Skocz do zawartości

Rozmowy o końcu świata - czy planujecie już swoje życie po upadku rynku elektroniki użytkowej i PC?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Jeszcze jakiś czas temu można było mieć cień nadziei, że rosnące koszty - tak po stronie klientów, jak i firm - oraz kryzys energetyczny spowolnią rewolucję AI. Niestety, wydaje się, że powstał idealny, samonapędzający się mechanizm technologiczno-giełdowy, do tego możliwości AI wciąż rosną, postępu technologicznego nikt nigdy nie zatrzymał i już tylko najbardziej niepoprawni marzyciele wierzą, że elektronika użytkowa w postaci komputerów osobistych, laptopów, a z czasem równineż szybkich tabletów i smartfonów przetrwa (poza ewentualną wąską niszą dla najbogatszych). 

 

Oczywiście, upadek klasy średniej i wyrzucenie większości "niefizycznych" z rynku pracy, którzy utworzą następnie nowy proletariat rodem z XIX wieku, będzie kluczowym problemem dużej części z nas, ale zanim to nastąpi - jak wyobrażacie sobie życie bez komputerów i konsol oraz bez gier, a na pewno bez gier single-player? (jest oczywiste, że streaming zdominują generowane przez AI gry usługi PvP)

 

Jesteście w takim wieku, że już wam wszystko jedno? :E 

Zbieracie tytuły na kupkę wstydu i planujecie chuchać i dmuchać na ostatni posiadany przez was PC?

Przejdziecie na streaming - który być może szybciej, niż ktokolwiek przewidywał - zdominuje gaming w obliczu faktu, że powstawać będą wyłącznie centra danych?

Upatrujecie ratunku w jakiejś wąskiej niszy, licząc, że pozostanie w sprzedaży dedykowany dla niej sprzęt? (Symulatory? Powrót do gier mobilnych na słabszych, wciąż dostępnych urządzeniach?)

Planujecie skupić się na jakimś innym hobby - poza oczywistościami takimi jak klasyczna literatura czy kino (współczesne również zostaną przejęte przez AI)? Aktywność fizyczna? Modelarstwo, budowanie z LEGO? :E (Tutaj pytanie na marginesie: czy upadek elektronicznej rozrywki może spowodować rozkwit niektórych form rozrywki, które na przestrzeni ostatnich dekad nieco straciły na na zaoczeniu, nawet jeśli wciąż istnieją i są popularne? Wspomniane LEGO, modelarstwo, planszówki, może jakieś rękodzieło w obliczu utraty znaczenia przez sztukę cyfrową...)

 

Wydaje się, że los elektroniki użytkowej, pracy twórczej i umysłowej, tradycyjnej rozgrywki elektronicznej itd. jest już przesądzony, więc chyba warto psychcznie zacząć się z tym oswajać. Żyliśmy w pięknych czasach i wspomnień nikt nam nie odbierze - szkoda, że trwało to relatywnie tak krótko. Kino miało więcej szczęścia...

 

Osobiście liczę, że mój nowy komputer przetrwa co najmniej tyle, ile ten obecny, a i z tego coś jeszcze wycisnę 6-7 lat + 1-2 w zapasie z obecnego to i tak byłoby piękne i długie pożegnanie z gamingiem, zakładając, że Steam i inne usługi nie padną wcześniej.

Edytowane przez Zas
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Zas, wiem, że to dziwne, ale pamiętaj, że PC służą niektórym ludziom także do pracy (na razie).


No cóż, jak to mówią, pożyjemy zobaczymy. Pamiętaj też, że każdy biznes musi przynosić zyski, a biznes AI na razie tak nie działa i jeżeli twoje twierdzenie się sprawdzi, że większość z nas zostanie "nowym proletariatem" czyli zbędnymi ludźmi, to kto za te usługi AI będzie płacił, przy kosztach jakie one generują? Energia, woda, podzespoły nie są za darmo. 

 

Ta twoja wizja prowadzi też do nierozwiązywalnych paradoksów. Mamy "proletariat", który dostaje ten dochód gwarantowany. Kto go daje, jakieś mega korporacje? I co? Z tej kasy, którą ci dadzą, będą chcieli żebyś płacił za usługi, które oferują? Jaki to ma sens? Co z internetem, jeżeli nie ma już w nim ludzi? Zostanie siecią dla botów AI, które ze sobą będą gadać? Po co?

 

Myślisz, że Elity zrobią jakieś rezerwaty dla ludzi? No wiesz, żeby tam się rozmnażali. Bo niby skąd będą brali tych nieletnich, których cały czas potrzebują dla zaspokojenia swoich zachcianek? ;)

 

"I am too old for this shit", ogranie kupki wstydu zajmie mi trochę, granie w "streaming" mnie nie interesuje. Jeżeli dostępne będą jeszcze podzespoły PC, przez jakiś czas, to jakoś dociągnę do końca dni moich... no chyba, że kosmity i wszystko się na ryj wywali...

Edytowane przez Ryszawy
Opublikowano (edytowane)

Sens dochodu teoretycznie byłby taki, żeby jakoś rozłożyć w czasie niepokoje społeczne, a że część dochodu mogłaby następnie wrócić w postaci abonamentu do fundatora - przecież teraz korpo robią to samo, finansując się nawzajem. Znasz ten stary dowcip o długu i hotelu w małym miasteczku? :E 

Choć osobiście trudno mi w jakikolwiek BDP uwierzyć, tym bardziej, że to musiałoby się zacząć w USA. :E 

Internet jako sieć wymiany danych miedzy agentami - to chyba powrót do źródeł, przecież pierwotnie miał mieć cele militarne, a nie służyć do wyrywania piętnastolatek na TikToku i oglądania filmów z kotkami. 

 

Wszystko to wydaje się nierealne, ale czy dzisiejszy świat wydawał się realny w 1995 roku? :) 
Na (nie)szczęście, tak jak inne zgredziki, mam jeszcze mgliste doświadczenia z tamtych lat. Chociaż ciężko się będzie z grami i elektroniką rozstać - z drugiej strony na przestrzeni lat sociale i korpo zabrały nam już właściwie ludzki internet (teraz AI wbija ostatni gwóźdź do trumny sieci postrzeganej jako platforma wymiany wiedzy i myśli itp.), a jednak żyjemy, mamy nawet swój mały indiański rezerwat w postaci ITH. :E 

Edytowane przez Zas
Opublikowano (edytowane)

Oczywiście, jeżeli wywalasz wszystkich z pracy i nikt nie ma pieniędzy na żarcie i inne frykasy, to masz gwarancję rewolucji. Więc...

Z PR-owego punktu widzenia nie ma sensu dawanie komuś kasy i kazanie mu tą samą kasą płacić za swoje usługi. Lepiej chyba powiedzieć, że coś tam ma za darmo, czyli w gratisie, ale nie mam pojęcia jak to wygląda z punktu widzenia socjo-techniki.

 

Wiesz za gówniaka wierzyłem, że w XXI pierwszym wieku będzie jak w Jetsonach. Każdy będzie miał mini śmigłowiec, żarcie z tubki, ludzie będą latać na Księżyc na wakacje, itd.. No, i co z tego mamy? Telefony komórkowe i socjal-media. Do dupy..., więc może jednak postęp nie gna do przodu na łeb i szyję. Na razie ludzie są ciągle tańsi od robotów i AI ;)

Edytowane przez Ryszawy
Opublikowano

Aha. To ja tylko wtrącę, że mamy na Steam co chwilę nowy rekord aktywnych użytkowników. Microsoft planuje reaktywację Xboxa. Switch 2 sprzedaje się lepiej niż Switch 1 na początku. A jak wyjdzie Half-life 3, to wyprzedadzą się nawet klawiatury, wentylatory i zasilacze, takie branie będzie. 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Aha, a ja tylko przypomnę, że jest drama o podwyżkę ceny Stem Decka OLED o 300 zielonych, Steam Machines gdzieś są, lecz nie wiadomo gdzie, a sprzedaż podzespołów "cywilnych" leci na łeb, na szyję. Drożeją telefony i zapowiadane są kolejne podwyżki... a wszyscy pracownicy Samsunga dostają właśnie średnio 1,5 mln zł premii :E Też byłem optymistą, i to naprawdę długo.

No wiem, wiem, niby najciemniej jest przed świtem czy jakoś tak.

Edytowane przez Zas
Opublikowano (edytowane)
8 godzin temu, sideband napisał(a):

Nie przeżywaj wyjdź z Internetu świat stanie się prostszy :hihot:

Wróć za kilka lat to się przekonasz, że żadnego końca świata i PC nie będzie.

 

Nie przeżywam, taki tam luźny wątek przy sobocie. :)
Obyś miał rację, w końcu radio też nie umarło, choć wszyscy się tego spodziewali po powstaniu telewizji. 

Spoiler

 

Edytowane przez Zas
Opublikowano (edytowane)

Zastradamus 😁 

Odpowiedź Sida zamyka temat.  

Kupki wstydu? To jest jak idziesz chodnikiem i się zwalisz w gacie :E

Dla mnie jest to głupie określenie i nie mam czegoś takiego. Mam po prostu gry do ogrania 🙂 A przy moim aktualnym podejściem do gier, to śmiało do konca życia będę miał w co grać i choćbym za 20-30 lat miał wrócić do dzieł i NG+ w produkcjach Miyazakiego to wrócę chętnie. Dla mnie soulsliki stały się gamechangerem i jak na razie nie widzę nic innego co by mnie zainteresowało...a grałem już praktycznie tylko w AC.

A wiem jakie masz podjęcie do Soulsów choć nie wiem czemu, i kiedyś nie odpowiedziałeś mi na jedno pytanie, a z tego co widać twórcom teraz mocno szajba odwaliła i myślą że jak będą wciskać na siłę mechaniki z Soulsów do każdej gry to robi się z tego niezła :kupa:. Mam nadzieję że nie czekasz na nowego Tomb Ridera 😉

 

 

 

Edytowane przez AndrzejTrg
Opublikowano

Ja też mam dużo starszych gier do ogrania. Nawet jeśli nie będzie mnie stać na nowego PTX 6090 czy coś w ten deseń, to słabsza karta ogarnie te starsze tytuły, których jest mnóstwo. Byle tylko serwery Steam nadal działały.

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Daj znać jak AI przestanie halucynować, wtedy może zacznę się delikatnie martwić. Póki co to AI bardziej przypomina małpę do powtarzania czynności, których ją nauczysz, z faktyczną inteligencją ma to niewiele wspólnego. Tylko czekam aż w końcu ten napompowany, korporacyjno-giełdowy balonik walnie z hukiem.

Edytowane przez Kris194
  • Upvote 2
Opublikowano

No pykam w ryby i nagle pulpit :E  

Ta gra (fishingplanet) tak już ma. Mnóstwo ludzi na to narzeka. Ale to się czasem zdarza wyłącznie w wekkendy - może serwery przeciążone ?

Zdziebko już popykałem :E 

 

1.jpg

 

2.jpg

Opublikowano (edytowane)
6 godzin temu, AndrzejTrg napisał(a):

Kupki wstydu? To jest jak idziesz chodnikiem i się zwalisz w gacie

Nie wiem jakie masz problemy zdrowotne, ale nie musisz od razu dokonywać ich projekcji na innych. Zresztą sam nie robiłbym tego w tak ironiczny sposób, problemy z nietrzymaniem kału to nic śmiesznego :( :E

 

Co do soulsów, to sprawa jest banalnie prosta - wszystko w tych grach, począwszy od sposobu prowadzenia narracji, przez fabułę, skończywszy oczywiście na mechanikach i dynamice walki, gameplay loopie i szacunku dla czasu gracza to jedno wielkie śmierdzące 💩(jak widać ciężko odejść od tematu :E)

 

Na szczęście moja sterta vel mój stosik czy też kopczyk wstydu jest odpowiednio bogaty bez soulsowego gnoju :)

 

Zaś wracając do AI, podobno przy klepaniu kodu halucynacje nie są już dużym problemem, a w perspektywie krótkiego czasu nie będą nim wcale. Tym bardziej nie będą więc w wielu innych dziedzinach przy odpowiednich zbiorach danych. Do tego inwestycje nie zwalniają, wbrew narracji o startach czy rzekomym nacisku inwestorów. Właściwe nikt poważny nie mówi już o zmianach trendu. Cykle rynkowe czy gospodarcze to jedno, ale cykl rynkowy nie uratował furmanek - kiedyś miał taką każdy, podczas gdy obecnie...

Edytowane przez Zas
Opublikowano

Wow, upadek klasy średniej, przesądzony los elektroniki użytkowej, pracy twórczej i umysłowej, życie bez komputerów i konsol, tyko streaming, no i AI które wszystkich zastąpi, to wszystko jednym poście.

Już zacząłem się martwić, ale na szczęście spojrzałem w kalendarz i okazało się że mamy weekend, Twoje zdrowie @Zas:piwko:

 

Opublikowano (edytowane)

GTM - dobry scenariusz na film, co nie? Chociaż tematyka była już tak naprawdę eksploatowana...

 

Po I wojnie światowej też wszyscy byli przekonani, że druga już nigdy nie nadejdzie. :P 

Ciekawe, ile osób rok temu wierzyło w katastroficzne zapowiedzi odnośnie cen pamięci... można sprawdzić w wiadomym wątku (ba, sam prawie do końca nie wierzyłem! :D)

 

Także radzę się wstrzymać z heheszkami. :E

...🥃🍹🥃

Edytowane przez Zas
Opublikowano
4 minuty temu, Zas napisał(a):

Po I wojnie światowej też wszyscy byli przekonani, że druga już nigdy nie nadejdzie. :P 

Ciekawe, ile osób rok temu wierzyło w katastroficzne zapowiedzi odnośnie cen pamięci... można sprawdzić w wiadomym wątku (ba, sam prawie do końca nie wierzyłem! :D)

 

Także radzę się wstrzymać z heheszkami. :E

...🥃🍹🥃

Wcześniej brakowało kart graficznych przez krypto, teraz pamięci są drogie, i co z tego, jak ktoś musi kupić to dopłaci tego tysiaka czy dwa, ten co nie musi to poczeka, moim zdaniem to bez znaczenia, wystarczy popatrzeć na wyniki steama, drogo to było w talach 90tych (podobno pamiętasz) jak za amigę 500 trzeba było wywalić 6 wypłat, a teraz płacz bo steam deck już nie jest po 1500zł jak jeszcze pół roku temu, no rzeczywiście tragedia.

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

@Zas uważam, że to ciekawy temat do dyskusji, tylko forme złą obrałeś i miejsce. Przedstawiłeś go, tak uogólniając całościowo w oderwaniu od PC i giereczkowa, jako zbyt deterministyczny scenariusz na przyszłość. Ty przewidujesz, czy nawet prorokujesz tak irozwój wydarzeń. I pomimo, że to o czym piszesz jest częściowo wygłaszane na WEF, wykładach MIT (z których zresztą WEF rekrutuje swoich rodzynków), czy nawet w książkach Klausa Schwaba, a co najlepsze, ma już częściowo potwierdzenie wrzeczywistości -  to dla większości może się to wydawać zbyt fantastyczny i do tego przerażający scenariusz. Do tego stopnia, że automatycznie aktywuje w psychice wielu różne mechanizmy obronne, w tym wyparcia. Niestety, ludzie, kiedy im się żyjew miarę komfortowo, to zazwyczaj bagatelizują takie złe omeny nadchodzących zmian.


Patrząc na Polskę, widać naalogię myślenia w kręgu władz, ale to jes traczej ignorancja intencjonala. Z drugiej strony, jeżeli nie, to w końcu wybierają ich ci sami w/w ludzie.


Inne podejście jest w Chinach. Tam od dawna są przygotowywane i wdrażane programy pracy. Mają świadomość dużych zmian społeczno gospodarczych i się na to przygotowywują wcześniej.


Idąc w czarny humor. W EU problem bezrobocia planuja chyba rozwiązać III WŚ. Rosja kilka lat temu ogłosiła nową doktrynę obronną użycia broni jądrowej.  "Rosja obniża deklarowany próg użycia broni jądrowej, rezerwując sobie prawo jądrowej odpowiedzi na uderzenie konwencjonalne tworzące „krytyczne zagrożenie” dla suwerenności lub integralności terytorialnej Rosji lub Białorusi. " więc w EU elity chyba tak to planują załatwić. ;)

 

 

„W teatrze wybuchł pożar za kulisami.
Klaun wyszedł, aby ostrzec opinię publiczną;
pomyśleli, że to żart i bili brawo.
Powtórzył to i pochwały były jeszcze większe.
Myślę, że tak właśnie skończy się świat:
ku ogólnemu aplauzowi dowcipnisiów, którzy uważają to za żart.”

 

— Søren Kierkegaard

Edytowane przez Sidr
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, Zas napisał(a):

Zaś wracając do AI, podobno przy klepaniu kodu halucynacje nie są już dużym problemem, a w perspektywie krótkiego czasu nie będą nim wcale.

Podobno, nie są dużym a realia są takie, że firmy jak Sony chwalą się takimi zastosowaniami:

 

"Within our studios, game developers are automating repetitive workflows, improving 
software engineering productivity, and accelerating areas like quality assurance, 3D 
modeling, and animation through new, AI-powered tools.
• For example, our teams created a tool we call ‘Mockingbird’ that quickly animates 3D 
facial models based on performance captures. Importantly, we are not replacing 
human performers, but rather optimizing how we process the data from these live 
captures.
• With Mockingbird, animation work that would have taken hours can now be completed 
in a fraction of a second. 
• We’ve already seen teams at Naughty Dog, San Diego Studio, and others adopt the 
tool, including in released titles like Horizon Zero Dawn Remastered. 
• Another example is a tool we built for animating hair. This is often a labor-intensive 
process given the volume of strands that must be created. Our teams have 
accelerated this process by taking videos of real hairstyles and having an AI tool 
output a 3D model with hundreds of strands modeled. 
• These practical applications allow our teams to spend less time on manual, high-
effort tasks and to instead reinvest their time into building richer worlds and gameplay 
for our players."

 

https://www.sony.com/en/SonyInfo/IR/library/presen/strategy/pdf/2026/speech_E.pdf

 

Natomiast CEO Take Two Interacive, które jest właścicielem Rockstar Games, developera tworzące najbardziej zaawansowane technologicznie gry na świecie mówi coś takiego:

https://www.tweaktown.com/news/111795/take-two-boss-explains-why-ai-hasnt-reduced-game-budgets/index.html

 

I z naszego rodzimego podwórka, zespół pracujący nad W4 jest 2x większy niż ten co pracował nad W3. Tyle w temacie AI będącego jakimś zwiastunem końca świata.

Edytowane przez Kris194

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...