koni, więc faktycznie mogli zrobić nieco inne te przełożenia, bo szmocy przy niższych obrotach powinien ten MG mieć więcej niż Corsa..

Opublikowano
2 minuty temu, rzymo napisał(a):

no cóż, ja się ze starszym człowiekiem kłócić nie będę, on swoje wie :E (w sensie, że wie lepiej)

Doskonale wiem jak to jest, ale wolałbym silnik z wtryskiem pośrednim i turbo (np. 1.4 T-Jet) niż bezpośrednim bez turbo ;) 

Logika jest inwalidą w takich przypadkach, nie przegadasz, ale lubię ich zaginać :E 

 

Oby służyło, w sumie to i lepiej dla nas bo mamy egzemplarz na forum. 

Opublikowano
3 godziny temu, galakty napisał(a):

Doskonale wiem jak to jest, ale wolałbym silnik z wtryskiem pośrednim i turbo (np. 1.4 T-Jet) niż bezpośrednim bez turbo ;) 

Ja tam wolę wtrysk pośredni i bez turbo ... i bez GPF (GPF podobno wymagany jest przez normy/UE tylko przy wtrysku bezpośrednim).

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...