Skocz do zawartości

TYLKO Auta elektryczne (BEV) - dyskusje użytkowników i opinie zainteresowanych


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 minuty temu, AudRob napisał(a):

Zobaczymy np. w razie wojny jak prądu zabraknie co zrobią właściciele elektryków , benzynę czy ropę zawsze znajdziesz .

typowy hejter bev, najlepiej podać ekstremalny przypadek ...

Opublikowano

BEV nie jest złe i to przyszłość, ale trzeba patrzeć obiektywnie i na lokalny rynek. Obecnie nie każdemu się sprawdzi i nie każdy nawet powinien mieć, bo nie ma gdzie ładować takiej ilości aut. Gdyby EU była gotowa na BEV to już by nam dawno zakazali spalinówek, a tu "wsparcie" przedłużają bo doskonale wiedzą że prądu nie ma, ani infrastruktury. 

 

Pasuje wam, super. Sam jako drugie autko gdybym miał teraz kupować dla narzeczonej to bym pomyślał o małym BEV. 

  • Upvote 1
Opublikowano
3 minuty temu, IceMan napisał(a):

typowy hejter bev, najlepiej podać ekstremalny przypadek ...

Takie jest życie niestety , nigdy nie wiesz co będzie jutro . Brak prądu=brak ładowania ,tyle w temacie.

OldManCryingGIF.gif

I tu się nie ma co obrażać , taka jest prawda.

Opublikowano
11 minut temu, AudRob napisał(a):

Zobaczymy np. w razie wojny jak prądu zabraknie co zrobią właściciele elektryków , benzynę czy ropę zawsze znajdziesz .

Nie wiem czy wiesz ale pompy w dystrybutorach na stacjach paliw zasilane są prądem i do działania wymagają - prądu. 

Także może już teraz zaplanuj sobie gdzie w razie wojny będziesz się tankował bo uwaga ponad 45% stacji w Polsce nie posiada na stałe infrastruktury awaryjnego zasilania zdolnego utrzymać działanie dystrybutorów! 

Do tego uwzględnij fakt, że służby mundurowe, wojsko i podmioty realizujące zadania obronne mają pierwszeństwo w dostępie do paliw. 

Może już teraz zatankuj sobie "mauzera" 8:E

 

Opublikowano
8 minut temu, trepek napisał(a):

Jakieś 2-3 tygodnie temu widziałem, jak koleś na busie (taki furgon) miał 2 mauzery i tankował do nich paliwo. Wtedy wydawało mi się to dziwne, po dzisiejszych postach już nie tak bardzo :D 

Na wypadek wojny :hihot: 

A potem poleży to paliwo kilka lat i będzie się pysznie nadawać do dyzelka i filtra :E 

 

Bawi mnie to srogo, jak będzie wojna to paliwo będzie najmniejszym problemem. 

Opublikowano (edytowane)
33 minuty temu, DjXbeat napisał(a):

Nie wiem czy wiesz ale pompy w dystrybutorach na stacjach paliw zasilane są prądem i do działania wymagają - prądu. 

Także może już teraz zaplanuj sobie gdzie w razie wojny będziesz się tankował bo uwaga ponad 45% stacji w Polsce nie posiada na stałe infrastruktury awaryjnego zasilania zdolnego utrzymać działanie dystrybutorów! 

Do tego uwzględnij fakt, że służby mundurowe, wojsko i podmioty realizujące zadania obronne mają pierwszeństwo w dostępie do paliw. 

Może już teraz zatankuj sobie "mauzera" 8:E

 

Są ręczne pompy też można wypompować  do spuszczenia z innego auta posłuży zwykły wąż ogrodowy także nie ma biedy. 

21 minut temu, galakty napisał(a):

Bawi mnie to srogo, jak będzie wojna to paliwo będzie najmniejszym problemem. 

Paliwo kupisz zawsze nawet żołnierze ci sprzedadzą , ale prądu w rękę nie weźmiesz.

Edytowane przez AudRob
Opublikowano
3 minuty temu, galakty napisał(a):

A potem poleży to paliwo kilka lat i będzie się pysznie nadawać do dyzelka i filtra :E 

Już abstrahując od całej tej dyskusji - a kto Ci broni lać z tego mausera i uzupełniać co jakiś czas?

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano
16 minut temu, galakty napisał(a):

Tylko nie pisz że masz baniak z ropą na podwórku

Akurat mam.

6 minut temu, galakty napisał(a):

Bawi mnie to srogo, jak będzie wojna to paliwo będzie najmniejszym problemem.

W razie czego kupujesz starego Merca trapeza i lejesz olej jadalny też pojedziesz.

Czy tam paska b3-b4 1,9d tdi

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, galakty napisał(a):

Nikt, można też dalej się załatwiać na dworze, nikt nie zabrania :E 

Totalnie nie rozumiem, co ma to wspólnego z laniem wachy do mausera :hmm: chyba za głupi jestem na takie metafory

I nie widzę nic dziwnego jeśli chodzi o lanie ropy do mausera, rolnik nie będzie co chwilę jeździł ciągnikiem na stację, żeby się zalać. Porównaj to do "tankowania" BEV z paneli.

Edytowane przez lesiu155
  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Ja nawiązuję, do tego, co trepek napisał - widział gościa co lał do dwóch mauserów. To od razu definiuje, że leje na wypadek wojny? To już jest nadinterpretacja :) Z resztą, nadal, czy to zbrodnia nawet jeśli? I jak napisałem, może przecież sobie z tego lać w chacie i za X czasu sobie przyjedzie i zaleje mausera znowu. Prepersi przecież zapasów nie chomikują tylko na bieżąco wyjadają i uzupełniają, poczytaj.

I równie dobrze może mieć x busów i latać na kurierce. Rano wszystkie po korek zalane przed wyjazdem i masz oszczędność czasu. 15 minut dziennie to jest 5h w skali miesiąca. Dużo, niedużo, kazdy mierzy po swojemu :) 

A wojna jest realnym zagrożeniem, ciężko tylko oszacować prawdopodobieństwo jej wystapienia i moment nadejścia :) 
masz, poczytaj: https://wiadomosci.wp.pl/cztery-lata-cudow-i-dwie-dekady-gnicia-opinia-7257833314552192a

Edytowane przez lesiu155
  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano
57 minut temu, galakty napisał(a):

A potem poleży to paliwo kilka lat i będzie się pysznie nadawać do dyzelka i filtra :E 

Chłopie, 1.9 TDi to pojedzie na oleju po frytkach, a ty gadasz o jakimś starym paliwie :E 

  • Like 1
  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)

Polecam udać się na wycieczkę na wieś, zwłaszcza do rolnika średniego kalibru :E jazda na fryturze, opałku czy innym zlecialym z tira dieselku dalej jest w modzie. 

 

Sam jeszcze parę lat temu zalewałem tak z Mausera kuzyna Cordobe 1.9 TDI i Lupo 1.7 SDI :E Najpierw była pompka ręczne i rura, teraz chociaż się zelektryfikowali i mają maszynkę z pompy do paliwa z jakiegoś Zetora czy coś XD

Edytowane przez huudyy
  • Upvote 2
Opublikowano
39 minut temu, huudyy napisał(a):

Chłopie, 1.9 TDi to pojedzie na oleju po frytkach, a ty gadasz o jakimś starym paliwie :E 

To nieprawda! Jeszcze ktoś przeczyta i sobie biedy na robi! Ten olej po frytkach trzeba pierw przez pończochę przepuścić. Wiesz jak szybko może oblepić się filtr paliwa resztkami frytury? :D Bez pończochy ani rusz.

  • Like 1
  • Haha 1
Opublikowano
Godzinę temu, galakty napisał(a):

Przecież my tu o autach rozmawiamy i tankowaniu na zapas bo wojna

Nie posiadam ciągnika ale  mausera na podwórku posiadam.

31 minut temu, galakty napisał(a):

tych silników już mało co na drogach.

Jest tego dużo siedziały w paskach, golfach, seatach, fordach, audi, polo, vw . Ostatnio kolega wstawił do a6 wyrzucił psującego się v6 i wstawił 1,9tdi 110km AFN oczywiście instalacja do silnika i komputer wymieniony i śmiga.

31 minut temu, huudyy napisał(a):

Polecam udać się na wycieczkę na wieś, zwłaszcza do rolnika średniego kalibru :E jazda na fryturze, opałku czy innym zlecialym z tira dieselku dalej jest w modzie. 

 

Sam jeszcze parę lat temu zalewałem tak z Mausera kuzyna Cordobe 1.9 TDI i Lupo 1.7 SDI :E Najpierw była pompka ręczne i rura, teraz chociaż się zelektryfikowali i mają maszynkę z pompy do paliwa z jakiegoś Zetora czy coś XD

Zgadza się sam kiedyś do TDI nalałem oleju słonecznikowego i się jeździło.

7 minut temu, trepek napisał(a):

Bez pończochy ani rusz.

zgadza się ale pojedzie. Na mazucie też będzie jeździł, tylko w zimę nie bardzo bo się galareta zrobi.

  • Like 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Dzięki, będziemy widzieć z czym to się je. Może te parowanie wkońcu uskutecznię, bo z tym jestem na bakier, no tylko w DS3 przy Pontyku na początku walki i tyle było z mojego parowania
    • Sam nie widziałem tylko słyszałem opinie o tym. Zgadywałem że to po prostu materiał idiotki, ale sprawdzę to do końca tygodnia, skoro aż takie szambo z tego wyszło. Sam kiedyś zmęczyłem się próbą docieknięcia jakie był realia tej sytuacji. Niepokojące jest możliwość anulowania wyborów pod niejasnym pretekstem. Gdyby sprawa była dużo bardziej przejrzysta to nie miałbym tego za złe. U nas również tacy byli, w końcu ktoś podpisywał długoterminową umowę na gaz z Rosją, na bardzo niekorzystnych warunkach lata temu, co próbował nagłośnić Lepper  Ale wtedy Niemcy / UE współpracowała z Rosją, więc wszystko było dobrze. Lepper też miał swoje brudy, ale w ostatnim zrywie chciał wyciągnąć poważniejsze, polityczne brudy na wierzch. Trudno mi to ocenić, bo próbował przedstawić ich w negatywnym świetle, a Kamratów słyszałem tylko fragment i nie chciało mi się oceniać czy to naiwni, próbujący normalizować stosunki z Rosją, czy propagadyści na pasku obcych. Zdam się na Ciebie, ale sam po prostu ignoruję ich temat i nie przekreślam każdego kto normalizuje stosunki z Rosją w duchu "wroga z którym trzeba będzie jakoś żyć". Inaczej jeśli uparcie powtarzałby rosyjskie bzdury, nawet po przedstawieniu twardych dowodów, unikając ich.  Po prostu gdy krzyczą ciągle Wilk, to nie reaguje się na prawdziwego i zmęczyłem się sprawdzaniem, więc po prostu nie śledzę tematu.   W sprawie Brauna, ale też Korwina mam mieszane uczucia, gdzie jeden skraj wniosków każe myśleć, że to czyjaś trzecia noga, mająca zbierać wzburzony elektorat i ośmieszać idee, dodając jakieś głupoty lub źle sformułowane wypowiedzi... Drugi skraj to widzenie ich jako pogubionych realistów, a Braun chce normalizować stosunki z Rosją, widząc ją jako wroga, z którym trzeba będzie żyć, ze względu na położenie geograficzne. Jest to sensowne podejście, jeśli Rosja dalej będzie miała silne odziaływanie w regionie i UE dogada się z nią, a my nie będziemy mieli alternatywnej grupy krajów do dbania o swoje interesy. Natomiast widząc propagandę Rosji względem Polski nie chcę mi się wierzyć że to możliwe, bez upadku rządu w Rosji i zmiany narracji. Z tego co kojarzę Braun widzi Rosjan, jako w pewnym stopniu ofiary rosyjskiego rządu. Na dodatek musiałbym jeszcze raz sprawdzić, czy reporterzy rosyjscy z którymi miał kontakt byli niewygodni dla Rosji, czy ją wręcz wspierali propagandowo.  Braun podpadł mi, między innymi, gdy swoją obecnością ośmieszył akcję Sumlińskiego w Jedwabne. Baa, Wojciecha zalewała krew, nie rozumiejąc po co to robi. Próbowałem przeczytać jakąś książkę Brauna i był tam pewny zbiór odklejonych informacji, jak i ciekawostek, ale czasem problem rozróżnić co jest czym.  Myślę, że mógł za głęboko wejść w pewne teorie, nie weryfikując ich przez zespół oblężonej twierdzy. Zdecydowanie wolę Wojciecha Sumlińskiego od takich historii. Bezstronność od początku jest u niego fałszywa i nie ma co się dziwić.. Skoro tak, to nie trzeba doczepiać Kanałowi Zero dodatkowych, fałszywek łątek, wystarczą te prawdziwe, bez podejrzanej działalności "Otwarty Dialog".  Do tematu wrócę w kolejnych dniach, bo muszę nauczyć się rozbijać dyskusję na kilka dni, inaczej tutaj zeświruję.  
    • PPE? No to pewnie info o tym, ile gra zajmuje obecnie devom   Jutro napiszą, że 40TB, bo zliczą dane na wszystkich kompach i serwerach w firmie, nawet kopie tych samych danych.   Posiadacze PS5 na pewno się dla Rockstara nie liczą. Można olać:        Albo może liczą jakieś pobierane w locie dane, jeśli do tego rozwiązania Rockstar się posunie, co nie wydaje mi się możliwe. W ten sposób to MS FS 2020 zajmował 2PB   Albo może ktoś zapomniał o kompresji i generacji assetów.    Clickbaicik typowy dla nich. Nie pierwszy raz, nie tysięczny, już chyba pod milionowy podchodzą
    • taaa 600 gb na konsolach które mają dyski 850gb a realnie 750 dostępnego dla siebie      
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...