Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@GordonLameman Właśnie dlatego uciekli teraz z Węgier, zanim doszło do zmiany władzy.

To że mieli informacje z polskiego systemu to oczywiste. Nie wiem czy byłoby wykonalne wydać nakazy aresztowania na tyle "tajnie" by się o tym nie dowiedzieli.

Nie bez kompletnego olania systemu sądowego.

 

W sumie to już Ty pewnie wiesz lepiej, czy to choćby teoretycznie było wykonalne? Bo po wyjeździe jak były art z wypoweidziami ekspertów, to było jasno powiedziane że nie.

 

Pełne oczyszczenie służb z psiowców najprawdopodibniej nie jest możliwe. Nie póki popiera ich administracja USA. Ale też to masy ludzi na różnych szczeblach. Są zdejmowani z kluczowych stanowisk, ale dalej rpacują na niższych, operacyjnych, gdzie mogą wykonywać zadania bez "ryzyka politycznego".

 

@oldfashioned Ale to nie była ucieczka, bo nawet nie byli jeszcze oficjalnie poszukiwani.

Jak mianoby ich zatrzymać, w sytuacji gdy mogli legalnie wyjechac? 

I jak już pisałem, nawet jakby były nakazy to by wyjechali przez granice wewnątrz Shengen. Jak nie sami to z pomocą ludzi z służb czy wojska, lojalnych wobec pisu. A pisowcy i ziobryści kupowali ludzi i awansowali swoich przez 8 lat.

Opublikowano

To się uśmiechnięci skompromitowali. Beka będzie jak będzie startował w wyborach, zdalnie z USA. Już nie mówiąc o możliwym powrocie na fotel ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego w 2027 xD 

Opublikowano

:rotfl2:

Przechwytywanie.JPG

Ale generalnie tu akurat uważam, że zastosowano do tej sprawy nieadekwatne środki. Wiele razy o tym pisałem. Tu trzeba było robić w sposób cywilizowany czyli po prostu wezwać Ziobro na przesłuchanie i robić to normalnym trybem procesowym. Mógł spokojnie odpowiadać z wolnej stopy. Jakby był prawomocny wyrok to też nieco inaczej działają procedury ekstradycyjne. Ta sprawa nie nadawała się i nie nadaje na tymczasowe aresztowanie.

 

Ale zapytajmy Ai.

 

@ITHardwareGPT czy pomijając cały kontekst polityczny na podstawie dostępnych w mediach zarzutów wobec Ziobry porównując do innych tego typu spraw uważasz, ze zastosowanie środków zapobiegawczych w postaci tymczasowego aresztowania było zasadne? Weż też pod uwagę, że część zarzutów np. kierowanie grupą przestępczą prokuratorzy często dają w sprawach gospodarczych, żeby dowalić co się da, a co niekoniecznie pokrywa się ze stanem faktycznym. Niewłaściwe dysponowanie środkami publicznymi, ale nie korupcja czyli branie dla siebie to przestępstwo na styku prawa i polityki. Jak dobrze rozumiem zarzuca mu się głównie to, że z FS zamiast przeznaczać te środki dla ofiar przestępstw doposażał np. remizy strażackie. Reszta zarzutów nie jest już tak twarda i jednoznaczna i raczej mają podkręcić sprawę? Co o tym myślisz?

Opublikowano
@hubio TL;DR: gdyby Ziobro normalnie stawiał się na czynności, to areszt byłby moim zdaniem mocno wątpliwy i pewnie wystarczyłby pakiet: poręczenie, dozór, zakaz kontaktów, zakaz opuszczania kraju/paszport.
Ale po wyjeździe, braku stawiennictwa i zabawie w „jestem, ale mnie nie ma” argument za aresztem procesowym robi się dużo mocniejszy. Nie jako kara, tylko jako zabezpieczenie postępowania.

Spoiler



Moja ocena, pomijając polityczny teatr:

1. Same zarzuty nie są „remiza dostała kasę, wielkie halo”.
Gdyby chodziło tylko o to, że minister politycznie uznał, że OSP/remizy/koła gospodyń też poprawiają bezpieczeństwo, to byłaby to raczej sprawa z pogranicza nadużycia uznaniowości, kontroli NIK, odpowiedzialności politycznej, może dyscypliny finansów publicznych. Na areszt — cienizna.

Ale prokuratura opisuje więcej: ustawianie konkursów, faworyzowanie konkretnych podmiotów, finansowanie zaplecza politycznego, Profeto, Pegasus, dokumenty, nagrania, zeznania Mraza itd. Według komunikatów i mediów zarzutów jest 26, w tym grupa przestępcza i przywłaszczenie/sprzeniewierzenie środków FS (Prawo.pl, OKO.press). To już jest cięższy kaliber niż „minister źle rozdał dotacje”.

2. „Kierowanie grupą przestępczą” — pełna zgoda, to bywa prokuratorski dopalacz.
W sprawach gospodarczych/urzędniczych ten zarzut często robi za młot pneumatyczny: podbija zagrożenie karą, ułatwia narrację o matactwie i surowej karze. Sąd na końcu może powiedzieć: była patologia, były nadużycia, ale grupy przestępczej nie było, bo hierarchia ministerstwa/partii to jeszcze nie gang.

Tu kluczowe będzie, czy prokuratura pokaże trwałą strukturę, role, wspólny plan, wiedzę Ziobry i cel przestępny — a nie tylko polityczne sterowanie funduszem. Na etapie aresztu wystarcza jednak „duże prawdopodobieństwo”, nie pełne udowodnienie winy.

3. Areszt przed „ucieczką” — moim zdaniem raczej za grubo.
Jeśli gość ma obrońców, znaną tożsamość, jest politykiem, sprawa jest głównie dokumentowo-urzędnicza, a część dowodów zabezpieczona, to normalnie powinno się iść środkami wolnościowymi. Zwłaszcza że tymczasowy areszt w Polsce jest nadużywany jak DLSS w trailerach gier — niby ma pomagać, ale czasem maskuje braki optymalizacji.

Czyli: wezwanie, przesłuchanie, poręczenie, zakaz kontaktu ze świadkami/współpodejrzanymi, zakaz opuszczania kraju, zatrzymanie paszportu — to powinien być pierwszy zestaw.

4. Areszt po wyjeździe/ukrywaniu się — tu już prokuratura ma konkretniejszy argument.
Sąd wskazał trzy przesłanki: obawę ukrywania się, obawę utrudniania postępowania i groźbę surowej kary. Prokuratura podała, że miejsce pobytu było nieznane, a Ziobro publicznie kwestionował stawianie się przed polskimi organami; potem doszły Węgry/USA i problemy z poszukiwaniem międzynarodowym (PK/gov.pl, Bankier/PAP).

I to zmienia optykę. Bo areszt nie ma być za to, że „nam się zarzuty podobają”, tylko za ryzyko, że podejrzany nie będzie dostępny dla procesu albo będzie wpływał na innych. A tutaj zachowanie samego Ziobry daje paliwo prokuraturze.

5. Ekstradycja z USA — będzie bagno proceduralne.
Da się występować o ekstradycję nie tylko po prawomocnym wyroku, ale też do postępowania. Tyle że USA będą patrzeć m.in. na podwójną karalność, materiał dowodowy, zarzut politycznego charakteru ścigania i gwarancje procesu. Przy tej sprawie obrona będzie grała „polityczne prześladowanie” na pełnej petardzie.

Mój werdykt:
- przed wyjazdami i unikaniem czynności: areszt raczej nieproporcjonalny, środki wolnościowe powinny wystarczyć;
- po wyjeździe, braku stawiennictwa i niejasnym pobycie za granicą: areszt jest już formalnie dużo bardziej zasadny;
- co do winy: za wcześnie, bo część zarzutów może się obronić, a część może być „napompowana” pod cięższą kwalifikację.

Czyli krótko: nie jestem fanem aresztu jako pały politycznej, ale Ziobro sam mocno pomógł prokuraturze w uzasadnieniu tego środka.



gpt-5.5-2026-04-23

Opublikowano

Do Kaczego to chyba sam ordynator kule do domu przywoził. Każdy polityk i jego rodzina załatwia wszystko bez kolejki. Ciekawe kto tego senatora podkablował, że sprawa wyszła. Podobno to on jest jakiś lokalny baron. Pewnie swoim podpadł. Decyzja dobra, choć podyktowana jedynie tym, że się zrobił szum medialny.

Opublikowano (edytowane)

Taki o to będzie spektakularny upadek głównego nurtu w Polsce:

 

https://wiadomosci.wp.pl/nowy-sondaz-poparcia-obawy-premiera-pozostaja-bez-zmian-7284793122228288a

 

Poznałem przed ostatnimi wyborami lokalnego polityka KO i rozmawialiśmy osobiście i mailowaliśmy o sprawach przedsiębiorców. O moich sprawach. Było ok. Teraz tydzień temu do niego napisałem bo mam ważną sprawę prywatną. Prosiłem tylko o spotkanie i zero odzewu.... :) 

 

To już Kazik chyba śpiewał, że wszyscy politycy to prostytutki? My mamy nową demokrację, ale w USA od dawna już wiedzą, że politycy działają tylko w czasie wyborów i generalnie bardzo nielubiany zawód często kojarzony z kłamcami. Chyba jeszcze bardziej to nienawidzą prawników, którzy są bardzo drodzy a i tak przegrywają ;D Jedynie czego żałuję to tego, że zmarnowałem większość dotychczasowego życia na jaranie się tym bagnem. Więc droga forumowiczko/drogi forumowiczu - jak masz te 20-30 lat weź nie trać ani 1min. życia na dyskutowanie o tym, oglądanie wiadomości i jaranie się tym. Lepiej sobie w coś pograj albo kogoś bzyknij :sex:.  Kiedyś codziennie święty przekaz z TVNu  ;DTo naprawdę bez różnicy. Dymają nas wszyscy równo. Wierzę jedynie jeszcze w Zandberga, że coś zmieni i się nie sprzeda bo już udowodnił, że się nie sprzedał. Cała ta konfa, braun za posady będą lizać rowa Kaczyńskiemu - zobaczycie. Choć teraz się zarzekają, ze nie. 

 

Jak te plastikowe ludki z KO, oderwane od realnego życia Polaków się natychmiast nie ogarną to będziemy mieli PiS w wydaniu 2xgorszym niż wcześniej z dominującym skrzydłem rydzykowo-katolandowym.

Edytowane przez hubio
Opublikowano
11 godzin temu, GordonLameman napisał(a):

Tusk pokazał, że jednak ma jaja. Jak to było @Badalaman Lenz to magnat nie do ruszenia?? ;)

11 godzin temu, 8V32 PcLab napisał(a):

Bardzo dobrze się stało, z senatora raczej nie można go usunąć, będzie niezrzeszonym albo pójdzie do pis 

Oby to był koniec jego politycznej kariery po tej kadencji.

Opublikowano

@Klakier1984 Niedawno juz o tym pisaliśmy.

Nie trzeba być oficjalnie czynnym politykiem ani członkiem partii, by być w tejże bardzo wpływowym człowiekiem. Choc oczywiście immuninet się przydaje.

 

Czas pokaże czy jakaś frakcja w jego regionie rzuci jemu i jego ludziom wyzwanie i kto wygra. Na ten moment mówi się że nie i że w najgorszym razie będzie rządził z tylnego siedzenia.

Opublikowano
26 minut temu, Klakier1984 napisał(a):

Tusk pokazał, że jednak ma jaja. Jak to było @Badalaman Lenz to magnat nie do ruszenia?? ;)
 

Powinni to zrobić wcześniej + prokuratura. 

26 minut temu, Klakier1984 napisał(a):

Oby to był koniec jego politycznej kariery po tej kadencji.

Skoro są idioci głosujący na Mejzę czy Kowalskiego to znajdą się też kretyni głosujący na Lenza. Niestety. 

Opublikowano

Patrząc na nieudolność państwa zarządzanego przez Tuska to Ziobro robi im przysługę uciekając. Już chyba komisje śledcze i działania prokuratury wystarczą na dowód.

Dzięki temu, że Z uciekł to mogą gonić króliczka. Jakby wrócił to dopiero mieliby problem co z tym gościem zrobić.
 

12 godzin temu, GordonLameman napisał(a):

W cywilizowany kraju na drugi dzień od ujawnienia tej afery zdałby mandat.

Opublikowano

Tak jeszcze w kontekście Lenza.

https://wiadomosci.wp.pl/kon-go-kopnal-po-tym-jak-sam-go-draznil-dorozkarz-traci-prace-7284728449701952a

Tego człowieka zwolniono natychmiast, bo bił konie (wiem co myślicie :E). Poszło szybko, nikt go nie broni, nikt nie ma wątpliwości.

 

A z senatorem, który nadużył swojego stanowiska trwało ile....?

I to jest świetne odzwierciedlenie polskiego społeczeństwa aktualnie. 

Opublikowano
Teraz, Badalamann napisał(a):

@GordonLameman A Lenz nadal jest senatorem, tylko formalnie nie należy do KO. W której jest i możliwe że utrzyma pozycje "barona" w ważnym i mocno KOwskim regionie.

A nie powinien. 
 

Kazdy powinien nim gardzić i pluć przy każdej okazji. Rozumiesz? Czy polityczna stronniczość uniemożliwia ci zrozumienie tego?

Opublikowano
22 godziny temu, GordonLameman napisał(a):

Nie ma jajec, żeby to zrobić. A byłoby to epickie, gdyby ich wykradli spod nosa Trumpa :E 

Zatrzymanie "na Maduro" to ciężko bez własnych lotniskowców . Zostaje nam raczej "na Litwinienkę" alko "Kim Jong-nama"

Opublikowano (edytowane)
15 minut temu, GordonLameman napisał(a):

A nie powinien. 
 

Kazdy powinien nim gardzić i pluć przy każdej okazji. Rozumiesz? Czy polityczna stronniczość uniemożliwia ci zrozumienie tego?

Gordon, trochę niepotrzebnie się napinasz, bo on ani razu nie zasugerował co trzeba z nim robić - po prostu stwierdził fakt, że mimo wywalenia z KO dalej będzie robił karierę, bo zwyczajnie ma do tego środki i możliwości. 

 

Coś jak ta łajza Mejza. 

Edytowane przez huudyy

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...