Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, huudyy napisał(a):

no to wyszedłeś spod kamienia, bo w miastach wojewódzkich ludzi  dalekiego wschodu czy afryki jest mnogo OD LAT.

Już to pisałem, nie pamietam kiedy ostatni raz glovo/ubera/ubereats przywiózł mi polak - a korzystam z tego lekko raz w tygodniu.

ALE NIE, na pewno Ci wszyscy ludzie przyjechali do nas w przeciągu ostatniego roku :E 

Cytuję siebie raz jeszcze

21 minut temu, SM_M4E5TRO napisał(a):

Ale nie mówimy tutaj o ludziach pracujących, czy uczących się.

Tylko o szlajających się w grupkach kilku-kilkunastoosobowych całymi dniami bez ładu i składu :) 

 

 

3 minuty temu, huudyy napisał(a):

Krótka piłka - wiesz co to jest prawo Godwina?

Ja się nim nie sugeruje :)

Edytowane przez SM_M4E5TRO
Opublikowano (edytowane)
26 minut temu, SM_M4E5TRO napisał(a):
46 minut temu, SM_M4E5TRO napisał(a):

Tylko o szlajających się w grupkach kilku-kilkunastoosobowych całymi dniami bez ładu i składu :) 

 

słowa klucz - praca sezonowa. Kojarzy mi się to trochę z meksykanami stojącymi pod HomeDepot w USA, gdzie się podjeżdża po półdarmową siłę roboczą (oczywiście też bez papieru). Nie byłbym zdziwiowny, gdyby oni byli sprowadzeni x lat temu, ale robota się skończyła to łazikują. 

 

26 minut temu, SM_M4E5TRO napisał(a):

Ja się nim nie sugeruje :)

a ja tak ¯\_(ツ)_/¯ 

Edytowane przez huudyy
Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, huudyy napisał(a):

słowa klucz - praca sezonowa. Kojarzy mi się to trochę z meksykanami stojącymi pod HomeDepot w USA, gdzie się podjeżdża po półdarmową siłę roboczą (oczywiście też bez papieru). Nie byłbym zdziwiowny, gdyby oni byli sprowadzeni x lat temu, ale robota się skończyła to łazikują. 

 

a ja tak ¯\_(ツ)_/¯ 

Nie sądziłem, że te sezony w robocie sezonowej trwają tak długo

Tym bardziej w jednym z największych miast w polsce

Edytowane przez SM_M4E5TRO
Opublikowano
48 minut temu, huudyy napisał(a):

  

możliwe, że wymiana siły roboczej nastąpiła, bo ukraińcy zaczynają się szanować i nie chcą już tyrać za marne grosze, w przeciwieństwie do pracowników z Bangladeszu czy krajów LATAM.

 

Pojechali dalej na zachód, tak jak już wcześniej o tym rozmawiano, Polska była tylko przystankiem. Ukraińcy nigdy nie byli wyrywni do pracy, dużo bardziej się szanowali. Cały czas najgłupszy do roboty jest Polak, trochę ubolewam nad tym ale na szczęście roczniki 90+ już są normalne (czyt. wywalone jajca przy pracy za najniższą). 

 

Kolorowi z Bangladeszu i tamtychstron też rękawów sobie nie urywają, spokojniejszy mental w pracy (islam, buddyzm). Jedynie są oplacalni bo lecą 12h dziennie w robocie.

Opublikowano
5 godzin temu, Fatality napisał(a):

Tutaj mamy jednak plot twist bo okazało się później, że w komisji siedzieli tylko ludzie z PO, Lewicy i Hołowni :rotfl2:

Gdzie jest ten plot twist?

Wy naprawdę jesteście tacy nieomylni? Naprawdę nigdy nie zawaliliście najprostszej czynności? Nigdy nie nasypaliście kawy zamiast herbaty?

 

Opublikowano (edytowane)

Ktoś poruszył w wątku o AI, ale to za bardzo politycznie to napiszę tutaj.

 

Chodzi o ustawię w USA, gdzie Pani Polerująca ruskie i trumpowe małe lasy - MTG, teraz się spłakała na social mediach, że ona głosowała a nie wiedziała, że tam były zapisy na rzecz wielkich korpo AI, bo to było 10 000 stron więc no jak to miała przeczytać. No ona niewinna. Jakby wiedziała to by nie zagłosowała przecież!

Jej przyjaciel, również weteran sztuk polerskich sowieckiego wschodu, Tim Pool, już działa i kreuje narrację, że to tylko wina systemu i że przydałoby się go zmienić, ale oczywiście ktytyki pod adresem Pani z putinofilią nie będzie. Jakby była Demokratką, to by pojechał jak po.. (jej samej;)) ale że to koleżanka z klubu Kremlofilów, to słowa krytyki nie usłyszymy.

 

 

 

W każdym razie

 

10 000 stron ustawy. I czy rządzą demokraci czy republikanie, to każdy mówi, że tam się głosuje bez czytania. Od lat. WTF? :wariat:

 

I społeczeństwo nic z tym nie robi.

 

Niektórzy myślą, że tylko u nas jest jakiś kosmiczny poziom polityki i rządó  i piszą "Polska to kraj z kartonu". No nie tylko Polska. 

To jest jakaś masakra. Zgadzam się z czyjąś wypowiedzią, że za głosowanie nad czymś bez czytania powinny być kraty bez możliwości apelacji.

Na tym etapie można nazwać parlament "Mafia house" albo "Bribe House" zamiast White House. 

 

 

 

 

 

Co do regulacji AI to ciężki temat.

 

Po pierwsze: Jak ktoś celnie zauważył: jeśli zakażemy firmom AI bezczelnie kraść wszystko wbrew woli twórców - to postęp AI natychmiast się zatrzyma i zdechnie.

Po drugie: jeśli zachód wprowadzi regulacje, to ruski i Chiny i tak będą kraść, tak jak zresztą to już robią.

 

Jedno jest pewne: ludźmi się nikt nie przejmuje. Nawet kwestiami strategicznymi w kwestiach gospodarczych. Nawet  w kwestiach obronności. Tu się przejmują tylko tym, żeby "to nasze korpo zarobiło bilion czy kilka, a nie ich korpo/partia".

Edytowane przez VRman
Opublikowano
26 minut temu, crush napisał(a):

12h w robocie, robią realnie 6h, płacone jak za 3h.

 

To też jest patola kosmicznej skali.

Patola do tego stopnia, że w okolicy mam dwa molochy które Polaków przyjmują ale poprzez agencję pracy. Owe molochy zostały wykupione przez holenderski kapitał. Ot rynek pracownika, równanie w dół. W takim tempie Polska powiatowa zdechnie jeszcze za naszego życia. 

 

Tak jak kolega wyżej pisał, dla korpo liczą się słupki. Ludzie, narodowość, dzietność, gospodarka to puste słowa nie mające znaczenia. 

Opublikowano

Z tym Musk Trump to chodzą mi po głowie różne dziwne myśli. Z tych "no na pewno nie... chociaż..."

 

Musk ponoć chce widzieć Vance'a zamiat Trumpa w Białym Domu.

Ruszyły się mocno akcje Tesli. Musk jest znany z robienia cyrków, które mocno telepią kursami czy to firm czy krypto.

Musk jakoś musiał się z Trumpem rozstać.

 

Może to więc teatrzyk?

 

A może Kreml ma tu jakiś udział? 

 

Czemu Elon mówi coś o nowej partii? Czy ona będzie bardziej pro ruska od MAGA i Republikanów czy mniej?

 

I ostatnie: To kiedy Tesla bankrutuje? Bo to już nie pytanie "czy" moim zdaniem. Takiej taczki gówna PRowego, jakie wysypał Musk na Teslę nie da się już wyczyścić. Nikt nie będzie chciał już jego aut, bo wkur(zy)ł już chyba wszystkim jak dotąd :D

 

Opublikowano
1 minutę temu, VRman napisał(a):

Musk ponoć chce widzieć Vance'a zamiat Trumpa w Białym Domu.

 

I w ten oto sposob, tworzy sie falszywa narracja - nie wiem czy celowa czy zwiazana z brakami w roznych polach wyksztalcenia i kompetencji.

 

Chec odwolania Trumpa poprzez impeachment, nie oznacza, ze woli Vanca.

 

Tesla bankrutuje? Idz lepiej podetrzec tylek i sie obudz.

Opublikowano (edytowane)

Naprawdę zostawcie komentowanie Tesli jeśli nigdy nie mieliście do czynienia z giełdą. 

Ruchy na Tesli, akcje lecą na łeb, bankrutuje, przekręty lecą, trochę to zabawnie brzmi w odniesieni do tej firmy ;) 

 

  

24 minuty temu, crush napisał(a):

Ile ona już razy bankrutowała... 😂

Firma motoryzacyjna posiadająca największą marżę w całej branży z dnia na dzień bankrutuje, a wszystko to na podstawie spadku -14% na giełdzie :E

Edytowane przez MaxaM
Opublikowano
3 godziny temu, SM_M4E5TRO napisał(a):

Bardzo jest to dziwne, że osobiście, mimo, że miałbym pierdyliard powodów żeby czuć się lepszym od inych, to stawiam siebie na równi. 

Nie czujesz się lepszy mimo pogardy którą tu uprawiasz? Fikołki jak u konfederatów, wyrwane z kontekstu :E 

Opublikowano
49 minut temu, VRman napisał(a):

Z tym Musk Trump to chodzą mi po głowie różne dziwne myśli. Z tych "no na pewno nie... chociaż..."

 

Musk jakoś musiał się z Trumpem rozstać.

A może Kreml ma tu jakiś udział? 

Ja uważam, że to Władimir Putin im osobiście dyktuje co mają mówić i pisać na Twitterze. Im obu.

Opublikowano

@Kris194 Życie Ci niemiłe, przecież to 10 lat w pasach byś miał :E 

A 10-15k głosów przekręconych? Pfff. Kto by się przejmował. Uważam że nawet jakby 20 osób tam się podpisało to wchodzi rutyna - w Polsce nigdy nie było domysłów o złym liczeniu, a te osoby które “niby” patrzą sobie na ręce to dla picu, tak niskie stawki dają za siedzenie w komisji że to nie ma większego sensu. Jedna osoba robi, reszta się podpisuje nie wiedząc nawet pod czym. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skryżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  Albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki - i jest tam przystanek) albo nie powinno tam być pogrzebów. Skoro już jednak są, to na karawan przymknąłbym oko.  Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko akurat - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość - Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
    • Szczerze jakiekolwiek podświetlenie za ekranem, nie ważne czy to Ambilight wygląda całkiem dobrze na ekranach LCD z dużą ilością stref, żeby "podreperować" kontrast i zniwelować blooming. Na OLEDach granie, czy oglądanie filmów z takim pierdolnikiem oświetleniowym za ekranem, całkowicie zabija immersje i ten efekt wow OLEDa. Ale to moje zdanie i każdemu może podobać się co innego. Testowałem różne i jak już ktoś chce jakieś oświetlenie za ekranem to ciepłe białe ustawione na jak najniższą jasność. Mowa oczywiście o całkowicie ciemnym pokoju. To drugie stanowisko co wkleił @azgan jeszcze ok jakby wyłączyć te świecące kwiatki i  jasność na minimum. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...