Skocz do zawartości

TYLKO Auta elektryczne (BEV) - dyskusje użytkowników i opinie zainteresowanych


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
50 minut temu, SuLac0 napisał(a):

piszemy o cenach nowych aut, a nie o tym kogo na nie stac. fakty sa takie, ze mediana to 160k przy sredniej 185k  dla wszystkich NOWYCH aut kupowanych w pl

Mediana czego? Aut z lizingu najczęściej na firmy? 

 

 

Screenshot 2026-10-16 at 09-34-19 Rejestracje samochodów osobowych i dostawczych we wrześniu 2026 roku Samar.pl.png

Edytowane przez Cappucino
  • Upvote 1
  • Odpowiedzi 1,6 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Nie „XD” tylko taka prawda. 
 

Jak ktoś lubi urządzenie szpiegowskie chińskiej myśli technicznej i lubi srać do własnego gniazda no to nic nie poradzimy. 
 

Jeśli ktoś ma GPU za worek pieniędzy to mógłbym stwierdzić że sufit mu na głowę upadł :E 


 

No to masz możliwość ładowania w firmie jak kolega wyżej napisał :E Po fajnych stawkach. 

17 minut temu, galakty napisał(a):

Człowieku jak piszę O WSZYSTKICH, bo sam zaznaczyłem że tutaj jest odklejka i każdy pisze że 200k na auto to jest nic. Mało mnie obchodzą ludzie mający kompy po 30k. 


Samochód za 200k to jest nic. Dziękuję za uwagę. Ludzie w latach 2008+ kupowali samochody z salonu po 70-120k. Wtedy to było coś. Obecnie 200k? Całkowicie osiągalne. Nie róbmy z siebie biedaków bo to wręcz przeraża. Ponownie. 3-4 lata temu miałeś W PODSTAWIE samochody po 200k+. 
Ludzie nadal te samochody kupowali. 
Magia, nie? 
Corolla w 1.8 w hybrydzie w podstawie zaczyna się od 120k zł, sensowny config to 160k. Jak blisko masz do 200k? Tak samo daleko jak od podstawy, tylko za 200k masz już praktycznie full wypas z konfigiem za 308k. 
 

 

Opublikowano

Mówienie o 1900 netto raty gdy mowa o zakupie przez osobę prywatna a nie JDG :E  

 

30-50% różnicy w cenie to dużo. Ja na paliwo w 5 lat wydałem mniej niż wspomniana różnice ICE vs BV :E A jak wiemy v6 w starym MB wcale mało nie pali.

 

Wlepiać 50k więcej w elektryka po to by jeździć na prądzie (nawet swoim) mija sie moim zdaniem z celem. Sytuacja byłaby inna gdyby różnica w cenie wynosiła nie wiem 10-15k co zwróci mi się w dwa lata. 

 

  • Upvote 3
Opublikowano
12 minut temu, TheMr. napisał(a):

Samochód za 200k to jest nic. Dziękuję za uwagę. Ludzie w latach 2008+ kupowali samochody z salonu po 70-120k. Wtedy to było coś. Obecnie 200k? Całkowicie osiągalne. Nie róbmy z siebie biedaków bo to wręcz przeraża. Ponownie. 3-4 lata temu miałeś W PODSTAWIE samochody po 200k+. 
Ludzie nadal te samochody kupowali. 
Magia, nie? 
Corolla w 1.8 w hybrydzie w podstawie zaczyna się od 120k zł, sensowny config to 160k. Jak blisko masz do 200k? Tak samo daleko jak od podstawy, tylko za 200k masz już praktycznie full wypas z konfigiem za 308k. 

No to teraz Twoje domniemania kontra rzeczywistość i kończę temat bo z koniem kopać się nie będę.

 

Cytat

Realnie użytkowane pojazdy: Samochody, które faktycznie poruszają się po polskich drogach, mają średnio 16,24 roku.

Cytat

Według danych ACEA: Europejskie Stowarzyszenie Producentów Pojazdów wskazuje polską średnią po urealnieniu na poziomie około 15,2 roku, co wciąż mocno przewyższa średnią dla całej Unii Europejskiej wynoszącą 12,7 lat. 

Cytat

W segmencie samochodów o wartości powyżej 200 000 zł (czyli głównie aut klasy premium, SUV-ów i elektryków) ponad 85% pojazdów kupowanych jest „na firmę”, a dominującą formą finansowania jest leasing operacyjny oraz wynajem długoterminowy. Zakup za gotówkę w tej grupie cenowej stanowi wyraźną mniejszość

Nie mam pytań, na tym zakończę Twoje 200k to jest NIC, bo tak sobie w cenniku stoi i każdy Kowalski kupuje.... 

  • Upvote 5
Opublikowano (edytowane)

.

Jak ktoś jest na średniej krajowej to dla niego będzie różnica czy płaci ratę od 160k czy od 220k, jeszcze jak ma inne kredyty, wtedy to nawet nie wiadomo czy mu bank przyzna taką zdolność kredytową 

Zgadzam się że jak ktoś ma kasę to warto w takim wypadku kupić elektryka, ale realia są takie ze kwoty ponad 200k na auto dla większości Polaków są zaporowe

Edytowane przez SylwesterI.
  • Upvote 2
Opublikowano
10 minut temu, SylwesterI. napisał(a):

.Jak ktoś jest na średniej krajowej to dla niego będzie różnica czy płaci ratę od 160k czy od 220k

... jak potrafi liczyć, ew. patrzy trzeźwym okiem na cyfry. 37,5% więcej, to nie jest "nic".

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
52 minuty temu, Kyle napisał(a):

Czy elektryk z silnikami odrzutowymi, liczy się jako elektryk jeszcze? :hihot:

Wszystko na sprężone powietrze, pełny odzysk :D

 

Ale parametry tam są kosmiczne, poza lataniem ma taki docisk że może się utrzymać do góry nogami kołami na postoju :wariat:

 

 

 

Ciekawe czy w razie wypadnięcia z drogi w przepaść FSD zaplanuje lot żeby bezpiecznie wylądować :lol2:

Edytowane przez Wu70
  • Haha 1
  • Upvote 1
Opublikowano
23 minuty temu, galakty napisał(a):

No to teraz Twoje domniemania kontra rzeczywistość i kończę temat bo z koniem kopać się nie będę.

 

Nie mam pytań, na tym zakończę Twoje 200k to jest NIC, bo tak sobie w cenniku stoi i każdy Kowalski kupuje.... 

Masz zamiar wklejać kolejne bezsensowne statystyki? Też tak mogę. 
 

„Aktywa finansowe polskich gospodarstw domowych przekroczyły historyczny poziom 4,1 biliona złotych na koniec pierwszego kwartału 2026 roku”

 

Żeby ci ułatwić. To jest 232k zł na każdego pracującego Polaka. 

 

Większość osób stać na nowy samochód, wiesz czemu nie kupują? Bo obecny jeździ. Jako tako, ale jeździ. Nie potrzebują wymieniać. Dlatego masz większy średni wiek pojazdów. 
Kolejna sprawa to kompletny brak znajomości ekonomii, jak widzę jak ktoś robi pełne zakupy w Żabce dzień w dzień to powiedz mi, ile miesięcznie by oszczędził kupując w normalnym sklepie? 300, 500 zł, 1000 zł? No patrz, to prawie rata (1200 zł) za NOWY samochód z salonu w podstawie (niech będzie nawet Chińczyk). No ale będzie jeździł 20 letnim samochodem bo „jeździ”. 
 

„Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że około 50% pracowników w Polsce zarabia mniej niż mediana (która wynosi ok. 7400–7900 zł brutto w zależności od miesiąca i sektora), a drugie tyle zarabia więcej.”

 

I ta druga część woli jeździć na wycieczki za 10,15,20k zł niż kupić samochód z salonu ;) 


 

Czyli wykluczasz kilka milionów Polaków (bo śmią mieć JDG)? XDDD. Twoje statystki poważnie gówno znaczą w dyskusji. 
Ponownie, dyskusja nie jest o biednym Kowalskim. 200k za samochód to jest nic. Jesli ktoś uważa że to jest „coś” to przespał inflację z 2022-23 roku. 
Samochód z 2019 roku za 140k zł to obecnie 200k. Ale wiadomo, 200k to jest COŚ XD. 
 

Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, TheMr. napisał(a):


Samochód z 2019 roku za 140k zł to obecnie 200k. Ale wiadomo, 200k to jest COŚ XD. 
 

No, widać ich pełno w małych miasteczkach i na wioskach, co drugi tam gania autem za dwie paki.:E  I pewno jeszcze za gotówkę.:rotfl2:

To, że ceny aut wzrosły na słynnych łańcuchach wiemy, ale auto to nie jest zakup pierwszej potrzeby, rachunki, ceny wszystkich towarów też wzrosłym podobnie jak kredyty, mieszkania, materiały budowlane itd.

Edytowane przez Cappucino
  • Upvote 1
Opublikowano
37 minut temu, SylwesterI. napisał(a):

.

Jak ktoś jest na średniej krajowej to dla niego będzie różnica czy płaci ratę od 160k czy od 220k, jeszcze jak ma inne kredyty, wtedy to nawet nie wiadomo czy mu bank przyzna taką zdolność kredytową 

tylko tutaj chodzilo o "zaskoczenie", ze marka premium za jaka uwazane jest audi/merc kosztuje 230k. to jest dopiero odklejka od otaczajacej rzeczywistosci 

37 minut temu, SylwesterI. napisał(a):

Zgadzam się że jak ktoś ma kasę to warto w takim wypadku kupić elektryka, ale realia są takie ze kwoty ponad 200k na auto dla większości Polaków są zaporowe

tak samo jak i 100k ;) dlatego mamy taka, a nie inna srednia wiekowa dla aut. dyskutowanie z ta "srednia" odnosnie nowych auta kompletnie mija sie z celem. bez znaczenia, czy kosztuje 100k, czy 500k - jedno za "biedne", a drugie "za drogie" . taka mentalnosc, nie majacs nic wspolnego z zasobnoscia portfela

Opublikowano (edytowane)

chciałem coś napisać ale widzę niezłe odklejenie w tym wątku. 200k zł to jest nic :D

 

chodzenie do żabki złe bo lepiej iść kilometr do marketu, przeczesać sklep i czekać w kolejce. Straci sie raptem godzinę

21 minut temu, Cappucino napisał(a):

Jedno z popularniejszych aut, Kia Sportage 1,6 hybryda w wersji drugiej od dołu L, kosztuje ok. 160 tys.zł. "Czysta benzynka" 138 tys.zł. Jakiego elektryka tej wielkości z dużym, na poziomie tej Kii zasięgiem kupimy w tej cenie? 

ta tańsza wersja ma bardzo małą baterię 1,5kWh. Ta większa ma prawie 14kWh to dużo jak na hybrydę. Normalne małe baterie w elektrykach to 40kWh, duże to około 80kWh

Edytowane przez Dimazz
  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, TheMr. napisał(a):

„Aktywa finansowe polskich gospodarstw domowych przekroczyły historyczny poziom 4,1 biliona złotych na koniec pierwszego kwartału 2026 roku”

 

Żeby ci ułatwić. To jest 232k zł na każdego pracującego Polaka. 

Idąc na spacer z psem statystycznie mamy po 3 nogi i po pół ogona XD 

 

Ja ci dałem konkretne liczby, gdzie prawie połowa Polaków ma mniej jak 30k na koncie, więc o czym my gadamy? :E

10 minut temu, TheMr. napisał(a):

Większość osób stać na nowy samochód

Panie Warszawka, był Pan kiedyś w Polsce B czy tzw Polsce Gminnej? 

10 minut temu, TheMr. napisał(a):

Kolejna sprawa to kompletny brak znajomości ekonomii, jak widzę jak ktoś robi pełne zakupy w Żabce dzień w dzień to powiedz mi, ile miesięcznie by oszczędził kupując w normalnym sklepie? 300, 500 zł, 1000 zł?

Jak to policzyłeś? Rata za samochód to jak sam widzisz z 1200 jak nic - nie wiem ile bym musiał w żabce wydawać zamiast w biedronce żeby odzyskać to 1200zl - zapewne kilka tysięcy niesiecznie XD Ile znasz osob, co ponad stówę dziennie zostawiają we Frog Shopie? 

Coś słabe te twoje wyliczenia. 

10 minut temu, TheMr. napisał(a):

Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że około 50% pracowników w Polsce zarabia mniej niż mediana (która wynosi ok. 7400–7900 zł brutto w zależności od miesiąca i sektora), a drugie tyle zarabia więcej.”

 

I ta druga część woli jeździć na wycieczki za 10,15,20k zł niż kupić samochód z salonu ;) 

IDZD czy Uniwerek Chłopskiego Rozumu? 

Edytowane przez huudyy
  • Upvote 1
Opublikowano

Chwila... większość ludzi stać na nowe auto? WIĘKSZOŚĆ? Ale nie kupuje go bo stare jeździ? Czyli większość ludzi ma oszczędności na poziomie 200k? To dlaczego ze statystyk wynika, że Polacy w przeważającej większości nie mają żadnych oszczędności? (oszczędności rzędu 10-15k to nie są oszczędności).

  • Upvote 3
Opublikowano (edytowane)
20 godzin temu, Cappucino napisał(a):

No to czekamy. 

Tadam. 
Mój szef pół roku temu miał do wyboru Teslę Y lub Camry Hybrydę. Z racji trybu jazdy doradziłem mu Camry i poszedł w stronę Toyoty. 
Dzisiaj złożył „ticket” o zmianę auta służbowego na Teslę Y i wniosek rozpatrzony pozytywnie. Pierwszy już jest :D 

Edytowane przez DjXbeat
Opublikowano
30 minut temu, Dimazz napisał(a):

a tak poza tym dobre to? przymieszam się do jakiegoś ałta wokół komina

https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/renault-captur-ID6IePDh.html

Wdzięczne auto, trochę mały bagażnik jak się kanapę odsunie, multimedia całkiem sprawnie działają. Manewrowanie w nim było trochę niewygodne, wydawał mi się spory promień zawracania i nadmuchane zderzaki. 

Opublikowano
10 minut temu, galakty napisał(a):

Też bym wolał Teslę od Camry... :E 

Zwłaszcza gdy się ma darmową ładowarkę pod pracą, a auto dostaje się z przydziału. Nie moja kasa, można szaleć ( ͡° ͜ʖ ͡°) 

Teraz, bleidd napisał(a):

No ja też. Ale nie Y, jest tak paskudna że nie mogę na nią patrzeć :E Parę razy jechała przede mną i no po prostu :rzyga:

Lepsze to niż Komoda :E

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}